-
Posts
14079 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by furciaczek
-
Dopiero tu trafilam...jasna cholera mikropsiaki na lancuchach:-(:shake:...pogielo tych ludzi do reszty:angryy:
-
[quote name='ataK']Czy można podać nr telefonu do Agnieszki z pierwszego postu panu z Warszawy, który ma coś do przekazania dla powodzian z Bogatyni? Znam go z forum muzycznego, ale "na żywo" też go spotkałam na festiwalu w Warszawie, facet jest sensowny, a zbierał dla osób z mojej okolicy, tylko miał problem z transportem. Rodzinie Eci teraz bardziej się przyda... Jeśli można, proszę o wiadomość, to podam na PW na tamtym forum.[/QUOTE] Tak, mozna bez problemu przekazac nr tel Agi :) Dziekuje!
-
suczka Cane Corso pręgowana [Śląsk] Kolejna ofiara wakacji!!!
furciaczek replied to Daria_13's topic in Już w nowym domu
Dzieki za fotki, idziemy sie oglaszac :) -
Pamietnik bull-gangowy czyli nasza Gabi w roli mamy
furciaczek replied to bull-gang's topic in Foto Blogi
Matko jakie przeslodkie kluseczki....az sie chce miziac, mietosic i calowac:loveu: -
Dziendoberek:loveu:
-
Some daj znac czy udalo sie czegos konkretnego dowiedziec...
-
Ostatnia operacja Oskara! Bardzo prosimy o wsparcie finansowe!
furciaczek replied to erka's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Dobra robota Elka, posciágalas sporo ludzi! Dziéki od Oskarka.[/QUOTE] Ma kobieta sile przebicia i dar przekonywania:diabloti: -
[quote name='agnieszka32']Masz na myśli fanty na bazarek? A dlaczego ageralion ma się nie zgodzić? Furciaczkowa - jeśli chodzi o informacje o psie ze schroniska, to może być ciężko... Nie każdy pies wychodzi na spacer, a jeśli tak, to zazwyczaj wyprowadzany jest przez wolontariuszy z TOZu (zapytam jutro, czy dziewczyny z TOZu mogą coś powiedzieć na temat tej suni). A na smyczy ciągnie każdy psiak wyciągnięty z boksu, więc tego sprawdzić się do końca nie da ;) Jeśli chodzi o procedury, to wyglądają one tak, że psa dostaje pierwsza osoba, która się na niego zapisze. Po sterylizacji i zdjęciu szwów schronisko dzwoni do zapisanych osób po kolei. Jeśli nie odbierze jej pierwsza osoba, dzwonią do następnej. Przy adopcji trzeba zapłacić 65 zł, przyjść z obrożą, smyczą i dowodem osobistym. Pies wychodzi ze schroniska zachipowany, zaszczepiony (wirusówki i wścieklizna), a sunie wysterylizowane. To wszystko ;)[/QUOTE] Nie spodziewam sie ze dadza razem z suka ocene zachowania hihi chodzilo mi raczej o to czy bardzo zestresowana, czy reaguje agresja na zakladanie obrozy czy wogle czlowieka itp ;) Powiem babeczce zeby zadzwonila do schronu i sucz zarezerwowala, wydaje sie byc rozsadna kobita...choc wiadomo ze czlowiek ma zawsze jakies watpliwosci ehhh
-
[quote name='agaga21']mówisz, że dużo taniej? a mogłabyś się mniej więcej zorientować w cenach? podejrzewam, że będę musiałą moje dzieciaczki wspomagać preparatami na dłuższą metę.[/QUOTE] Nie jestem w stanie Ci teraz powiedz jak to cenowo wychodzi, moje psowate narazie wsio OK wiec nie wspomagam ale pamietam ze sie rozgladalam za czyms dla lyzwa siostry i kupowalam...bylam w szoku ze takie nieskie ceny a wcale nie jakies podejzane i nieznane firmy. Wroce na wyspe to skocze do weta i pet shopa na maly rekonesans, spisze sklady i ceny i zobaczysz czy sie oplaca...a dla mnie zaden problem kupic i podeslac...tymbardziej ze wysylki mam za free do PL ;)
-
Na stawy to ja dawalam swoim w okresie wzrostu arthrofleks w plynie zamiennie z canivition forte w proszku (nie mylic z tym canivit czy cos)...nie wiem czy to pomocne w takich przypadkach ale ogolnie ludziska od molosow polecaja te preparaty. U mnie na wyspie jest masa roznych preparatow, porowynywalam sklady to w sumie to samo z tym ze duzo taniej...jak cos Aga to moge zakupic i przeslac:)
-
Galeria białasa argentyńskiego Bazyla :) Oraz Meli nieogara ;)
furciaczek replied to maciaszek's topic in Galeria
Rewelacyjny efekt!! -
[quote name='ageralion']Tak, suczki sa wydawane po sterylce. Liczy sie kolejnosc zapisow na psa, tzw kto pierwszy ten lepszy... sunia bedzie minimum 21dni w schronisku, zanim bedzie mogla pojsc do domu. Kiedy moze isc do adopcji decyduje weterynarz.[/QUOTE] A jak tam z informacjami o psie? Beda w stanie powiedziec mniej wiecej jaki ma stosunek do ludzi, czy ciagnie na spacerach itd? Pani jest praktycznie zdecydowana, mam jej ankiete przedadopcyjna...wizyty nie bylo. Moze moglabym przekazac nr do Ciebie czy kogos kto sie dobrze orientuje w procedurach i sytuacji Szczecinskiego schroniskia i byscie same jakos zalatwily i dogadaly? Bo ja na na odleglosc to niewiele moge wlasciwie a babeczka brzmi dosc fajnie.
-
Matko faktycznie przeszly same siebie...dobrze ze masz tam Asie na miejscu to napewno cos rozsadnego doradzi. A klatka nie jest niczym strasznym, wykozystuje sie atawistyczny syndrom nory i psisko wcale pokrzywdzone strasznie nie jest...a lepsze to niz zmina domu czy cos. Trzymam kciuki, wierze ze uda sie rozwiazac ten problem... Ja sie boryklam jakis czas z problemem separacyjnym u swojej suki ale mozliwe ze bylo inne podloze takiego zachowania...nam sie udalo i wiem ze i u Was jakos sie uda.