jakoś damom nie śpieszy się do domku:eviltong:
widać ze teraz jest intensywna zmiana sierści u psów....
Karina miała jej tyle że ledwo udało mi się ją wyczesać:roll:
a i tak za kilka dni pewnie będzie to samo....
spacer maja tak długi ze nawet człowiek pada pod koniec takiej wędrówki...już myślałam ze się nie dowlokę do schroniska.;)
szkoda ze tak długo szukają domku.... dziewczyny są przeurocze:loveu: