Jump to content
Dogomania

Light of Shin-Ra

Members
  • Posts

    1210
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Light of Shin-Ra

  1. Ja się w pełni zgadzam, że na ocenę psa może mieć duży wpływ jego kondycja, dzień ale już "kondycja" sędziego nie powinna mieć wpływu. Ja uważam, że ta konkretnie pani powinna sobie zdecydowanie odpuścić sędziowanie IX grupy - chociaż może być świetne w innych rasach - czego nie neguję. I mam nadzieję, że nie będzie sędziowała zbyt często w moim rejonie bo szkoda mi czasu i pieniędzy na wyjazd do niej.
  2. [quote name='Chefrenek'] Znajomości i układy....dobre sobie. Ci ludzie sprowadzali wybitne psy z całego świata, mają takie osiągnięcia wystawowe o których inni mogą pomarzyć. Na pewno zawdzięczają to układom... Taaaa a świstak siedzi i zawija...[/quote] Ja napiszę tylko tyle. Masz szczęście, że akurat w tej hodowli nie hoduje się ani nie wystawia Twojej rasy.
  3. irasabal - a nie przyszło ci do głowy, że te przepisy w ZK po coś są, np. po to żeby chronić rasę , żeby nie eksploatować suk ponad miarę. Zresztą generalizując krzywdzisz takich hodowców jak ja bo ja nie zamierzam puszczać miotów na "lewo". Ja ze swojej strony napisze tylko tyle, że gdybym sie miała gdzies przenosić to co najwyżej do organizacji, która ma większy zasięg niż ZK, więcej psów i lepszych niż ZK i większe wymagania hodowlane. Taka jest moja filozofia. Ale jesli ktos chce koniecznie iść na łatwiznę to jego sprawa. Stąd już tylko jeden krok do pseudohodowli i krycia co cieczka.
  4. Obsada na 2009 r. Na razie troje sędziów potwierdziło listownie, reszta telefonicznie. Propozycje sędziów na wystawę 2009 r [CENTER][B][SIZE=2]Grupa I[/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=2]Zbigniew Szcześniak - ON[/SIZE][/B] [B]Tomasz Borkowski[/B][/CENTER] [CENTER]Marek Słowik - ?[/CENTER] [CENTER]Grupa II Mariola Semik Małgorzata Supronowicz Jerzy Mrugasiewicz [/CENTER] [CENTER]Grupa III Aleksander Waszkowski Joanna Szczepańska Korpetta[/CENTER] [CENTER]Grupa IV Maria Zasada [/CENTER] [CENTER]Grupa V Anna Jaśkiewicz[/CENTER] [CENTER]Grupa VI [B][B][SIZE=2]Małgorzata Capriari[/SIZE][/B][/B][/CENTER] [CENTER][B][B][SIZE=2]Grupa VII[/SIZE][/B][/B][/CENTER] [CENTER]Maria Zasada [/CENTER] [CENTER]Grupa VIII Zofia Konderla [/CENTER] [CENTER]Grupa IX Adam Ostrowski Adam Chabik [/CENTER] [CENTER]Grupa X Wiesława Misterka – Kluska [/CENTER]
  5. Gratulacje dla szczęśliwych mamuś i babć. A za te , które jeszcze "w drodze" trzymamy kciuki. Karenina - śliczne Twoje dzieci, napatrzeć się nie mogę i "choroba charcikowa" mi wraca.
  6. Pies żeby go dopuścić pierwszy raz przede wszystkim powinien mieć uprawnienia hodowlane. Żeby je miał musi mieć trzy oceny doskonałe na wystawach (jedna co najmniej międzynarodowa lub klubowa). Oceny muszą być uzyskane powyżej 15 miesięcy życia. Tylko psy rasowe i z uprawnieniami powinny być rozmnażane ponieważ schroniska pękają w szwach od pięknych ale biednych i niechcianych kundelków i psów podobnych do rasowych. Polecam lekturę innych tematów na forum dot. podobnej kwestii.
  7. [quote name='Darianna']a jako laik pytam, który tam jest łysy? łopatologicznie proszę, pierwszy, drugi, trzeci...?[/quote] Ten w samym środku, między brązowym i czarnym.
  8. Grzywacze niesamowicie się zmieniają w miarę dorastania. Te brąziki będą najprawdopodobniej beżowe , te czarne mogą być trikolor albo nawet srebrno szare. A łaciaty to pojęcia nie mam jaki będzie. Chyba u żadnej innej rasy kolory nie zmieniają się tak bardzo. Tayekuna - trzymam kciuki żeby sunia poczekała i urodziła Ci piękne dzieci.
  9. A moje grzywkowe chłopaki mają dwa dni [IMG]http://images46.fotosik.pl/115/b8ad700976ec9210med.jpg[/IMG]
  10. W końcu i ja doczekałam się dzieci. Wczoraj rano moja Emeczka urodziła 6 chłopaków w tym 5 owłosionych i jeden łysy. Taka numerantka tak czekałam a tu żadnej baby. Już więcej jej chyba nie pokryję bo tylko chłopaków włochatych rodzi. :evil_lol: Karenina wielkie dzięki za przepisu u mnie sprawdziło się fantastycznie a po kłopotach z poprzednim porodem byłam mocno spanikowana.
  11. Ja ze względu na zbliżający się termin porodu odpuściłam klubówkę w Opolu. Teraz się okazało, że mogłam jechać bo wystawa była a dzieci jeszcze nie ma ale dla mnie to za duży stres. No i nie mam w domu żadnej "fachowej" siły, która mogłaby mnie zastąpić w razie czego.
  12. U nas 62 dzień i nic niepokojącego. mrowa23 - a na jaką literkę imiona mają być? Napewno ktoś coś ładnego pomoże wymyśleć. Ja już mniej więcej mam imiona tylko dzieci na razie się nie spieszą. pokoik1 - gratuluję świetnego miotu, i życze siły przekonywania
  13. [quote name='moon_light']To i ja powróce na ten wątek :). W weekend urodziły się kolejne dzieciaczki po moim Fifim.[B] 4 CÓRY !!! :loveu:[/B] Mówimy teraz na niego 'damski krawiec' :evil_lol:.[/quote] Gratulacje. Ja bym bardzo chciała żeby ojciec moich dzieciaków okazał się takim "damskim krawcem".
  14. [B]anastoki[/B] - nie dokarmiaj szczeniaków strzykawką bo bardzo łatwo o zachłyśnięcie, wystarczy, że odrobinę za mocno naciśniesz. To prosta droga do zachłystowego zapalenia płuc i śmierci - jak pisze Megnum. Już lepiej spróbuj kroplomierzem po kropelce na języczek. A może szmatkę na początek zamocz w mleku i zobacz czy nie "zaskoczą". Może jeszcze spróbuj te mniejsze najpierw dostawić do cycka żeby pierwsze się najadły. Dozie dzieci prześliczne i jakie zadowolone:loveu:.
  15. Jeśli szczeniaki przybierają na wadze to raczej suka ma dośc pokarmu. Mnie radzili jeszcze zwracać uwagę czy szczeniaki mają okrągłe brzuszki. Jak brzuszek jest zapadnięty to niedobrz. U nas 57 dzień. Poprzednio urodziła w 63 ale tym razem chyba jest więcej szczeniąt (na to wygląda ogromne - jak na grzywkę - obwisłe brzuszycko). Powiedzcie czy ma cie jakieś doświadczenia czy faktycznie ilośc szczeniąt wpływa na termin porodu. Jedni mówią, że jak więcej to szybciej ale inni (też doświadczeni hodowcy) , że niekoniecznie.
  16. Gratuluję wszystkich szczęśliwym mamom i babciom. I szelciali i dożki (szczególniej ukochane przeze mnie) przepiękne. Zazdroszczę Wam bo też bym chciała już to mieć za sobą a tu jeszcze przyjdzie trochę poczekać.
  17. mrowa23 - my też trzymamy kciuki:multi:
  18. Śliczne małe szelciaki:loveu: i śliczne pudelki. Ja miałam ostatnio okazję być w odwiedzinach u pudelkowej mamy z dzieckiem tak 5 tyg. ale białej toyki. Karenina jutro robię zaopatrzenie w aptece, w niedzielę jeszcze wypad do Częstochowy (oczywiście przyszła mamuśka siedzi w domku) a potem to już tylko czekamy. U nas jest 52 dzień dopiero. Czekamy niecierpliwie na małe dozie. Ciekawe ile będzie.
  19. [quote name='pokoik1']Super :multi: Będziemy "razem" rodzić ;)[/quote] Nam wychodzi, że 1-2 dni po Was, ale nie wykluczone, że suczydło się pospieszy. Wydaje mi się, że poprzednim razem nie była aż taka gruba. Teraz normalnie się toczy. Małe dobcie mają super kolory, chciałabym takie:loveu:.
  20. Karenina - śliczne malce, szczególniej ciemny chłopaczek:loveu: Anastoki - nareszcie. Tak mi ten brzusio nie wyglądał na tylko dwa szczeniaczki. Piękny miocik. Teraz będziesz miała nie lada kłopot co wybrać dla siebie.
  21. pa-ttti Ja bym sprawę krycia takiej niewielkiej suczki gruntownie przemyślała i napewno się poradziła doświadczonego hodowcy. Nie znam się na chi ale wiem, że je się kryje wcześniej często, ze względu na duże i okrągłe głowy. Ja bym popytała jak kryją inni hodowcy (zwracając uwagę na wielkość suczek i reproduktorów) i co, ile i jak się urodziło. Oczywiście mało kto się przyzna:evil_lol:, że miał jakieś tam problemy ale znając rasę i środowisko coś tam się słyszy. Czasem zaprzyjaźniony hodowca doradzi.
  22. Anastoki - gratulacje. Nareszcie się kobita zdecydowała:multi:. Ale czy jesteś pewna, że na dwóch się skończyło czy może jeszcze jakaś niespodzianka czeka?
  23. Anastoki - według mnie 24 godziny spokojnie można czekać. No chyba żeby się jakieś niepokojące objawy pojawiły. Potem bym się jednak dla świętego spokoju skonsultowała z wetem.
  24. Wiecie co. Tak naprawdę to ta dyskusja jest bezprzedmiotowa. Według wytycznych FCI można wystawiać suki w cieczce. U nas niby nie można ale bardzo wiele osób i tak wystawia a część się z tym nawet nie kryje. Cała sprawa nie budziłaby, moim zdaniem, tylu emocji gdyby była zachowana jakaś kultura. A u nas można spotkać sukę z cieczką stojącą bezpośrednio przy ringu na którym wystawiają się akurat psy - samce, bo może uda się przeszkodzić konkurencji. Problem nie leży w zakazie, ale w kulturze. Niestety do zachodniej nam jeszcze daleko.
  25. Z tego co mnie mówiła moja hodowczyni to jeśli temperatura spadnie to do 24 godzin powinno być szczenię (jak nie to raczej dzwonić do weta). Najpewniejszym sposobem jest zbadać sukę ale tu trzeba mieć doświadczenie i musi pokazać jak to zrobić wet albo doświadczony hodowca. Mnie moja hodowczyni pokazała bo nie dość , że odchowała już dużo miotów to jeszcze jest pielęgniarką i położną. Ale przychylam się do zdania Moon Light - ja bym nigdzie się już nie ruszyła z domu. Trzymamy kciuki i czekamy na malutkie dobki. :loveu:
×
×
  • Create New...