Agniestko powodzenia przy wizytacji najlepiej żeby było jak z tymi małpkami nic nie widzą, nic nie słyszą,i nie mówią;) Jakby ktoś miał chwilkę czasu to można przeglądnąć wątki adopcyjne na pewno jakieś psiaki tego typu potrzebują pomocy,kurcze może jak Oskar przyśnie to uda mi się coś poszukać ,ale na razie to diabeł z niego wychodzi i nic nie mogę zrobić:shake: ale postaram się;) pa