Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. poker, byłam na wątku; przeczytałam cały; mam nadzieję, że wam się uda... :kciuki: u tusi tak średnio... zrobiliśmy dwa zdjęcia rtg; łapka nie zrasta się jak powinna; niby coś tam się dzieje, ale niewystarczająco niestety; następną wizytę mamy 26 czerwca; jeśli do tego czasu nic sie nie zmieni to doktor pobierze z żyły 1 cm krwi i zrobi ostrzykiwanie miejsca styku kości, żeby wytworzyć sztuczny krwiak; ten krwiak da znac organizmowi, że cos tam sie dzieje i wymaga interwencji; może to pomoże; do tego niestety kości poniżej złamania zaczęły sie demineralizować (czyli krótko mówiąc zanikać), bo są zupełnie nieużywane; dlatego doktor zasugerował, żeby nie czekając na całkowity zrost, zoperować zwichniętą rzepkę, bo to jako tako usprawni nogę, która jest przez to zwichnięcie krzywa i dlatego nieużywana; przepisał też preparat osteogenon; mamy podawać 1/4 tabletki codziennie z jedzeniem przez miesiąc; dziś kupimy bo wczoraj jak wracaliśmy to apteka była juz zamknięta; do tego ostrożne ćwiczenia na rozciąganie ścięgien i mięśni; boję się cokolwiek robić z tą łapką, ale będę musiała sie przemóc jakoś; w weekend tż zrobi basen, niech sie woda grzeje, będziemy tusie zamęczać pływaniem bo to najbezpieczniejszy sposób na uruchomienie tej łapeczki; zaraz wkleję opis wizyty; zapłaciliśmy wczoraj 50,00 zł, więc wychodzi na to, że tylko za zdjęcia, bez opłaty za wizytę; albo odwrotnie; [IMG]http://i40.tinypic.com/2n3q5u.jpg[/IMG]
  2. byliśmy wczoraj u dra janickiego, niestety tż zapomniał gwizdka ze zdjęciem... :cool3: porozmawiałam jednak z dr sawaszkiewicz i umówiłyśmy się, że wyślę jej mailem to zdjęcie, a ona podsunie doktorowi; edit: mail ze zdjęciem wysłany
  3. poker, po prostu nie wierzę, że przy tylu zmartwieniach masz jeszcze siłę czasem zajrzeć do tusi... :shake: przeczytałam cały wątek; ty dzielna kobieto; trzeba by cię sklonować w tysiącach egzemplarzy, wtedy świat byłby bez porównania lepszy; trzymam mocno kciuki, żeby maleństwo wyszło z tej choroby; i żebyś ty dała radę...
  4. a bo to tak juz jest, że szewc bez butów chodzi ;) moja siostra cioteczna mieszka w beskidzie śląskim, a była może na szyndzielni, bo tam kolejka ją wwiozła; a wchodzić na inne góry - po co? wystarczy, że z okna widać :)
  5. dzięki za kciuki :kiss_2:, dziś się może sporo okazać, a może będzie i tak, że pan doktor tylko powie, że póki co jest ok i jeszcze z miesiąc trzeba poczekać; co do finansów to mamy na plusie 98 złotych z groszami plus fanty na bazarek od edka i moich znajomych; ale za bazarek sie wezmę dopiero po powrocie z wakacji bo wyjeżdżamy pierwszego czerwca i nie chce nawalic z przesyłkami; tak więc jak wrócę to się na spokojnie tym zajmę; trzydziestego maja wieziemy tusię do moich rodziców, bo nie ma sensu zabierać jej nad morze; ona jak jest cieplo to nie za bardzo chodzi, a jeszcze po plaży to już wymięknie na amen; frodzio też zostaje w domu, przyjedzie do niego i kota mój teść; zabieramy onkę vegę, która uwielbia pływać i małą rudą ikusię, która uwielbia być wszędzie, byle z nami; niestety za każdego psa musimy dopłacić 10,00 za dzień :cool3:, co nam znacznie zwiększa koszty, ale przecież im też się należą wakacje, a poza tm co to za wyjazd bez psów ;)
  6. a bo te wszystkie ogrodzenia - siatki, płoty itp. mają jakąs magiczną moc, która przechodzi na niektóre psy; jak siatka zniknie, a gośc jednak wejdzie do srodka, to nie pozostaje nic innego, jak dla zachowania godności podrzeć jeszcze trochę pyska, a potem polizać po ręce ;)
  7. kurcze pati to strasznie nieczytelne, a jak sie powiększy to same kwadraty... możesz mi ten skan wysłać na [email][email protected][/email]?
  8. [quote name='cancer43']Nie zostałaś sama,jestesmy z tobą i chcemy pomóc[/QUOTE] dokładnie tak
  9. [quote name='inga.mm']jest słodziutka. czy ma wątek? tak, ma wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/238354-Tusia-juz-w-DT-zbieramy-na-leczenie-Pomocy!!!!
  10. [quote name='BORYSboxer']Tusia,fajna...tz pewnie też...:eviltong:,a ogrodu i tych cudnych tulipanów zazdroszczę...:cool:[/QUOTE] tusia superfajna, tż ujdzie w tłoku ;) a tulipany to możesz mieć w jakiejś drewnianej skrzyni nawet na balkonie; wsadzasz na jesieni, zapominasz (cebule nie przemarzają, tylko uważaj, żeby nie zalały się za bardzo wodą przed przyjściem mrozów), a na wiosne masz piękne kolorowe kwiaty; jeśli miejsce wietrzne to polecam niższe odmiany, takie do 30 cm; [quote name='andegawenka']Cuda przyrody szkoda że z kleszczem no i pewnie komary też wieczorkiem. U mnie na działce na kawałku cienia dziabnie...[/QUOTE] kleszcze w pobliżu rzeki to nieuniknona sprawa, niestety... a na komary to się trza spryskać brosem max i już można żyć ;)
  11. a teraz sie pochwalę swoją florą :) forsycja w ogródku [IMG]http://i41.tinypic.com/302oo0o.jpg[/IMG] tulipanki też w ogródku [IMG]http://i44.tinypic.com/e7cu9x.jpg[/IMG] tarnina obok której przechodzimy na spacerkach [IMG]http://i39.tinypic.com/10p0fti.jpg[/IMG] oraz przypadkowy, acz uroczy mleczyk [IMG]http://i43.tinypic.com/vnlc2r.jpg[/IMG] i fauną (kleszcz znaleziony na posłaniu u frodzia - już martwy, ale jednak zdążył się nachlać, ścierwo jedne) [IMG]http://i41.tinypic.com/23lnss7.jpg[/IMG]
  12. a tu jest zdjęcie jeszcze z niedzielnej choroby, kiedy to tusia przemieszczała sie wyłącznie na rączkach; tż sobie nie zażyczył pokazywania, przez co miałam okazję wykazać się artystycznie ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/2zez8mp.jpg[/IMG]
  13. [quote name='inka33']Kakadu, dawaj Tusię na biuście! :mad: :mad: :mad:[/QUOTE] do zrobienia zdjęcia potrzebny mi nie tylko chomik, ale też duży biust; koleżanka niestety niedostępna, a ja nie dysponuję takowym... :shake: u tusi wszystko ok, wylegiwała się na słońcu przez ostatnie 4 dni (miałam wolny czwartek i piątek); nóżka wygląda ładnie, juz od 2 tygodni nie chodzi w kołnierzu, bo nic nie liże; pojutrze mamy wizytę i się okaże co i jak dalej będziemy robić :) kciuki w każdym razie wskazane;
  14. [quote name='cancer43']Co z Tereską? Ktoś zgłosił sie do kakadu i pauli w sprawie pomocy odnośnie konsultacji ?[/QUOTE] ja nic nie dostałam i na wątku też nic nie ma; wizytę mamy pojutrze jakby co;
  15. ok, to ja poczekam bo z fb jestem na bakier; dr janicki może nie robi nic za darmo, ale dojazdy do bieżyńskiego, o którym słyszałam mnóstwo pozytywnych opinii, też nie będą tanie; a do wawy macie bliżej... ale oczywiście nie namawiam;
  16. to pierwsze chyba da się zrobić ;) jeśli to poprawi atmosferę, to i drugie mamy z głowy :evil_lol:
  17. [quote name='IZMADO']Ja używam Flevox'u (z fipronilem) i póki co, jest w porządku. Pierwszy miesiąc za nami, drugi zaczynamy dzisiaj. Myślę, że na wakacje kupię Advantix - stąd też moje pytanie - można tak zmieniać preparat w trakcie sezonu? Ostatnio w jakimś sklepie z dużą ofertą preparatów przeciwkleszczowych pytałam się, czy można łączyć kropelki z obrożą i dostałam odpowiedź, że nie, bo często składniki w obu preparatach mogą się eliminować nawzajem i ani jedno, ani drugie nie zadziała. Wierzycie w to? [/QUOTE] moje cztery mają foresto, ale dwa jadą niedługo z nami na 2 tygodnie nad morze więc zdejmę obroże, zapakuję szczelnie w woreczki a psy będa tylko zakroplone; więc ja zmieniam preparat; uważam, że można, a nawet jest to wskazane bo one różnie działają i któryś może byc dla danego psa na danym terenie skuteczniejszy; co do tego eliminowania sie nawazajem przez preparaty to raczej nie wydaje mi się, bo są przecież dostępne krople (albo obroże - nie pamiętam) trzyskładnikowe; gdyby sie wzajemnie neutralizowały, produkcja tego nie miałaby sensu;
  18. zdjęć niestety nikt nie robił :shake: teraz widzę, że to była straszna głupota z naszej strony ;) a bogusik juz straszy pałą - atmosfera po prostu nie do wytrzymania na tym wątku :eviltong:
  19. a może wyślij te zdjęcia do mnie na [email][email protected][/email] bo ewa wyjechała i jakiś czas jej nie będzie... co do kojca to ocenicie w jakim jest stanie i wtedy podejmiecie decyzję;
  20. nie znam tych twoich kropli, ale przy mnie wetka dawała facetowi dwie pipety fiprexa dla onka i kazała podac obie na raz w sensie podwójnej dawki; na ulotce przeczytałam kiedyś, że nie ma skutków ubocznych od przedawkowania; sprawdź na ulotce tych swoich - na pewno jest o tym wzmianka;
  21. dziewczyny, ja mam dzis urlop, tak wpadłam tylko do pracy ogarnąć internetowe kwestie; teraz lecę już do biblioteki i mnie nie będzie; męczę się nad pracą dyplomową na stare lata ;)
  22. [quote name='kejciu']Kakadu - może to jest znak od Bugisia....że już czas abyś uratowala kolejnego psiaka w potrzebie - może jego duszka będzie w tym ciele... mam już tusie od stycznia... ale duszy bugisia w niej nie ma; tusia ma 8 lat...
  23. tusia prawie całą imprezę plenerową przespała na obfitym biuście mojej koleżanki, zawinięta dodatkowo w szal, tak więc pełen komfort ;) na wątek poszłam i zaproponowałam pomoc w konsultacji;
  24. cancer zawołała, więc wpadłam; gdzie jest opis defektu, w którym poście? mam na myśli dokładny, fachowy opis lekarza plus zdjęcia rtg; będę 22 maja z tusią u dra janickiego, mogłabym pokazać zdjęcia i zapytac czy by sie nie zajął tym przypadkiem; tusi tez wszyscy chcieli obcinac nogę, a obciąć zawsze się zdąży; takie jest moje zdanie;
  25. dostałam w sobotę fajne fanty od :loveu:edka:loveu:, ale nie zrobiłam jeszcze zdjęć, bo po świętowaniu rocznicy ślubu musieliśmy dojść do siebie ;)
×
×
  • Create New...