Jump to content
Dogomania

Apbt_sól

Members
  • Posts

    2998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Apbt_sól

  1. z DT nic nie wyszlo ? :( moze w tytule dopisać ze poszukiwany DT na juz? kurcze , nie mam pomyslu , rece opadają - tyle tych bidul ostanio przybylo :(
  2. wiesz co , chcac pita na kanape to sie zastanów - rodowodowe psy tej rasy sa hodowane czesto pod katem sportu - "korbe" na sport i na kanapie pies takowy nie usiedzi .potrzebuje naprawde sporej dawki ruchu a przy lepa to napewno ;) Co znaczy psychika przodków? mówiac o Apbt?
  3. [url]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?t=5894&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] Krakvet - gosowanie !!! kochani przegrywają ASciory !!!!!!!!!!!! :( trzeba sie zajestrowac i oddac głos - prosimy glosowac na Fundacje AST!!!!!!!!!!!!!!!
  4. o kochana ja wierze , w dziecinstwie mialam koty , jeden mieszaniec zbika z domowym wielki zielony - naprade zielony w czarne pregi Neton - skubany wielki był , siedzial na drzwiach czesto no jakos tam mu sie podbało skubany atakował na głowe wszystkich - jak do domu przychodzili goscie to mamuska sie z nim silowala zeby go zrzwi zdrapać i zamknać w lazience na czas wejscia goscii , jak juz usiedli wychodzil wtedy bylo ok. Drógi Gwidon - tez powalony do pralki wlazil z praniem - skakał z okna na ludzi amikadze jakis - i pilnowac mnie na dworze tzn przy nodze chodził kochane byly te moje kotki . Ciotka ma , ma rudego kocura - napadł na ON wgryzl mu sie w tylek i ten biedny ON biegal po osiedlu w kote w D**** - dopiero wujek go sciagnal - bo co? bo podszedł za blisko furtki . Jamika mojej mamy tak nawalił ze Coco pozniej do konca zycia bał sie kotów , jak widział kota to piszczał i uciekal - bidulek ;)
  5. moj mieszaniec on i dobermana mial bialaczke ... chorowal dlugo i ciezko - caly czas mielismy nadzieje wyniki poprawialy sie i pogarszaly :( i tak na zmiane... pewnego wieczora w pracy czulam niepokoj , wielki niepokoj... wyszlam predzej - wrocilam do domu Mama powiedziala ze z Napim od rana zle wet byl dostal kroplowke i nie wstaje juz po niej , wiec stwierdzilam ze dzownimy do weta iwtedy Napi podniosl glowe i popatrzyl na mnie dziwnymi oczami , wzielam jego glowe w rece i spojarzalm na niego Z oczu lecialy mu łzy...... nigdy nie widzialam jak placze pies:( odetchnal gleboko i odszedł za TM .... Wiem ze czekał na mnie.....
  6. Mam suke po sterylce nic jej sie nie zmienilo , nie utyla , nie zgłupiala, ale mysli ze przewodzi- tzn , ona tak mysli ale sor jej to szybko zawsze z glowy wybija :diabloti: . Jaka byla taka jest bardziej ru chliwa sie zrobila - czyt - energiczna :evil_lol: Mam tez psa po kastracji - nic mu sie nie minienilo ale pewnie jeszcze przed nim - utemperowanie do psow , na co mam nadzieje,:mad: no - zapomnial ze sie noge podnosi :evil_lol: ale mu to wybacze aaa , za suke go od tylu biora :eviltong: no miesa surewego dawac nie mozna bo sie wscieknie! :diabloti: pit od ast rozni sie pregami! :lol: ludzie to maja wyobraznie :p
  7. haha jaki Kotoalarm!!!!!! Powinnas mieć nalepke na aucie i przed domem : "Strzezone Kotem - wchodzisz na wlasno odpowiedzialność" :P
  8. ale to prawda ze z tymi kotami tak jest :) Kumpela ma kota i pitke kot taki sam napierdziela wszystkie psy co mu pod pysk pochodza a kotka to jaks miniaturowa chyba ze 3-4 kilo wazy (dorosla) cholra jak diabli z niej heheh :)
  9. A te dwie foty doprowadzaja mnie do łez - jak mozna bylo ja nakluwać i robic jej inne dziwne rzeczy , tyle wdziecznosci za nic w tych oczach . Lee czesto kladzie glowe na ramieniu i wpatruje sie w czlowieka z takim zapytaniem w oczach "czy ja jestem tu juz na zawsze" ....... [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55011_DSCF3508.JPG[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55010_DSCF3509.JPG[/IMG][/URL]
  10. i swiata poza nimi nie ma!!! :loveu: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55009_DSCF3456.JPG[/IMG][/URL] Sie wpakowała :lol: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55008_DSCF3477.JPG[/IMG][/URL] Buzi buzi :loveu: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55007_DSCF3501.JPG[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55006_DSCF3504.JPG[/IMG][/URL] [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55005_DSCF3505.JPG[/IMG][/URL]
  11. Coż tam na dzielnicy slychać?:eviltong: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55004_DSCF3305.JPG[/IMG][/URL] taki jestem normalny kurde! :loveu::diabloti: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55003_DSCF3347.JPG[/IMG][/URL] Lee [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55002_DSCF3364.JPG[/IMG][/URL] nie ma spokoju !!:evil_lol::mad: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55001_DSCF3408.JPG[/IMG][/URL] Nadały na Emerytke :evil_lol::eviltong: [URL=http://tinypic.pl] [IMG]http://tinypic.pl/t1/out.php/i55000_DSCF3452.JPG[/IMG][/URL]
  12. niestety :( ale czesto mam tak ze cos na chodniki do nas podbiega i atakuje :| wiec nie pozostaje mi nic innego jak owy bucik , bo ludzie u mnie wypuszczaja psy samopas na godziny z domu a psy biegaja p ulicy i pol biedy jak obszczekuja tylko z daleka ale zdarza sie ze podbiegaja takie pycki i probuja za lapy lapac :( no i co wtedy robic ? owy bucik w doope pieska i czym predzej wiejemy do bramy - wszystko wszystkim ale psa mam na smyczy w kagancu i przy nodze wiec coz robic.... gdy wlasciela brak..... Niestety Sora wlasnie mi takie psy poniekad spaczyly, gdyz od szczeniaka bym atakowany i mimo prosb ludzie nie przejmowali sie tym , kilka razy zostal szarpniety przez psy -nie groznie co prawda ale odbilo sie na nim to tak ze na psy jest ciety , owszem pies moze sobieisc i tylko popiskuje do nigo ale jak z zebami zaczyna leciec on nie pozostaje dluzny :( Niby kawalek smyczki ale jak wiele dobra by ten kawaleczek zrobil - oszczedzil nerwow wielu osobą .No i zdrowia zwierzeta przede wszystkim. Nie przeszkadaja mi psy ktore lataja luzem ale sa odwolywalne - znam kilka takich i obok moge przejsc ze spokojnym sercem a- ale to tylko sa sporadyczne wypadki . W innych sytuacjach musze sobie planwac drogi odwrotu by uniknac starcia i na dluzsza mete to jest meczace . nie wlaze nikomu kto sie z psem bawi na luzie , psa nie znam nie znam czlowieka i chce nie potrzebnej bojki bo nikomu to na zdrowie ni wyjdzie. Cenie sobie ludzi ktorzy sami zapinaja psy - bo robie to samo lub na grodze ustepujemy sobe miejsca bo akurat dwa wariaty sie mijają . I wlasciele bez nerwowo z usmiechem na twarzy przechodza obok bez sporow , bo i na psy to lepiej dziala niz darcie pyska i zdzieranie gardla czesto na darmo :(
  13. Kochane wrzucam psiaka OM do Was : W Wałbrzychu czeka 6 letni On na domek , pies u ktorych jest pochorowali sie bardzo a sa to osoby w podeszlym wieku i nie ma im kto pomoc w opiece nad psem . Ron - chodzi ladnie na smyczy zna komendy - wada jest to iz nie lubi innych samców i nie jest wykastrowany . Dzisiaj dostalam maila z prosba o pomoc w znalezieniu domu . Narazie to wszystko co wiem , poprosilam o wiecej informacji na jego temat od syna owych ludzi , on sam nie moze wziasc go siebie gdyz cale dnie jest w pracy i czesto wyjezdza. Bardzo mocno szukamy domku aby pies nie wyladowal w schronie :-( [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img505.imageshack.us/img505/9662/100006ta2.jpg[/IMG][/URL] Pomysły i sugestie, kochane wpisujcie na watek Rona: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=94641[/url]
  14. Kiedys na podwórko mjej babcie wbiegł taki mały "mopik" darł jape jakby sie paliło , wieszłam pranie .... jak Sor sie kapnal ze cos go obszczekuje i prubuje za lape zlapac - jak sie odwrocil..... zagonil go do bloku i usiadl na nim ;) tzn zamiast zebami atakowal go tylkiem siadal i wstawal... :) nie zrobil mu nic oprocz palpitacji serca;) A kobietka od tego psiaka malo mi nie zemdlała... dodam ze sor byl w kagancu i na lince - zabrala psiaka i z wielkim krzykiem pobiegla opowiedziec sasiadom coz za nieszczescie spotkalo jej pieska . Oczywiscie nagadal mi ze powinnam uspic siebie a tego psa to juz napewno :| wpuscilam jednym wyuscilam drugim uchem , ale na moje pytanie ktory pies skakal z zebami juz nie uslyszlalam odpowiedzi . Sor widac stwierdzil ze nie warto robic krzywde psiakowi mimo ataku a widok jego wielkiego Esa nad glowa owego psa wystarczy :) . Wygladalo to mniej wiecej tak jakby w odstepnie 2 sek, wydawac komende Siad a pies wykonywal ja jak maszynka ;)
  15. a co do maluchów takich to w miescie gdzie jest mj chlop w Irlandii jego zef ma Westa - takiego powalonego a zarazem fajnego moj chlop dawno nie widział. Pies jedzi na hale i zagania owce , "pilnuje" obejscia i odgania lisy od mlodych owiec ktore sa kolo domu . Wade ma jedną a to taka ze przegryza opony jak ktos zaparkuje za blisko ogrodzennia domu :( Na dupie nie usiedzi wiecznie lata a wygdziewa sie na dachu samochodu wlasciela . Uwalony codziennie ale bron panie boze nikt sie nie cacka z nim tylko wieczorem porzadnie czeszą , pies nie spi w domu bo nie lubi - woli na dworze w specjalnej budzie . W naprawde chlodne dni sila zabierany jest do domu i wtedy zaczyna sie demolka bo on tam nie usiedzi ;)
  16. a sa wogle szanse by został tam gdzie jest ?
  17. [*] - zegnaj Tinko... :(
  18. szkoda słow na tego pseudowlasciela, moze i sie kurde nie zgubila tylko pozegnali ja ozieble ;/ DT!!!! szukamy !!!!!!!
  19. No niewiem , nie kłoce sie ;) w kazdym razie ciekawe co z tego wszystkiego wyjdzie.
  20. Tam w Strudze roznie bywa z zasiegiem telefonicznym wiec moze nie mieć go poprostu , a swoją drogą ,ciekawa ta cała sytuacja jest .
  21. za to on się wybił ;)
  22. Mowa o babce z Wałbrzycha?
  23. Dokladnie Władczyni - niech sobie on tam bedzie jaki chce , tylko niech chodzi zkims kto potrafi nad nim zapanować i w kagancu . wkurza to jak niewiem czlowiek sie dwoi i troi by nikomu sie krzywda nie stala a tu taka wyskoczy z Aniolem :roll: Mam tu jeszcze babke z dalmatynka , ta to ma czelnosc podejsc gdzies za rogu i swoja suke pod mja wystawiać , ostanio mi wyskoczyla - prawie zawalu dostalam , dalmatka buta dostala i cal szczescie ze ode mne a nie lapala ja moja suka bo tez sie wystraszyla , babie to taki ochrzan puscilam ze pol dzielnicy w oknach bylo :diabloti:. przeprosila i obiecala ze niebedzie " chciala zzeby sie poznaly" :shake: Ale nie w taki sposob.... no litosci a pozniej pisza ze ast sie rzucil... na biedna dalmatke ...:roll:. Ludzie naprawde czasem zero wyobrazni a pozniej glupie miny robia ech...
×
×
  • Create New...