Jump to content
Dogomania

Agnie Koty

Members
  • Posts

    3948
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agnie Koty

  1. były dwa telefony w sprawie Kiwi, jeden od jakiego.ś chłopca który na wieść o Grodzisku strasznie sie przeraził. A drugi od pana z małym dzieckiem, dwulatkiem bodajże. Taaaak. Paskudnie sie czuję, na szczęście Kiwi jest grzeczna, niestety ładuje mi się maniakalnie do łóżka jak leżę. . Na szczeście ona reaguje na pstryknięcie palcami. Nie mam siły mówić, psiakrew.....
  2. wczoraj nie mialam siły napisać gdyż gorączka mni trawiła ale na niektórych zdjęciach Fisia wygląda na bardzo zdeterminowaną. Gdybym jej nie znała to pomyslałaby ze to naprawde groźny piesss...
  3. Kiwi ranio wzdycha rozdzierająco i popiskuje, potem już siedzi cicho, ewentualnie wnioskuję z jej kręcenia się.
  4. tak, ludzie lubią melodramaty i wtedy szybciej podejmuja decyzję. Jak na razie to małoletni zaraził mnie czymś /sam ma grypę czy coś w tym stylu/ i paskudnie się czuję. Kiwi śpi teraz obok Rydzyka i ma wszystko w nosie. Aha, wczoraj uratowalam gołebia z pyska mojego rudzielca, Kiwa tez miała ochotę go potarmosić. Goląb otrząsnał się z szoku i odleciał w siną dal.....
  5. ja też gratuluję Kredensikowi choc nie znam psiula. Tak, niektóre domki tymczasowe łamią się, powiadam, niektóre.........
  6. Lulka, jest już zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, o ile mnie pamięć nie zawodzi nie trzeba jej na razie odrobaczać. O pieniądze nie wołam a jak będą potrzebne to bazarek zrobię gdyż już się podszkoliłam. O!
  7. dobrze, loozi, że już jesteś.:evil_lol: . W jednym kawałku. Kiwi lubi śnieżek, lubi mrozek, galopuje jak szatan. Moja przyjacilóka też twierdzi że zrobiła się grzeczniejsza. I że ....urosła....
  8. taki koci Chuck Norris, w uśpieniu.
  9. Jowita, ale chyba nie obrazisz się jak wysle to zdjęcie moim znajomym kociarzom. jest świetne!:lol: :lol: :lol:
  10. Bunia po prostu czasami żyje w wykreowanej przez siebie rzeczywistości....:evil_lol:
  11. co oczywiście nie oznacza, że nasze wszystkie znajome pochodzą z lumpenproletariatu......
  12. Hania, jeżeli zdjęcie to to ze strony 84 jest najbardziej aktualne. Tak, moje namiary podawaj, adres mailowy i telefon. Ja też ją u siebie rozwieszam. A w ogóle to Kiwi jakaś grzeczniejsza się zrobila. Naprawdę. Co prawda moja przyjaciółka mówi, że jak karcę Kiwi /werbalnie/ to timbre moje głosu przypomina jej pewną znajomą żulicę, :evil_lol:
  13. Kiwi szuka domu, jakby co. Ale się loozerka zdziwi jak wróci!
  14. na koci ogon, spadam bo mam mase roboty, na dodatek NIna chora a w niedzielę ma turniej tańca towarzyskiego. I oczywiście zamierza załozyć bluzkę bez pleców. Ach, te dziewczęta.......
  15. hm, wychodzi na to, że mój mąż to ponurak jakiś. Ale sama słyszałam jak wczoraj mówił do Kiwi "Jeśli zagryziesz wszystkie koty , to zostaniesz tu na stałe...." Ostatnio koty go denerwują. Ale fakt, stały się bardziej bezczelne. Na kredensie stoi całkiem przyzwoita patera z okresu międzywojennego, przeważnie są w niej orzechy. Otoż statnio Rydzyk nachylił się nad nią malowniczo i zwymiotował kocimi chrupkami na sam jej środek. Nie rozumiem po co ta demonstracja i o co konkretnie mu chodziło...
  16. mówisz, że przeżywa w czasie biegania ekstazy jak św. Teresa? Bardzo możliwe, że jakiś charcik się tam zaplątał. Ale chyba charcik włoski, :diabloti: . Cieszę się ze może biegać, Kiwa też lubi ale chyba nie aż tak.
  17. w celu poznawania i ratowanie świata, :evil_lol: . Nie wiem dlaczego ale to dziecko kojarzy mi się z jakąś misją. Nie mam takich odczuć natomiast w stosunku do mojego małego kuzyna Jaksy.:evil_lol:
  18. o, mamo, jaka śliczna owieczka! Jakie skupienie na twarzyczce. Pewnie śni, że pomaga zwierzętom....:loveu:
  19. Ewa, moje zdjęcia w porównaniu z Twoimi są tak koszmarne /robię starym trupem albo korzystam z cyfrówki siostry/ , że szkoda gadać, :oops: Ani Fiśce ani Kiwi nie robiłam zdjęć dla prawdziwej przyjemności tylko do lansowania tych pręgusek, niestety. Na wątku Kiwi są na str.23,24,27,33, 34,47,48,51,62,71, 72 i 84.
  20. jotpeg, to powiedzonko z super serialu "Pan wzywał milordzie".
  21. buuu., Majeczki nie będzie. Loozerka chwaliła [URL="http://www.fotosik.pl"]www.fotosik.pl[/URL] A tak naprawdę to mi się nie chce z kotami bawić. Nina wyrabia normę. One ją uwielbiają. Hm, moja córka składa pieniądze na rasowego kociaka. Brakuje jej jeszcze 900zł., :evil_lol: Grozi, że jak się zwolni miejsce w naszej kociarni to kupi sobie na wystawie maine coona albo syberyjczyka. Oczywiście, wyobrażacie sobie jak jestem szczęsliwa z tego powodu............:roll:
  22. Nie Jowitko, ja ją naprawdę bardzo lubię ale nie zostawię jej dla siebie. Ja po prostu nie chcę już wchodzić w jakieś stałe związki, angażowac się na lata, :evil_lol: . A teraz Kiwi śpi obok mnie, aniołek psi, oczka zmrużyła i posapuje cichutko. Mojego męża nie było ostatnio i kiedy Kiwi wypadła dzis na niego z pokoju to się wystraszył aż zaklął szpetnie. Ojej, chłop ma posturę jak sławojka a taki delikatny. A potem było radosne przywitanie. Ale Kiwi ma chyba taki charakter, jest otwarta. Nawet moja ciocia ją ekscytuje.....
  23. widziałam kilkakrotnie Bunię i zapewniam Was że nie chciałby już wracać do schroniska.:evil_lol: Nie, nie mówiła mi o tym ale mam wrażenie że jest jej tu dobrze.
  24. ja nie skreślam, tylko to już jest raczej nieaktualne.:oops:
×
×
  • Create New...