Jump to content
Dogomania

mama_Dorota

Members
  • Posts

    653
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mama_Dorota

  1. [quote name='carolinascotties']Mamo- Doroto- właśnie takiego szukam...i od roku jestem singlem - hahahaha:evil_lol: :p[/QUOTE] Też się zaczynam nad tym zastanawiać :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  2. Wiem, wiem. I dlatego tym razem Mu wybaczamy. :evil_lol:
  3. [quote name='anyk1']dziewczyny dajcie mi 20 minut sniadanie musze swojemu zrobic bo mnie killlnie[/QUOTE] :mad: :mad: :mad: To będzie mieć ze mną do czynienia! :evil_lol: A poza tym chyba za bardzo tego swojego rozpuściłaś. Śniadania to On powinien robić Tobie a nie Ty Jemu. :cool3:
  4. No i foteczki już powędrowały do anyk1. Teraz musimy tylko poczekać aż je wstawi...:lol:
  5. [quote name='carolinascotties']pięknie to opisałaś mamo-Doroto :) wzruszyłam się....[/QUOTE] Błagam Was, nie piszcie tak, bo znowu ryczę :placz: Anyk, zaraz Ci wyślę fotki na maila.
  6. Żaden myśliwy tu nie zagląda? :-(
  7. No więc w miarę moich możliwości w skrócie :evil_lol: Po pewnych przebojach znalazłam się w końcu w Olsztynie, gdzie w towarzystwie Ani_i_Kropki i jej koleżanek czekała Beti. Na dzień dobry pies (Sorki -sunia :lol: ) mi mordę wylizał :eviltong: co wprawiło w radosny nastrój i ją i mnie :evil_lol: Dziewczyny przeżyły szok, gdy się dowiedziały, że :crazyeye : :crazyeye: :crazyeye: widzimy się z niunią po razpierwszy w życiu na oczy. Jak przystało na psa-zabójcę Beti zalizuje człowieka na śmierć!!! Patryk -zadanie bojowe dla Ciebie: co dzień ogrrrrrroooooomna porcja pieszczot i całusów dla Beti! Sprawdzę to!!! :lol: I spanko w łóżeczku! :cool3: Furorę zrobiła i na dworcu i w pociągu. Pan na dworcu dał jej gratis butelkę wody mineralnej i jeszcze słoik z wodą, żeby miała co pić. W pociągu wszyscy się nią zachwycali, a najbardziej dwie starsze panie, które nie mogły uwierzyć, że psa mam od niecałej godziny. Wszyscy mówili, że wyglądamy, jakby była u mnie od szczeniaka. :lol: Beti to prawdziwa dama. Ponieważ dziewczyny chciały ją zagłodzić i przed drogą nie dały jej jeść :mad: :mad: :lol: więc mamuśka musiała ją oczywiście nakarmić. Podzieliłam się z nią kanapką i drożdżóweczką, i słuchajcie ona czekała aż dam jej małe kawałeczki w palcach. W życiu nie widziałam, żeby pies tak delikatnie brał jedzenie. W ogóle ona jest bardzo delikatna. Całą drogę poza małymi wyjątkami jechałyśmy w objęciach. Gdyby nie to, że wiozłam ją dla Patryka, już bym jej nie oddała :loveu: Jestem w niej zakochana!!! I po co ja jechałam :placz: :placz: :placz: Mógł pojechać ktoś inny, a ja bym teraz nie przeżywała. Gdyby nie to, że miałam zaraz pociąg to bym się chyba jak nic poryczała bo malutka na pożegnanie znowu dała mi buzi :placz: Była ze mną może ze 3 godziny a ja nie potrafię o niej zapomnieć. Podobno uwielbia jeździć samochodem, o czym nie miałam okazji się przekonać, ale do i z pociągu wchodziła na rączkach :evil_lol: Kończę bo się poryczę. Udało mi się pstryknąć 4 fotki. Będą jak uda mi się znaleźć kogoś kto je wstawi. Patryk masz ją kochać tak jak ja, bo inaczej :mad: :mad: :mad:
  8. [quote name='Tiger']Komu szczeniaczka ? Komu ?[/QUOTE] Ale tylko szczeniusia halbinki, bo Norbitki już ma domek!!! :multi:
  9. Maleństwo! :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:
  10. O matko, te jego przeraźliwie smutne oczka i bezgraniczna tęsknota za panem :placz: :placz: :placz: I jeszcze trafił do schroniska :placz:
  11. To jest niesprawiedliwe, cholernie niesprawiedliwe!!! :placz: :placz: :placz:
  12. Jaka śliczna! :loveu: Szkoda, że w moim domu ściany nie chcą się rozciągać...:placz:
  13. [quote name='AgaiTheta']hmm a mi się wydaje, że Zosi nie ma już w schronisku ;) Napiszę więcej niebawem.[/QUOTE] Aga! :mad: :mad: :mad: :loveu:
  14. Malutki mój, zbyt wielu to do ciebie nie zagląda. :-( :-( :-(
  15. [quote name='AgaiTheta']ale ja też kcem :placz:[/QUOTE] To przybywaj!!! :lol:
  16. Obawiam się, że szczegółów nie będzie- chyba, że nowy domek pojawi się na dogo. Kontakty są sporadyczne i tylko przez tel. Na razie czekamy na info. czy zostaje tam już na stałe. A sunia, która uszczęśliwi Patryka, a on ją jest z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=56097[/url] :eviltong: :loveu:
  17. O q.... m..! :angryy: Beatko, a może zaproponuj tej pani od Miśki tego małego :placz: Choć jak do budy, to chyba powinna być sierść dłuższa i gęstsza.
  18. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Daguś, czy to na pewno bokser???? :eviltong:
  19. :oops: :oops: :oops: Zrobiłam tylko to co było w mojej mocy. Sunia na razie w nowym domku OK ale zanim przeniesiemy wątek damy jeszcze kilka dni dla pewności. A dla Patryka mamy inną niunię, w której jest zakochana cała rodzinka. :cool3: :lol: :loveu:
  20. [quote name='anyk1']dorota we wtorek spotkanie masz umowione z agatheta :) jesli ja nie wyrobie sie ona sie napewno wyrobi[/QUOTE] A nie możecie być obie? :cool3:
  21. [quote name='anyk1']czesc Dario powiem tak beti ma domek na 100 % a ty wiesz do kogo pojdzie :cool3::cool3::cool3::cool3::cool3::cool3: pisalam do ciebie na priva odnosnie przyszlego wlasciciela wkoncu sie doczekal i jest najszczesliwszy na swiecie[/QUOTE] No, no -jeszcze musi być TAK mamy_Doroty :evil_lol:
  22. [quote name='anyk1']sunia ma domek tylko teraz wizyta przedadopcyjna itd wszystko w rekach mama_dorota :):loveu:[/QUOTE] No i mnie zdemaskowałaś :evil_lol: A już myślałam, że Niewidzialna Ręka to także ja :lol:
  23. Patryk trzymaj się! Nieczęsto się zdarza, żeby za kogoś trzymała kciuki cała dogomania. :lol: A sunia jest w nowym domku, na razie, że tak powiem na próbę. Gdyby coś to właścicielka da mi znać, że sunia jest do adopcji.
  24. [quote name='izulkabu']Do dzis nie mam sił żeby czytać to ponownie....:-( :-( :-([/QUOTE] Nie tylko Ty... Ja również, tym bardziej, że bardzo poważnie się zastanawiałam nad jego adopcją, ale zwyciężyło trzeźwe myślenie -dopiero co adoptowałam Wenę. W dodatku znalazłam extra domek, który nie bał się jego stanu, ale pies w końcu trafił tam gdzie trafił... Gdyby trafił do tego domku pewnie by żył jeszcze długo. A co do reszty, to wypowiem się w dzień. Nie mam zamiaru zarywać całej nocy.
  25. [quote name='magda3232'][B]witajcie kochani jak widzicie u nas wszystko ok ampaczku drogi ja wiem ze tyle razy przekladane wizyty wygladaja dziwnie ale kochani zrozumcie po 12 godzinach pracy w tygodniu i 8 godzin sobote i w niedziele naprawde nie mamy na nic czasu przy 3 dzieci i 2 psiakach u mnie w pracy troche warjactwo wiec pracuje po 12 godzin albo wiecej jak czeba stanowisko moje tego o de mnie wymaga Irek rozkreca troche swoja firme wiec naprawde mamy nie zly mlyn calusy dla wszystkich jestescie super [/B][/QUOTE] Wiecie, mnie zaciekawiła jedna rzecz. Gdzie są psy i kto je wyprowadza jak się pracuje po 12 godz i więcej? Przykro mi ale za bardzo mi utkwił w pamięci OZZY.
×
×
  • Create New...