Jump to content
Dogomania

Delay

Members
  • Content Count

    402
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

11 Good

About Delay

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 05/20/1982

Contact Methods

  • AIM
    1546919
  • Website URL
    http://www.collie.mojapasja.prv.pl/

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Biography
    :)
  • Location
    Wrocław
  • Interests
    psy, sztuka, muzyka, fotografia, film
  • Occupation
    Plastyk, mgr. Sztuki
  1. [quote name='deusdeus']Jak to już pisałem na innym wątku:akurat 1st choice nie jest najlepszą karmą (te same dogfoodnalysis, które cytujesz daje im tylko dwie gwiazdki i nie zaleca). [/QUOTE] Nie ma "najlepszej" karmy...a dogfoodanalysis, nie "nie zaleca" wcale, tylko wyłuszcza, które składniki im się nie podobają - mają za co złapać konkurencję (tak, ja wiem kto głównie sponsoruje dogfoodanalysis a kto nie :) ). Uważam, że karmę można spokojnie wypróbować. Ja od razu mówię, że nią nie karmię, ale też nie będę hipokrytką, bo gdyby moim sukom nie służyło te karmy, na których teraz je mam, to
  2. Ja bym składu nie nazwała może 8 cudem świata (aktualnie w ogóle nie ma dla mnie żadnej karmy z "rewelacyjnym składem"), ale też nie uważam, że karma nie jest godna polecenia. Mam zarzuty do składu, wywaliłabym parę rzeczy (tak, z wypełniaczy, jak w wielu innych karmach),a kto wie, czy producent sam na to nie wpadnie, bo marka się rozwija, jak reszta Kanady i nie tylko, pod tym względem) ale karma ma też zalety. Choćby sam fakt, to, że w Kanadzie mączka (meat meal) nie będzie oznaczało mączki z syfiastego by productu wyłącznie, tylko faktycznie mięso świeże, z ludzkimi normami przydatności do
  3. Ja karmię Red'em swoją 5,5 letnią sukę owczarka szkockiego collie i muszę powiedzieć, że nie spodziewałam się, że będzie tak dobrze (i z przejściem ze starej karmy na Orijena i z działaniem karmy). Wiem, że zdrowemu psu taka ilość białka jaka jest w Orijenie nie zaszkodzi. I póki co jest doskonale. Suka je karmę bardzo chętnie. Po samych granulkach widać, że karma to nie trociny, nie pęcznieje po namoczeniu jak kukurydziany Royal np. Ja tam ryby po otworzeniu worka nie czuję, za to zapach nawet mnie wydaje się bardzo smakowity. Suka ma się świetnie, jest bardzo aktywna, ma doskonały apetyt i
  4. 4% mięsa w Pedigree po prostu jest, reszta to jakiś pseudo "parówkowy" odpad z syfu, skóry i tłuszczu mięsnego, w % podane przed dehydratyzacją, a nie czystego mięsa suszonego, czy choćby w mączce (ale czystego mięsa bez kości). To dlatego tak podają na opakowaniu - mają obowiązek, poza tym inaczej musieliby napisać że 70% syfu zawiera karma, a to dobrze nie rokuje reklamie przecież. Nie oszukujmy się...karma w marketowej cenie Pedigree nie będzie się składała z 70% czystego mięsa, bo tego jeśli tam w ogóle jest 4% to dobrze. BHT jest na skandalicznym poziomie, nie wspominając o najgorszych
  5. To co może w Hill'sie i RC uczulań to m.in kukurydza, z resztą podobnie jest z ProPlanem. Ja przerzuciłam moją dysplastyczkę na Acanę Grasslands i stwierdzam, że muszę się przyłączyć do opinii, że w karmach dla dysplastyków cudów nie ma. Ostatnio stwierdziłam że skład bytowej Acany choćby Grasslands, czy Orijena, lepiej się prezentuje nawet pod kątem zawartości chondroityny z glukozaminą niż np. RC mobility czy Hill's J/D. Ja już miałam dosyć kukurydzy, ale moje obie suki na Hill'sie dobrze się miały i nie miałam powodów na narzekań. Dysplastyczka dostaje i tak Canosan, jeden z lepszych ch
  6. Delay

    Acana czy RC

    Ja ostatnio przeszłam z Hill'sa na Acanę. Royalem karmiłam kicię mco, ale miała fatalny łupież. BHT w Royalu wcale nie jest takie "w normie". Dystrybutorzy nastawieni są na marketing, bladego pojęcia nie mają co sprzedają. Sprawdźcie sobie KTO jest producentem Royala i przeanalizujcie skład...toż ta karma składa się wyłącznie z kukurydzy praktycznie. A kukurydza już lepiej niż zboża, ale nierzadko jest przyczyną problemów z cukrzycą u psów. Generalnie lepsze będa karmy, bez zawartości jakichkolwiek zbóż i kukurydzy (te, które mają po prostu łatwiej przyswajalne wypełniacze, bo one zawsze będ
  7. A może ktoś jedzie z Wrocławia i miałby dwa miejsca na sobotę?(dwie osoby i dwie niewielkie sunie collie) :) oczywiście dzielimy się kosztami przejazdu.
  8. Ten pan to istny showman, jest bardzo medialny i jak zauważyłam lubi psy, które się lubia wystawiać i robić dobre show;). Ale anatomia, wyraz i ekspresja w ruchu, dla niego to też ważne sparawa, których nie traktował po macoszemu. Do tego kulturalny i sympatyczny. Wiedział o co mu chodzi, kiedy oceniał moją rasę, a to lubię.
  9. Możesz o ile organizator tego nie zabrania. Psiak musi mieć aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie.
  10. A może ktoś z Wrocławia się wybiera i miałby miejsce? (2 drobne dziewuszki i 2 sunie collie) Chętnie dołożymy się do paliwa. :)
  11. Odświeżam temat. Przeprowadziłam rehabilitację mojej 8 miesięcznej wtedy suni collie z HD-E, 3 miesiące była wtedy po Daroplastyce. Miała zajęcia na bieżni wodnej oraz stymulację mięśni (specjalne urządenie) i muszę powiedzieć że jest rewelacyjnie. Mięśnie się przepięknie odbudowały, mała ma dzisiaj 11 miesięcy i ma się doskonale, nie ma żadnych problemów z motoryką ruchu, żadnych oznak bólu. Biega za to jak szalona, aż mi nie wyrabia na zakrętach czasem. Spacerki ma krótsze ale 4x dziennie w miarę możliwości, odkąd już "można" połączone ze swobodnym bieganiem, a nawet lekkim aportem i truch
  12. Jest tylko jeden mały problem...Mała lata jak szalona i nierzadko tak, że nie wyrabia na zakrętach. Potrafi mnie tym do zawału doprowadzić i cały czas się marwtię czy sobie czegoś nie zrobiła. W styczniu czeka nas prześwietlenie po 6 miesiącach od operacji. Mam nadzieję że nadal wszystko jest w porządku. Nie ma żadnych niepokojących objawów więc przynajmniej jestem dobrej myśli ;) Mała jest przy tym rozbrykana, szczęśliwa i nie wykazuje żadnych oznak bólu czy problemów z ruchomością stawów.
  13. Ja sobie cenię sędziowanie pani Ani, nierzadko przysłuchiwałam się jej opiniom na różnych wystawach, nie tylko tam gdzie sędziowała i wiele razy się z nią zgadzam. Podoba mi się jej podejście do psów i wystawców, przemiła osoba. W mojej rasie uważam za jednego ze znawców, była hodowcą collie z resztą, posiada collie i je wystawia. Jeszcze nie miałam okazję być przez nią sędziowana, ale z pewnością to nadrobię.
  14. Mała ma (dosłownie) nowe tylne łapki, zupełnie inne, aktywne, zadek obrasta mięśniami i goni przód w tym. Niesamowita chęć do skoków in szałów (przed operacją ból, żółwie tempo, paskudne X-owanie tyłem, słowem...biedulka :-() Mogę po 2,5 miesiąca po Daroplastyce powiedzieć, że ona i dr. Niedzielski, który ją przeprowadził uratowali mi sunię :multi: To jest już zupełnie inny pies, radosny, skory do zabaw i po prostu cieszący się życiem. Jeszcze nam do pełnego skostnienia przeszczepów zostało ze 2 miesiące, nie pozwalamy na żadne forsowanie ale to co widzę już teraz wskazuje na świetlaną przy
  15. Ja nie przepadam za niektórymi terrierami, rasami myśliwskimi, buldogami i mopsami. jestem po prostu miłośniczką innych ras. Lubię psy, co nie znaczy że muszę być miłośniczką wszystkich ras od razu.;)
×
×
  • Create New...