Jump to content
Dogomania

Asior

Members
  • Posts

    18622
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Asior

  1. ale piękna jest!!!!! na pewno znajdzie domek.... Takie cudo!!!!! napiszcie do Majki, jak napisze tekst to wystawię jej allegro
  2. [quote name='coronaaj'] [B]ASIOR [/B]sweterek dla twojego kurdupla poszedl w paczce do Wandy...zadzwon jak dostanie paczke...[/QUOTE] :multi::multi::multi: super, dzięki!!!! MYŚLAŁAM, że zapomniałaś !!! :)
  3. [quote name='izulkabu'] naprawdę przepraszam za Hanza :( ,jest już na naszej stronie [url]http://dogi-adopcje.pl/index.php?option=com_classifieds&Itemid=34&oglmsg=_OGL_APPROVED[/url][/QUOTE] DZIĘKI WIELKIE.. A nuż ktoś się zakocha... a co do Tuli, to na pewno nie odmówi ;)
  4. karusiap, wszystkie zdjęcia co mi przesłałaś mam wstawić tu???? Bo pisałaś też o wątku Maxa a ja nie wiem który to wątek no i jaki to pies..... edit: widze, ze już nie trzeba... :roll: zanim zdążyłam obrobić to mnie wyprzedzili ;)
  5. [quote name='Therion']tylko domow brak, i pomocy z zewnatrz tez niebardzo. .[/QUOTE] oj znowu nie tak nie bardzo... w tamtym tygodniu moja znajoma pisała do miesieek ,zeby podała nazwę karmy, bo chce jej kupić 20 kg worek ... Składa się na to kilka osób... zbierali wśród kadry domu dziecka. :roll:
  6. [SIZE="3"][B]Pilna prośba: W okolicach Gdowa są dwa psy (czarny owczarek niemiecki i biszkoptowy, mały kundelek), przywiązane do czegoś, co powinno być budą a jest stertą przegniłych, zzieleniałych desek. Jedna z bud (buda owczarka) nie ma podłogi ani przedniej ściany. Właściciel (który podobno dobrze zajmuje się psami) wróci w połowie stycznia. Obecnie psami zajmują się sąsiedzi, którzy nie widza niczego niestosownego w tym, że psy śpią na gołej ziemi i nie są spuszczane z łańcuchów. Gdyby ktoś mógł podarować jednemu z tych psów budę zorganizuję/opłacę transport. Sprawa jest bardzo pilna. Podczas obecności właściciela psy biegały luzem, a na noc wracały do domu. Jeśli nie dostaną bud mogą nie przeżyć mrozów. Jeśli ktoś może pomóc, bardzo proszę o kontak, do mnie bądź Frotki:604 933 031 [email][email protected][/email][/B][/SIZE]
  7. dzwoniłam.. PaNI POWIEDZIAŁA,Z Ę NA STÓWE JEST ADOPTOWANY :roll: fAJNIE, TYLKO SZKODA, ŻE OSOBA KTÓRA GO BRAŁA NIE DAŁA ZNAĆ :(
  8. nie ma szans.. w piątek o 15 LOLEK był w schronisku przecież :roll:
  9. [quote name='masienka']Pilnie poszukuje dobrego weta w Krakowie, najchętniej neurologa.[/QUOTE] masieńka, Ulka mówiła mi,że u Kujawskiego pracuje dobra neurolog (specjalizuje się w padaczkach m. in)... jak coś to jutro załatwię nazwisko jej...
  10. izulkabu... mąż Tuli jeździ na trasie i moze on by mógł :)!!!!!!
  11. [quote name='dorobella']Na wniosek sądu następuje egzekucja prowadzona przez komornika, jak nie zareaguję na wezwanie to będą ściągać - nie ma dla nich znaczenia, że nie pracuję, ja nie jestem bezrobotna bo mam świadczenie pielęgnacyjne na niepełnosprawne dziecko.[/QUOTE] dorobelko.. ale te świadczenia są nie do ruszenia!! To sa pieniądze dziecka a nie Twój dochów :roll:
  12. jaką ładowarkę:crazyeye:
  13. dziołchy, ludzie normalnie mają zastrzeżone numery.. iza np ma.... to nic dziwnego,ze Pani akurat miała zastrzeżony :roll:
  14. [quote name='majqa'][B]Marysiu[/B], to się dla mnie samo przez się rozumiało. :-) Dziewczyny, Asiorek jest dziś w ferworze dopinania jutrzejszego wyjazdu do rodziny spod Tarnowa, pewno nie miała czasu się zorientować. :-([/QUOTE] no coty... jak bym mogła olać malucha.. dzwoniłam, ostatmi raz ok 15-tej, ale nadal był w schronie :placz: Dzwoniła jeszcze do mnie ta pani z warszawki co dzwoniła jako pierwsza... Chce go na stówe, mąż wyraził zgodę.. Tylko jak go tam dostarczyć.. pani powioedziała, zę wsiąść moze w pociąg i go przywieść, tylko nie wiadomo kiedy będzie dała radę... a nie chciała bym, zęby Pani przyjechała a na miejscu się dowiemy,ze pies właśnie poszedł przed chwilą do domu :roll:
  15. [quote name='mariamc'] Czesio miał szczęście,że skończył zmianę. Pobiję go dopiero w poniedziałek.[/QUOTE] eeeeeeehhehehhhhhhhehehe :megagrin::megagrin::megagrin:
  16. [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/f/f1/Posokowiec_bawarski_98.jpg/250px-Posokowiec_bawarski_98.jpg[/IMG] no jak nie długie jak długie :p
  17. nie U Brytanka było tak,z ę on tylko tak zachowywał sie jak zostawał w kojcu, jak się stało koło niego to łapał kontakt z człowiekiem i dało się go zająć, żeby tego nie robił... Ale wiem też, że takie gryzienie ogona to objaw jakiś zaburzeń neurologicznych też może być.. Trzeba koniecznie jej jakieś leki podawać :( U Brytanka skońcvzyło się gryzienie jak tylko zamieszkał w domu... Nawet raz nie próbował sobie gryźć tego ogona
  18. czy ja wiem.. posokowce są długie: [IMG]http://www.posokowiecbawarski.pl/gfx/glowna_fot4.jpg[/IMG]
  19. jezu.. :( strasznie :(
  20. uu ksery nie ma miejsca... ona ma chyba 5 boksów tylko ...
  21. obraczuś.. nie pojechał na razie... Pani miała mi dać znać jak go weźmie... Marysiu wybacz, ze nie powiedziałam, ale chciałam Twój tekst też :oops:
  22. mysza.... tu są fakty dzisiejsze w sprawie tego psiaka!!: [url]http://www.tvn24.pl/fakty.html[/url]
×
×
  • Create New...