-
Posts
6145 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Evelin
-
Jestem pod wrażeniem historii Pipi w pigułce :)..i ilości głosów które zebrała...W życiu nie przypuszczałam,że będzie ich aż tyle... Emilia,maskarada, nie maskarada- po prostu życie-karma by sie przydała.Jeśli Pipi uzyska swoją szansę- myslę,że większość głosujących na dogo-miau poprze też tę sama kandydaturę na krakvecie.Wygrana nigdy nie jest pewna,ale próbować trzeba.Tak czy inaczej wygrają bezdomniaki.
-
Dzieci są pomysłowe i nieprzewidywalne , więc (truizm)-każdy kontakt dziecka z psem powinien się odbywać pod kontrola dorosłych. Osobiście najbardziej lubię gdy cała rodzina chce psa- zwłaszcza jeśli chcą dorosli i dzieci.Oddałam 2 świnki morskie (w odstępie czasowym) do rodziny z małymi dziećmi 6 i 2 lata,ale to dorośli chcieli mieć swinki.Nie musze mówić,jak cieszyły sie dzieci,ale to dorośli swiadomie brali świnki na swoja głowę.Pamietam też telefon o Tolę (Randa odbierała) i na pytanie: czego pani oczekuje od psa,pani zdumiona odpowiedziała: Proszę pani my chcemy mieć psa.To wszystko..Przefajna rodzinka, czasem prowadzają psa do weta profilaktycznie,zeby sie dowiedzieć czy zdrowy. Choć wszyscy znamy i inne przykłady- najbardziej chyba ten- pies jako zabawka dla dziecka...jak coś nie pasuje,to alergia itd itd Trudno powiedzieć cokolwiek jesli nie zna się ludzi.Może to być najlepszy dom pod słońcem,może być kolosalna pomyłka. Też uwazam,że trzeba poznac ludzi..zwłaszcza w tym specyficznym przypadku wymagającym specjalnego nadzoru nad kontaktem Justysi z pieskiem.
-
A ja się chciałam przyczepic do Murki,że Pucka coś wie,a ja nie...Ale zagladam na pocztę, atam trwa obiecująca korespondencja.. Mogę tylko kibicować z całych sił i trzymać kciuki za naszą Pajcię..
-
Nie wiesz za wiele o przejściach tych konkretnych szczeniaków,więc nie pisz głupot. Pipi jest informowana przez inne osoby o różnych zdarzeniach- i o tym pisze na dogo. Kazdy swój rozum ma-co chciałas przez to powiedzieć???? Widzisz ,mam szacunek do wszystkich kandydatów do Krakvetu. Wiesz dlaczego? [SIZE=4][B][COLOR=red]Dlatego,że tak czy inaczej wygrają bezdomne zwierzaki..czy w Radomsku,czy w Poznaniu,czy te podlaskie u Pipi...[/COLOR][/B][/SIZE] Uważam,że Twoja wypowiedź jest napastliwa i żenująca.Wstyd.
-
Kiedyś obiecałam Ci zaświnienie wątku..to masz.. Parę zdjęć kryśki-ślązaczki po niedawnej operacji 5cm guza macicy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/f27010a4b69c0ffbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/5f177a33fe64f66cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/344dca2eceaad679med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/21ff1ccafb44cdb5med.jpg[/IMG][/URL] Kawał cholery,czyli Euzebiusz 1216g świńskiej wagi.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/80ce555e1a244f87med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
-
To jest dziwne,że Bronek nie schudł... Rampa,Gucio (lekko otyłe do Jamora trafiły), super sobie sylwetkę wyrobiły.Czy Bronek miał jakieś badania w kierunku np niedoczynności tarczycy? To naprawdę zastanawia,że Bronek nie chudnie...
-
Żeby nikt tu mi się nie dziwił,że watek będzie zaświniony,oświadczam,żę Ulv telefonicznie,mało,że wyraziła zgodę to i zainteresowanie.. Chodzi o świnkę morską,ślązaczkę- Kryśkę z wrocławskiego schroniska..krysia przyjechała na Podlasie jako chłopak, ale nie wyszło..udowodniła,że nie jest chłopakiem-urodziła 3 świniaki -Zytę-Mietkę (u Pucki jest) ,Gwidona i Selmę (zostały u mnie). Kryśka po cichu uhodowała sobie guz w jamie brzusznej..W macicy.Operowała się w Warszawie..Jest ok.Kryśka jest najodważniejsza na swoim podwórku,ze swoimi świnkami z klatki..w nosie ma jakieś podróże,woli się kisić we własnym czteroświnkowym sosie..I to było widać jak przyjechała do domu.najpierw mieszkala obok swoich świnek,ze szczęścia najadła się tak że dostała biegunki..Ale już wszysko ok,guz 5cm usunięty,kryśka skacze,zęby innym świnkom pokazuje i udaje,że żadnej operacji nie było :) Taka jest. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/f27010a4b69c0ffbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/5f177a33fe64f66cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/344dca2eceaad679med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/1268/21ff1ccafb44cdb5med.jpg[/IMG][/URL]
-
Aniu, w sumie to trudno się dziwić,że organizm się buntuje..każdy by się burzył..ale jak pomaga i łajadactwo nie wraca- to niech się trochę pobuntuje, jeszcze tylko 2,5 roku zostało.. Musi być dobrze ( no nie Psonia??? No przecież jasne,że tak :)).. Szajbus nie masz wyjścia- musisz się wylekować :) Z Koktuszkiem bujamy się dalej, wojujemy jak możemy..już 2 razy podpisywałam zgodę na operację,w ostaniej chwili była rezygnacja..może i dobrze się stało, więcej nie zostawię Koktusia w zadnym szpitalu, nie podpiszę zgody na operację,chyba,że ze względów bezpośredniego zagrożenia życia... Te stresy..one się pieknie odbijają na zdrowiu..u mnie-przeskok z jednej infekcjii wirusowej w drugą.. Aniu to jak- umowa stoi- zdrowiejemy ??? :) :) :) A ty Psotnico jedna (ciekawe czy wiesz,jak Twoja Pani za Tobą tęskni),trzymaj łapki..i resztę rozbrykanego towarzystwa namów..niech ściskają łapki,a co...:)
-
Pipi,a Ania powiedziała,że burki są ładne :) Aż mi się miło zrobiło. Transport burków- 23 marzec. Adasia spróbujemy ogłaszać na miejscu, fotki w wolnej chwili porób- ładne,portretowe no wiesz,takie ogłoszeniowe.. Pipi, spróbuj też np raz na kilka dni obfocić jednego kota..Randa ma fazę na ogłaszanie- trzeba korzystać :) A i o głosy na krakvecie zawalczyć :) :) :)
-
Fajnie,że są nowe fotki..mam jeszcze jeden pakiet ogloszeniowy u Elmiry,to wyslę te nowe fotki
-
Pipi, zrób Adasiowi parę fotek do ogłoszeń. Musi być zdjęcie i sylwetka psa i takie portretowe, no wiesz takie ładne,coby się do ogłoszeń nadawały.Wiem,ze robiłas zdjęcia Adasia i Parysa,ale adasiowe fotki ogłoszeniowe muszą być bez Parysa,ze zrozumiałych względów. I jeszcze jedno- spróbuj zrobić zdjatka tym małym burkom,co mają do Ani jechać.Parys to ma dużo zdjęć,a burki nie... A Śnieżka śliczna.
-
Biedna Paja.Trzymam kciuki,żeby szybko wyzdrowiała...Na razie na bazarku ogłoszeniowym jest opóźnienie psiaki juz wysłane tez nie mają jeszcze ogłoszeń ( tymczasowicz ogłoszeniodawczyni choruje..) Niby wiosna niedaleko,a u nas zapowiadają mrozy minus 18....
-
Murko,wszystko juz dobrze z Pają? Mam nadzieję,że tak...znów kupilam ogłoszenia na bazarku,wyśle i Paję