-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Krokodyś strasznie się denerwował kiedy Poker pływał, wołał go ciągle na brzeg. [IMG]http://images43.fotosik.pl/839/e204fc769530b2dfmed.jpg[/IMG] Po kąpieli KONIECZNY galop po piachu [IMG]http://images43.fotosik.pl/839/f229d4458d49a2fbmed.jpg[/IMG] A tu porażająca uroda w całej krasie. W tyle piękny kawał folii który komuś przypadkiem zapewne wypadł... [IMG]http://images35.fotosik.pl/642/fbb6d3863ea46d4bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/821/a50432b1cb6848e1med.jpg[/IMG]
-
Jest to pies dowodny :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/793/7c3c45d9df9681b5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/819/ea152fb57fe53b2cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/793/202d94d3a5234a99med.jpg[/IMG] z Kenyą [IMG]http://images38.fotosik.pl/819/7c1283a64146d4eemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/841/9c674a6deca9e6ae.jpg[/IMG] Żadne zwierzę nie zostało zeżarte ani połknięte podczas tej szalonej zabawy
-
Ważne, żeby po suchym... [IMG]http://images38.fotosik.pl/819/5a8f95859082acc4med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/819/75cf861a65765124med.jpg[/IMG] Z moją najstarszą Iris [IMG]http://images47.fotosik.pl/839/d52298fe31c0ccb4med.jpg[/IMG]
-
Dzisiejszy spacer: [IMG]http://images41.fotosik.pl/832/833cae534f0953damed.jpg[/IMG] Sarenka :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/821/2a78248a6eebfff6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/838/340f8a5d28dc53e3med.jpg[/IMG] Jamniki wlazły w to błoto, ale ja NA PEWNO nie! [IMG]http://images43.fotosik.pl/839/1cb445e058147a2fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/838/ceec82e0f7307992med.jpg[/IMG]
-
[quote name='teresz10']Rotke wzięła fundacja od rotków, jamniczki trafiły pod opiekę Komety... ta krótkowłosa strasznie grzeczna - za grzeczna...[/QUOTE] Co oznacza w wypadku tych suczek opieka Komety? Jamniczki są w DT "adopcjejamnikow.waw.pl". Mieszka tam już 5 psów, w tym 2 niekastrowane samce, o czym informowano osobę negocjującą pobyt psów. Powiedziano, że ta czekoladowa sunia bardzo się boi i nie wychodzi spoza budy, jest zastraszona. Tymczasem suka jest wybitnie dominująca i już wszczęła małą awanturę. Krótkowłosa jamniczka jest zupełnie zdrowa, nic jej nie jest, była dzisiaj rano u lekarza. Waży 10kg i MA CIECZKĘ. W domu 2 samce. [B]Była informacja że w domu jest już kilka psów.[/B] Wystarczyło zapytać czy w sytuacji, kiedy mała ma cieczkę może przyjechać. A ciężko to było przeoczyć bo solidnie plami. Kometa obiecała bezpłatną sterylizację suczek, prosimy o info kiedy będzie możliwa operacja czekoladowej Czoko. Ma ona na sutkach guzki, na grzbiecie również guz (mamy nadzieję że to tłuszczak).
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Neris replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Nie mam pojęcia co będzie, państwo mają kota zabijakę i jeśli są w domu są w stanie sytuację kontrolować. Boją się, że kot tego jamnika poharata. A nie mają w domu drzwi między pomieszczeniami. tel 506 025 720 -
Ja pamiętam jak mój kocurek ciągle był dzieckiem, dzieciaczkiem, ciągle mi się wydawało że za młody, a któregoś dnia weszłam do pokoju i oczy zaczęły mi szczypać i łzawić. Następnego dnia byliśmy u weta :) Ale on to jest grzeczniusi, później nigdy nic nie zaznaczył. Zajrzyjcie proszę do Mietka z łańcuchem [url]http://www.dogomania.pl/threads/206488-Mietek-z-posagiem-pies-i-jego-%C5%82a%C5%84cuch.-Prosimy-o-DT-lub-pomoc-w-og%C5%82aszaniu[/url]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Neris replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Megi jest już w jamniczym DT w Warszawie, niestety sunia ma cieczkę. Szukamy PILNEJ pomocy dla tego jamniczego seniora: [IMG]http://images49.fotosik.pl/836/ce724821abc4d52cmed.jpg[/IMG] Znaleziono go 29/04/2011 w Ząbkach, pies może u znalazców zostać do JUTRA. [SIZE=3][B]Odnaleźli się właściciele chłopaka :)[/B][/SIZE] -
Leje. Ale na pewno nie jest to nietrzymanie moczu, on po postu znaczy. Wczoraj był na podwórku, wrócił, wbiegł do sypialni i podniósł nogę. Szczerze mówiąc zaczęłam się śmiać, bo naprawdę na tego zgreda nie mam siły. Czasami dokładnie widać, że się przymierza i można zareagować, ale nie zawsze to widzę.
-
Jakie ząbki :evil_lol:
-
No uroda nie idzie w parze z charakterem. Prosi mnie często "na opa" :), a na kolanach zaczyna na mnie warczeć i jak się zniecierpliwi chciałby dziabnąć. "Opa" się od wczoraj skończyło, głaszczemy się tylko na podłodze.
-
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Ja sobie również wielu rzeczy nie życzę, w tym na przykład cudownego na dogomanii "nic nie wiem ale coś palnę a potem dopiero zacznę myśleć". O wiele lepiej brzmi tekst "super że jest potencjalny dom, poznajmy tych ludzi" niż "co do wsi wogóle to akurat wiem jakie jest podejście i jak ciężko jest cokolwiek wytłumaczyć. Nie dociera" kiedy NIE MA PODSTAW żeby podejrzewać że takie coś psu grozi. I ja właśnie sobie stanowczo NIE ŻYCZĘ żeby mówiono tak o osobie którą znam i szanuję. Osoba zainteresowana adopcją przeczytała te entuzjastyczne wypowiedzi i zniosła to bardzo źle. A to jej biedne zwierzęta (zdjęcia z różnego okresu): [IMG]http://images45.fotosik.pl/836/4eac5e823d73e251med.jpg[/IMG] Najstarszy piesek (ten który stoi słupka) umarł w zeszłym roku.. [IMG]http://images46.fotosik.pl/783/be2c317e5eeda185.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/835/4c5f6e17c76eb4d9.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/828/ff9574d7ff8ba7b1med.jpg[/IMG] Ten pan pod kotem żyje, ale śpi. [IMG]http://images45.fotosik.pl/836/6b372f0e9961f864.jpg[/IMG] -
A bo on w ogóle jest niebrzydki:)
-
Bura z Krzyczek - prosi o deklaracje na hotel. Bura za TM.
Neris replied to Krysiam's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie wierzę.... [*] -
@ULA@-ma swój DOM, ludzi, kolegów psich i KOTA :)
Neris replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Iljova']Ulcia nigdy NIE BYŁA, NIE JEST I NIE BĘDZIE psiakiem do budy :shake: Niech tym ludziom nawet taka myśl nie zaświta :angryy: :mad:[/QUOTE] A ja bardzo proszę o rozwagę i namysł przed wysnuwaniem podobnych podejrzeń. Nie macie do tego żadnych podstaw, a to że gdzieś tam w okolicy są psy na łańcuchach nie może być powodem do oskarżeń. I zastanówcie się jak się czuje osoba, która - jak wiecie- podczytuje wątek po przeczytaniu tych bzdur. Mozna żyć na wsi z dziada pradziada a można się na nią przeprowadzić w poszukiwaniu spokoju. Posesja w Brzeźnicy ma ok. 5000 m, teren ogrodzony, dom jak dom - drzwi, okna, pewnie ok. 120m. Podłogi obecne, kanapy obecne- chyba 4 albo 5. Jest 10-letni pies z padaczką, leczony, jest starszy średni kundelek - przytulas i 4-letni jamnik. Psy śpią w łóżku z właścicielami. -
Grzeczny jest dzisiaj. Parę dni temu spróbowałam go wypuścić do ogrodu z Mietkiem, który toleruje wszystko co się rusza, ale niestety Maksio ganiał go z rykiem po całym ogrodzie i w końcu wkurzyłam się, zaniosłam go do domu i zamknęłam w sypialni. Przy okazji zapraszam do Mietka, przyda się nam każda pomoc w ogłaszaniu [url]http://www.dogomania.pl/threads/206488-Mietek-z-posagiem-pies-i-jego-łańcuch.-Prosimy-o-DT-lub-pomoc-w-ogłaszaniu[/url]
-
Mietek jest taki solidnie do kolana. Ma obcięty ogonek. Pewnie, że się nadaje do ogłaszania. Sołtys się okropnie ze mnie śmiał, kiedy na jego "no co, dobry pies, weź se go pani" powiedziałam "ALE ja go NIE CHCĘ!".No bo przy Pokerze albo Dofi Mietek to ideał... Nie jest ani tłusty ani zachudzony, jest szczupły. Jak brzęczę jego łańcuchem strasznie się cieszy, ale naprawdę nie wiem z czego. Łańcuch jako trofeum wisi na trzepaku, a co, nada się do straszenia jednej takiej co mi ciągle szkody robi. Już jej go dzisiaj pokazywałam. Mietek na razie nie bardzo reaguje na imię, za to na "chodź tu" całkiem nieźle. W ogóle to nie jest zaniedbany pies, oczywiście szczotki nie widział w życiu, ale obrożę ma porządną, skórzaną, co prawda uświnioną ale jednak. Na przedpiersiu ma jeszcze parę ranek po tym ataku psów, ale poza tym nic. I miał jednego nieżywego kleszcza, tak jakby go ktoś zakraplał? Tylko ten łańcuch taki krótki... I to nie jest młodziak, bo zęby z lekka starte. Bardzo skacze próbując się witać, ja się odwracam tyłem ale niestety on wtedy skacze z tyłu, głupi nie jest... Wczoraj już wszedł samodzielnie do przedpokoju i spoglądał co się dzieje w kuchni, nie jest lękliwy ani wycofany CO JEST DZIWNE, bo wiejskie psy które znam z okolicy jak tylko się urwą z łańcucha latają jak poparzone i nierzadko gryzą. Często są niestety półdzikie...
-
Zapraszam do Mietka z łańcuchem, na pewno znajdzie się 1000 bdt które go ode mnie zaraz wezmą... [url]http://www.dogomania.pl/threads/206488-Mietek-z-posagiem-pies-i-jego-%C5%82a%C5%84cuch.-Prosimy-o-DT-lub-pomoc-w-og%C5%82aszaniu[/url]
-
Od dwóch tygodni widywałam przez okno psa wlokącego za sobą gruby łańcuch. Spał pod moją furtką, w dzień łazikował po okolicy. Chciałam mu chociaż zdjąć ten łańcuch bo widać było że jest ciężki, ale nie dawał do siebie podejść bliżej niż 10 metrów Aż do pewnego wieczora, kiedy usłyszałam dobiegające z działek letniskowych przeraźliwe wrzaski psów. Niewiele myśląc złapałam w jedną rękę grabie, w drugą aparat fotograficzny (lampa błyskowa miała odstraszać ewentualnego napastnika, który chciałby pożreć MNIE) i pobiegłam. Działki są niestety ogrodzone, ale coś działo się tuż przy samym płocie. Powaliłam więc grabiami w ten płot krzycząc na psy, które się chociaż na chwilę rozbiegły. Za 3 sekundy usłyszałam pobrzękiwanie i przybiegł do mnie ów pies z łańcuchem. Skakał na mnie radośnie, rozdawał buziaki jakby całe życie mnie znał. Bałam się, że jak tylko pójdę wiejskie burki dokończą dzieła, złapałam go więc za ten łańcuch i przywlokłam do mnie, zamieszkał w kojcu Pokera, co nam z lekka utrudniło życie. Nikt we wsi go nie zna, a przynajmniej się nie przyznaje. Sołtys również nie kojarzy takiego psa. Matką chrzestną psa została Evelin. Oto więc Mietek: [IMG]http://images39.fotosik.pl/810/6eb0900517ee7080med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/770/b81e939b360d4b62med.jpg[/IMG] Po tygodniu zaczął się bawić patykami: [IMG]http://images43.fotosik.pl/816/4e505ab200d8c050med.jpg[/IMG] Przyłapany na produkcji kurzu [IMG]http://images35.fotosik.pl/620/b287c767e6a68c02med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/818/a88763117ef73822med.jpg[/IMG] Mietek jest absolutnie cudowny. Pozbawiony agresji, toleruje psy i suki. Nie szczeka bez potrzeby, najchętniej zajmuje pozycję obserwacyjną przy furtce i tam poleguje. Jest kochany i serdeczny, prawdziwy pies rodzinny.
-
A na słupie na skrzyżowaniu wisi kierunkowskaz do Raju :) Fajnie, z jednej strony Raj a z drugiej usługi pogrzebowe Apokalipsa. W sobotę zadzwonił pan, szukający psa dla 2-letniego dziecka. Ja się już zastanawiam czy to nie są jakieś podpuchy, niemożliwe żeby ludzie byli aż tacy. Powiedziałam że niestety nie znam stosunku Pokera do dzieci, a pan że jutro przyjedzie obejrzeć psa. No ale nie przyjechał...
-
Wiosna pełną gębą :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/817/4e9809303f17e212med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/770/f24954aeaf5d2d45.jpg[/IMG] Tutaj widać buzię... [IMG]http://images37.fotosik.pl/770/0d8be4be51eb33c5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/620/c14ec4b97c1e8a88med.jpg[/IMG]
-
Zastanawiające, on jada na tym łóżku. Kiedy go dokarmiam właśnie tam siedzimy. Może jednak chodzi o zaznaczenie obecności. Jeśli chodzi o bezproblemowość to Maksio w zasadzie problemów nie sprawia, jest bardzo karny, posłuszny, na spacerach wraca na zawołanie w 100%!! Nienawidzi tylko dużych czarnych psów i osikuje mi dom. I mobbuje jamnika, dzisiaj skoczył na Adasiuuu, nadziobał go w kark aż Adasiuuu się położył na pleckach. Ale już Krokodyla olewa, być może dlatego że Krokodyś na widok Maksia natychmiast chodzi zgarbiony.