Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81623
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Ponieważ znowu muszę spadać, bardzo proszę o SMSa, gdyby coś się wydarzyło. Będę w domu więc wejdę na wątek.
  2. I nie siała bakterii podczas sterylizacji.
  3. [quote name='majqa']Nie mam cienia wątpliwości, że znalazłby się w swoim raju. :-) Niech się tylko znajdzie..., proszę... :-([/QUOTE] Dziękuję :oops: Pisałyśmy równocześnie :)
  4. [quote name='katia_793']jestem za -przegląd kastracja i do adopcji :) może do nas :)[/QUOTE] Jestem za, a nawet przeciw ;) Żeby tylko się odnalazł.
  5. Też słyszałam od wetki to, że zębów czyszczenia, czy usuwania jak sa ropnie, nie łączy się ze sterylizacją i że sterylizacja powinna być zrobiona nie wcześniej niż miesiąc po rujce. Nie ma przeciwwskazań, żeby zrobić porządek z ząbkami. Zanim minie okres oczekiwania po rujce, to zdąży sobie odpocząć po porządkach z ząbkami.
  6. [quote name='wanda szostek']Myślę, myślę cały czas, bo żal małej. Zal, że sama nie dojedzona a jeszcze siedem szczeniąt w brzuszku karmiła a to zakopywanie szczeniąt żywcem też mnie zdrowia i nerwów kosztuje. Będę szczęśliwa jak ten horror się skończy[/QUOTE] Problem w tym, że nie może po zabiegu wrócić od razu do budy, bo i za zimno i warunki ze sterylnością zupełnie na bakier. Musiałaby być przetrzymana kilka dni - do zagojenia w domu.
  7. I ja czekam :( Dziękuję Wam kochane Cioteczki za zaufanie. Na pewno go nie zawiodę, jeśli maluszek trafi do mnie. Na wstępie będzie miał ful przegląd weterynaryjny, odpchlenie, odrobaczenie i szczepka - to normal, no i kiedy wetka stwierdzi, że już można - kastracja. W międzyczasie podkarmianie, dopieszczanie i zabiegi pielęgnacyjne. Szukanie najlepszego pod słońcem domku, to już wspólnie i intensywnie :)
  8. [quote name='enia']wielka szkoda, bo tak naprawdę nie wiadomo co się z nim stało i gdzie trafił...różne męty dogo czytają, czy tu padła konkretna ulica tej stacji?? wszystko dograne i po psie....:-( oby tylko nie trafił z deszczu pod rynnę.[/QUOTE] Niestety boję sie, że pod rynnę :( Nie będzie mnie na dogo do godz. 13-tej. Będę pod telefonem.
  9. Witaj Misiaczku, witajcie Cioteczki :multi: :tree1: Sorki za kolejność, ale tu na wątku Misiu najważniejszy.
  10. [quote name='emilia2280']Poprosilam ogonek o odnowienie pakietu ogloszen Lunki, zrobi to w ten czwartek, na Kraków teraz bédzie :) No na Lódz to bleble, nic bysmy nie znalezli chyba w tamtych rejonach :O[/QUOTE] Ciężko by było i potem do wizyty po, też daleko
  11. [quote name='majqa']Wiem, wiem Elunia ale tak sobie myślałam, że... jakby jakimś cudem... to wtedy Anja z mety mogłaby wykręcić do pana kierowcy, być z nim w kontakcie i... Oj,... marzę sobie. :-( Ależ się martwię... Równie dobrze, może akurat ten psiak miał szczęście i trafił na super człowieka, który naprawdę kocha zwierzęta ale jak sobie uzmysłowię, co się dzieje na ogół...[/QUOTE] Dokładnie to samo sobie myślę. Niestety los psiaków na wsiach i w małych miejscowościach jest podły :( Jak nie niewola na łańcuchu, to bieganie luzem, co też nie jest dobre i często kończy się śmiercią lub kalectwem. Taki mały psiaczek potrzebuje specjalnej opieki i morza miłości. [SIZE=3]Anju, jutro jak tylko uda się Wam odzyskać psiaka, to zaraz daj mi znać, wyślij SMSa 501 545 399, a ja powiadomię Pana Andrzeja. Jutro ma sporo pracy i prosił, żeby dać mu znać od razu jak tylko psiak się znajdzie, bo do Tomaszowa ma 200 km więc ponad 2 godz. jazdy. [/SIZE]
  12. [quote name='majqa']O jasny gwint... :-( Kiepsko to wygląda, bo przy odbiorze od... wypadałoby, by pies poznał właściciela... :-( Nie no, ja się załamię... :flaming: Anja, podaj mi lub Eli na PW do siebie kontakt, by któraś z nas mogła go przekazać panu kierowcy (chodzi o to, by był z Tobą w kontakcie). Ty na pewno też dostaniesz właściwy namiar zwrotnie...[/QUOTE] Majquś, ale jak psiaka nie ma, to akcja odwołana, napisałam do p. Andrzeja, że psiak nie został znaleziony :( Anja podawałą na wątku nr telefonu więc myślę, że mogę powtórzyć 798-211-667
  13. [quote name='Anja2201']W razie czego u nas w schronie zawsze ktoś jest i jak będzie znał mniej więcej godzinę przyjazdu to psiaka wyda nawet w nocy , nie raz psy były odbierane o 1 2 w nocy tylko trzeba wcześniej uprzedzić .[/QUOTE] Ale jak psiaka nie ma, to transport trzeba odwołać.
  14. [quote name='majqa']O matko, tytuł rodem z... innego wątku. ;-) Baw się dobrze! :-)[/QUOTE] [quote name='emilia2280']... Elu, co za tytul ;ppp Nie jestesmy na wátku Basika :diabloti:[/QUOTE] Dziękuję, zabawa była rzeczywiście świetna - w roli tytułowej sam Andrzej Grabowski, a zbieżność tematów jest na szczęścioe tylko w tytule :) Ale dla zachowania równowagi, żeby mi nie było za dobrze dostałam łupnia w łeb - małego nie ma :( Wczoraj jeszcze był, dzisiaj już go nie ma :(
  15. [quote name='Anja2201']Schronisko nam go przetrzyma , zamkną go w gabinecie weta , warunki może kiepskie , ale na szybko nic innego nie znajdę na noc . Zaraz jadę go łapać .[/QUOTE] Super, ja teraz spadam, idę do teatru - Chory z urojenia - :) Telefon będzie wyłączony, ale SMSa odbiorę zaraz podczas antraktu lub po spektaklu. Wrócę późno, ale się pojawię na wątku.
  16. [quote name='emilia2280']Dobra, mam transport, ale warunek jak mówilam wczesniej - pies musi byc zlapany. Jesli Anja dzis go zlapiesz to jutro moze slay po niego przyjechac i zawiezc do Eli. Pojedziesz po niego?[/QUOTE] Emi, jesteś niesamowita :cunao::cool2::buzi: Teraz tylko odłowić psiurka.
  17. [quote name='Anja2201']... Jeśli chodzi o transport to był by do radomia darmowy ale w piątek :([/QUOTE] Emilka załatwiła transport, przejdź na wątek yorczka.
  18. [quote name='emilia2280']...Rozumiem ze wszystko rozchodzi sie teraz o transport czy Figu moze?[/QUOTE] Na razie Figu nie odpowiada. Emilko, posprzątaj proszę skrzyneczkę, choć jedną wiadomość wykasuj :) [quote name='katia_793']...nigdy nie zamierzaliśmy rozmnażać swoich zwierzaków- nie mam zapędów hodowlanych :)[/QUOTE] Pisałaś, że masz 9 letnią córeczkę i że prawie od urodzenia mieszkała ze zwierzętami. Jakie mieliście zwierzaki i co z nimi ?
  19. [quote name='majqa']To są priorytety.[/QUOTE] Jak najbardziej, a skoro katia pisze, że poddali sunię sterylizacji, to nie mam powodu sądzić, że z yorczkiem będzie inaczej, jeśli tylko tak było w istocie.
  20. [quote name='Anja2201']Robię wszystko ,żeby znaleźć transport.[/QUOTE] A masz już jakieś widoki ? Na pierwszym zdjęciu wygląda tak, jakby ten psiak był w kibelku :) Przydałoby się zdjęcie całego psiaka, żeby można było ocenić jego wielkość.
  21. [quote name='katia_793']psiak wygląda na łagodnego :) ale nikt nie wie jak zareaguje na drugiego psa i 9 letnie dziecko,ja nie chcę naciskać, a nasz dom był sprawdzany przez osobę ze str [URL="http://www.adoptujpsiaka.pl"]www.adoptujpsiaka.pl[/URL] -Miśkopta to nasza sunia,wydaje mi się ,że ta osoba jest na dogo i nasza sunia dotarła do nas z marszu,przywieźli nam ja na zapoznanie i już została,warunki adopcyjne spełniliśmy sunia została wysterylizowana i jest cudnym,kochanym psiakiem.[/QUOTE] [quote name='majqa']Czy jesteś w stanie to ustalić i zaprosić ją na ten wątek? Skontaktować z Anja?[/QUOTE] Jeśli faktycznie jest ktoś, kto potwierdzi to co pisze katia, a Anja zdecyduje się adoptować maluszka kati, to ja nie będę miała nic przeciwko temu :) Dla mnie najważniejsze jest dobro tego malucha i między innymi zabezpieczenie go, żeby w przyszłości nie został potraktowany jak maszynka do robienia szczeniaczków. [SIZE=3]Katiu mieszkasz w W-wie, czy w okolicy W-wy ?[/SIZE]
  22. Adres przekazany, kaska przelana, jak dobrze pójdzie, to Choco jeszcze przed świętami dostanie cieplutki kubraczek. A jeśli nie, to tylko z winy poczty :roll:
  23. Faktycznie zdjęcia artystyczne ze specjalnymi efektami, a wszystko przez tego dziada :evil_lol: Co do odżywki, to dobrze by było, gdyby zobaczył go wet i wypwiedział się. Może to wskutek jakiejś choroby ?
  24. [quote name='Dogo07']... Szkoda że Figu nic nie odpowiedziała. To byłby najwygodniejszy transport a może za dopłatą dowiozła by małego do Krakowa. Dostałam na pw info że jeśli to byłaby tylko jedna noc i jeden dzień to psiak mógłby zatrzymać się w Radomiu. Ja pisałam na fb wiadomość do tej osoby co miała jechać w środę ale nie mam narazie żadnej odp. czy to w ogóle aktualne, żeby się nie okazało że psiak pojedzie do Radomia, coś tam nie wyjdzie z tym transportem do Krk i psiak zostanie na ulicy w Radomiu. Sorki że to tak mało kolorowo prezentuję.[/QUOTE] To nie Twoja wina :) Też mi ciężko, że mały tak bez schronienia, a może jednak ma tą budę, o której mówili pracownicy stacji. [SIZE=3]Może spróbuj jeszcze raz zapytać Figu[/SIZE].
×
×
  • Create New...