-
Posts
3015 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Franca81
-
U mnie też dużo tych krwiopijców... :angryy: Raz aż się załamałam jak mała zaczęła "kuponka" robić a ją z 15 komarów zaczęło obsiadać. Więc psiak robił kupę a ja machałam i łapami odganiałam od niej komary. :cool3: Mam nadzieję, że nikt nas nie widział...
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='Kaaasia']Przegapiłam taksowy bazarek :roll: Ja tam nadal mam malusiego chomiczka :loveu:[/QUOTE] Oj taaak, mamusia pepowiny odciac nie chce i wciaz mysli ze dzieciak jest malllusi :diabloti: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[quote name='vege*']O jejku ale ona urosła :crazyeye:[/QUOTE] Już nie ma malusiego prosiaczka :shake: już jest cielątko bydlątko :diabloti: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/243728-rozliczony-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-na-Kielce-i-Szyd%C5%82owiec-do-2-06"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243728-rozliczony-taksowe-obro%C5%BCe-szelki-smycze-na-Kielce-i-Szyd%C5%82owiec-do-2-06[/URL] Nr 94 i mamy też nr 116. Są superanckie no i ta jakość. :loveu: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Ja też lubię truskawki :evil_lol: [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/832/t8tv.jpg[/IMG] Takie tam w pracy... (w sumie to za pracą). :oops: [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9706/cnk7.jpg[/IMG] -
Moja tak nie potrafi jak strongmen na paluszkach stanac Z gorki na pazurki ;)
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Franca81 replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Toż to Leokadia wcale nie zmęczona.... tylko za gorąco było. :diabloti: -
Oli miał prawie odlot przy buziaku :megagrin::angel:
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Ano staramy się nabłyszczać :diabloti: Podaję małej raz co jakiś czas do karmy oliwę. -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Języczkowo [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/613/q7r.jpg[/IMG] Tak czasem Sintra śpi: [IMG]http://img690.imageshack.us/img690/8020/8scj.jpg[/IMG] Niedobudzona ogarnia co się dzieje... [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/5462/7mi2.jpg[/IMG] [SIZE=4][B]KONIEC[/B][/SIZE] :diabloti: [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/7472/agcy.jpg[/IMG] -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Ty znów siedzisz w kuchni zamiast się ze mną bawić.... [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/6837/xmpk.jpg[/IMG] No proszę, pobawcie się ze mną.... [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/2658/2ko2.jpg[/IMG] Mistrzyni drugiego planu :evil_lol: [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/2867/t778.jpg[/IMG] Żyrafus pręgowatus fafluniatus [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9656/21o4.jpg[/IMG] -
Wymiana ząbków? To już? :crazyeye: Czyli muszę się uzbroić w cierpliwość. :evil_lol: No to siostrunia pod względem siuśków jest bardziej ogarnięta. Bo praktycznie już za każdym razem daje znaki (ale są na tyle delikatne że czasem się nie domyślam). :oops: Jej ale macie fajne fotki :loveu: i Oli i Milo superaśni !!!
-
halo halo! A was siuski zalaly ze taka cisza? :diabloti: Moja juz prawie w domu nie leje (raz na kilka dni sie zdarzy) ale wczoraj nasra.a bo na dworze lepiej sie z ludzmi bawic a fizjologia to kiedys tam za kanapa....:angryy: Myslalam ze moze to kot ktory uznaje tylko kuwete ale on spal wiec bylo za cieple i za duze :eviltong:
-
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Franca81 replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Tak nie zazdrosc bo jeszcze podrzuce :diabloti: I sie zacznie wycieranie siuskow i powtarzanie "fe" bo deszcz pada a malej sie nudzi.... A po plytkach wybiegac sie nie da bo o kontuzje zbyt latwo. Takie male to ladnie na fotkach wyglada :evil_lol: a w rzeczywistosci to mleczakami straszy wszystko i wszystkich :razz: a kot to najlepsza interaktywna zabawka... taka niedopracowana bo z pazurami wiec wymietolic sie na spokojnie to to nie da. :shake: -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
witamy u nas :loveu: Psa demolke z adhd juz przerabialam i mam nadzieje, ze to juz za mna. Oby! Bom jeszcze za mloda na siwe wlosy.... Ja malej nie dajedo jedzenia czosnku sama sobie wziela, z mrowkami sie nie chciala dzielic :diabloti: ale kratka zrobila swoje... Eksmisja byla natychmiastowa (i mrowek i walajacego sie wywleczonego z kuchni czosnku). Mina mojego TZta na moja radoche ze Sintra ma swojego pierwszego wlasnego dlugiego slinowego gluta bezcennne :evil_lol: Wczesniej szalala i napila sie wody i takie cudne cus jej z paszczy zwislo :loveu: Moze i to obrzydza innych co mi tam. Nic nie poradze ze sople slinowe sa fajne a jeszcze fajniajniejszy jest zapach psich lap.... -
Mr. Rocky & Mrs. Leokadia oraz czarna bestyjka i reszta stada xD
Franca81 replied to Buńka's topic in Foto Blogi
Po bannerku pozwolilam sie wprosic ;) no no widze ze stadko wybuchowe masz ;) pewnie jest wesolo. Czekam na nowe fotki trojcy i miauczka ;) -
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Wlasnie mamy sezon burzowy wiec wspolczuje Twojemu preguskowi. Sintra nie reaguje na grzmoty. Nawet jak wyladowania sa blisko. Poczatkowo zrywala sie na nogi i nie wiedziala jak reagowac wiec od razu wesolo zachecalam do zabawy. I jak na razie mam spokoj. ;) I mam nadzieje ze moj diabelek tasmanski nie zmieni nastawienia do grzmotow. ;)Za to musimy popracowac nad wycieraniem po powrocie ze spaceru z deszczem. Mala traktuje to jako szalencza zabawe i za mocno sie nakreca. -
Sytuacja z dzis. Szla dziewczyna z psiakiem tak powyzej kolana a z naprzeciwka Pancia z czyms podobnym do yorka. Dziewczyny pies wyrwal do przodu i zerwala sie obroza (albo odpiela tego to juz nie wiem) i pies wystrzelil jak z procy do yorkopodobnego. Dziewczyna odwolala psa a on do niej wrocil i jakos go z powrotem na smycz zapiela i przeprosila Paniusie a ta wrzasnela ze go uspic powinna bo chcial zagryzc jej yoreczka.... (dodam ze pies nie byl ani agresywny i zostal odwolany ze 3 metry przed yorkopodobnym).
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
Kocham internet na mojej wsi... Rozpisalam sie jak glupia i wcielo.... No to w skrocie co dzis u nas sie dzialo (moze jutro postaram sie opisac bardziej szczegolowo). Dzis zaprzyjaznialysmy sie z dzialajaca kosiarka i pila elektryczna i petardami. Wszystko Sintra polubila. Kolo warczacej i przecinajacej pily chciala sie zdrzemnac. ;) Jeszcze trzeba powtarzac jak bedzie okazja by mala nabrala dobrych nawykow. Tak wiec dzis mialysmy dzien dzwiekowca. Uczyla sie takze ze komendy wykrzyczane (oczywiscie na razie niezbyt glosno) czy nerwowo wypowiedziane sa rownie fajne jak te na "milo". Mala nie reaguje nerwowo a wrecz z wieksza radoscia je wykonuje (bo lepsza nagroda czeka). Pracuje w branzy gdzie wpadaja do nas bardzo glosni klienci i chce by mala wpoila, ze podniesiony glos to nic stresujacego. Sintra lubi deszcz, im bardziej "mokry" tym lepiej. ;) Wtedy siada, wystawia lepetynke do gory i stara sie zlapac na jezor krople. Fantastyczny widok. Jak pada to zawsze na spacerze wzrasta zainteresowanie rynnami a woda z nich wyplywajaca (w jej przekonaniu) jest najlepszym poidlem. Wiec staramy sie nie zaprzyjazniac z nimi bo nie lubie jak pies sie poi nie z tego co powinien. To tak w skrocie ;) na chwilowo "niefotograficznym blogu". A co! Za kilka lat wroce do poczatku watku i bede miec co wspominac. Edit. Wlasnie ponownie ktos odpalil petardy. Mala zadowolona podbiegla do mnie a pozniej polozyla sie przy otwartym oknie. Czyli dzisiejsza praca nie poszla na marne. -
[quote name='aussie&husky']Wiesz co,bez obrazy,ale mi się wydaje że:skoro babka trzyma psa na łańcuchu=nie jest przewrażliwiona na punkcie dobra zwierząt,a pewnie nawet wprost przeciwnie.Skoro taka postronna,nieszczególnie wrażliwa osoba zwróciła ci uwagę,że za mocno szarpnęłaś psa to jest bardzo prawdopodobne,że to szarpnięcie faktycznie było za mocne.Może zamiast się oburzać przemyśl sprawę,bo wbrew temu co mówisz (piszesz) szarpanie (nawet lekkie) nie jest niezbędne przy uczeniu psów,zwłaszcza szczeniąt,grzecznego i spokojnego chodzenia na luźnej smyczy.Jeśli szczeniak się szarpie,zamiast też go szarpać,co prowadzi tylko do obustronnej frustracji i niczego psa nie uczy, (no,może poza tym,że ból zawsze towarzyszy poruszaniu się do przodu i nie warto się tym przejmować-uwierz mi,wiem co mówię.Sama popełniłam ten błąd z moimi psami.Psy w tej chwili ciągną na smyczach tak,że głowa mała,są całkowicie uodpornione na tego typu bodźce i odkręcenie tego kosztuje mnie naprawdę dużo pracy,a możliwe,że wcale mi się nie uda,właśnie dlatego,iż szarpałam je w szczenięctwie.) zatrzymuj się lub zawracaj za każdym razem,gdy mała Cię szarpnie,a nagradzaj gdy idzie spokojnie.To wymaga więcej czasu i cierpliwości,ale efekt jest nieporównywalnie lepszy,bo sunia uczy się,że ciągnięcie nie popłaca,a zarazem nie przyzwyczaja się do ucisku podczas ruchu. Po za tym-z całym szacunkiem,argument,że wyszkoliłaś dużo psów wcale do mnie nie trafia. Być może tak było,ale to co tutaj piszesz ("szczeniaczka trzeba od małego przyzwyczajać do korekty smyczą,żeby się nie rozbestwił i nauczył chodzić na smyczy") ukazuje,że Twoje doświadczenie nie idzie w parze z wiedzą.[/QUOTE] Ale czy ja gdzies napisalam, ze nie nagradzam? Ze nie szkole pozytywnie? To co wymienilas i wiele innych sposobow wykorzystuje w pracy nad psem.... Ale widze ze wiekszosc wie lepiej.... Wstrzymajcie sie z opiniami na temat drugiej osoby (jej praktyki jak i wiedzy) nie widzac jak ona pracuje z psem.... Latwo przychodzi wam ocenianie innych i gdybanie.... Gdybajcie sobie dalej i wymadrzajcie sie jak to ja mam kiepska wiedze, zle szkole itp. Mam to w nosie bo wiem co robie i jak trzeba to potrafie przyznac sie do bledu. I nie wydaje pochopnie opini o kims po kilku jego zdaniach.....
-
[quote name='motyleqq']właśnie, teraz masz spokój. a tutaj jest założenie, że w wieku dorosłym nadal trzeba będzie szarpać. no i szarpanie szarpaniu nierówne...[/QUOTE] Przestan sie madrzyc bo nie masz pojecia jakie ja mam zalozenie. Widze ze na dogo wszyscy wiedza lepeij nie wiedzac jak bylo.... Ta osoba postronna chciiala bym psu pozwolila nawet i pod samochod wbiec gdyby moj pies mial na to ochote... Co do pracy z gluchymi psami. Dla mnie to nie inny temat bo wlasnie pracuje i z gluchym psem, ktory zaczyna miec problemy ze wzrokiem.... Tu krytyka na mnie a kilka stron wczesniej czytam ze kopy by obcym psom dawaly..... Koncze moj temat bo widze ze tu sami fachowcy co wiedza wszystko najlepiej.... Nawet jak ja pracuje z psem i jakie stawiam sobie cele szkoleniowe...
-
Ale nie wiedzac jakie ja mam metody i cele szkoleniowe nie mozesz wiedziec czy bede psa szarpac czy nie.... Bo korygujace szarpniecie jest dla mnie pomoca do dalszej nauki. Mozna uczyc komend slownych czy gestow. Ja chce nauczyc takze komend wydawanych takze poprzez smycz. Tak by pracowac w terenie z psem na dlugiej lince bez slow a za pomoca wlasnie bodzcow "ze smyczy". Co jest bardzo przydatne przy pracy w terenie z kilkoma psami. Pelne skupienie (ale nie na mnie a na pracy), cisza i jedynie komendy ze "smyczy". Takie szkolenie pomaga tez poruszac sie na dworze psom gluchym czy slepym.... Zakonczmy ten temat bo off top sie zrobil kolejny.
-
Jeny dziewczyny... napisalam korekta "szarpniecie" ale to nie bylo typowe szarpanie. Dla was nie jest oczywiste to ze szczeniaka sie nie szarpie? Myslalam ze jest i dlatego tak napisalam.... W koncu tutaj widze wiekszosc to specjalisci szkoleniowi. A w moim poscie chodzilo o co innego. Baba mi zwraca uwage a sama ma calymi dniami psa na lancuchu trzyma, ktory nie jest wyprowadzany poza ich dzialke.... Nie mam nawet pewnosci czy odpina go z tego lancucha..... A co do luk szkoleniowych to kazdy ma wlasne zdanie w tym temacie. Ja uwazam, ze od szczeniaka nalezy wprowadzic korygowanie (dostosowane pod psa). By psiak od malego mial z tym stycznosc. Wiekszosc ludzi rozbestwia szczeniaka a jak juz wyrosnie i ma wpojone juz zle zachowania to jest problem.... Moj 3 miesieczny pies zna komendy siad, waruj, zostan (glosowe jak i gesty), daj lape, turlaj sie, szukaj i wszystkiego nauczyla sie poprzez pozytywne szkolenie. Dla mnie to nie jest za wczesnie skoro dla niej to zabawa....Ale pewnie i za to bede skrytykowana bo to szczeniaczek.... Ale widze, ze jak bede chciala tu napisac to musze sie prawie ze wyspowiadac co i jak robilam... Bo zaczela sie analiza tego jak ja pracuje z psem.... Ale oczywiscie nikt mojej pracy nie widzial....
-
Zafaflona Sintra i jej futrzaki czyli moje małe zoo
Franca81 replied to Franca81's topic in Foto Blogi
ja juz nie wiem na ktorym watku pisac czy u mnie czy u Ciebie hihi Baba sie nie przejmuje bo to Sintra o wiele bardziej szarpala niz ja ja korygowalam. Szarpniecie bylo bardziej po to by sie z tym bodzcem zapoznala. Ale nie powiem, dawno tak mnie nikt nie wymeczyl haha -
[quote name='Beatrx']tak szczerze to wcale się babie nie dziwię, bo akurat z 3 miesięcznym szczylem można pracować delikatniej niż poprzez szarpanie.[/QUOTE] Nie widzialas jak mocne bylo moje szarpniecie (a raczej jak delikatne) w porownaniu z moca z jaka na smyczy wisial moj pies i rwal na wszelkie strony. Mam doswiadczenie w szkoleniu psow wiec oczywiste dla mnie jest dostosowanie mocy szarpniecia do tego konkretneg okolo 13 kg psiaka. Tak samo jak oczywiste jest ze praca ze szczeniakiem to nie tylko szarpanie ale glownie nagradzanie czy skupianie na mnie. Dodam, iz nie szarpalam psa tak jak sie szkoli doroslego a wprowadzalam ten bodziec by byl przy korekcie psu znany od malego.... Widac, jak latwo niektorzy wyrabiaja sobie zdanie czy ocene nie widzac jak to na prawde wygladalo....