Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Ludzie wchodzący na wątek nie mogą się połapać ile jest piesków i które do adopcji, dostałam już kilka pw i smsów w tej sprawie (co dowodzi tylko, że dogo jest przeglądane przez potencjalne nowe domki :) ). Małe podsumowanie: -[B] do adopcji w tej jest jeden szczeniaczek : sunia Jeżynka[/B] i jest u mnie (fotki post 67). Domki nie wstydźcie się :) Sunia jest naprawdę słodka, tylko powinna być zaszczepiona już... Dzisiaj niemal cały dzień spacerowała na własnych łapkach, taki pracowity miała dzień :) Najpierw wizyta przedadopcyjna [URL="http://www.dogomania.pl/threads/181430-maleA-ka-starsza-A-aciata-sunia-za-tydzieA-jedzie-do-domku"]Łatki[/URL], potem pomagała mi sprzątać koło domu, potem w domu, potem poszła wraz ze stadkiem na dłuuugi spacerek. No i jak zwykle uganiała się z kotem po mieszkaniu :) Poznała też drugą tymczaskę - [URL="http://www.dogomania.pl/threads/181201-Jestem-szczeniakiem-nie-pluszakiem-5-mieA-DAISY-najmAE-drzejszy-dzieciak-A-wiata"]Daisy[/URL] i niestety dostawała od niej regularny łomot ;) Ale Jeżynka dzielny maluch, nie da się zgnębić i potrafi się świetnie postawić :) Wogóle nie boi się włazić w stado dużych psów. Musi to skądś znać. Teraz po ciężkim dniu wyleguje się na łóżku w kocykach. Z kotem oczywiście... Ech.
  2. Przepraszam, ale kto doradził dawanie psu miodu, cukru i biszkoptów i w jakim celu?
  3. Tak, w sobotę 27.03 mogłabym ją zabrać prosto do domeczku. Czy możliwe jest dowiezienie małej do centrum na godz. 15:00? Tak abyśmy zdążyły na ten pociąg jadący tyko 3 godzinki :)
  4. Powiem jedno - gdyby na świecie było więcej takich osób jak Mama Margret, to dział "Psy w Potrzebie" nie miałby celu istnienia, a pojęcie "nieszczęśliwy pies" byłoby czystą abstrakcją. No i rzeczywiście znamy się z widzenia, tzn kojarzymy po pieskach ze spacerów :) tymbardziej miło mi było porozmawiać z tak wspaniałą osobą. Ach, gdyby każda wizyta mogła tak wyglądać... Łatko, pakuj walizeczkę, zaczynasz nowe życie :loveu:
  5. jak pójdzie do dobrego domku to nie będę ;) (akurat!)
  6. Mam ochotę skakać, ale też nic nie powiem.
  7. To super, ale nr bloku i mieszkania proszę już na pw ;)
  8. Rozumiem :) Dusia na zdjęciach taka spokojna i niewinna, aż się wierzyć nie chce, że na żywo wariatka :) Ale to dobrze, znaczy że w formie ;)
  9. Pójdę oczywiście, tylko na razie jestem dość zawalona zajęciami i musiałabym nachodzić mamę Margret o jakichś masakrycznych godzinach ;)
  10. Wspaniale!!! A dlaczego Dusia nie może chodzić na spacery?
  11. Jeżynka się przypomina i prosi o pomoc w ogłaszaniu :) http://www.dogomania.pl/threads/181274-MaleA-kie-szczeniaczki-JEA-YKI-rozrzucone-po-wsiach-Braciszek-w-DS-Sunia-czeka?p=14323593#post14323593
  12. :thumbs: jak dobrze, że oprócz całej masy bezmózgich homonidów istnieją na tym świecie jeszcze [SIZE=4]L[/SIZE]UDZIE :)
  13. [B]Jeżynka[/B] prosi o domek... [IMG]http://img686.imageshack.us/img686/6209/88364753.jpg[/IMG] [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3826/42475719.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/4634/54142309.jpg[/IMG] ... ze swoją przyjaciółką ukochaną, spędzają razem każdą chwilę... nieświadome konieczności rozstania :shake: [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/3678/28169288.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/7729/16169798.jpg[/IMG]
  14. A sytuacja z tym ogłoszeniem jest już rozwiązana? Troszkę nie mam czasu teraz na śledzenie wątków, a znowu w ten weekend mnie nie ma w Chrzanowie. Myślę jednak że w tym przypadku nikt nie ma wątpliwości, zgodzicie się prawda? :) Odwiedzę Mamę Margret już na 100% po weekendzie. W Wawie będę 26-27.03 na Pradze i w centrum.
  15. :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Ada-jeje, szczegóły!!! :loveu::loveu::loveu:
  16. Czy kuleje na jakąś łapę? Bo piszczenie przy chodzeniu to mogą być też powiększone i bolesne węzły chłonne np pachwinowe...
  17. Wspaniała wiadomość!!! Dusia teraz też chyba żyje w kojcu, więc większej różnicy nie będzie... A swój dom i swoja pani to zawsze lepiej niż hotelik!
  18. Witaj Yasmin! Daisy spokojnie może zostać na ogródku, jeśli nie ma możliwości aby przeszła przez ogrodzenie lub w inny sposób wydostała się. U mnie też od rana do wieczora siedzi na ogródku z innymi psami (ma wstęp do przedsionka, drzwi są cały czas otwarte). Jeśli pogoda jest wyjątkowo paskudna, można ją zostawić zamkniętą, ale wtedy trzeba się liczyć z tym, że może próbować sobie zorganizować czas (np coś poroznosi, ale generalnie nie niszczy poza wypruwaniem wnętrzności np z kołdry, poduszki czy zabawki). Lepiej zamykać w jednym pomieszczeniu, a nie w całym domu. Na początek trzeba oswoić psinkę, że teraz ma zostawać w innym ogródku - czyli wszystko jej pokazać, zostawić najpierw na trochę (najlepiej wybieganą po spacerze). Może z początku zachowywać się głośno, aby zwrócić na siebie uwagę - nie wolno reagować, bo się utrwali. Synek w super wieku dla Daisy :) Szaleństwom nie byłoby końca, bo ona jest niezmordowana i kocha dzieci, na spacerach chce do każdego podbiegać (vco akurat w jej przypadku jest mile widziane, bo jest urocza i delikatnie obchodzi się z dziećmi nawet małymi). Idealnie byłoby zostawiać ją z drugim psem, albo gdyby w ciągu dnia ktoś zajrzał. Nie wiem jak ona zareaguje na całkiem samotne zostawanie, tutaj zawsze ma inne psy i zaczepia ludzi z ulicy i sąsiadów przez ogrodzenie ;) Ile godzin nie ma Was w domu?
  19. wczoraj pierwszy raz zobaczyłam ją na żywo i byłam zdziwiona, że taka maleńka :) kojarzy mi się z jakąś figurką starożytną - trójkątne uszka, ogonek szabelka, bardzo zgrabna i elegancka sunia :)
  20. Misiamw, nie zaśmiecasz! Pisz o maluszku i pytaj o wszystko, zawsze lepiej spytać dodatkowo niż coś przegapić... Drugie odrobaczenie powinno być po 2 tygodniach, po nowym wylęgu robali... Teraz można dać maleństwu żółtko jajka 2-3 razy w tygodniu, podobnie serek biały (nie częściej). Generalnie, mięsko nie musi być najlepszej jakości - mile widziane są chrząstki, żyłki, włókna, ścięgna (a jeśli kości to tylko takie, żeby nie połknąć, tylko poobgryzać z wierzchu - więc duże i dość twarde). U którego weta byliście? PS. moja mama powiedziała, że gdyby nie to że ma już Sonię i zbyt dużo pracuje, to by Jeżynkę zostawiła... Jako "kundlowy element", zabawkę dla kota i ...przytulankę dla siebie ;) Mama przychodzi do mnie tylko po to, żeby poprzytulać i poniuniać małą :D
  21. Fajne psiątko, a z tymi siurami to koniecznie wszystkie badania jakie są możliwe: krew, mocz, usg pęcherza, przy okazji serce... Przyczyn może być milion:( Na te wykładziny chyba są środki do prania bardzo mocne... Wiem, że jak jeszcze mieliśmy w domu jakieś wykładziny i dywany to mama coś kupowała i schodziło, a potem już nikomu się nie chciało więc zdjęliśmy... Jak Ty się mordujesz codziennie! jestem w szoku...
  22. Misiamw, czy odrobaczyliście ją? Może nie mieć apetytu z powodu zarobaczenia, apatyczność też może być skutkiem toksyn z robali... Trudno powiedzieć, czy to rodzeństwo. Z fotek wydaje się mieć inną sierść i krótszy pyszczek, ale uszka i ogonek podobne. W końcu miot kundelków może być dość zróżnicowany ;) Jak mamy ocenić, czy urośnie duży - po fotkach...? :D Tripti - Jeżynka też u mnie na DT od poniedziałku. Słodkaaaa!!!
  23. Tripti, faktycznie można się pogubić... w jednym czasie i miejscu zostało wyrzuconych więcej Jeżykopodobnych maluszków...:shake: zajrzyj do 1 posta ;)
×
×
  • Create New...