Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Wolę nie myśleć.... Łatwiej przychodzi mi wyobrażenie sobie, co ja zrobiłabym z nimi :mad:
  2. To nie do wiary!!!! :crazyeye::multi::loveu: Megi wspaniała sunia :multi: W kilka godzin nauczyła Azunię tego, czego człowiek nie dałby rady przez całe miesiące!!! Powinna dostać etat psiego profesora tak jak moje Bernusie :evil_lol: Takie wspaniałe wieści na noc :loveu: Azuniu kochana :cool2: tak trzymaj! PS. Azunia została wysłana do Przełomu. Ale chyba ma tam niezgodne już z prawdą informacje :evil_lol:
  3. A co jeśli wyjdzie, że Sorbonek musi być w jakiś sposób leczony, albo gdy np będzie wymagał jakiegoś zabiegu? Cioteczko Met, czy on miałby u Ciebie szansę na to?
  4. MÓWIŁAM!!!!!! WIEDZIAŁAM!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi: Nie ma nikogo, kto oparłby się urokowi Pusia, jego milusiej mordeczce, mięciutkiemu futerku i merdającemu kikutku :loveu: W dodatku Pusiolek taki spokojny i grzeczniutki :loveu: Rozczula ma maxa..... Chcę już podpisywać umowę i wiedzieć na pewno, że Pusio ma dobrze :loveu:
  5. Miejmy nadzieję, że Koreczek będzie pierwszym psiakiem, którego ogłoszenie ukaże się w naszej własnej nowej rubryce Przełomu!!!! Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem - wysłałam jego zgłoszenie :cool3: (tylko co z tego, jeśli on ma czas do wtorku, a gazeta wychodzi w środę.... :shake:)
  6. [quote name='dominik_a']No Ula Ty masz zawsze dobre pomysły :loveu: [/quote] Co to to napewno nie :mdleje: [quote name='dominik_a'] daj znak kiedy je wypadałoby odrobaczyc a podejdziemy tam i zobaczysz jakie są cudowne za zywo. Acha no masz racje jeszcze by "jej " się Tipsy połamały przy sprzataniu po nim heheheh:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Albo by "coś" weszło za pazurek :evil_lol: [quote name='Jade_Natalia']No jasne, że trzeba tą suczkę wysterylizować. I powoli trzeba uświadamiać ludziom, że suczka nie musi mieć chociaż raz szczeniąt "dla zdrowia":angryy: i to w szczególności we wsiach np. takich jak Zagórze:shake: bo tutaj wszyscy kierują się tym mitem:angryy:[/quote] Kurcze, jakaś większa akcja propagandowa by się przydała. Pomyślimy o tym na wiosnę, kiedy człowiek ma więcej energii i ochoty do porywania się z motyką na słońce ;) [quote name='Ada-jeje']Oczywiscie dorixx masz racje i zgadzam sie z toba calkowicie, jednak my tez widzimy na co kogo stac i wlasnie probujemy w ten sposob to robic, zeby mogli nam splacac zaciagniety u nas dlug. Ale niejdnokrotnie jest tez tak ze ktos ma okolo 10 zwierzakow i zeby to odrobaczyc zaszczepic jak rowniez porobic sterylki i kastracje uwierz mi naprawde musimy do tego dolozyc, ale ja widze w tym i tak wielka korzysc bo to jest wlasnie droga do zmniejszenia populacji. Spotkalysmy sie rowniez z przypadkiem gdzie matka ma kote ktorej kocieta topi a ona sama jest na urzymaniu syna ktory nie zarabia zadnych kroci, a ze kotka jest juz 15 letnia to wet zaproponowal zastrzyk zamiast sterylki ktorego koszt wynosi 15 zl. 2 razy w roku. Czyz mielismy tego nie zaplacic z fundacyjnych pieniedzy? My jezdzimy do ludzi i znamy realia i wiem ze na dogo kazdy wolalby doplacic do sterylki lub zaplacic byle by nie ogladac tych zwierzat w schroniskach.[/quote] Nic do dodania. Mruknę jeszcze tylko, że sterylki i kastracje są na przodującym miejscu wśród statutowych działań fundacji :cool3: [quote name='dominik_a']Ci ludzie mają chyba ze 3 psy, są to bardzo mili ludzie i ucieszyli się, że fundacja nie tylko pomoże im pozbyć się szczeniąt, to jeszcze pomoże w sterylce suki, to na dodatek bedzie miała piecze nad tymi szczeniakami do końca ich dni - bo taka klauzula jest w umowie. Naprwdę wszyscy ludzie z którymi rozmawaim uwazaja, że kastracja i sterylka są bardzo wazne, i są naprawdę bardzo zadowoleni, że kogoś obchodzą zwierzęta, których właściciele nie są zamożni. A pozatym sterylka tej suki byłaby dopiero w styczniu, a nie teraz gdzie rzeczywiście każdy grosz się liczy.[/quote] Jakich Ty fajnych ludzi znajdujesz :p Albo "mądrzeją" dopiero pod Twoim wpływem :evil_lol:
  7. [quote name='dominik_a']No co do sterylki to Ulka mnie wyreczyła, a co do odrobaczenia to raczej nic z nimi nie robili, a one urodziły się ok. 25 października. No dopiero za miesiąc bedą do oddania, zreszta właściciele tak sami zaproponowali. Ulka ja myslę, że ten biały to podobałby sie Ryczącej Czterdziestce hehehheheheheheheh[/quote] Dominika Ty potworze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Oni nie chcą szczeniaka, bo sika i niszczy :roll: Ale kto wie...? Teraz możnanby im założyć książeczki, odrobaczyć, a za jakieś 2 tyg zaszczepić i byłyby do oddania full servis :cool3:
  8. No to trzymam kciuki i jeśli będę mogła w czymś pomóc to wal :cool3:
  9. Z tego co mówiła Dominika, to oni są chętni na sterylkę, tylko ich nie stać - nawet na tak promocyjne ceny jak dla Fundacji :shake:
  10. Ojeje jakie cuda śliczne kochane :loveu: też chce je zobaczyć!!!!!!! :loveu: Czy one już odrobaczane były? Ile mają?
  11. [quote name='Ada-jeje']A ja rozumiem bo siedziba fundacji moze byc w innym miejscu a (hotel przytulisko zupelnie oddalone od siebie) My np. tez mamy podana siedzibe w Chrzanowie co nie znaczy ze pod tym adresem bedzie schronisko hotel lub przytulisko.[/quote] A już niewiele brakuje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  12. [quote name='epe']To czekam na "ujawnienie" tej "skarbonki"! A w ogóle witam po dłuższej przerwie wszystkie "bojowe" damy!! Wiem,że to nie ten wątek,ale wyjęcie "potwora" w celu adopcji do Ojcowa,dla mnie jest czynem heroicznym!!! Podziwiam Was od dawna,ale ten czyn powinien być uwieńczony zbiorczym posągiem /z brązu oczywiście!/ w wybranym przez Was mieście!![/quote] Aaa tam, wolimy kojec na tymczasy niż jakiś pomnik, który conajwyżej jakiś psiak może "olać" i tylko w ten sposób by się przydał zwierzakowi. Myślę, że ponieważ zapowiada się na dłuższą "przygodę" z ONkiem trzeba wymyśleć mu jakieś imię. Już głupio mówić mi do niego Ejno... albo Ejty :evil_lol:
  13. Tak!!!! On byłby rewelacyjny!!!! I Twoja Lady miałaby towarzysza zabaw :cool3:
  14. Na konto. Ma dobry kontakt z dokrotem Grzybinogą, więc może jakoś się uda dogadać korzystnie. Dziękujemy Epe :loveu:
  15. :loveu::loveu::loveu: kochany Pusio :loveu:
  16. Z allegro jest chętna pani na Zorkę. Mieszka w Nowym Targu, w domu z ogródkiem i suczka spałaby w mieszkaniu. W tym tygodniu przyjechałaby zobaczyć sunię. Da znać kiedy dokładnie.
  17. [quote name='Mecka']Ula jakie to są mniej więcej koszty?[/quote] Za dotychczasowe sterydy, opatrunki, rentgen - nie wiem. Nie pytałam jeszcze, w każdym razie robione na kreskę. Za gwoździowanie będzie podobno ok 300 zł. Ile dokładnie dowiemy się po konsultacji u dra Grzybinogi. Za leki po operacji drugie tyle - z tego co mówił Maciek. Na razie staram się o tym nie myśleć, jako goła i wesoła bezrobotna z 3 wielkimi psami na utrzymaniu.
  18. Wróciliśmy. Niestety nie mamy dobrych wieści :-(:shake: W przedniej łapce [B]złamane są obydwie kości,[/B] w dodatku z odpryskami. Przy czy [B]jedno ze złamań jest już starsze[/B] - wg weta miało miejsce w środę lub czwartek. Musiał dłużej błąkać się już ze złamaną łapą, a sobotni wypadek tylko go dobił... Wyobrażacie sobie ten ogrom cierpienia? :placz: To tłumaczyłoby, czemu nikt w okolicy psiaka nie zna... Niestety takie poważne[B] złamanie kwalifikuje się tylko do gwoździowania[/B]. U nas w lecznicy tego nie wykonują, więc Maciek będzie umawiał się z doktorem Grzybinogą z kliniki w Oświęcimiu. Być może uda się jeszcze umówić na jutro. Dodatkwym problemem u psiaka jest młodzieńcze zapalenie kości, co sprawia mu dodatkowy ból (oraz świadczy o tym, że nasz kawaler nie ma więcej niż 18 m-cy). Jedno jest pewne. Musimy szybko znaleźć właściciela i mieć nadzieję, że pokryje rachunek. Samo gwoździowanie to kilkaset zł, nie wspominając o lekach. Maciek nie szacował ich kosztu, bo i tak mało nie padłam trupem. Nie ma na ONka ani grosza w tej chwili.... Rozwiesiłam plakaty na Beresce, wyślę też ogłoszenie do Przełomu. Pytanie tylko, czy właściciel pokryje tak duży rachunek? Bo jeśli nie, to psa nie dostanie, mało tego, postraszymy go kolegium za porzucenie. Domek dla psiaka sie znajdzie. Jest piękny i grzeczny, wet Maciek sam miałby na niego ochotę :lol: niestety nie ma warunków, ale popyta znajomych. Diagnoza (przepraszam za plamki, ale moja siostra skanowała jedocześnie jedząc obiad :angryy:) [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/4209/karteczkazn3.jpg[/IMG]
  19. To Sorbon byłby w firmie? Czy met zabrałaby go sama stamtąd?
  20. Kurcze :shake: Kolejny.... Ten tydzień zapowiada się na bardzo ciężki :shake: Dominika czy zrobić plakacik dla Koreczka?
  21. [quote name='hanek']Wszystkie wezmę, nie ma się co rozdrabniać.[/quote] Super, wreszcie nie będą już chodzić niedopieszczone :p A będę mogła czasem je odwiedzać? :cool3: Choć podejrzewam, że Berylek nie pójdzie na taki układ. 4 panny i smakołyki w mojej kieszeni to była za mała motywacja i bez wahania wrócił do Ciebie :loveu: To się nazywa wdzięczność i wierność :loveu:
  22. [quote name='Ada-jeje']Jak wrocisz wejdz prosze na dogo natychmiast i nie trzymaj nas w stresie.[/quote] Jasne, ale troszkę później bo jak wypakuję psiaka to pojadę rozwiesić plakaciki - najpilniejsza sprawa.
×
×
  • Create New...