dzięki za linka do wątku malucha, tylko nie mam pomysłu jak pomóc?
co do lecznicy "podaj łapę" pabianickiej to mam mieszane uczucia, pięknie i duzo gadają tylko nic z tego nie wynika.
ale z tego co wiem mają chyba szpitalik, proponowali mi kiedys zostawienie tam kotki na parę dni.
AS na Składowej moim zdaniem duzo pewniejszy, dobrzy,wiedzący co robią weci(moja suka miala tam transfuzje krwi robioną), tylko drogo