-
Posts
485 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tollerka
-
Dziękuję wszystkim w imieniu Florka :loveu: Oj, Wiza, ja Ci dam brzydką :diabloti::mad::evil_lol:
-
Tak w ogóle to chciałam oznajmić że... 4 Września Florek skończył... [SIZE=7][COLOR=DarkSlateBlue]4 Lata![/COLOR] :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR=SandyBrown]STO[/COLOR] [COLOR=Red]LAT[/COLOR] [COLOR=Olive]MÓJ[/COLOR] [COLOR=YellowGreen]PIESECZKU![/COLOR] :new-bday:[/SIZE][SIZE=7]:BIG:[/SIZE][SIZE=7]:new-bday::BIG: [SIZE=4]Jako prezent dostał ogromną kość którą właśnie sobie oblizuje :lol: Niedługo wstawię zdjęcia, bo mam od dziadka aparat i zrobię aktualne żeby wam się nie nudziło zanim wstawię do końca te z działki :multi: :loveu:[/SIZE] [/SIZE]
-
[quote name='Toller-Fox']i na tych zdjeciach są Tollery? Bo coś nie widzę... :([/quote] Są, są ale że było opóźnienie to są gdzieś przy końcówce kiedy zjawiły się już wszystkie przy ringu :lol: Są zdjęcia Dzidy, Jazdy, Acolady, Azara (Varingo), Romi, Toppera, Scotiego, innymi słowy: wszystkich obecnych :lol::eviltong: Toller-Fox, jak ci nadal nie będzie działać mogę oddzielić wszystkie fotki tollerów i przesłać ci na e-maila, co ty na to?
-
Witam ;) Bardzo mało tu zaglądam, a teraz wreszcie zajrzałam i mam mnóstwo pytań :cool3: między innymi: Jak mogę się pozbyć zaczerwienienia wokół oczy u mojego shih tzu? Kiedyś przeczytałam coś o środku który można bardzo tanio kupić w aptece a jest skuteczniejszy niż te drogie preparaty na które zresztą mnie nie stać. Ile trwa okres w którym ostrzyżonemu na krótko shih tzu wyrośnie sierść taka, jaką mają wystawowe psy? Mój psiak nigdy nie miał zapuszczanej sierści, a teraz chciałabym żeby miał takie piękne, długie włosy. Pytanie wystawowe: Gdzie mogę znaleźć obrazek przedstawiający prawidłowe kontowanie kończyn w pozie? Mój pies nie ma rodowodu, ale że interesuję się trochę handlingiem próbuję z nim ćwiczyć, tyle że nie mam bladego pojęcia o tym jak należy ustawiać shih tzu :lol: To chyba na tyle, jak mi coś jeszcze wpadnie do głowy, to napiszę. Z góry dziękuję za pomoc.
-
Działa, ale pod tym linkiem!: [url]http://pies.onet.pl/1,1,1uw4o,g92ge,0,102755,suzukachan,uzytkownik_fotoalbum.html[/url] :loveu::multi:
-
[quote name='curly']hmmm oprocz labow i goldenow, jakos nie widze zadnych innych :shake:[/quote] [quote name='Toller-Fox']Ja też nie :shake:[/quote] W prawym dolnym rogu powinien być przycisk do przerzucania stron... Nie wiem co się dzieje tylko mi działa :placz:
-
[URL]http://pies.onet.pl/1,1,1uw4o,g92ge,0,profil_foto_album.html[/URL] - zdjęcia z wystawy ;) Labradory, goldeny, tollery, flaty, chessie, curly i jeszcze kilka pojedynczych ras.
-
I co, byłaś? Bo ja byłam na klubówce :eviltong: Jej, okazuje się że moja babcia przejeżdża koło NDM jak jedzie na działkę i to chyba nie daleko ale po ulewie na retrieverach babcia odmówiła więcej współpracy :roll::-(:angryy:
-
Przepraszam że fotek nie ma ale nie mam żadnych na swoim komputerze, a na laptopa ostatnio nie wchodzę. :( Niedługo obiecuję że coś wstawię!
-
Na tych "śpiących" zdjęciach normalnie jakbym mojego psiaka widziała :D Ja mam psa w typie shih-tzu, ale o jasnej sierści. Co do piłeczki kauczukowej - uważaj żeby się potem mała nią nie zadławiła, jak już podrośnie. ;)
-
Galeria Kleksa - [*] ;( ZAWSZE BEDE CIE KOCHAC !!! ;( [*]
Tollerka replied to BlackSheWolf's topic in Galeria
Hejo! Dawno tu nie wpadałam. Co tam u Kleksia? Mam nadzieję że to jeden raz się mu przydarzyło, a nie tfu tfu odpukać jakieś choróbsko. Niech się Kleszczu/Klopsiu (:diabloti::evil_lol:) trzyma w zdrówku, no i właścicielka też ;) Na następne wakacje życzę sobie zobaczyć Kleksia w pełni zdrowia i sił :cool3::razz: -
[quote name='Gucio']Jutro o 6 rano wyjeżdżam do Warszawy, będę w sobotę i niedzielę - głównie przy tollerach ;) Znak rozpoznawczy? Nie wiem w co się ubiorę, za to będę mieć czarny aparat Canon PowerShot S3 IS i szarobury plecak znapisem PRIVATE MEMBER :lol:[/quote] [quote name='blanol'][B]Tollerka[/B] - a ja będę miała zielony szaliczek w haftowane kwiatki i prawdopodobnie 2 dziewczynki 4 i 8 lat... a no i męża[/quote] Oo, zapamiętam :cool3: A kto w końcu jeszcze będzie? Muszę wiedzieć kogo szukać :lol::eviltong: Jakby co - mam 12 lat - więc w dorosłych się nie wtopię :evil_lol: No i jeszcze będzie ze mną babcia i chyba ciocia, babcia to taka niska blondynka a ciocia ma krótkie włosy z lokami :lol: Ech, nie lubię jeździć na wystawy z babcią bo ona zaraz jakieś bzdury opowiada że ja się bardzo dobrze znam itd., ale to taki mus, inaczej bym w ogóle nie pojechała. Już się doczekać nie mogę. Kto chce fotki swojego psiaka z wystawy to mnie szukać :diabloti: I tak zapewne obfocę wszystko rude co się da. :loveu: I mam takie głupie pytanie - bo ja w końcu nie wiem, na forum zwracam się do wszystkich na "ty", czy na wystawie do osób z forum też mam się tak zwracać? To tak trochę głupio... A jak raz już zwracałam się do osoby z forum na wystawie "per pani" to teraz mi trudno znowu pisać na "ty". Ech, ten dylemat dręczy mnie już od paru dni :shake:
-
Jej, gratuluję ci Raixly odwagi. Ja kiedyś chciałam spróbować swoich sił w handlingu ale się zniechęciłam, bo nie mam psa z którym mam ćwiczyć i się strasznie bym bała... Kiedy jest wystawa w NDM? Chciałabym to zobaczyć, ale to za daleko. Będziesz pojutrze na wystawie? Może się spotkamy? W razie czego - będę miała różową apaszkę w kwiaty na ręce zawiązaną i będę raczej przy retrieverach. ;)
-
Mój pies, choć nie toller też kocha słonecznik, ale borówek nie, woli jagody. Jak idziemy do lasu to zjada je prosto z krzaczka, nie patrząc że przy tym połyka też liście :lol: Ja już będę na 100% w niedzielę! Strasznie się cieszę! Mogę zrobić tollerowy fotoreportaż, będę miała dużą pojemność w aparacie, tylko słabej jakości zdjęcia raczej... Jako znak rozpoznawczy chyba będę miała różową apaszkę w kwiatki zawiązaną na ręce. A że rzadko jeżdżę na wystawy to mam taki dylemat, że zawsze wstydzę się do kogoś podejść i porozmawiać :oops: I mam pytanie - kiedy będzie plan ringów? Bardzo by mi się przydał...
-
Ja kiedyś zawiodłam się na koleżance. Wracając z wystawy opowiadałam jej o cierpieniach jakie przechodzą zwierzęta w pseudohodowlach. Wtedy zobaczyłyśmy giełdę, gdzie siedziało kilka takich pseudohodowców. Koleżanka upierała się, żeby wejść, a ja nie chciałam, mimo to poszłam z nią. Tam były szczenięta mastifa tybetańskiego i goldena, które głaskała. Goldenki były zamknięte w klatce jak dla świnki morskiej, a mastifki leżały zobojętniałe na gazetach. Chcę dodać że wtedy padało i było bardzo zimno... Ponieważ ona jest właścicielką rasowego mastifa tybetańskiego, myślałam, że ją to poruszy, w jakich warunkach są sprzedawane te szczenięta. Jednak nie, po wyjściu stamtąd zapomniała o wszystkim na co jeszcze przed chwilą przyznawała mi rację (o pseudohodowcach). Wtedy nawet zaczęła bronić tych handlarzy... Tak to jest, jednych obchodzi tylko to, że wygląda słodko, a innych obchodzi coś więcej. Niedługo mój znajomy z klasy chce kupić sobie psa. Przyszedł do mnie po porady, opowiadał mi o hodowli z której psa kupił. Kupił, ale nie ma - bo zapłacił, odbierze za jakiś czas kiedy już będzie mógł. Z jego opowiadań wynikało to tak...: nie zna nazwy hodowli, z Brzezin jakaś. Oprócz beagli mają ONka, Labradory, Goldeny, Yorki, znaleziona została w AleGratka.pl, hodowca stanowczo zakazał zbliżać się do labków, które szczekały jak najęte, siedziały w kojcu, tak samo jak reszta psów. Piesek z miotu kosztuje ok. 400 zł, nie wie czy ma rodowód, bez szczepień i nie odrobaczony, za to sunia kosztuje 700 zł i jest zaszczepiona i odrobaczona. "Hodowca" ma także dorosłego psa który nie jest zaszczepiony ani odrobaczony bo go dopiero dostał :crazyeye: Możliwe że coś pokręcił, ale to jest właśnie to, co słyszałam. Chociaż próbowałam go namówić na zmianę hodowli to on chciał jak najtaniej, i niestety kupił już psa zanim go przekonałam. Mogę mieć tylko nadzieję że sunia, która do niego trafi będzie zdrowa. Zamierzam mu pomóc ją wychować, ponieważ to jego pierwszy pies i prosi mnie o pomoc... Jednak czuję się trochę winna, bo nie potrafiłam go przekonać do kupna szczeniaka z innych, bardziej zaufanych hodowli...