Jump to content
Dogomania

Becia66

Members
  • Posts

    18566
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Becia66

  1. niech mi ktoś wytłumaczy o co chodzi z tym Terrym.....to sie po prostu w pale nie mieści, żeby taki fajny pies nie ruszył nikogo....
  2. [quote name='figa33'] ładny , młody , ma fajny pyszczek , białasek , ...[/QUOTE] wg mnie on jest starszy, ja bym mu dała ok. 4-5, no ale w zęby nie zaglądałam....
  3. [quote name='majuska']Ale mnie tu sprawdzają i kontrolują:shake:[/QUOTE] musimy się pilnować majuska bo mamy cenzora...:diabloti:
  4. [quote name='Dzika_Figa']Beciu, do mnie pijesz? Ja wiem, że Żabkę [B]złapał ktoś[/B], ale jakoś tak mi [B]się[/B] napisało i mi się nie chciało poprawiać ;-)[/QUOTE] a gdzież bym Dzika_Figo śmiała coś pić do ciebie. Pić to się napijemy w styczniu jak przyjedziesz do Rzeszowa - chyba pamiętasz że obiecałaś ? :diabloti:
  5. A Żabka ma wątek ? Teraz tylko czekać kiedy Chanelka [B]się [/B]złapie...
  6. cieszę się że nasza parówa zaistniała w necie. A nuż.... Powiem tak : Wojtuś kocha wszystkich kto mu żarcie daje. Na mnie w lecie sie obraził bo lałam go wodą w te upały, a on tego bardzo nie lubi. Wiał wtedy do boksu w te pędy jak mnie tylko zobaczył. Nawet mnie chapnął jak ja głupia wsadziłam mu łapę do budy. I potem durak był na mnie jeszcze obrażony jakiś czas, ostentacyjnie to manifestując /czyt. powarkując/, no durak, bo końcu to on mnie dziabnął, a nie ja jego. Ale łakomstwo wzięło górę i teraz Wojtuś jest moim przyjacielem. Wygląda to mniej więcej tak, że jak przyjeżdżam Wojtuś widząc mnie z garem przy bramce już wysoko podskakuje i nie odstępuje na krok dopóki michy nie zapełnię. A potem to już tylko się łasi, ociera, nastawia żeby go głaskać. Nie wiem jak by było, gdyby nie ten pachnący gar...
  7. [quote name='Dzika_Figa']Beciu to już nie ode mnie zależy... ja zmieniłam...[/QUOTE] wiem Dzika_Figo ale dalej łeb.....:diabloti:
  8. ale ona śliczna....Miałam przyjemnośc poznać jej Panią i mogę stwierdzić ze psince się fartnęło...
  9. Teduszka moja kochana :loveu:, dzięki majuska za zdjęcia, wiedziałam że psina szczęsliwa z p.Basią. W końcu sam sobie ją wybrał...
  10. [quote name='Dzika_Figa']chętnie podmienię. Na to białe?[/QUOTE] na to białe kochana jeśli możesz...
  11. [quote name='Dzika_Figa'] Beciu - czekolada, herbata i okład z ciepłego kota - ;-)[/QUOTE] chyba z ciepłego [B]chłopa [/B]bo kota nie mam...
  12. Matysiu - pamiętamy o tobie kochana....
  13. [quote name='Florentynka']No tu też tak, ale ja się wystraszyłam, że jak obie z Majuską jesteście takie przybite to może ktoś wrócił z adopcji albo co...[/QUOTE] na razie o żadnych powrotach nic nam nie wiadomo, tfffu, tfffu....
  14. [quote name='majuska']Akurat o 3 łapki bym sie nie martwiła tylko o to, że jest to wycofany i nieśmiały bardzo psiak i na pewno będzie wymagał specjalnego podejścia i ogromu cierpliwości, nie wiem czy to blok, czy dom z ogródkiem, ale Jankes pewnie na smyczy nie umie chodzić, i czy Ci ludzie to wszystko wiedzą...no ale dobra, nie chcę tutaj mącić, niech się chłopakowi powiedzie, trzymam za to!![/QUOTE] majuska - nie jeżdzimy już do schronu ponad rok, może coś zmieniło się w jego zachowaniu, może się chłopak bardziej otworzył, może chodzi na smyczy na spacery. Są nowe wybiegi, mógł się zsocjalizować z ludżmi więcej, z psami był zawsze okay. Ale to wie tylko Neczka i skoro ona prowadzi adopcję, to chyba poinformowała potencjalny dom, co sie mogą po psiaku spodziewać.
  15. [quote name='Dzika_Figa']dziewczyny, a co się dzisiaj działo przybijającego?[/QUOTE] u nas ciemno i ponuro cały dzień - jakby wieczór od rana i do tego siąpi i mży deszczem....no, dołujące to i żyć się nie chce.
  16. jedyny wesoły punkt na dzisiejszy ponury dzień. Zdjęcia jak zwykle boskie i komentarz również, szczególnie z Gjalpo gdzie wszystkich miał gdzieś...:diabloti: Lućka jakby pociemniała na zimę, czy mi sie wydaje ? Kangur rozczula, te uszyska, słodka minka....ona Emilkowata taka.
  17. Szkoda że nikt was nie zawiadomił ale właśnie na stronie schroniska w Orzechowcach znalazłam takie ogłoszenie : [B] [URL="http://www.schroniskoorzechowce.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=72:rzeszow-katowice-trojapek-jankes-ma-szans-na-dom-potrzebna-pomoc-w-transporcie-&catid=1:aktualnocigowna"]RZESZÓW - KATOWICE, trójłapek Jankes ma szansę na dom, potrzebna pomoc w transporcie ![/URL] // 24 października 2010 [/B] [URL="http://www.schroniskoorzechowce.pl/images/stories/galerie/przykladowa_schrdzis/vsig_images/jankes.jpg"][IMG]http://www.schroniskoorzechowce.pl/images/miniaturki/72_jankes.jpg[/IMG][/URL]Jankes urodził się w schronisku. Nie jest już szczeniakiem, było to parę lat temu. Brak zainteresowania ze strony ludzi, brak socjalizacji doprowadził do tego, że pies pomimo tych lat, nie nabrał nigdy stuprocentowego zaufania do ludzi. Nikt nigdy nie interesował się nim w schronisku, nikt nie odpowiadał na ogłoszenia. Jest psem, który potrzebuje dużo miłości, wyrozumiałości i cierpliwości. Po wielu latach odnalazła go wspaniała rodzina, która pokochała kalekiego psa na 3 łapach i postanowiła przygarnąć go pod swój dach, otoczyć zrozumieniem i dać wszystko to, czego w schronisku nie może dostać. Dać prawdziwy dom. Jedynym problemem jest transport. Jankesa od domu dzieli jedynie 270km. Gdyby sam potrafił, gdyby wiedział, że czeka tam na niego kochająca rodzina - sam na swoich 3 łapkach z pewnością chciałby tam biec. Niestety - jest uzależniony od nas, od naszej pomocy - pomocy ludzkiej. Bardzo prosimy o pomoc w transporcie z Rzeszowa do miejscowości pod Katowicami. To jego pierwsza, jedyna i zapewne ostatnia szansa. Nie może jej stracić. Przecież tak długo na nią czekał... _______________________________________________ W wielkiej nadziei na dobre ludzkie serca i wierze, że dzięki Państwa pomocy uda nam się pomóc w drodze po lepsze życie Jankesa...
  18. nie wiedziałam że Misia taka odważna, wyrażnie cieszy się z psiego towarzystwa i bez obawy podchodzi...
  19. [quote name='Dzika_Figa'] UMilki musi nakrzyczeć na Balbinkę, wyrzucić ją z fotela, albo pomachać przed nosem kiełbasą a potem ją bezczelnie pożreć na jej oczach -.[/QUOTE] najlepiej jeszcze zwymiotować...:diabloti:
  20. ojejku Pucku - ale ci dobrze. Nie wiedziałam że ma jakieś psie towarzystwo w domu...
  21. Ten gnat z którym Bonuś pojechał to prezent od Agatki, gabarytowo chyba z żubra jakiegoś bo nawet on nie dał mu rady...:diabloti:
  22. Ostatnio Reksio rozruszany jakiś, gonił z werwą za piłeczką którą z Agatką rzucałam. Nawet mnie chłopak zadziwił swoją energią....
  23. [quote name='GuniaP']Byłyśmy, karma przekazana, .[/QUOTE] napisz jeszcze jak sie wam w aucie jechało...:diabloti:
  24. no... ja bym tam z Bonusiem pod kołdrą uważała....:diabloti:
×
×
  • Create New...