Wyładniał....:loveu:
futero zrobiło mu się o niebo lepsze.....
[IMG]http://i31.tinypic.com/jv0i2r.jpg[/IMG]
widzicie to zdjecie??
teraz to się nie dziwię że kiedyś nazywał się ZOMBI:evil_lol:
szczerze mówiąc nigdy nie spotkałam się z przypadkiem agresywnego shih tzaka:crazyeye:
chyba że bez rodowodu...to wiadom że takie wpadki to nie rzadkość....
a widzę że dogomaniak jest nowym użytkownikiem więc pewnie jeszcze nie zna zasady r=r
od-Nowa zrobiłaś z Liry hipochondryka;)
widzę że siwęta bardzo udane....
u mnie z potrawami tak sobie...
odkąd przeszłam na wege muszę eksperymentować w kuchni....a mam do tego dwie lewe ręce:oops:
U nas też się tak zachowywał....
ale wystarczyło trochę głaskanaka i Cofi pokochał kazdego od zaraz;)
a na zdjęcia już nie mogę się doczekać:loveu:
Izabel spoźnione WESOŁYCH ŚWIĄT:oops:
miałam wysłać smsem ale kasa mi się już skończyła:oops::evil_lol:
ciekawy pomysł na wątek....
będę często zaglądać...
Robert wolontariusz z naszego schroniska nadaje czasami takie imiona dla psów...:shake:
koszmar.....
przynajmniej na dogo będę miała z justynavege miejsce na natchnienie;)
zdjątka będą...prawda barkot:diabloti:
ja już wzięłam aparat w ręce i cykam fotki.....
moj psiak swietnie wygląda na tle koszyka...co prawda jeszcze nie ubrany ale już niedługo....
Kot maro ma zdjęcia z jajkami.....wprawdzie ostanie dni...bo we wtorek już kastracja:evil_lol::diabloti:
onek z dogo nam pomaga bezpłatnie...
ale co powiedzieć urzędnikom skoro oni mówią "nie bo nie"
TOZ dzierżoniów już nas poparł...
OTOZ Animals chyba też...
AFN....
nie mamy pomysłu..
nie mam pojęcia co robić....
możemy oderzac poprzez fundacje...niech one wysyłają papiery do ANR...
ale obawiam się ze jedynym wyjściem będzie wezwanie mediów....
ANR oszukuje...robią przekręty przyznają sie do tego przy nas...i nikt im nic niemoże zrobić....
nawet prawnie nie wiemy jak uderzyć..pustka w głowie:-(
cieszę się ze Cofi znalazł dom na czas
na czas....bo uciechów chyba zostanie zlikwidowany:-(
Bezduszni urzędnicy nie chcą przkazać budynku na rzecz fundacji z przekazaniem do na schronisko dla zwierząt...
urzędnicy na oczach zwykłych ludzi oszukują fałszują papiery a my nie możmy zrobić NIC....
dla nich nie liczy się dobro zwierząt a jedynie zysk jaki będą mieli po sprzedaniu budynku
nigdy nie chciałam tego mówić...ale błagamy o pomoc
o matko:crazyeye:
to ten czas tak zleciał.....
Izabel dziękuję że zaopiekowałaś się Cofim:loveu:
Takie zakończenia mobilizują do dalszej pracy
Justyna, Cofi idzie do nowego domku....:multi: dalej nie mogę w to uwierzyć:Rose:
[quote name='rwpb']Nie bądź taka skromna i powiedz czyja to zasługa?[/quote]
poczekaj poczekaj..
ja zgadnę:thumbs:
więęęęc stawiaaaam naaaa ....ZDROJKE!!!!!
a tak na marginesie Małej będzie się wygodnie spalo na tym łóżku...wygląda na dość duże;)
spacerowałyśmy razem
koopek już nie jedzą..przynajmniej przy mnie
okoliczni mieszkańcy wypalają trawy więc taki zapach był zdecydowanie bardziej pociągający:lol: