Jump to content
Dogomania

albiemu

Members
  • Posts

    5084
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by albiemu

  1. Za tego kotka i sunię los się odpłaci! Za każde skrzywdzone zwierze. Mojej znajomej sąsiad myśliwy i sadysta z pasji niedawno zmarł na raka krtani - udusił się jak masa zwierząt które trafiły w jego pułapki i wnyki. Może pomyślicie, że to podłe co napisałam ale ja wierze, że to jak umierał to było za jego życie.
  2. monia3a, dzięki ze go wystawiłaś w wątku adopcyjnym, ja mam urwanie łba ale już wiem na 100%, że w sobotę albo niedzielę będę w schronie więc działamy z Batonem dalej.
  3. wczoraj dostałam sms, że Puchar już na swoim ogrodzie urzęduje :) - ponoć wiele szczęścia, brudny jak nieszczęście :) Czekam na zdjęcia z nowego miejsca :)
  4. caroolcia nie da się ukrć, spojrzenie Maksa cuda czyni cuda,[IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6177/dsc00038il3.jpg[/IMG]
  5. Atik Ty też chciałabyś go mieć tutaj?? Witaj w klubie, martwi mnie jego stan zdrowia i byłabym spokojniejsza mając wgląd w jego dlasze życie
  6. Atik sie zakochała i ja to czuje :), Atik nie łam się, ja po Tobie chociaż ze mnie zawsze była kundelkowa mama. Maksiu również mnie porwał :)
  7. Atik wiesz coś więcej o psim serduszku?
  8. Attttttiiiiikkkk biore co dajesz i proszę o więcej :D Muszę napisać, że współpraca z Atik i Marie jest na najwyższym poziomie zawsze, wiem, że jak jest bokser w Orzechowcach to zawsze mogę na nie liczyć.
  9. O tym samym wczoraj gadałam z Atik - nie rozumiem jak można oddać tak niesamowitego psa, któy robi wszystko DOSŁOWNIE wszystko tak jak trzeba, a nawet więcej. Wierzcie mi lub nie ale on ma w oczach coś niesamiowicie ludzkiego i ciepłego. Takie wielkie dwa węgielki jak pisała Atik i sama buczę jak o nim myślę. Atik twardziel z Ciebie ze mnie też ale bucze jak bóbr więc rozumiem Cie doskonale. Najgorsze, że ten dupek i prostak były Pan nawet się nie domyśla jak wiele stracił! Wiecie co mam straszną agresję do tego bydlaka, lepiej aby mi nigdy pod ręce nie podszedł! Wyjątkowo mam do niego pretensje. Jedyne co dobre, Maks ma szanse na kogoś kto doceni to jaki jest bo zapewne nigdy nikt tego nie docenił.
  10. tak jak Atik napisała, miałam z nim kontakt zaledwie dwie godziny a autentycznie brakuje mi tego cuda, jego słodkich faful, oczków mądrych i wtulania się - KOCHANE CUDO! W schronie wiem, że stał przy siatce i czekał na tego pacana, potem było mu wszystko jedno. To niesamowite jak szybko przy człowieku odzyskuje nadzieję i kocha odrazu swoim psim sercem. On oddaje się cały bez reszty - to niesamowite u niego. Atik mówiła, że jak Pani doktor go badała to stał grzecznie i lizał ją po uchu :) FANTASTYCZNY PIES!!!! WYJĄTKOWY!!! Tak jak Atik żałuję, że nie zostanie z nami, albo gdzieś blisko. Mam ochotę go wytarmosić normalnie!
  11. drogi są fatalne, wczoraj Kudłata miała problem z autem i nie dała rady odebrać Maksia. O piątej rano pjechałam z połowicą po niego i zeszło nam strasznie długo, stan dróg i korki wstrzymały nas potwornie. Maks jest cuuuuuddoooowwwwnyyyy, bardzo łaknie kontaktu, cały czas wtulał się we mnie a jak zasypiał sprawdzał łapą czy jestem. Co mnie rozwaliło patrzył mi w oczy bardzo głęboko :) i cieszył się wtulając pysk z całej siły. To naprawdę bardzo wdzięczny i wyjątkowy pies - nowa Pani będzie miała w nim wielkiego przyjaciela. Rozmawiałam z Atik, jedzie z nim sama i Maks stara się do niej dostać, musi naprawdę uważać. Pomimo, że Maks był ze mną krótko widać, że jak był u niej w aucie chciał wyjść do mnie - strasznie szybko ten pies oddaje swoje serce.
  12. Ola164 potwornie mi przykro :( wiem jakie to przykre i trudne - trzymaj się, naprawdę mi się strasznie smutno zrobiło na te wieści :(
  13. zawsze trzeba przyjąć 1% ryzyka, ale z tego co wiem nowa Pani już się go doczekać nie może i nerwowo przebiera nogami :) a to dobry znak :D
  14. Zmiana planów kochana kudłata weźmie go dzisiaj, załatwiła mu nocleg. Atik musi wcześnie wyjechać i nie ma sensu jutro na szybko załatwiać wszystkiego, tak więc dzisiaj Maksiu jedzie do Rzeszowa.
  15. znalazłam ogłoszenie, że z powodu wyjazdu Pani odda trzyletniego shar pei :( - ludzie są drętwi
  16. w takim razie - realizujemy plan dalszy, w środę zabieramy Maksia ze schronu, TYLKO za cholere nie mogę się do kierowniczki dodzwonić o szczepienia zapytać - KURDE Żywa bardzo się cieszę i dzięki wielkie za sprawdzenie domku tak szybko :)
  17. ma allegro, jeszcze 7 dni do końca zostało
  18. dzisiaj żywa idzie sprawdzić domek w W-wie, zobaczymy czy to domek Maksia :) czy jeszcze nie ... Na spokojnie - się ucieszę jak już padnie ostateczna decyzja. Żywa DZIĘKI!
  19. W kopaniu dołków to on akurat jest specjalistą, przez to, że ma boks w słońcu bez grama cienia, kopie dołki i chowa się w ziemi, która jest chłodna aby się schłodzić. Niektóre nawet można na zdjęciuzobaczyć
  20. zrobię zdjęcia, może jakiś filmik sie uda nakręcić, zima coraz bliżej, czuje ostatnie powiewy ciepłych temperatur na grzbiecie i aż mnie przerażenie ogarnia na myśl jeszcze jednej zimy Batona w schronisku
  21. możliwe że w przyszłym tygodniu będę w schronisku to sprawdzę co u niego i zmierzę go, niech już ruszy cała akcja bo mi spokoju nie daje to nasze cudo :(
  22. Pyza moja śliczna może dzisiaj będzie dla Ciebie dobry dzień?
  23. oby Mikunia już niedługo była w nowym domku
  24. kurcze łatwo nie będzie ale nie poddajemy się, takie wielkie serce do kochania wraz z psim opakowaniem musi dom znaleźć!
  25. kobieto puchu marny - uważasz Kluski nie dotyczy ? TAK ? :)
×
×
  • Create New...