Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. W czoraj ukazało się ogłoszenie Pedra w wyborczej ,były dwa telefony .Wczoraj dzwoniła pan z poza Krakowa ,ze dzisiaj po niego przyjedzie ale dzwoniłam do sch.nikogo nie było i pani Asia powiedziała że nie tylko po Pedra ale zewzględu na pogodę nikogo nie było. Dzisiaj zadzwoniła pani ,która jest zainteresowna takim szalonym pieseczkiem jak Pedro i myślę ,że będzie to lepszy domek niż ten z poza Krakowa ,ale zobaczymy co z tego wyjdzie. Trzymamy kciuki:thumbs: :thumbs:
  2. Widze ,ze Lalunia nie ma szczęscia .Z tego co pamietam juz raz tez była mozliwośc transportu ale Jage tez coś w tedy wypadło . Biedna psiunia tyle lat w schronisku :shake: Myslę ,ze z Camara jakos sie dogadamy co do transportu do Krakowa tylko czy Jadze za jakiś czas tez cos nie wypadnie i bedzie ją mogła odebrać z Krakowa,bo jak wiesz Ulka ja nie dam rady u siebi przechować Laluni ani jednego dnia dlatego Jaga musiała by odebrać Lalunię zaraz po przywiezienu do Krakowa.
  3. Jest taka możliwość ,tylko prosze o kontakt bo jak kasowałam prywatne wiadomości to wszystko skasowałam i nie mam numeru telefonu. Jaga zadzwon do mnie 504-470-635 I o ile dobrze pamietam trzeba by zawieść do katowic.? Od 19,15 do 21 nie moge odebrać telefonu -prosze dzwonić teraz lub póżniej.
  4. [quote name='Isabel']Jaka szkoda, że z domkiem nie wyszło. Można się tylko pocieszać, że widocznie nie był to jeszcze TEN domek. Czy z tą padaczką nie można by było jakoś sprawdzić, porobić odpowiednie badania? Wynik ujemny byłby zachętą dla potencjalnego domku.[/quote] Robioną miał krew ale badanie nie wykazało padaczki ani tez jej nie wykluczyło,ja nie wiem czy w arunkach schroniska jest mo,zliwe inne badanie ale zapytam.
  5. [quote name='Isabel']I co u Pusia? Jest domek?[/quote] Niestety nie , a wet powiedziała żeby może lepiej go nie kastrować bo jednak jeżeli by się okazało że ma padaczke jest to dla niego nie wskazane :placz:
  6. [quote name='AgusiaTerierka']Niunia do góry:-( Witaj Agusiu niestety jak widać Lalunia nie ma szczęścia ,a do tego tak jak pisze Jaga nikt ze schroniska przez dłuszży czas nie dał jej odpowiedzi w sprawie Laluni ,co w cale mnie nie dziwi bo ja o mojego Dżkusia też pisałam zapytanie ,które pozostały bez odpowiedzi ,tylko nie rozumiem dlaczego tym bardziej ,ze Lalunia jest tak długo ,że powinno im zależeść bardziej dla dobra psiaka ,który juz tak długo wycierpiał. Ja tez proponowałam pomoc w transporcie zarówno Jadze jak i Ulce pod warunkiem ,że zostały by załatwione wszystkie formalności w schronisku i odbiór psiaka z Krakowa.
  7. [quote name='Jagienka']Puszek nadal w schronisku, ale był dzisiaj na spacerku, wycałowany jest i wypieszczony, miał iść do wterynarza z Foksią.[/quote] Był u wet.Bedzie mieć robione EKG i pobraną krewkę w wolnych chwilach.Jak EKG wyjdzie ok ,bedzie kastrowany pod lekką narkozą dla starszych psiaków. Trzymać dziewczyny kciuki bo we wtorek Paulinka ma mieć odpowiedzć czy Puszek bedzie adoptowany. A co do padaczki ,do tej pory nie stwierdzono ,może ma ,a może nie ,może w ten sposób właściciele chcieli się go pozbyć,Jak by było cośz nim nie tak to nie byłby na h 1 tylko a1. Ale od wczoraj jest w A1 bo poprosiłam panią Sabinke i Panią ASię ,żeby go na razie nie dawać do H1 bo tam może teraz zostac pogryziony i pani Asia umiesciła go w A1 i miała na niego od czsu do czssu popatrzeć.
  8. Rudik biega ,szczeka jak chce wejść i wyjść z domku a dotego podaje łapkę i siada na komendę .Wysyłam Perfi filmik ,który przesłała mi Paulinka ,a Ola obiecała wkleić.:lol:
  9. lALUNIA JUŻ TAK DŁUGO CZEKA , A Z TEGO CO CZYTAM TOA JAGA MOGŁA BY JEJ DAĆ DOMEK TYMCZASOWY ALE NIKT ZE SCHRONISKA DO TEJ PORY NIE UDZIELIŁ JEJ ŻADNYCH WIADOMOŚCI , ULKA MOŻE TY COŚ W SKURASZ.
  10. Jutro ide na konsultację z Puszkiem do wet,więc będe miała okazję go wyprowadzić .Musze sie dowiedzieć czy ewentualnie Pusiu może być kastrowany bo Paulinka od Rudika powiedziała ,że Puszek im na serduszku siedzi i za wszelka cenę będą z nami szukały domku.
  11. [quote name='Jagienka']A skąd takie piekne nowe zdjęcia?? :-o[/quote] Pan Andrzej specjalnie nam zrobił bo nasze były złe do gazety ,więc poprosiłam i proszę jakie piękne.:lol:
  12. [quote name='Asior']:multi: już jutro poznam Atoska :loveu:[/quote] Asior a to niespodzianka ,jedzież w końcu do schroniska ?
  13. :lol: Paulinka nic nie pisze ,a Rudik podobno biega jak młodzieniaszek. Domku i terenu pilnuje jak by zawsze tam mieszkal ,nie mówiąc juz że suczek też broni. No i jest ulubjeńcem pana , a wszyscy ,którzy zjawiaja się w domku mówią jaki piękny jest piesek z Rudika . Jak już pisałam Rudik trafił do Raju w którym odzyskuje zdrowie i siły.
  14. Serce się kraje na widok takich maleństw ,które zamiast leżeć wygodnie na fotelu marzna w schronisku .
  15. Dzisiaj to druga wspaniała wiadomośc . Dzieki takim wspaniałym ludzia ,jak Ola i Andrzej ,którzy naprawiaja zło wyrządzone przez innych wolontariusze mobilizuja się do dalszego szukania domków dla zwierzaków skrzywdzonych los.:lol:
  16. Niestety nie ma dalej żadnych telefonów,ale w niedziele stane na głowie i będziemy musiały Pusia wyprowadzić i popszytulać.
  17. [quote name='Jagienka']Jaka cudowna wiadomość!!!! :iloveyou: Agi nie ma na dogo a robi najwięcej :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] :lol: Tak ,cudowne wiadomości ,chciała bym czytać takie wiadomości codziennie bo niektóre takie jak o Toro poprostu mnie dobijaja .
  18. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/38/94ffa074859f615c.jpg[/IMG][/URL]
  19. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/38/d052d333ba6c509f.jpg[/IMG][/URL]
  20. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images14.fotosik.pl/38/7b9506a113dd390b.jpg[/IMG][/URL]
  21. [quote name='Anashar']Kurde szkoda, że nikt po Puszka nie dzwoni :( Ja w ostatnią niedzielę nie dałem rady jechać do schronu, ale w tą napewno pojade. Może będzie ktoś kto nam ten boks wyprowadzi...[/quote] Przyjedz na pewno i aparat weź.
  22. damianekkk,widze że pracownik schroniska jednak was prześwietlił i dlatego odradzał wam Tora a my uwiezrzyłyśmy w ciebie no i zawiodłysmy sie znowu na ludziach,nastepnym razem bedziemy ostrożniejsze. Nie rozumiem w żaden sposób twojego postępowania bo wiedziałeś co cię czeka i że trzeba z psem pracować i ze aniołkiem nie jest ,a pies nie jest zabawka ,która tak jak położysz tak bedzie leżała.,tym bardziej ,że kierownik z toba rozmawiał i zapewniałeś ,ze na pewno psa nie oddasz ,ale jest to nauczka ,żeby na drugi raz takim osoba jak ty psa jednak nie dawac bo lepiej im bedzie w schronisku. Jak bys naprawde psa chciał to poszedł bys z nim na tresurę ,a nie zaraz do schroniska przywoził ,ale kacha-wawa ma racje jestes nieodpowiedzialnym........
×
×
  • Create New...