-
Posts
81130 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Wczoraj tj. 12.11. na konto Ptysia II wpłynęło 40,00 zł od Agnieszki Znajomej elik Bardzo serdecznie dziękujemy Agnieszko -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki Tysiu za informację. A ja już cieszyłam się, że to nowa deklaracja i uzupełni lukę po mojej Znajomej Bożence W. która musi zrezygnować z dalszych wpłat, bo z powodu korony straciła pracę i ma teraz do dyspozycji tylko rentę :( Wpłaciła deklaracje do końca tego roku. Od stycznia już nie będzie Jej wpłat. A Pani Małgosi życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Tysiu, czy to na pewno ta sama osoba? Pani Małgorzata B. deklarowała 50,00 zł. -
Chłopaku trzymaj się! Żyj długo i szczęśliwie :) Oby jak najwięcej takich expresowych adopcji.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Tysiu, czy Pani Małgorzata B. wyszła za mąż i nazywa się teraz Małgorzata K.? -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wczoraj, tj. 12.11. na konto Fado wpłynęły poniższe kwoty: 50,00 zł od kado deklaracja XI 30,00 zł od Pani Małgorzaty K. z Tomaszowa Lub. 90,00 zł od Pani Bożeny W. Znajomej elik deklaracja X-XII Bardzo serdecznie dziękujemy 90,00 zł to była ostatnia wpłata od mojej Znajomej Bożenki W. Z powodu koronowirusa straciła pracę i nie będzie mogła kontynuować wpłat. Bożenko bardzo serdecznie dziękuję Ci za wielką pomoc dla Fado. Twoje wpłaty od marca 2019 r. były dużą pomocą dla Fado. -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Są niestety i mniej radosne wieści. Musimy zapłacić za pobyt Fadunia w hotelu w październiku. Faktura Przelew -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Spokojnej nocy i kolorowych snów :) -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Musi to faktycznie bardzo śmiesznie wyglądać Może Ptyś zaczynając, nie jest pewny co będzie robił. Koopkę, czy siku więc przygotowuje się na obie te czynności :) -
Śliczna i widać, że delikatna sunia. Długo nie zagrzeje u Was miejsca :)
-
Co za wspaniała wiadomość! Oby jak najwięcej takich Ludzi, o takim wielkim sercu. Alficzku, szczęściarzu pakuj manatki, jutro przeprowadzka :) Ale się Basia ucieszy
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzięki za zdjęcia. Fado wydaje się być szczęśliwym. -
Rafi wyniszczony staruszek gaśnie w schronisku. Czy jest dla niego nadzieja?
elik replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Aguś możesz dać link do wydarzenia Dunaja na fb? Plisssss :) -
Tysiu historii z Arusiem nigdy nie zapomnę. Jego cierpienie było moim cierpieniem i obawa o jego życie na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Bardzo dziękuję za cenne i słuszne uwagi, ale nie zamierzam już jutro brać kolejnego psiaczka ze schronu. Być może tak to zabrzmiało, ale nie takie są moje zamierzenia. Jednak chciałabym wiedzieć, czy mogę liczyć na pomoc i w jakim stopniu. Od tego zależy, czy mam rozglądać się za następcą Kacperka, czy mam skupić się na moich seniorach :)