Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81636
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='Crys']Jestem :) Słucham?[/QUOTE] Witamy i dziękujemy za niezwłoczne przybycie :) Czy mieszkasz może w Dąbrowie, która leży w pobliżu miejscowości Łapy ?
  2. [quote name='Kama202']Crys chyba jest z Dąbrowy (tylko nie wiem czy to "ta" Dąbrowa.)Zaproszę Ją.[/QUOTE] Kamusiu kochana może akurat, popytaj, podesłałabym plakaty do rozwieszenia.
  3. [quote name='ewu']I nic nie wiadomo?[/QUOTE] Nic nowego, ale też i pisać nie chcemy, bo ta kobieta chyba i tu też czyta.
  4. [quote name='wellington']Przepiekny rudy stwor - a domek wydaje sie byc zakochany w nim po uszy :loveu: Słusznie ![/QUOTE] Popieram w całej rozciągłości :loveu:
  5. [quote name='wellington']Mam juz po prostu dosyc tych komplementow, tych pochwal i laudacji :eviltong: Ilez apoteoz normalny czlowiek moze wytrzymac :roll:[/QUOTE] Mówiąc to, masz na myśli Siebie, czy może Prezesika ? W powyższej roli bardziej widziałabym Prezesika :eviltong:
  6. [quote name='LeonNela']W tym momencie az tak strasznie źle nie jest... Bywało gożej. Karmiona jest ale wode pije "normalnie". Bywały momenty kiedy nawet wody bidusia nie mogła sie napić. Z tym karmieniem to nie wiem, czy to nie jest tez trochę jej rozpieszczenie już, no ale cóż zrobić jak takie dwa maślane oczka sie patrzą i proszą zeby ja karmić...[/QUOTE] Maślane oczka... Skąd my to znamy :lol: moje sunie też tak umia czarować.
  7. Fajne zdjęcia, dziękujemy :)
  8. [quote name='wellington']No dopiero, dopiero , bo skasowalam wszystkie subskrypcje z dogo :p...[/QUOTE] A co Cię tak kochana welli wzburzyło, delikatnie mówiąc :diabloti:
  9. Biedusia Nelusia :-( z tymi ząbeczkami. Może ktoś da nam radę na te kielonki. Jest tu kilka znawczyń tematu cocker spaniel i może dowiemy sie czy jest jakiś skuteczny sposób na te ropne stany zapalne. To okropne, że ona tak cierpi.
  10. Łaaaaa witam serdecznie i bardzo się cieszę, że teraz wszyscy będą mogli poczytać super opowieści o Neluni i Leonie, nie tylko ja. LeonNela fantastycznie opowiada, czyta się z przyjemnością. Właściwie, to mogłaby pisać blog (albo bloga ?) :) Oczywiście czekamy też na super fotki super gwiazd :loveu:
  11. [quote name='iwstar58']Przykre to, że osoba pod opieką której była Balbinka nie współpracuje dla dobra psa. Poczytałałam trochę event na fb i mam mieszane uczucia. Współczuję Wam, bo wiem jak to boli. Ja do dziś nie mogę darować sobie tego, że Iga zapadła się jak pod ziemię...[/QUOTE] Dziękuję kochana, że jesteś. Ja też do dzisiaj myślę o Iguini, a teraz Balbinka :-(
  12. [quote name='Prezia']Niestety nie mogę, albo nie wiem jak wstawiać zdjęcia, bo chętnie podzieliłabym się nimi.[/QUOTE] [quote name='wellington']Wszystkie zdjecia Prezesa z najwieksza przyjemnoscia wstawie na forum, przeslij prosze na adres Elik, a ona mi je bezzwlocznie przekaze :smile:[/QUOTE] Tak jest z największą przyjemnością pomożemy :) Proszę przysłać zdjęcia na mój adresik. [quote name='wellington']Dopiero teraz zauwazylam ze nowy dom Prezesa sie na forum zarejestrowal :multi: Wspaniale !...[/QUOTE] [quote name='M&S']Dopiero.....:roll:.:evil_lol:[/QUOTE] No so, no so, no sooooo ja też dopiero dzisiaj. Niektóre tak mają ;) Ale z ogromną radością witamy na wątku. Cieszę się wielce, że oba psiaki, które przeżyły koszmar w klatkach, mają wreszcie wspaniałe domy. Zdjęcia Saruni z nowego domku też już przesłałam Emilce i jak znajdzie wolną chwilkę to na pewno powkleja. Sarunia jeszcze tęskni za Anią, ale trudno się dziwić. Oba psiaki, Sara i Puszek, prosto z klatek trafiły do wspaniałego domu Ani, gdzie dostały wszystko, to co psom potrzeba - dom, michę i serce. [CENTER][SIZE=3]Dziękujemy Aniu kochana[/SIZE] :calus::calus::Rose::Rose: [/CENTER]
  13. [quote name='KateBono']Bellunia miała operację w grudniu 2012r. Miała wycięte dwa guzki na listwie mlecznej - pani dostała materiał do badania histopatologicznego ale nie wykonała go ( nie chciała wiedzieć czy to rak złosliwy - ja takiej postawy nie rozumiem :shake: ) Na razie z Belluniąjest wszystko ok. - nie dostałam żadnego niepokojącego sygnału co do zdrowia suczki[/QUOTE] Też nie rozumiem takiej postawy. U nas wycinek posyła do badania wet. Dobrze choć, że zdecydowała się poddać sunię operacji. Mam nadzieję, że będzie ok :) Dziękujemy za wieści.
  14. [quote name='ewu']Hmm, może powie prawdę....Mam wrażenie ,że coś ukrywa... Może np. dała komuś Balbinkę i boi się przyznać.[/QUOTE] Basiu bardzo chciałabym, żeby to była prawda.
  15. [quote name='ewu']Może babsko się przetraszy....[/QUOTE] Może, ale czy to coś da ?
  16. [quote name='szafranekm']Popieram, jak najbardziej, ta kobieta zmyśla o kradzieży, zaczyna mataczyć, aby odsunąć od siebie ewentualne podejrzenie....[/QUOTE] Dokładnie tak. Ja juz jej powiedziałam, że daje przedstawienie :angryy: [quote name='szafranekm']...Biedna Balbinka, a ja mam nadzieję nadal....[/QUOTE] Ja też i pewnie dlatego tak mi ciężko zrobić to doniesienie na policję. To tak jakbym już straciła nadzieję :-( Ale nie ma wyjścia, trzeba.
  17. [quote name='emilia2280']... Ale on ma oczy niewiniátka :p[/QUOTE] Emilko, ja tu raczej widzę oczy uwodziciela :loveu: Tym wzrokiem jest w stanie uwieść każdą dziewczynę (czytaj każdego ludzia) :)
  18. [quote name='emilia2280'][SIZE=3]...[COLOR=#000000][FONT=Times New Roman]Zachwyceni byli ubrankami i całym wypoazeniem..."[/FONT][/COLOR][/SIZE][/QUOTE] Mało tego, Pani Aleksandra śmiejąc się powiedziała, że Liska ma więcej ubrań niż Ona, a mój mąż dodał, że trzeba Lisuni kupić szafę na te ubranka :-D
  19. [quote name='emilia2280']Wspaniale wiesci Eluniu, tylko bardzo szkoda Twoich nerwów i nieprzespanej nocy :( Bo cyrkach z Balbinká, to bylo w bardzo zlym momencie, wspólczujé (ja nic nie wiedzialam, Ela oszczédzila mnie tej nocy a rano na szczéscie byl juz kontakt). Dziékujé przede wszystkim Ani (Shy) za odebranie Saruni i Pucha i tymczasowanie ich za darmo przez tyle czasu - ogromnie dziékujé Aniu :loveu: Mojej Eluni, jak zawsze - dziékujé za wyselekcjonowanie bardzo dobrego domu dla Saruni :loveu:[/QUOTE] A buzi, to gdzieeeeee ????
  20. [quote name='Patmol']bardzo fajnie wygląda[/QUOTE] Dziękuję. Ja uważam ją za ślicznotkę, ale podobno miłość jest ślepa :loveu:
  21. [quote name='Patmol']i od nas [URL="http://smayliki.ru/smilie-1166247783.html"][IMG]http://s19.rimg.info/b1864f64e97c0a4c6438f803eb67c50e.gif[/IMG][/URL] masz takiego psa jak w awatarze?[/QUOTE] Czy chodzi Ci o psiaka w moim awatarze ? Jeśli tak, to niestety nie mam :( Jest to mój ukochany tymczasik, sunia, która spędziła ze mną kilka miesięcy po tym, jak wraz z siostrą zostały przywiezione z terenów po powodzi w Sandomierzu. Siostra została adoptowana wcześniej, a mała została z nami jeszcze chyba 2 miesiące. Została adoptowana przez super ludzi, jest kochana do granic możliwości i jest super sunią. Kocham ją i gdyby nie to, że jest dla mnie zbyt młoda i byłaby czwartym psem, nie oddałabym jej za żadne skarby. Mam ja tylko w awatarku. Odwiedzam ją od czasu do czasu i wtedy obie nie posiadamy się z radości. Ona siusia pod siebie, a ja płaczę - obie ze szczęścia :loveu:
  22. [quote name='Selenga']Elik, a czy ta kobieta mieszka przy jakiejś ruchliwej ulicy? Bo tak sobie myślę, że jak sunia wyszła z podwórka i zdezorientowana się błąkała po okolicy, to może komuś kto tamtędy jechał zrobiło jej się szkoda, zgarnął ją z ulicy i zabrał ze sobą, niekoniecznie gdzieś niedaleko.[/QUOTE] Nie możemy wykluczyć takiej sytuacji, ale jest mało prawdopodobna. Raczej ten ktoś pytałby ludzi wkoło czy nie znają suni. Sprawa Balbinki jest tak nagłośniona w Łazach, że gdyby ktoś o nią pytał, to byłybyśmy o tym powiadomione. Plakaty o zaginięciu Balbinki zostały rozwieszone wszędzie tam, gdzie są duże skupiska ludzie: sklepy, szkoły, basen itp. W akcji informującej o zaginięciu Balbinki pomaga nam U.M. w Łazach. Nic, zero efektu. Emilka dała ogłoszenia do wielu gazet mających wydania w tamtym regionie i o dalszym zasięgu także, ale nie ma żadnego telefonu :(
  23. [quote name='MARI0121']Jeśli chodzi o Neskę, to jadę za jakiś tydzień do niej na wizytę po adopcyjną, tak to nazywam - ale strasznie się za nią stęskniłam i jadę ją poprzytulać. Oczywiście zdam relację jak się sprawy mają. Otrzymuję oczywiście regularnie maile od właścicieli i myślę, że ją bardzo kochają, i jestem zazdrosna o nią ... :(. No cóż, tak to jest. Dlatego nie mogę bezpośrednio w schronisku pracować bo chyba bym to schronisko do domu zabrała całe, ale na szczęście mój facet potrafi stanowczo oponować. Jednak przy Nesce był bezsilny zupełnie... mała go okręciła sobie w okół palca jak jeszcze żaden pies.[/QUOTE] Od KASTORa też ją wygłaskaj :)
  24. [quote name='cockermanka'][B]elik[/B],ja też ciągle mam nadzieję,że Balbinka się znajdzie cała i zdrowa ...[/QUOTE] Dzięki :calus:
×
×
  • Create New...