Jump to content
Dogomania

furciaczek

Members
  • Posts

    14079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by furciaczek

  1. A ja mam byc matka chrzestna "achillesa"...ale to inny kraj inne obyczaje:evil_lol:
  2. Moge allegro zrobic, allegratke....po 30 pazdziernika reszte, wczesniej jestem zawalona:shake: Tekst tylko mi potrzebny....ja beztalencie w tej kwestii:roll: I namiary kontaktowe w sprawie adopcji, nejlepiej do Ciebie w razie gdyby jakis pseudo sie odezwal.
  3. Ludzie sa tak nieodpiwiedzialni ze szkoda gadac:shake: Na mapie pomocy dogo mozna poszukac czy ktos oferuje DT w wojewodztwie, na necie poszukac hoteliku, dzwonic negocjowac cene ze pies schroniskowy, ze bidna psina i ze krucho z kasa itd. Czy w schronie jest mozliwosc rezerwcji psa?? Jesli tak to jaki jest termin odbioru?
  4. Choc na koniec dnia dobra wiadomosc, niech szybko do zdrowka i pelni sil wraca:loveu:
  5. Dokladnie, nie nalezy zapominac ze pies moze ( a wrecz bardzo prawdopodobne jest) sie zachowywac zuepelnie inaczej w warunkch schroniskowych i domowych. Wyciagniecie na kilka dni OK, ale czy w razie "w" bedziesz miala mozliwosc izolacji psow? Jesli faktycznie bedzie wyla wiecznie to co na to sasiedzi. No i najwazniejsze....co po tych kilku dniach?? Bez stalych deklaracji na hotelik moze byc bardzo ciezko....wiem z doswiadczenia, jestem wiecznie zadluzona na potezne sumy:lol :
  6. Kas przekaz mu ze z calych sil trzymamy kicuki za zdrowie mamy , i mamy nadzieje ze wyjdzie z tego szybko.
  7. Tak, teraz to chyba za nich powinnismy kciuki trzymac....czemu dobrych ludzi takie rzeczy spotykaja:-(:shake: Mama Pana Marka zaslbla po drodze, wzywali pogotowie...sa w szpitalu i Pani ciagle nie odzyskuje przytomnosci. Mam nadzieje ze to nic bardzo bardzo powaznego....modle sie zeby wyszla z tego.
  8. Niestety laski, nie wiem czy w obecnej sytuacji adopcja bedzie jeszcze aktualna. Choc mam nadzieje ze jednak nie jest na tyle powaznie aby rezygnowac z psiaka.... Mam nadzieje ze bedzie dobrze. Poczekajmy na Kas, zobaczymy.
  9. Nie przejmuj sie, z emocji to wszyscy czasem malo skladnie piszemy :) A gdzie tamci ludzie ja trzymali?? I wyla jak zostawala sama, czy jak oni byli??
  10. Jestem i ja, moze duzo nie pomoge ale zawsze im wiecej glow do myslenia tym lepiej:p
  11. Kupilam pierwsza rzecz do mojego malego wymarzonego domeczku na wsi (ktorego jeszcze nie mam co prawda ale kwestia czasu:evil_lol:):loveu::loveu: [url]http://allegro.pl/item794143306_cane_corso_kolatka_na_drzwi.html[/url] :loveu::loveu::loveu:
  12. Niestety dziewczyny, po drodze zdazyl sie wypadek. Nie chce pisac dokladnie, nie wiem czy powinnam. Kas jak bedzie sie mogla dostac na dogo napewno wszystko napisze.
  13. Kas daj no jakis adres, musze Ci chyba ogromniasty bukiet kwiatow wyslac:loveu: No chyba ze wino wolisz:evil_lol:
  14. [quote name='lolka']już się nie stresuj Furciaczku, wszyscy powiadomieni, teraz jest tam Mariola od zadań specjalnych i wszystkiego dopilnuje, a znając ją to będzie molestowała P.Marka aby dwie zabrał:diabloti: w razie"W" prosiłam dziewczyny aby brały psy za pazuchę i do lasu:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] To niech molestuje, moze sie uda:evil_lol: W razie koniecznej ucieczki zorganizujemy przerzut na wyspy w celu ukrycia sprawcow:diabloti: Podejzewam ze do wieczora bede juz siwa:lol:
  15. [quote name='magda z.']o rany, ja widzę, że to dni wielkich niespodzianek; ja też jestem zaskakiwana, ja w schronie będę ok 17 i chciałam laski cykać;)[/QUOTE] Moze go spotkasz :loveu: Boze stresa mam jak nie wiem co ufffff
  16. Ciotki Pan Marek rano wyjechal, jest w drodze do schronu...juz tam dzwonie sie dowiedziec o i jak:lol:
  17. [quote name='lolka']dziewczyny zgłosił się do schroniska facet, który byłby zainteresowany starszą dziewczyną......kierownik mu wstępnie odmówił mówiąc, że obie sa zarezerwowane....ale jest do niego telefon, może warto sprawdzic tym bardziej że on wziąl już chyba dwa psiaki ze schroo i mają się dobrze....sunia mieszkałaby w kojcu w jakiejś firmie agro coś tam ....facet ponoc nie przypadkowy[/QUOTE] I co z tym telefonem? Moze faktycznie warto zadzwonic i porozmawiac?
  18. Kurcze, a taka nadzieje mialam:shake: Myslicie ze mlodsza suczka moze zamieszkac w domu z innymi psami, czy raczej powodzenie takiej akcji jest marne??
  19. Czy cos juz wiadomo?? Ma ktos jakies informacje?? Dzisiaj ta wizyta czy jutro?? I czy w ogole to aktualne?? Ludzie litosci ja tu wariuje:evil_lol:
  20. Matko jaki ja mam kociol ostatnio:placz: A dzisiaj w nocy myslalam ze padne przes swoja glupote:evil_lol: TZ na nocki pracuje, wraca tak kolo 4 rano do domu. Jak zasypialam to wszystkie psy i koty spaly ze mna w pokoju, budze sie o tej 4 zeby drzwi otworzyc, patrze licze wszystko sie zgadza. Otwieram drzwi a TZ blady mowi ze Kidzia znowu zwiala i siedzi pod autem, to zaczynamy serie "kici-kici"....kocina wychodzi powoli, czai sie...niby chce podejsc ale nie chce. Wskoczyla na murek od furtki i sie patrzy. Chcialam podejsc ja zlapac to zwiala. No i tak z dobre 15 min stoimy kiciamy, kombinujemy. Wkoncu mowie ide po kocie zarcie, moze sie skusi... Wchodze do domu ide do kuchni, wzielam te zaracie ide...mijam salon i kanape na ktorej lezy Kidzia...pomizialam wiec i ide na dwor dalej "ja wolac"....wyszlam, spojzalam na "kidzie" i dotarlo do mnie ze Kidzia moja w domu:evil_lol: A to Kidziol-kocur byl...przyszedl po paru miesiacach znowu:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Skurczybyk strasznie podobny:crazyeye: W dzien moze bym zajazyla ale tak w nocy na polprzytomna to za cholere nie idzie ich poznac:evil_lol: Foty wieczorem :)
  21. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]:splat: jaka mało kapliwa :cool1:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Mam ostatnio klopoty z mysleniem:evil_lol:
  22. No to ponownie gratulujemy:loveu:
×
×
  • Create New...