Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Dostałam wczoraj okrutną wiadomość. Po śmierci swego pana Czak miał zostać uśpiony. Tylko to, że wet się tego nie podjął uratowało go od śmierci. Ale to nie koniec jego tragedii. Ma być oddany do schronu. Psiak jest stary - około 13 lat, ma problemy z okiem. Na razie nie mam jego zdjęć, ale mam obiecane. Możemy sie domyślić co go spotka, jak zostanie oddany do schronu. Proszę Was o pomoc dla tego psiaka. Więcej informacji podam, gdy skontaktuję się z rodziną.
  2. [quote name='mshume']Tu jest napisane,że sunia ma dom...[/QUOTE] Faktycznie, dzięki. Może uda się dopilnować, żeby sunia została wysterylizowana.
  3. [quote name='emilia2280']hihi, bylam Elu, ale jak juz "przelatywalam" ;pp caly wátek, to mnie oko rozbolalo i postanowilam zebrac po kolei jak leci a Ty sobie wybierz to czego jeszcze nie masz :>> a zakonczone bazarki tez mogá byc, z zaznaczeniem ze zakonczone, tak dla porzádku i przyzwoitosci :>[/QUOTE] Z bazarkami zrobione, a nowości o suni zrobię jutro, bo dzisiaj już padam na pysk po wizycie w kraku, a jeszcze dobiła mnie wiadomość o śmierci znajomego. Jego rodzinka chciała uśpiś jego psiaka, ale na szczęście wet się nie zgodził. Zadzwonili do mnie żebym im pomogła. Wkurzyłam się, bo uśpić psa im nie pomogę, a szukanie domu dla starego, chorego psiaka to nie łatwa sprawa, a oni chcą już jutro mieć z nim spokój. Kurna. Starość jest okropna [quote name='Soko']Poszło 10zł na Bellunię - dopłata od tany jeszcze za bazarek, bardzo miły gest :)[/QUOTE] Soko, pięknie dziękuję, jak tylko wpłynie na konto, to zaraz dam znać :loveu:
  4. [quote name='emilia2280']Elu, zebralam bazarki, w kolejnosci jak sié pojawialy: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/213908-Nieu%C5%BCywane-podr%C4%99czniki-od-IVkl!!!-Materia%C5%82y-dodatkowe!-Dla-chorej-spanielki!-Do-11.09"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2139...elki!-Do-11.09[/COLOR][/URL] od Soko, zakonczony [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214354[/URL] od Mantis, zakonczony [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214441-Moc-różności-...Ty-decydujesz-za-ile-kupujesz-...20.09.?p=17611979#post17611979"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2144...9#post17611979[/COLOR][/URL] od Martika(at)Aischa, zakonczony [URL="http://www.dogomania.pl/threads/214709-Obrotowe-Ko%C5%82paki-%29-Spinery-%29-Do-ka%C5%BCdego-auta-%29-robi%C4%85-wra%C5%BCenie-%29-........Zapraszamy"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2147.......Zapraszamy[/COLOR][/URL] od Martika(at)Aischa, trwa do 30.09 [URL="http://www.dogomania.pl/threads/215021-Bazarek-og%C5%82oszeniowy-na-chor%C4%85-biedn%C4%85-spanielk%C4%85-do-26.09.2011"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2150...-do-26.09.2011[/COLOR][/URL] od Dogo07, zakonczony [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215106[/URL] od Mantis, do 10.10 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215111-Letnia-wyprzeda%C5%BC-bazarek-dla-Belci-i-Herci-%21%21%21-do-02.10-do-godz.-20.00?p=17688298#post17688298[/URL] od BeaBono, láczony na 2 sunie, do 02.10 koniecznie tez: Allegro cegielkowe Asi&Ginger, z tekstem Justyny Lipickiej: [URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1833622574"][COLOR=#4444ff]http://allegro.pl/show_item.php?item=1833622574[/COLOR][/URL] A moze wstaw gdzies tez na poczátek z datami info o suni, to cenne zeby potem nie szukac po calym wátku:[INDENT] [B][U]wiesci z DT 13.09.2011[/U][/B] po wizycie u weta: Bella waży 10,9 kg. Jest starsza niż sądziłyśmy - ma 8-9 lat. ...[/QUOTE] Emilko kochana bardzo Ci dziękuję za zbiór bazarków. Bardzo mi to ułatwiło pracę. Ale czy Ty byłaś serduszko na I stronie ? Wieści o Belluni już tam są :) No może brakuje kilku najnowszych wiadomości, ale to przez te kłopoty z kompem. Czy pisać tak bardzo szczegółowo, czy tylko to co najważniejsze i czy wstawić też bazarki już zakończone, czy tylko te ostatnie ?
  5. [quote name='AgusiaP']Matko, ale się przestraszyłam jak weszłam, na wątek Bellusi, ale widzę, że wszystko ok. Bellunia trzymaj się[/QUOTE] Ojejjjj a co Cię tak przestraszyło ? Z wielką przyjemnością informuję, że dzisiaj skarbonka Belluni powiększyła się o kolejną wpłatę - 20 zł z bazarku Dogo07. Bardzo pięknie dziękujemy :Rose:
  6. Cioteczki mam prośbę, pomóżcie mi znaleźć wszystkie bazarki, coby je zgodnie z Emilkową podpowiedzią wypisać w pierwszym poście. Plizzzzzzz. Znalażłam trochu, ale chyba to nie wszystkie :shake:
  7. [FONT=Arial]Kochane Cioteczki współczuję. Mam podobną sytuację. Do mnie wrócił po ponad roku kotek, którego adoptowałam wydawało sie w dobre ręce. Facet doadoptował do niego jeszcze kotkę z azylu i teraz oba kotki wraca do mnie :([/FONT] [FONT=Arial]Podrzućcie proszę konto to wpłacę kilka grosików. U mnie też sytuacja materialna nie ciekawa, ale trzeba się wzajemnie wspierać.[/FONT]
  8. [quote name='emilia2280']ja tez jezdem ciakawa. jutro poczytam, bo dzis szykujé sié na wyjjjscie :> [B]muszé odreagowac wakacje u mamusi[/B] hihi.[/QUOTE] To się nazywa dobra córeczka, psia kość :mad: ;) No to chyba wiem o co chodziło. Winny jest chyba mój komp. Po podłączeniu laptopa kłopoty ustąpiły :) Ale co by mu było, co się stało, że tak nagle zaczął robić problemy ? No cóż jak wrócimy do Krakowa trzeba go będzie dać do przeglądu. Nie lubię pracować na laptopie, ale nie mam wyjścia :shake: Teraz mogę poprawć poprzedni mój post tak, żeby był bardziej czytelny. No i wreszcie mogę uzupełnić I post o bazarki i rozliczenia. Zadzieram kiece i lece do roboty :)
  9. Kurcze nadal nie mogę robić w swoich postach poprawek. Uruchamia się edycja postu i mogę dokonać zmiany, ale tych zmian nie da się zapisać. Co robić ? Przecież prowadzenie finansów, to właśnie ciągłe zmiany trzeciego postu. Są dwie wpłaty: 10 zł 23.09. - BAZAREK OGŁ. DLA BELUSI OD JOLAM 30 zł 24.09. MMD BAZAREK OGŁ. DLA BELUSI. Niestety nie mogę ich dopisać w rozliczeniach Inna sprawa, że brak jest informacji z czyjego to bazarku. Bardzo proszę kochane Cioteczki, aby podając moje konto do wpłat z bazarków zaznaczały, że należy w pozycji TYTUŁEM napisać [B]np: elik na bazarek dogo7 dla Belli.[/B] Przydługawe, ale konieczne, żeby było wiadomo dla nas - na który bazarek zaliczyć i dla Urzędu Skarbowego - że to nie darowizna dla mnie. Druga wielka niedogodność moich dolegliwości netowych to to, że nie mogę używać żadnego narządka do formatowania tekstu i moje posty nie formatują się samoistnie. Nawet enter mi nie działa. Musiałabym używać htmla, a ja znam tylko kilka podstawowych znaków, a w dodatku ich stosowanie powoduje, że edycja tekstu trwa o wiele dłużej. Nie wiem co zrobić, gdzie się skarżyć - czy na dogomanii, czy u operatora netu. Ta sytuacja trwa już trzeci dzień. Czy Wam tez to się zdarzało ? Nie będę kasować tego postu, ale powiem, że to były problemy z kompem, a nie z netem i zmiana sprzętu wystarczyła, aby problemy zniknęły uffffff :)
  10. [quote name='Soko']Słuchajcie kochane, co dokładnie było robione Belluni u weta? Bo moja też wybrzydza paskudnie z jedzeniem i mam trochę jeszcze wątpliwości innych... do weta wybierzemy się pewnie jakoś w tygodniu dopiero a tutaj pytam z dociekliwości ;)[/QUOTE] Tak napisała KateBono w poście nr 485: [quote name='KateBono']...USG złe - zapalenie macicy i pęcherza ( wreszcie był wypełniony pęcherz ) Miałam jechać odebrać Bellę o 16.20 , a o 16.10 dostałam telefon, że [B]trzeba robić sterylkę na cito.Nie zastanawiałam się i kazałam operować...[/B].[/QUOTE]
  11. [quote name='emilia2280']Elu zuuota przykro mi ze Ci net swiruje. Mi dziala ok, czyli ze masz pokichane u operatora ;/ Tak pomyslalam, ze moze wartobyloby wszystkie zakonczone i biezáce bazarki zebrac w pierwszym poscie? przy zakonczonych napisac zakonczony, ale byloby ladnie - dla porzádku no i do podbijania mozna latwo znalezc listé.[/QUOTE] Tak zrobię Emilko, tylko jak net zacznie mi normalnie działać, bo teraz to tylko bałaganu narobię i tyla. Mam nadzieje, że jutro będzie lepiej :) choć to juz 2-gi dzień tal do d...py działa
  12. Dziękuję za fantastyczny bazarek. Cioteczki lećta superaśne ciuchy, tyle, że na młódki. Aż żal d.... ściska, że to już nie te oczy :(
  13. No tak, znów mi nie formatuje. Musiałabym pisać html-em. No i nie zapisuje po edytowaniu i poprawkach. Czy Wam też się tak zdarza ?
  14. Przepraszam wszystkie kochane Cioteczki za wczorajszy niebyt u Belluni. Net odmówił mi posłuszeństwa. Jeśli już udało mi się wejść na watek, to nic nie mogłam wysłać. Okropnie wkurza mnie ta sytuacja. Do ubiegłego roku było ok, a w tym roku niemożliwie się wlecze, a często w ogóle nie wchodzi. Bardzo dziekuję za szybkie reagowanie na zdrowie Belluni. Strach pomyśleć co by ją czekało, gdyby nie nasz upór i dążenie do wydostania jej z tamtego gospodarstwa. Pięknie dziękuje także za deklaracje dla Belluni, już śle namiary na konto :)
  15. [quote name='elik']...Chcę Wam i Misiowi pomóc, ale nie na wariata. Nie chcę się narazić na nieprzyjemne ataki pana, a w dodatku bez oczekiwanego efektu. Jeśliby była szansa dobrowolnego oddania psiaka, to nawet niechby mi i naupychał, ale ja takiej szansy nie widzę. [B]Pisałam, że jeśli będzie z nami przedstawiciel TOZu, czy innej tego typu organizacji, to[/B] pomimo, iż nie tak się umawiałyśmy, [B]wezmę udział w odbiorze Misia.[/B][/QUOTE] I podtrzymuję swoje stanowisko. Obecność lekarza weterynarii moim zdaniem byłaby bardzo wskazana. Jeśli uda mi się namówić męża, żeby mnie tam zawiózł, to zwrot kosztów nie będzie konieczny.
  16. [quote name='majqa']Elu, na policję dzwonisz na 997, dyżurny spod tego numeru zgłasza sprawę na najbliższy, czynny komisariat i mają obowiązek przyjechać, bo Ty nie prosisz, żeby... ale zgłaszasz problem, który wymaga natychmiastowej reakcji i informujesz, że czekasz na miejscu. Skoligacenie itd... jeśli... pytasz o to, komu jednostka podlega, odpowiedź musi Ci być udzielona i w razie... zgłaszasz to oficjalną drogą na nadrzędnej policji. Poinformowany policjant, że taką opcję obierasz na ogół bierze sobie to do serca. Na ogół nie znaczy zawsze i istotnie, biorąc pod uwagę całokształt sprawy, jakieś ogniwo może nawalić...[/QUOTE] Wybacz, ale piszesz, jakbyś nie znała takich sytuacji z opisów na dogomanii. Ile się zwierzęta muszą nacierpieć, ile zwierząt musi umrzeć, żeby organa typu policja, czy SM zechciały interweniować. Jak długo przyszłoby nam tam czekać ? Napisałam, że jeśli ktoś z tego typu organizacji będzie nam towarzyszył to mogę się podjąć tej trudnej akcji. Ale wybacz, nie mam ani środków, ani czasu na zorganizowanie tego. Może Ata mogłaby to załatwić. [quote name='majqa']Ato, czy możesz się dowiedzieć, czy masz w Nowym Sączu organizację pro zwierzęcą? Coś się obawiam, że najbliższy może być TOZ w Krakowie...[/QUOTE] Być może, że będzie to TOZ w kraku i jeśli to jest ich zasięg działania, to nie powinni odmówić. Trzeba spróbować, ale o pomoc może się skierować moim zdaniem osoba, która dokonała adopcji. [quote name='majqa']...Elu, co do skuteczności działania. Dowolna organizacja, asysta policji itd... zbliża ku skuteczności, o ile ta organizacja nie zmieni stanowiska na miejscu i nie uzna, że w sumie nic strasznego się nie dzieje: brak adresatki żadne halo, żarełko = kości również, bieganie psa samopas to co najwyżej kwestia mandatu, a pchły raz są, raz nie i też mają prawo do życia.[/QUOTE] Widzisz majga, sama piszesz, że zarzuty stawiane panu są raczej słabymi argumentami za odbiorem, nie daja 100 % podstawy. Kochane Cioteczki usiłujecie cały ciężar odbioru Misia zrzucić na mnie, a ja podjęłam się tylko dokonać wizyty poadopcyjnej. Chcę Wam i Misiowi pomóc, ale nie na wariata. Nie chcę się narazić na nieprzyjemne ataki pana, a w dodatku bez oczekiwanego efektu. Jeśliby była szansa dobrowolnego oddania psiaka, to nawet niechby mi i naupychał, ale ja takiej szansy nie widzę. Pisałam, że jeśli będzie z nami przedstawiciel TOZu, czy innej tego typu organizacji, to pomimo, iż nie tak się umawiałyśmy, wezmę udział w odbiorze Misia.
  17. [quote name='elik']Dołożę się do szczepień. Jak będzie konkret proszę o nr konta na PW.[/QUOTE] Nie musi to być na szczepienia, może być na to co najpilniejsze.
  18. Dubelek, który nie chce się usunąć :)
  19. [quote name='majqa']Będą musieli się pofatygować, bo póki co pies to rzecz, a wobec tej rzeczy nie zostały dopełnione obowiązki, o jakich stanowiła umowa, ba.. pana ten obowiązek adresatki nie interesował, a czemu wytłumaczył. Ata zatem ma prawo do swojej rzeczy, odzyskania jej z powrotem.[/QUOTE] Majga, ja nawet nie wiem gdzie jest najbliższa placówka policji, gdzie w razie czego dzwonić. A jak już znajdę, dodzwonię się, to czy w ogóle przyjdą ? A jak już przyjdą to czy tamtejsza, miejscowa, skoligacona, zasąsiedzona policja zechce stanąć po naszej, a nie po faceta stronie ? Ja w to wątpię. Nie piszę tego, żeby wymyślać trudności, bo te są, ja je tylko wyliczam. A jak już pisałam, jeśli podejmować działania w kierunku odzyskania Misia, to tylko skuteczne. W przeciwnym razie możemy całkowicie odgrodzić sie do psiaka. Same dogomanki nie mają szans na skuteczną interwencję. Tak sobie myślę, że może jest jakaś organizacja prozwierzęca w N.Sączu. Trzeba byłoby z nimi się skontaktować, naświetlić sprawę i prosić o udział w tej akcji. Proponuję żebyście sprawdziły, czy to jest realne. W takiej asyście akcja moim zdaniem ma szanse na powodzenie i wzięłabym w niej udział. [quote name='emilia2280']...Nie macie np. znajomego policjanta, któy zgodzilby sié pojechac w roli oczywiscie figuranta, ale pan nie musialby juz o tym wiedziec ;p[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł. Na miejscowych, jak już pisałam wyżej, nie liczę, a sam widok mundurowego zadziałałby na pana odpowiednio. Wierzę, że jest szansa na odzyskanie Misia, tylko trzeba przemyśleć i odpowiednio przygotować kilka scenariuszy w zależności od reakcji pana.
  20. [quote name='zerduszko']Patowa sytuacja. Znajoma podczas odbierania psa przy próbach oporu zadzwoniła po SM, w końcu facet dla świętego spokoju oddał zwierzaka. Ale chyba na takiej wsi, to SM brak, a i pewnie policja raz na tydzień tam zagląda, więc się nie pofatygują.... z powodu psa?[/QUOTE] Wieś Ci to dechami zabita, ale po szosie auta pędzą jak na rajdzie :(
  21. [quote name='emilia2280']ahahaha. a kto surowicé rano nadal? podziékuj sobie bardziej niz mi zuuuota :>>>[/QUOTE] Ale za Twoją kasę surowica jest :)
  22. [quote name='emilia2280']Asiu, to chyba najlepiej jak Eli wstawisz maila i telefon co? Elu, zgodzisz sié?[/QUOTE] Emilko, dla Ciebie wszystko, nawet ko..... hi hi hi :evil_lol::loveu: Oczywiście, że się zgadzam :)
  23. [quote name='ocelot']a to się spytam jej:)trochę ja do muru wczoraj przyparłam:)[/QUOTE] Jak będzie się mocno wymigiwać, to nie ma sprawy, podejmę się prowadzenia finansów tej suni.
  24. [quote name='ataK']Wydaje mi się, że siła nie wchodzi w grę. Natomiast w umowie jest punkt "[FONT=&quot]Pies będzie miał obrożę z telefonem i/lub adresem." oraz [/FONT][FONT=&quot]"Pies będzie pod opieka weterynaryjną, będzie regularnie odrobaczany, szczepiony, a w razie choroby leczony z należytą troską."[/FONT][FONT=&quot], jest również[/FONT] "Wydający będzie miał możliwość sprawdzania warunków bytowych psa." oraz "[FONT=&quot]W przypadku rażącego naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu.". Na końcu umowy natomiast "[/FONT][FONT=&quot]Przyjmuję do wiadomości, że w razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997r.". I chyba tego się musimy trzymać, bo właściciel nie może być pewny, czy nie wezwiemy jakiejś organizacji i czy nie będzie miał przez tę sytuację nieprzyjemności...[/FONT][/QUOTE] Oczywiście, że siła nie wchodzi w grę. Ale co zrobimy jak pan powie - Nie ? Taką ewentualność należy przewidzieć i przygotować się na to. Bo pojechać po Misia i wrócić bez niego, to kompletne fiasko i całkowite pozbawienie się możliwości kontaktów z nim na przyszłość. Pan już nikogo nie wpuści na teren swojej parceli. Jeśli interweniować, to tylko skutecznie.
×
×
  • Create New...