Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. UWAGA UWAGA!! W Piątek z krakowa jedzie transport do kielc (pies zawożony do domu stałego). Jeśli ktoś ma coś do podarowania kieleckiemu schronisku ( jedzenie, miski, jakieś pierdołki), to proszę się kontaktować ze mną, bądź przynosić rzeczy na Floriańską do siedziby KTOZ-u Kolejna sprawa, potrzebujemy jedną klatkę kenellową pożyczyć na parę godzin, żeby w niej umieścić psa który ma dom stały w Krakowie i drugą klatkę dla psa, który jedzie na tymczas do chrzanowa... PORATUJE KTOŚ JAKIMŚ WIĘKSZYM TRANSPORTEREM, bądź KLATKĄ?? Na kilka godzin dosłownie.....
  2. słyszałam, ze dają mu najwyżej 2-3 miesiące życia???
  3. do siedziby Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami na ul Floriańską 53
  4. Patrycja też sie zgadza z tym ;) więc trzeba kobiecie wieźć psa. Domek sprawdzony przez znajomą Tamb, która od wielu lat działa w "psach"...
  5. [quote name='Marzycielka']O matko dajcie sobie spokój bo mnie krew zalewa. Ja proszę moda o usunięcie postów nie związanych ze sprawą Dymin!!!! To jest jakaś kpina![/QUOTE] no coooty.. a gdzie będą swoje brudy prać jeśli nie na wątku :angryy: kuźwa... po prostu żenada!!!!! [quote name='Linssi'][B]Link do wydarzenia na FB dot. zbiorki darow dla Dymin. ROZSYLAJCIE DO ZNAJOMYCH!![/B] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=178499065497626&num_event_invites=0[/URL][/QUOTE] [B]BŁAGAM, NIECH KTOŚ ZAMIEŚCI NA FACEBOOKU [/B](bo ja kompletnie się nie orientuje tam), że w piątek z Krakowa rusza auto do Kielc z kilkoma budami, no i może jak by ktoś chciał pomóc Dyminom, to może do nas na Floriańską dostarczyć dary dla schroniska w Kielcach!!!
  6. [quote name='Ada-jeje'][B]Frotka w imieniu Fundacji Pro Animals, dziekuje bardzo za pomoc, wskazanej Pani adwokat, ktora bedzie reprezentowac nasza organizacje.[/B] Nie pozwolmy na zadna nowelizcje ustawy ktora jeszcze bardziej pogorszy los tych ktorzy nie moga sie sami obronic, los tych ktorzy nie umieja mowic.:-([/QUOTE] BARDZO SIĘ CIESZĘ, ze pomimo jakichś różnic poglądów dotychczasowych mimo wszystko potrafimy się dogadać ;)
  7. nie no 70 zł to dużo, ja zapytam dr Szpeyera ;) On na pewno nie weźmie tylu :) Co do domku dla Liry to też absolutnie jestem za tym domkiem z ogrodem, gdzie Lira mieszkała by w domu.. Jest tam dwójka dzieci i pani zależy na bardzo łagodnej suni... Do tego drugiego domku mamy już innego psa do zaproponowania,
  8. CZYTAŁAŚ KOMENTARZ FROTKI?? Bo chyba nie bardzo :roll:
  9. Mam dobre wieści :) Frotka będzie w warszawie jutro!!! :multi: Trzymajcie kciuki ;)
  10. cholerka my też mamy kiilka bud do dania ale jak je do Was przewieźć :roll:
  11. Bona, to super, ogromnie dziękujemy za chęć pomocy!!!
  12. [quote name='keria']Lira bezproblemowo dogaduje się z kotami. Oczywiście na razie nie dopuszczam ich do miski jak Lira je. A co do chłodów wydaje mi się że jej sierść nie jest wcale taka krótka. Ma podobną sierść do owczarków niemieckich a na ogonku ma niezłą kitkę. Ja bym chciała żeby spróbować z tym domkiem bo ja mogę podjechać zobaczyć co i jak ( oczywiście jeśli ktoś kto ma doświadczenie w adopcjach chce jechać to będzie mi miło). Mam troszkę doświadczenia z psami i zobaczę co i jak i czy Lirka przyjmie taki domek?[/QUOTE] keira, ja mam ogromną prośbę,m żebyś wzięła ze sobą kogoś na te wizytę.. Zawsze staram sie iść z drugą osobą bo we dwójkę najlepiej ocenić domek.. Nie wiem jakie masz doświadczenie w wizytach przed adopcyjnych. Moze P. magda dała by rade??? Albo dawid... Szkoda mi psa nawet do najpiękniejszej wypasionej budy na takie mrozy :( ja mogę podesłać umowę tylko przypomnij i jeszcze raz swojego maila
  13. [quote name='Isadora7'] Jestem cały czas na wątku, ale przyznam ze chwilami torecan potrzebny. Mój "adres: jest znany i nie jestem tajemnica na dogo w czym mogę pomóc. No ale "przeca" ja z emira ni godzi się zwrócić, lepiej opluć. Dziękuję. Pytanie tylko czy też tak typowo po polsku Emirowca odróżnicie po tym że dół ucha ma na poziomie dolnej partii nosa? No to pozostanie stworzyć nowe zawołanie "A bo to Żydy, Murzyny i Emiry no i oczywiście cyklYści" Jeżeli ktokolwiek z Was ma odwagę zwrócić się do mnie o pomoc nie bojąc się ekskomuniki - (bom emirowa jakoś tak gromadni i stylowo) - nie odmówię i wg mojej wiedzy są tu tacy co potwierdziliby gdyby się tłumu nie bali. [I]Pozdrawiam Was serdecznie Wasza Gromadnie Stylowa Isadora[/I][/QUOTE] Isadorko moja Ty ulubiona Emirowiczko :loveu: Ty wiesz, ze CieM kofam :) Nie powiesz, że posty osiołka nie dowaliły do pieca, co???
  14. [quote name='fioneczka'][url]http://img171.imageshack.us/img171/9141/dsc04320rl.jpg[/url] jaka ona do miśka [*] podobna :([/quote] dokładnie miałam to pisać!!!!
  15. adamo, z Dropsikiem coraz lepiej :)
  16. [quote name='andzia69'] w sumie aż się sama dziwię, że jednak mogę z tobą normalnie rozmawiać:evil_lol:[/QUOTE] bo tą cholerę da się lubić :evil_lol:
  17. cholera ewcia, tak smakowicie się zrobiło, ze sama chętnie bym przyjechała do was na ten kurs :D
  18. Isadorko moja kochana.. Źle odebrałaś te dwa wpisy.. ja odebrałam to tak: psowi wolnemu chodziło o gromadę ale nie o gromadę emira tylko mam nadzieje że gromadę czegoś innego a eve pisała o Emirze jako osobie jednej a nie całej organizacji
  19. [quote name='millarca']Na prawdę nie chcę Cię urazić, ale ja z tego zrozumiałam właśnie, że nowelizacja nie jest dostatecznie dobra, bo w zasadniczy sposób nie zmieni regulacji odnoszących się do zwierząt bezdomnych. Tymczasem w innym poście przeczytalam, że projekt naklada na gminy obowiązek sterylizacji bezdomnych zwierząt, cofa przepisy, które mówią, że myśliwy może zastrzelić psa, wprowadza zakaz posiadania zwierząt dla osób, ktore dopusciły się znęcania się nad zwierzetami. Jak dla mnie to już coś.[/QUOTE] czytałaś ocenę projektu Frotki????
  20. [quote name='epe']Z czasem,czy z transportem? Bo jeśli z transportem to może coś się wyklaruje? Zaraz się będę dowiadywać![/QUOTE] z czasem, bo Dorota ma pracę dość poważną i nie ma możliwości poprzestawiać niektórych spraw [quote name='BartekR']Ależ! Przecież już teraz gmina(/dzielnica ?) sama już reguluje czy właściciele mogą wyprowadzać psy na smyczy/w kagańcu lub oba razem. To bodajże reguluje Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (poprawcie mnie jeśli się mylę). Czy są gminy, gdzie prawo dopuszcza puszcanie psów luzem bez smyczy i/lub kagańca?[/QUOTE] tak sa takie gminy, gdzie psy swobodnie mogą spacerować bez smyczy, wcale ich nie mało.
  21. [quote name='millarca']A czy możesz wypisać krótko w podpunktach dlaczego pogorszy?[/QUOTE] poczytaj kilka stron wstecz, to co wklejałam jako ocena projektu Frotki Tam jest to wypunktowane
  22. [quote name='epe']Asior! Wygląda na to,że masz rację! Mam jednak wielką nadzieję,że Frotka w imieniu KTOZ wybierze się? Liczymy na to!!![/QUOTE] no właśnie z tym może być problem :(
  23. dostaliśmy takiego maila (znaczy Frotka dostała ;) ) WARTO SIĘ Z NIM ZAPOZNAĆ, ( mamy zgodę na jego opublikowanie) [QUOTE]Szanowna Pani W imieniu swoim i Stowarzyszenia, które reprezentuję zwracam się do Pani z uprzejmą prośbą. Otóż zapoznawszy się z przygotowywaną nowelizacją ustawy o ochronie zwierząt zauważam w niej kilka zapisów, które mocno mnie niepokoją. Widzę, że część z niepokojących zapisów jest juz przedmiotem protestów organizacji prozwierzęcych, ale wobec niektórych panuje martwa cisza. [B]Nie będę ukrywać, że poniższy zapis niepokoi mnie najbardziej:[/B] 5) po art. 10 dodaje się art. 10a i 10b w brzmieniu: "Art. 10a. 1. Zabrania się: 2. [B]Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli [/B]i bez oznakowania umożliwiającego kontakt z właścicielem lub opiekunem. 3. Zakaz, o którym mowa w ust. 2, nie dotyczy terenu prywatnego, jeżeli teren ten jest ogrodzony w sposób uniemożliwiający psu wyjście. Ten zapis może zostać zinterpretowany jako zakaz spuszczania psów bez smyczy poza ogrodzonym terenem prywatnym!!! Bo w ustawie jest mowa o kontroli a nie nadzorze! A jaką kontrolę ma się nad psem puszczonym luzem poza psami wyszkolonymi, które na komendę "stój" zatrzymują się w miejscu i poza psami posiadającymi obroże elektryczne? Żadną. Moim - i nie tylko moim - zdaniem zapis ten da do ręki narzędzie tym urzędasom, którzy generalnie psom i ich właścicielom są nieprzychylni!!!!! Zakładam, że ustawodawca chce w ten sposób ukrócić poczynania "włascicieli" wypuszczających swoje psy bez nadzoru, ale taki zapis uderzy głownie w tych, którzy są odpowiedzialnymi włascicielami, swiadomymi potrzeb swoich pupili, którzy zapewniaja im spacery z nieskrepowanym uwięzią ruchem! Żaden nadgorliwy straznik nie będzie łaził cały dzień za wałęsjącym sie psem by dotrzec do jego własciciela, natomiast łatwo i szyblo zasili kasę miasta mandatami wlepianymi odpowiedzialnym właścicielom psów! Nie ukrywam, że ten zapis niepokoi mnie w projekcie najbardziej i z racji posiadania psów, z którymi wychodzę na spacery, jak i z racji zaplanowanych działań edukacyjnych mojego stowarzyszenia, do których będzie nam potrzebna możliwość spuszczenia psa ze smyczy na czas szkolenia agility czy frisbee, niekoniecznie na ogrodzonym prywatnym terenie! Obserwuję pewną niepisaną "zasadę" w działaniach ustawodawcy, a mianowicie w wielu "kontrowersyjnych" ustawach skupia sie uwagę społeczeństwa na jakimś "nośnym medialnie" zapisie ustawowym, z którego - po burzy - ustawodawca sie wycofuje, a pod nosem, cichcem wchodzą inne zapisy, na które nikt nie zwrócił w tej zawierusze uwagi! Oby nie było tak i tym razem! [B]"5. Zabrania się prowadzenia schronisk dla zwierząt dla zysku."[/B] dlaczego??? W tej chwili kładzie sie duży nacisk na ekonomizowanie się organizacji, po to by organizacje uniezależnić od zewnętrznych źródeł finansowania (szczególnie pieniędzy z samorządów). Taki zapis uniemożliwi prężnym organizacjom prowadzącym schroniska prowadzenie działalności gospodarczej! A wystarczy zapisać, że zyski mają byc przeznaczone na cele statutowe organizacji związane z ochroną zwierząt (bo w celach statutowych organizacja moze mieć przeróżne cele, także zupełnie niezwiązane ze zwierzętami, a rozumiem, że zapis ten ma ukrócić schroniska/umieralnie prowadzone przez cwaniaków) No i na koniec nie widzę, zapisu, że myśliwi nie będą mogli strzelać do psów czy kotów (choć o takim zapisie jest głośno mowa!!), bo: a) ust. 3 otrzymuje brzmienie: "3. Z upoważnienia dzierżawcy lub zarządcy obwodu łowieckiego [B]można[/B] podjąć działania przeciwko wałęsaniu się psów na terenie obwodu poprzez: 1) ustalenie właściciela psa w celu pouczenia go o obowiązku sprawowania kontroli nad zwierzęciem; 2) odłowienie psa i dostarczenie go właścicielowi, a jeżeli ustalenie tej osoby nie jest możliwe do schroniska dla zwierząt; odłowienie i dostarczenie psa odbywa się na koszt właściciela.", ale równocześnie: b) dodaje się ust. 4 i 5 w brzmieniu: "4. Udzielający upoważnienia dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego [B]ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone w związku z odłowem psów na jego obszarze.[/B] i: "3. Zabrania się odławiania zwierząt bezdomnych bez zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt lub nowego właściciela, chyba[B] że zwierzę stwarza poważne zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt[/B]. Odławianie bezdomnych zwierząt odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady gminy, o której mowa w art. 11a.", Można załozyć taki scenariusz: zarządca obwodu mógł podjąć działania określone w ust. 3, ale z uwagi na obowiązek ponoszonych kosztów ewentualnych problemów przy odłowie (niech ten odławiany pies kogos pogryzie, kto wystapi o odszkodowanie!) a dodatkowo ponieważ myśliwy znalazł się w sytuacji, w której stwierdził poważne zagrożenie innych zwierząt (lub ludzi - "atak" na myśliwego), ten podjął decyzje o odstrzale zgodnie z zapisem: 3) w art. 6: a) ust. 1 otrzymuje brzmienie: "1. Zabrania się zabijania zwierząt za wyjątkiem: (...) 5)[B] usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom,[/B] jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia, 6) polowań, odstrzałów i [B]ograniczania populacji zwierząt[/B], (...)", czyli mamy wręcz rozszerzenie możliwości (bo już nie ma słowa o obwodach łowieckich czy 200m od zabudowań) a jak wiemy, my "psiarze" problem nie leży w "sensownych" myśliwych, z zasadami, tylko w "oszołomach", którzy wykorzystuja każdą okazje by strzelić do żywego zwierzaka! I na koniec: wpadła mi w ręce wiadomość umieszczona jednym z portali internetowych: Kopiowanie karane więzieniem 02-11-2010 Uchwalona przez włoski parlament ustawa o ochronie zwierząt domowych (zwana popularnie „konstytucją dla psów i kotów”) zaostrza sankcje za znęcanie się nad czworonogami. W przypadku doprowadzenia do śmierci zwierzęcia domowego sprawcy grozi kara pozbawienia wolności od 4 miesięcy do dwóch lat, w przypadku maltretowania zwierzaka - kara więzienia od 3 do 15 miesięcy lub grzywna w wysokości 3-15 tys. euro. Sankcjom pozbawienia wolności od 3 do 15 miesięcy oraz grzywnom od 3 do 18 tys. euro podlegają ponadto zgodnie z nową ustawą: zmuszanie zwierząt domowych do wysiłku, na który nie pozwalają ich cechy psychofizyczne, przycinanie uszu i ogona, a także poddawanie szkodliwym zabiegom weterynaryjnym. Gdy na skutek tych działań nastąpi śmierć zwierzęcia, kary rosną o 50 proc. Ustawa definiuje też dwa dotąd nieuwzględniane w przepisach przestępstwa: nielegalny transport zwierząt domowych na terenie kraju oraz ich nielegalne wwożenie do Włoch. Za popełnienie każdego z nich przewidziana jest kara do 15 tys. euro grzywny, a w niektórych przypadkach także więzienie. Jak wynika z najnowszych szacunków, 17 mln włoskich rodzin ma choćby jedno zwierzę domowe. Uchwalona pod koniec października ustawa (większością 489 głosów przy braku sprzeciwu i 13 posłach wstrzymujących się) uznawana jest za wielki sukces „zwierzęcego ustawodawstwa” we Włoszech. Ma ona zapobiec przede wszystkim rozwijającemu się w Italii na szeroką skalę procederowi międzynarodowego przemytu zwierząt domowych. KKA Jak widać Włosi potrafią :-) Z wyrazami szacunku (dane do naszej wiadomości) Prezes Stowarzyszenia "najlePSI przyjaciele"[/QUOTE]
  24. [quote name='Agata Balu']No cóż, takie jest właśnie działanie tego zespołu. Ale warto stanąć na głowie i tam pojechać. Można wysyłając zawiadomienie o swoim udziale napisac, że "szkoda że tak późno"[/QUOTE] zdaje sie, ze zrobione jest to specjalne, bo nasza P. Prezes, której się chyba bardzo boją, powiedziała na ostatnim spotkaniu że w czwartki nie może bo ma wokandy :roll:
  25. [quote name='medar'][B]Emir miał takie plany, i zapewne by się z nich wywiązał, ale czy to nie lokalne organizacje ( po otrzymaniu tych informacji) postanowiły natychmiast rozmawiać, czynić ustalenia z UM i na szybko "przejmować" schron ,jak mi się wydaje nie dokońca przemyślawszy sposób dalszego działania . Wydaje mi się,że należało zaufać Emirowi ,pozwolić dalej działać i ze wszystkich sił wspomóc te działania.[/B] [/QUOTE] no błagam.. A co miały dziewczyny zrobić, skoro NA MANIFIE ustaliły że następnego dnia się spotkanie z organizacjami kieleckimi. Dopiero by było gdyby olały sprawę... Mieli by urzędasy wygrane.... [quote name='Eruane']Przejęcie schroniska. Możnabyło też psy zabrać, ale na spokojnie, zrobić przebudowę, dezynfekcję. Wszystko to ,co teraz, ale bez strachu, że schronisko w tym miejscu może na nowo już nie powstać.[/QUOTE] DOKŁADNIE!!!!!!!! [quote name='Em_'] Tu jest pewna nieścisłość, nazwijmy to tak elegancko. Lokalne organizacje nie otrzymały tych informacji, więcej – nic o nich nie wiedziały. Planowały demonstrację, przy wielkim wsparciu wielu osób (EMIR-a nie), po której to manifie nastąpiła pierwsza w miarę konstruktywna rozmowa (bo ze stwierdzeniem, ze S/T/OZ-y mogą przejąć Dyminy choćby od jutra, i się potoczyło). A wtedy wszyscy (sadze, ze i UM) zostali zaskoczeni informacją, że właściwie to schroniska już nie ma (bo wniosek EMIR-a z dnia poprzedniego, bo decyzja labilnego weterynarza /który chyba nie od wczoraj pracuje na tym stanowisku, niemniej wcześniej w działalności PUK nie widział nic złego, potem widział trochę, potem przez 2 miesiące znów nie, a potem w ogóle zamknął, bo... itd./).[/QUOTE] PODPISUJE SIĘ POD TYM OBIEMA "RENCAMI" [quote name='Em_'] Streścić ten podsumowujący komunikat EMIR-a można tak: my wiemy, jak czeba, a inne som gupie i majom wszy.[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: dobre, dobre ;) [quote name='Em_'] Gdybym była EMIR-em i chodziłoby mi tylko i wyłącznie o dobro zwierząt, napisałabym: w związku z sytuacja taką a taką podjęliśmy decyzje taka a taka, z powodu przesłanek takich a takich, niemniej ze względu na rozwój sytuacji (i decyzje lokalnych organizacji, które szanujemy) teraz wygląda to tak i tak. Deklarujemy swoją wolę dalszej pomocy [lub bez tego], i dalej – WSPOLNA WALKA o dobro zwierząt. [/QUOTE] marzenia ściętej głowy.. Emir i takie teksty?? z jej ust?? eeee :shake: [quote name='Osiolek'] Jesli chodzi o agresje lekowa osiolka - spytajcie dlaczego li1 siedzi w domu i klepie posty, zamiast byc w pracy. Jakiego koloru sa jej papiery.[/QUOTE] wiesz co?? jesteś dno... dno i siedem metrów mułu :shake: [quote name='Osiolek']Zamiast spokojnie poczekac az Emir zalatwi cala sprawe, zalatwi z miastem, ciachnie wszystkie ciezarne suki, uruchomi cala machine - a potem odda im schronisko (bo nie sadzicie ze Emir wzielaby sobie jeszcze jedno schronisko na glowe?), to rzucily sie panie zeby byc "pierwsze".[/QUOTE] taaaaa, bo to one błyszczą w blasku fleszy, nie??? [quote name='Osiolek']Kazda taka akcja wymaga umiejetnosci, doswiadczenia, zaplecza. To sie zdobywa latami, do tego sie czlowiek nie doczyta. Na czele psiego zaprzegu stawia sie najmadrzejszego psa, nie najsilniejszego.[/QUOTE] aa no fakt, tylko jedna organizacja w polsce ma to doświadczenie i zaplecze... reszta to debile i ćwoki ... ehhh szkoda nerwów na "to zwierzątko" [quote name='Osiolek']Najwieksza tragedia psow jest w tym, ze Wy sie niczego nie uczycie i za pare lat znow popelnicie ten sam blad.[/QUOTE] a ja współczuje Twojej rodzinie,, tyle agresji i chamstwa dawno nie widziałam... :shake: [quote name='wilczka'] to juz jest czyste skurw...ysynstwo!!!!!bezczelnosc!!!!!!mozecie wyjasniac i zalatwiac swoje sprawy na pw???[/QUOTE] a czego się spodziewałaś po ośle.... :roll: [quote name='kahoona'] Dla tych, którzy czytają ze zrozumieniem nie zaślepieniem informuję, że jestem w kontakcie z kilkoma osobami z Kielc, rozmawiamy normalnie, staram się pomóc gdzie mogę. Przekazuję Andzi wszystkie informacje dotyczące potencjalnych adopcji.[/QUOTE] kahoona, więc mam prośbę.. trzymajcie swoje "zwierzątka" na smyczach... bo to one rozkręcają te wszystkie afery :angryy: [quote name='Charly']ja mam nadzieję, ze ten kot dostał wczesniej narkozę, a potem dopiero morbital.....[/QUOTE] w cuda wierzysz.. w "normalnych" lecznicach to nie jest codzienność a myślisz że w tej mordowni ktoś przeją się, że kotu rozerwało serce??? aa wszystkich krzykaczy zapraszam do podpisania petycji w moim podpisie, bo jeśli to przejdzie w sejmie to takich schronisk jak w kielcach będzie więcej :/
×
×
  • Create New...