[quote name='stonka1125']Tak, miałam wczoraj jeden telefon, cud jakis po prostu :) Bardzo fajna Pani ale niestety ze Szczecina, mieszkanie w bloku, mała nie da rady, Ja juz mówiłam Toli, że od sterylki Rolka sie wycofała strasznie...Jest wesoła i dziczeje jak zwykle ale tak jak na początku nie chce przy mnie jeść, nie pozwala się złapać, w ogóle pakowanie jej do samochodu to była tragedia, tak samo jak powrót, była juz wybudzona ale nie chciała iść, wzięłam ja na ręce to mnie ugryzła w ramie i to mocno, przez pare dni znowu była zamontowana gdzieś w kącie. Zaczhowuje sie prawie tak jak na początku, a ja nie mam tyle czasu ile miałam na początku żeby jej go poświęcać...[/QUOTE]
Wow, to niedobrze, bardzo niedobrze, szczegolnie, ze gryzie:(