Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. [quote name='Murka'] Trochę martwi mnie postawa tych ludzi, bo oni właściwie nie dali Liskowi szansy :([/QUOTE] mureczko, byłam dzisiaj z majuską w przytulisku i chciałysmy ocieplic mu budę. napracowałyśmy sie trochę / styropian, narzuty itp/ i lisek cieszył się tym pare minut bo za chwilę wszystko leżalo zdarte i poszarpane. Tak ponoć wygladał ich dom po kilku godzinach bytności Liska. Łącznie z obdartymi drzwiami bo jak chce się wydostac to nie przebiera w środkach. Tylko buda i zycie na zewnątrz dla niego, a oni chcieli miłego psa do domu, takiego coby po dywanach leżał. Trudno miec do nich pretensje naprawdę.
  2. no tak, olał nas dzisiaj kompletnie !!!
  3. chłopie druga szansa dla ciebie, nie spapraj tego !!!
  4. Piękny ten Haluś. Murko chciałam podesłać jego zdjęcia Kobitce która chciała psiaka przyjacielskiego do domu, towarzysza dla niej kiedy często mąż wyjeżdża. Nie ma dzieci, duży ogród i pies ma mieszkać w domu. Nie ma budy w ogóle. Wzieli naszego Liska z Boguchwaly ale niestety wrócił na drugi dzień bo zdemolował im mieszkanie, obdarł drzwi i wył - za nic w świecie nie chce być w domu. Patrzył tylko żeby uciec, a w ogrodzie też tylko szukal jakiejś dziury coby się wydostać. Udusił kurę dziadka która przeszła na ich podwórko. Nie spali calą noc i niestety pies wrocił bo im chodzi o pieszczocha domowego. Czy taki jest Haluś ? Poznałam z majuską tych ludzi osobiście i naprawdę szkoda stracic ten dom.
  5. [quote name='anula1959']Co roboimy dalej Beciu?[/QUOTE] Anulko musimy podjąc inną strategię bo ta się nie sprawdza.[B] Dwa razy ogłoszona z wyróżnieniem i ani jednego zapytania. [/B]Cos nie tak.
  6. a tam, o jedno ciastko tyle szumu......chyba że na orzechy uczulona.....:diabloti:
  7. [quote name='Dzika_Figa']czyli klasyczny włóczykij z niego... i co tu z takim zrobić?...[/QUOTE] Państwo chcieli pieska typowo domowego, o żadnej budzie nie wspominali. Głaskali go, pieścili i Łisek jakby wyczuwając o co chodzi, wywalał się przy nich brzuchem do góry. Byli zachwyceni że chcą własnie takiego pieszczocha przyjaznego do wszystkich, typowego domownika i miałyśmy nadzieję do końca , ze Lisek się sprawdzi, chociaż że żywioł z niego to wiedzialysmy dobrze. Ale żeby demolka, ucieczki, kury itp....? Oj ty głupi Lisku....:shake:
  8. ciężka sprawa, nie znam psiaka żeby powiedzieć czy lepiej będzie sie czuł w domu jako jedyny pies, czy tam gdzie są inne zwierzęta. Czy Pani z Chorzowa jest w domu cały dzień ? Wielki plus dla pani z Bytomia za to, że chce przyjechac po psa osobiście. I jeszcze Katowice. Majuska pamietaj o Mroziku - może wreszcie stanie sie ten cud na 2 pieski....
  9. [quote name='eloise']dziewczyny, a skąd wiecie, kiedy psiaki załapują się do metra? :)[/QUOTE] kiedy ludzie zaczynają dzwonić.....
  10. majuska napisz coś więcej o tych domkach to może selekcja jakas będzie. W Katowicach działa _Lara lub ossa98. Za Bytomiem przemawia fakt, że chcą osobiście przyjechać po psiaka. Bardzo mnie cieszy że taki odzew z Metra i to nie pierwszy raz.
  11. [quote name='karolciasz28']tak postanowił p.kierownik...[/QUOTE] ciężko będzie ale on ma rację. Jedna z nich miała kiedyś małe - obie je karmiły w jednej budzie i czule sie opiekowały. Jedna bez drugiej nie istnieje. Rozdzielając mozna zrobić im straszną krzywdę. Dla nich bycie razem w schronisku to lepsze niż super domki ale osobno.
  12. [quote name='karolciasz28']Dziewczyny, dostałam informację ze schroniska że szukamy dla dziewczyn wspólnego domku, będzie ciężko ale może jakiś cud..:roll:[/QUOTE] karolciu jak to dostałaś informację ?
  13. allegro się kończy Meluś i ani jednego zapytania.....:shake:
  14. [quote name='weronika1']W tej chwili decydencji rozmawiają ze sobą w sprawie umieszczenia tych 4 szt w Orzechowcach. Załatwiłam lecznicę i badania. Majuska jeśli będzie zgoda urzędu na umieszczenie w Orzechowcach , czy byłby ktoś kto by te 4 jutro przewiózł z Laszczyny do przemyskiej lecznicy na Borelowskiego ?[/QUOTE] Psy powinna gmina odebrać oficjalnie na podstawie decyzji na papierze bo nam kobita ich nie wyda. Zreszta nie możemy sobie zamykać wejścia do niej bo jeszcze kilkanaście psow bedzie potrzebować naszej pomocy. Chyba mają jakiś samochód w gminie..
  15. szkoda mi was strasznie psinki. Z drugiej strony znacie tylko ten ,,dom'' w którym jesteście od urodzenia.....Żadnych wspomnień, porównań...Może to i lepiej.
  16. Lisek niestety wraca dzisiaj z adopcji. Zdemolował dom, zniszczył drzwi, ma próby ucieczki za sobą. Domownicy nie spali całą noc. Majuska napisze wiecej jak wróci.
  17. [quote name='figa33']allegro dla Demi , odziedziczone po Lisku:multi: [URL]http://www.allegro.pl/item884967121_mala_ksiezniczka_w_lodowatej_budzie.html[/URL][/QUOTE] mam nadzieję że Demi będzie miala wiecej szczęścia bo Lisek wraca niestety.....:shake:
  18. [quote name='Romka']Jak Mrozik i Śnieżek znalazły sie w schronisku?Czy ktos je oddał?Czy zostały odłowione?[/QUOTE] Romciu nie sądzę żeby ktoś umiał odpowiedzieć na to pytanie. Tam jest ponad 500 psów. Dzisiaj ukazały sie ogłoszenia chłopakow w Metrze. Majuska miała przed chwilą telefon w sprawie Śnieżka aż z Chorzowa. Jak wróci do domu to sama napisze cos wiecej. Oczywiście na radośc jeszcze dużo za wcześnie.
  19. [quote name='Romka']Dziewczyny zapytajcie Florentynki czy możemy wykorzystać jej tekst do ogłaszania naszej Balbiny super parówy?Pewnie jeszcze śpi ale Wy i tak macie bliżej![/QUOTE] Juz pytałam wcześniej czy moge użyczyć jej tekstu i powiedziała żeby brać co chcemy.
  20. Bardzo ciepli ludzie, rzeczowi, Pani chodziła za Liskiem cały czas i miziala, miziała....ma być jej towarzyszem podczas nieobecności męża ktory często wyjeżdża. Wydaje się że nasz Lisek trafił bardzo dobrze.
  21. [quote name='Dzika_Figa']Słuchaj, w kwestii tej zamarzającej wody... ja tu widziałam do kupienia miski a nawet wiadra na wodę z podgrzewaczem... tylko to ma amerykańskie wtyczki itd... ale pewnie się da dostosowac do polskich warunków...[/QUOTE] tylko gdzie to podłączyć ?
  22. Aniu, Adamie - w naszych sercach też pozostanie. Mam nadzieje, że patrzy teraz na nas z góry i jest szczęśliwy że o nim pamiętamy i tyle osób go ciepło wspomina.
  23. śliczna jestes dziewczynko ale domku brak....i zimno takie że strach...:shake: Mam tylko nadzieje że ci słomy dołożyli....
  24. [quote name='Dzika_Figa'] Cóż, ludziom, którzy kota Puszka wzięli gratuluję szczerze i życzę, żeby kot Puszek lubił szczotkowanie...[/QUOTE] miał juz na karku jednego kołtuna.....:diabloti:
×
×
  • Create New...