-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
AMSTAFKA porzucona w lesie.... WRESZCIE W SWOIM WYMARZONYM DOMKU!!!!!!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Gina ma na allegro od wczoraj: 162 odwiedziny i 2 obserwatorów. -
Dostałam meila z nowego domku biednej (już nie!) ONki: [quote]Film z gotowym ogrzewaniem : [URL]http://pl.youtube.com/watch?v=td8EOcpWLYc[/URL] Na razie idzie na połowę mocy i przy "grzejniku jest 15 stopni, w budzie średnio jest 5 stopni przy temperaturze na polu -1. Myślę jeszcze zastosować kotarę i będzie w środku już na pewno ciepło nawet przy -10. Psisko jest już wesołe i tylko ten katar ją prześladuje, zawsze przy jedzeniu i zaraz po. Nadal przechodzi między prętami kojca, wiec już go w cale nie zamykam na noc , myślę że już nie ucieknie, bo przyzwyczaiła się i jak dzieci wracają ze szkoły to merda ogonem i czeka na nich. Je już więcej niż nasza zmarła SARA, chociaż jest chyba trochę mniejsza, albo na pewno dwa razy lżejsza. W załączniku jeszcze zdjęcia z pierwszego dnia. Teraz przy załączaniu zdjęć dopiero zauważyłem, że te tylne nogi rozjeżdżały się jej na boki nawet jak stała. Musiała być osłabiona. Dzisiaj już goni. Pozdrawiamy. [/quote]oraz fotki: [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/2150/sara3oy0.jpg[/IMG] [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4859/sara2zw2.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4084/sara1vk8.jpg[/IMG]
-
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
Ulaa replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Pw z danymi poszło. -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
Ulaa replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
PS. Powiedziałam, że Mika ma niecałe 2 lata, przyjechała z schroniska z Elblągu bo była tam gryziona i terroryzowana przez inne psy i nie radziła sobie. Opisała jej wygląd (jako mixa dalmata ze sznaucerkiem) i że jest bardzo miła. Myślę, że ta pani by ją wzięła. Powodzenia! -
Miniaturowy,szorstkowłosy dalmatyńczyk! Już w nowym domu.
Ulaa replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do pani. Jest bardzo zainteresowana Miką i chciałaby ją zobaczyć. Oczekuje telefonu i wizyty :cool3: Komu mam wysłać numer do pani? -
[FONT=Arial][quote name='ewadr']Zastanawiam sie czy nie zabrac Barrego do weta i wrzucic diagnoze na forum. Ula gdzies tam napisała, ze ta noga mu przeszkadza i wszyscy, ktorzy oglądaja go na stronie, czepiaja sie tego zdania. [/quote] Radzę czytać dokładnie:[/FONT] "[FONT=Tahoma, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=3][COLOR=#660000]Niestety został kiedyś postrzelony i w jego łapce utkwił śrut, przez co łapka już zawsze pozostanie sztywna. Zupełnie nie przeszkadza mu to w życiu i jest wesołym, radosnym psem." [SIZE=2][URL]http://www.proanimals.republika.pl/x10szuka-barry.htm[/URL] [/SIZE][FONT=Arial][SIZE=3][COLOR=black]Jeśli chcecie, mogę wykasować to zdanie, ale nie widzę sensu, bo przecież i tak nie da się ukryć tej łapki.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [/COLOR][/SIZE][/FONT][quote name='ewadr'] Pies kaleka - jak ktos sobie to zakoduje to ciezko namówic go nawet na wizyte. Wczoraj dwa telefony podobnej tresci. Jaki jest, czy łagodny i jak kaleka sobie radzi. Jak probujemy wytłumaczyc, ze łapka jest tylko troche sztywna i w niczym mu nie przeszkadza, bo przeciez i chodzi i biega, to pada stwierdzenie, ze wciskamy kaleke bo na forum jest napisane, ze go boli i mu przeszkadza.Dlatego rozwazam zabranie go do lecznicy i ogłoszenie publiczne postawionej diagnozy. Barry pojdzie jeszcze raz do zołtego Jeza i do lokalnego wydania gazety Wyborczej.[/quote] Ewa gdzie pisze, że jest kaleką i mu przeszkadza łapka????? Prosze skopiuj mi ten fragment, bo w życiu bym tak nie napisała! Przecież widziałam jak świetnie Barry sobie radzi.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Ulaa replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Amiczka licytuje na naszym bazarku na Zorkę 2 piłeczki. Jeśli nie zagląda na dogo, to mam rozumieć, że jej oferty nie są aktualne? -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
Ulaa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Ale nie bij, proszę... :eviltong:[/quote] A czemu nie :evil_lol: Ja też dołożę :evil_lol: -
ŻYJE JAK ŚMIEĆ.... JUŻ NIE!!! Bestia pojechała do nowego domu!!! To CUD!!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Wiec jak Ulka?[/quote] Nie ma szans, chyba jedziemy gdzieś w sobotę. [quote name='dorixx']Ja widzę to tak-zeby nie stresować psa, może Ula by go na smycz jakoś udobruchała i mały spacerek zapoznawczy [/quote] To właśnie byłby dla niego stres. On nie jest przyzwyczajony do dotykania, spacerów. Najlepiej czuje się w swojej budzie, a poza tym nie zaryzykuję założenia temu psu czegokolwiek. Nie sądze, aby sobie pozwolił, on się boi. [quote name='dorixx']zabrać tam jakis koc do budy? [/quote] Nie trzeba, buda jest ok, a w kojcu mokro, błoto i kupy więc wyobraź sobie jak ten koc by zaraz wyglądał i jak pachniał. [quote name='dorixx']no chyba ze niedziela ale rano? ja mam tak, że w tym tygodniu jestem dość uwiązana i mało dyspozycyjna, no chyba że przeczekamy do przyszłego tygodnia, ale jak cos to ja sie na sobote i niedziele pisze ale z Ulą, bo sama pożarta nie chcę zostać :razz:[/quote] U mnie akurat połowa soboty i niedziela jest Free. Wyobraź sobie Dorixx, że nawet o te 2 dni jest zwykle ciężko, a trudno zasuwać przez cały tydzień :shake: -
Nie zadawajcie sobie trudu, facet nie zadzwonił ponownie. A jeślli nie zrobił tego od razu, to znaczy, że nie dość mu zależy :angryy: Przepraszam za rozbudzone nadzieje :-(
-
ok 5 mies. sunia mix HUSKY + LABRADOR. ......... !!! MA DOMEK !!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorixx']:laola: ale się dzisiaj wydarzenia szybko potoczyły :multi: w koncu także Zuzia spotkała się z Szirką ale to nie było juz girls&love sprzed dwóch miesięcy :-( , Szira powarczała na Zuzkę, ona skuliła ogonek, którego prawie nie ma, najwyraźniej bała się Szirki, cóż Szirka spoważniała a Zuzi nadal głupoty w głowie .W każdym razie najważniejszy jest happy end, za którego cały czas trzymałam mocno kciuki, tylko znowu Ula stronkę Szirki będzie przebudowywać :roll: w każdym razie wiadomo o co chodzi ;) Szirka, masz domek "najlepszy z najlepszych" , powodzenia![/quote] Że co?????????? :crazyeye: Widzę, że wczorajszy wieczór był dłuższy niż się zapowiadał na początku!!!!! :crazyeye: -
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
Ulaa replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
[quote name='bea_m']Ula nie mamy kilku dni. Cent musi jechać w piątek. Bardzo trudno jest transport zorganizować przez całą Polskę. A w piątek chyba się uda. Tak że Cent byłby u was w sobotę. Obolały i rozmemłany po kastracji (o ile stan jego zdrowia na kastrację u Buni pozwoli). Może taki stan pomógłby się z nim zapoznać bez strachu ;) Ps. Suczka jest na Paluchu. Dowieźć też?[/quote] Bea, a możesz mi powiedzieć, gdzie chcesz Centa zawozić? Wybacz, ale mam wrażenie, że decydujecie za mnie. Dlaczego? Pisałam wyraźnie, że nie mam teraz miejsca ani możliwości wziąć kolejnego psa i to takiego, któremu trzeba poświęcić dużo czasu i pracy. U nas też są psy potrzebujące pomocy. Tak samo na już. Tak samo grozi im śmierć. Nie są ani mniej ważne, ani gorsze - tylko dlatego, że nie ma ich na dogo. A mam wrażenie, że licza się tylko te, które widać na fotkach i ich pogarszający się stan jest spektakularny. Ale one nie są jedyne, uwierzcie. Nie będę wartościować psów na "te z dogomanii" i "spoza dogomanii", to byłoby chore!!!!!! Sama siebie nie przeskoczę i nie róbcie tego za mnie. Nie jestem jedyną osobą na świecie, a chyba zapomniałyście o tym. To nie jest kwestia "zlitowania się" Buniu, bo gdybym miała możiwość "litowałabym się" nad każdym i w ciągu tygodnia miała 100 psów. Ale nie da się, rozumiecie? Kilka dni. Aby ne tracić czasu, szukajcie w międzyczasie gdzie indziej. -
ŻYJE JAK ŚMIEĆ.... JUŻ NIE!!! Bestia pojechała do nowego domu!!! To CUD!!!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Mnie niestety sobota po południu absolutnie nie pasuje :-( -
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
Ulaa replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
To dobrze. Łatwo będzie go szkolić i złapać kontakt. Dajcie kilka dni. -
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
Ulaa replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
To jest bardzo pocieszające, co piszecie. A jednocześnie tragiczne :-( jak on musi tam cierpieć.... Jak reaguje na obcych np na spacerach, na pojazdy? To też ważne. -
FAJNY SZCZENIOR 4 m-ce. Duży, rasy nieokreślonej ;) ma dom!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do pani Mefcia. Zadomowił się i zostaje :cool3: Jutro idę podpisać umowę :multi: -
Dalmatyńczyk CENT- znów szuka domu ... i ZNALAZŁ !!! :)
Ulaa replied to sisia0's topic in Już w nowym domu
Z Fredziem było inaczej. Nie rzucał się na ludzi, on był po prostu zagubiony i swój stres odreagowywał w gwałtowny sposób, poza tym niczego nie był uczony, miałam wrażenie, że mam do czynienia ze szczenięciem. Jednak nie reagował w żaden sposób agresją na ludzi. Jeśli Cencik taki nie był wcześniej, tylko zrobił się niedobry w schronisku, to jest duża szansa na resocjalizację, on napewno się tam boi cały czas. -
Młoda śliczna AMSTAFFKA, już w nowym domku :)))
Ulaa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj idę zgłosić do Żółtego Jeża moją Ginę. Jeśli będzie duże zainteresowanie, to będę opowiadać też o tej suni, tylko na kogo namiar podawać? -
Wyrzucony Szczeniaczek Znalazł Swój Nowy Dom !!!!!!
Ulaa replied to dominik_a's topic in Już w nowym domu
Dominika, proszę Cię, zrób do końca miesiąca umowę adopcyjną, albo daj namiary na nowy domek, to sama zrobię. To bardzo ważne!! -
[quote name='Ada-jeje']Dobrze zrobilas Ulka nie dajac Azuni na Allegro bo ona jeszcze musi pozostac pod naszymi skrzydlami co prawda za kilka dni zostana Azuni sciagniete szwy i maslalam czy nie mozna by bylo ja dac do margotki na probe ale z tego co nam wiadomo ich tez duzo nie ma w domu i dlatego nie wiem czy to bylby dobry pomysl.[/quote] Ale jest drugi pies - jeśli byłyby razem, napewno szybciej szłoby oswajanie jej.
-
Zaczęłam robić jej allegro, jednak doszłam do wniosku, że nawet gdyby znalazł się chętny, to pewnie gdzieś daleko. A dla niej każda podróż to ogromny stres i szok - musimy więc szukać jej domku gdzieś w okolicy. Może kiedy odwiedzimy Sabunię w nowym domku, by zawieść jej tabletki na robale, to jej pani bedzie miała jakiś pomysł? :cool3: