Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. Dzięki, że napisałaś. Buuuuuu, tak mi przykro.:-( Przeszedł mu koło nosa taki cudny dom...... Dziękuję, Mimozko, za wszystko. I tak miło było Cię poznać. Co prawda moja przyjaciółka pielęgniarka wspominała zaraz coś o odczuleniu ale to nie takie hop siup. Cóż, szukamy dalej....:placz:
  2. Boże Miłosierny, jeżeli wszystko dobrze pójdzie, a znaki na niebie i ziemi na to wskazują, to Jesień Sredniowiecza będzie miał super domek, forumowy, dogomaniacki. :loveu:.
  3. a nie wpadłam na to żeby je nazwać jak grzybki :evil_lol:. Sunia wygląda jak wilczek ale... po wykapaniu, wyczesaniu przypomina czarną owieczkę. Trzymajcie, kciuki, pazury, łapy i ogony. Możliwe, ze w poniedziałek Jesień Sredniowiecza pojedzie do nowego domu. Jestem umówiona na poniedziałek. Sw. Franciszku, pomóż mi w tej adopcji bo ja naprawdę już nie daję rady.:-(
  4. Moja Mufinka jest szczęśliwa w nowym domu, Państwo ją kochają. Lukasowi też musi się udać.
  5. Córka Państwa, którzy wzięli Mufinkę znalazła je w lesie na grzybach. Takie psie grzyby.....[URL="http://img181.imageshack.us/i/sunia.jpg/"][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/446/sunia.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img156.imageshack.us/i/piesekj.jpg/][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/5881/piesekj.jpg[/IMG][/URL]
  6. Do kociaka dołączyły dwa szczeniaki. Córka Państwa, którzy zaadoptowali moja tymczaskę Mufinkę, znalazłana grzybach w lesie dwa pieski, takie 2 mies. Walczę z robakami, pasożytami skóry i mam wszystkiego dość.:-( Gdzie są te domu? No gdzie? :mad:
  7. [URL="http://img198.imageshack.us/i/santanaq.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/4935/santanaq.jpg[/IMG][/URL] Koci Santana [URL=http://img35.imageshack.us/i/santana2.jpg/][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5195/santana2.jpg[/IMG][/URL]
  8. Czemu nikt nie dzwoni? Robiłam ogłoszenia dla małej szylkretki i tez nikt nie dzwoni....
  9. właśnie wróciłam z krótkiej wycieczki, kociak był pod opieką córki i sprawował się dobrze. Monika, wysyłaj, wysyłaj, może wreszcie ktoś go wypatrzy. On swobodnie może zostać dłużej w mieszkaniu sam, nie niszczy, czasem coś mu spadnie ale tylko kiedy sie bawi. Wiadomo, jak to kot. Nie jest maleństwem zatem nie potrzebuje już takiej uwagi.... Zrobie mu dziś nowe fotki :lol:
  10. I nadal nikt nie dzwoni. Tak mi przykro że u mnie siedzi. Dostaliśmy świra na jego punkcie bo jest niesamowicie przylepny i kochany..:loveu:
  11. [quote name='mirka-ela']Dzisiaj musiałam ja uspić. Miała juz zaburzenia neurologiczne. To mój pierwszy tymczas, który zmarł. Więcej napisze na maila, jak dojdę do siebie. Modliłam się, zeby przezyła, to wtedy zostanie u mnie na stałe, niestety...[/quote] Nie da się wszystkich uratować, niestety. :-( Wiem jakie to paskudne uczucie, trzymaj się.
  12. Teraz taki paskudny okres. Mam podobnego kociaka i nikt nie dzwoni. Trzy panie wysadziły go z samochodu. A jest cudny, przyjacielski. Ja jednak mam jeszcze nadzieję, że mu się uda. Liptonowi też.
  13. [quote name='mirka-ela']Do Ciebie nikt nie dzwoni i nie pyta, i to jest lepsza opcja niz mailujące i dzwoniące przygłupy albo zarozumialce. Najbardziej nie lubię złudnej nadziei, gdy ktos sie pyta, robi nadzieję, a potem sie okazuje, że sie nie odzywa, bo żaden kot mu sie nie podoba albo zapytałam o to, gdzie kot zamieszka. Czasem jeszcze się umawiają i nie przyjezdżają... Jestem w totalnej depresji. A jeszcze mam kociaka jedna nogą na tamtym świecie ( nie lubię nazwy TM).[/quote] Osobiście wolę nazwę Kraina Wiecznych Lowów ale to pewnie skutek czytania Karola Maya w dzieciństwie. Dwie osoby dzwoniły w jego sprawie i dwie zrezygnowały i faktycznie przykre to było. Od dawna uczę się nie nastawiać zbytnio ale czasami smutek ogarnia. Mirka, co z tym kociakiem? Co mu jest?
  14. Nikt, nikt go nie chce. Nikt nie dzwoni, nie pyta. A on jest fantastyczny,:placz:
  15. Moja Mufinka znalazła dom, Lukasowi też musi się udać.
  16. Wczoraj zaprowadziłam Mufkę do nowego domu. Przyznam, ze szłam jak na ścięcie bo...pokochałam tę psinkę. Będzie jej tam dobrze. A jak mi ja oddadzą to też wcale się nie zmartwię,:evil_lol:. Agusiuzet, i Lucas znajdzie dom. Trzymam kciuki.
  17. On jest w sumie grzeczny, tylko jak się wspina to wszystko leci :evil_lol:. Chyba musze poprosić swojego pięknego żeby mu zrobił dobre foty.....
  18. Bardzo możliwe, że Mufinka jutro zostanie w nowym domu. Państwo dziś byli u nas, jutro idziemy my...... :diabloti:
  19. Ojej, ale on podobny do mojej Mufinki. :crazyeye: Gdyby teraz nadeszła era szorściaków byłoby super.
  20. Mam takie marzenie... Ktoś bierze razem moje dwa tymczasy..... [URL=http://img188.imageshack.us/i/razemz.jpg/][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/9717/razemz.jpg[/IMG][/URL]
  21. Kociak robi z moją kocicą prawdziwą Jesień Średniowiecza... Papiery dziś fruwały po kuchni.:angryy:
  22. U nas też ciężko z dobrymi adopcjami. Moja tymczaska rasowa "owczarka" niemiecka czekała u mnie równo 3 miesiące. Ale warto było. Dostał jej się wypasiony dom:lol:. Dzisiaj był telefon w sprawie Muffi, małżeństwo emerytów z bloku.... Troszkę im wybiłam z głowy tak młodego psa, no i koszt sterylki nieco ich wystraszył.... Ale jeśli się odezwą to spotkam się z nimi, czasami niejeden emeryt ma więcej pary niż ja, :evil_lol:
  23. Ma naprawdę niesamowity charakter a jego czystość poraża...
  24. Będziemy kombinować coś z ta chorobą lokomocyjną. Dzisiaj została zachipowana. Powiesiłam bardziej efektowne zdjęcia, może ktoś ją wypatrzy....
×
×
  • Create New...