-
Posts
5084 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by albiemu
-
to prawda, ma fantastyczne psie ciałko - idelanie się w niego wtula. Masa sierści, gdyby go wykąpać to normalnie cudeńko na trzech łapach :) Ewatr wysłałam Ci zdjęcia :)
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Maksiu Maksiuniu cioteczki się martwią i troszczą o Ciebie, oby się okazało, że domek własnie się szykuje na Twoje przyjęcie ... :) -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
dobrze, że jest zainteresowana i chce porozmawiać z fachowcem - to znaczy, że jest odpowiedzialna i jej zależy :) Bez względu na jej decyzję cieszę się, że jest osobą odpowiedzialną, której los Maksia nie jest obojętny. -
Taka proteza na stałe to naprawdę by była fantastyczna sprawa, mogę tylko zgadywać, że koszt jest niebagatelny. Widziałaś pewnie ten zabieg jak w USA go robili - czy to w kraju było?? Ewatr wyślę Ci zdjęcia, postaram sie jak najszybiej bo narazie mam urwanie łba w pracy i nie mam jak tego zrobić.
-
ewatr daj na pm proszę swój adres meilowy, prześlemy Ci zdjęcia w załączniku - może tak sie uda. Mnie nie otwiera tak jak i Tobie fotek, ale jak zapisze w pliku z rozszerzeniem JPG wtedy są widoczne - może akurat :)
-
Becia zastanawiam się czy kierowniczki nie prosić aby sama karmiła Batona a karmę dała pod klucz. Wiem, że z jej rąk to nie wyparuje. Tylko pracownicy jak będa mu dalej kości dawać to wszystko o tyłek rozbić. Co tu zrobić, co tu zrobić?? Nasz Baton został wystawiony na forum straży granicznej przez Agnieszkę - napisała, że może za to beknąć ale już wiadomo że szeroka wieść o Batonie pomorskie ogarnie :) a dokładniej wszystkie przejścia graniczne. Jeszcze tam naszego cudeńka nie było :) AGA jak czytasz to naprawdę BARDZO DZIĘKUEJMY!
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Mariee jakie wieści po wczorajszej rozmowie telefonicznej? -
słuchajcie, bo ja mam świeczki w oczach i dusi mnie w gardle, chyba zwyczajnie muszę sie wybeczeć aby mi wszystkie emocje odeszły. Dostałam zdjęcie na komórkę - patrzę Baton! Z jakimś chłopcem! Zgłupiałam słuchajcie zupełnie. za chwilę kolejny sms w którym pisze - Baton to lajka prawdopodobnie zachodniosyberyjska lub mieszaniec. Z uwagi na zbyt dużą ilość psów nie mogę dać mu domu ale pozwoliłam sobie go szukać. Zdjęcie mojej suki wyjaśnia dlaczego zainteresowalam się Batonem. Mogę zasponsorować karmę dietetyczną dla Batona i obiecuję zrobić wszystko by pomóc znaleźc mu dom. Słuchajcie to jest pierwszy kontakt dzięki allegro. Rozmawiałam z tą panią, ma na imie Agnieszka. Ma sukę wypisz wymaluj jak Batonik i kilka innych psów więc nie jest w stanie go zabrać. Ale wiem, że na głowie stanie by mu pomóc. Czekam na telefon od niej i jak powiedziała, nie wie ile to potrwa ale jak tylko coś da znać. Trzymajmy kciuki, oby to było brakujące ogniwo naszych poszukiwań i Baton znajdzie w końcu dom. Kurcze normalnie aż coś mi się dzieje, wiem, że to nic za wiele nie zmienia ale krok do przodu. Jest nas wiecej o kolejna osobę zafascynowaną Batonem.
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
o kurcze, no to trzymamy kciuki - było by idealnie tym bardziej, że tam jest dr Niziołek -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
:loveu::multi::p:lol: :cool3: :loveu::multi::p:lol: :cool3: :loveu::multi::p:lol: :cool3: :loveu::multi::p:lol: :cool3: :loveu::multi::p:lol: :cool3: :loveu::multi::p:lol: :cool3: dla Weta sto usmiechów!!!! Było sto ale nie można tyle wkleić. WILEKIE DZIĘKI!!! -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
rewelacyjne wieści, fakt ma wadę serca ale w łagodnej postaci więc lepiej być nie może na to co mamy :) JAK JA SIĘ CIESZĘ!!!! Ruszamy z poszukiwaniem domku dla Maksia, wiemy co juz mamy. Trzeba zrobić allegro od nowa :) Wierzę niebawem Maks będzie grandził w nowym domku :) -
dawaj na allegro co chcesz, oby tylko się udało!
-
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
albiemu replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
dzisiaj jakaś obca kobita u mnie w pracy zaczęła opowiadać jak to była oddać znalezionego kotka do schroniska i zobaczyła TIPI. Była zaskoczona że znam Tipi z dogo i wiem co się stało. Obgadałyśmy tego typa na wszelkie sposoby prosiłam ją, że jeśli bęzie mogła niech popyta o dom dla małej. Sama niestety nie może jej zabrać. -
jest piękny, ma fantastyczna sierść w dotyku, ciepluchny taki - ehhh nic tylko tulić tulić i tulić, gwarantuje ktoś będzie miał z niego tulaśną pocieszkę. Dzięki dziewczyny za wsparcie tak jak i Wy mam gorsze momenty, dobija mnie, że Baton tyle już tam siedzi. To że w miejsce wyciągniętego psa jest nowy albo dwa.
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
ja sie kręcę nerwowo od rana i myślę o Maksiu, mam nadzieję wszystko będzie dobrze -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
czyli na styk wychodzi :) jeśli wet weźmie około 200 zł. Mariee na paliwo wystarczy a jak nie będziemy coś dalej dumać z kasą. Dziewczyny WIELKIE DZIĘKI :) -
kiedyś potrafiłam zamknąć oczy i nie było problemów, dzisiaj kiedy je zamykam otwieram je jak najszybciej by znikł obraz orzechowców, biedy, psich tragedii, kalekich zwierząt, głodu, błota, smutnych psich oczu - sięgam po zdjęcia psów adoptowanych i przez łzy na nie patrze, że już jest im dobrze. Dlaczego im - skoro takich jak one jest więcej. Dlaczego te dostały szanse akurat przez naszą nimi uwagę - jak wybierac kiedy logika mówi, że nie da się wszystkiego. Słuchajcie strasznie mi jest ciężko i mam kaca, strasznego kaca moralnego.
-
Ja mam wyrzuty jak wyjdę z moim psem pięć nie sześć razy dziennie a Baton był na spacerze po raz pierwszy od ponad czterech lat!!! Takich psów jak on, jest tam ponad dwieście i uwierzcie mi, po ostaniej wizycie jestem rozwalona. Psy głodne, suka karmiąca jedząca od beci dwie miednice jedzenia i trzęsąca się patrząca jednym okiem na małe, inne psy patrzą na nią z wbitymi głowami w siatkę i płaczące, że też chcą jeść. Wszystkie kochane, tak samo potrzebujące a my stoimy z garnkiem jedzenia i KOGO WYBRAC ?? Dlaczego głaszczemy tego psa a innego burka nie? Straszne słuchajcie jest to wszystko, nasze wyjazdy to ciągłe wybory i wyrzuty sumienia dlaczego akurat ten pies ma zdjęcie a nie ten inny obok. STRASZNE
-
Sama wiesz Halcia jaka uparta babolica ze mnie na niego, wiem, że dobiło Batona to, że po całej porcji pieszczot tam został, znów sam. On tak przyzwyczaił się do tego swojego cholernego boksu, że pomimo niskiego progu nie wiedział jak wyjść. Na początku miał olbrzyli lęk przed tym co jest poza tą cholerna siatką, która go dzieli od wolności, zielonej trawy i obcych zapachów. Matalowy drut, grubobości kilku milimetrów odebrał temu psu WSZYSTKO na co zasługuje, niby nic taka siatka a odbiera wszystko ... jest to dla mnie tak straszne, że nie do opisania. Psy które zabieramy na spacer same nie wiedzą co mają robić, czy bardziej sie bać, czy sikać (tylko jak tą łapę podnieść), czasem jednocześnie robią kupę i siku, roztrzęsione jedzą trawę i to jest dla nich główna frajda. Strasznie brakuje im trawy. Weźmy batona siedzi i przez siatkę patrzy na tą cholerną trawę i nie może po nią sięgnąć przez kilka lat! To przez człowieka ma takie życie!!!! Przez ludzi takich jak ja -ten sam gatunek. DOBIJA MNIE TO WSZYSTKO, DOBIJA MNIE LOS BATONA :(
-
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
podnosimy Maksia - zbieramy kasę na transport i leczenie - PROSIMY O WSPARCIE KAŻDA ZŁOTÓWKA SIĘ PRZYDA -
Bokser w klinice w Lublinie. Chore serduszko !!! MA DOM.
albiemu replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
mariee jak sie sprawy mają?? -
u znajomego weta mamy tablicę korkową od samego początku i niestety ani jeden psiak z niej nie poszedł - ale macie rację. Trzeba uderzyć z masową ilością ulotek i plakatów. Baton musimy zmobilizować siły!
-
Monia3a napisała: Tytuł super płaczliwy ale Batonik na zagłodzonego to nie wygląda :evil_lol: Monia z tego co się okazało na miejscu psy nie jadły kilka dni, suki karmiące tak samo - Baton jest spory, ale niestety jedo zywienie wygląda tak a nie inaczej. Dostanie raz na kilka dni tonę surowych kości, zero ruchu.
-
ORZECHOWCE - Białas, a teraz Miczi - już szczęsliwy w Nowym Domku!
albiemu replied to g_o_n_i_a's topic in Już w nowym domu
damy jakoś radę - mama Kasi narazie przycichła, jednak nie zmienia to faktu, ze jak Miczi wykręci podobny numer to wróci do schronu