[quote name='wanda szostek']Czas leci. Już październik i ani się obejrzę a trzeba będzie wracać do Siedlec a na stanie DT jest Misza - wielki kłopot, Dajtusia - wielki gryzoń i maleńka Agusia - strachulec. Do tego moje trzy własne przydupaski.
Ktoś może powiedzieć chciałaś, to masz i ma rację. Kiedy ja się nauczę myśleć głową a nie ......[/quote]
Kurcze cięzka sprawa... Jak dasz rade z takimi psiakami :roll: Przeciez to jak wyzwanie.... Zwłaszcza, że p[oczytałam jaki jest Misza.
Ja nie mam jak pomóc. Ale trzeba coś pomyśleć... Może jakiś hotel dla Miszy? Kasa na niego by poszła z bazarków (sama poszukałabym czy coś mam do wystawienia).