Jump to content
Dogomania

Keyuta

Members
  • Posts

    151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Keyuta

  1. Dopiero dzisiaj „odpaliły „ mi się filmiki z Brego . Ależ cudna zmiana w zachowaniu psa , ogon w górze, uśmiech na ryjku……. no i negocjuje jak typowy nowofundland .
  2. Tak, przede wszystkim zdrowia dla opiekunów . Zgadzam się, że to jest najważniejsze. Natomiast absolutnie nie chodzi o krakanie, daleka jestem od tego. Chodzi tylko o dokładne przebadanie Brego. Teraz odrobaczenie jest priorytetem ale potem dobrze byłoby pochylić się nad innymi niepokojącymi rzeczami. Poza tym, gdyby nie daj Boże, to na nosie byłoby świństwem to też nie jest koniec świata. W porę zdiagnozowane jest uleczalne i czas ma tu duże znaczenie (wdrożenie leczenia , odpowiednia karma itd). Nie trzeba się bać , warto działać . Mam nadzieję jednak, że to jest tylko obtarcie mechaniczne lub stare pogryzienie. Pewnie się wszystko wyjaśni jak Pani Karolina wydobrzeje i okaże się, że niepokoje nie miały podstaw. Będzie dobrze
  3. Myślę, że trzeba pod tym kątem sprawdzić tę zmianę. Oczywiście przedtem wykluczyć pogryzienie lub otarcie np. o kraty w schronisku. Szybka diagnoza to duża szansa na wyleczenie.
  4. Czy to wyłysienie na pyszczku to efekt pogryzienia ? Przesłałam mojej Pani Doktor zdjęcie Brego i zapytała czy on nie ma nowotworu. Mam nadzieję, że nie ma , ze zdjęcia trudno ocenić prawidłowo. Sama mam jednak bardzo złe doświadczenia ze zbyt późnym rozpoznaniem nowotworu u jednej z moich nowofundlandek i dlatego pytam.
  5. Przesłałam wyniki badań Brego mojej weterynarz. Nie lubi oceniać bez obejrzenia psa ale zrobiła wyjątek. Napisała , żeby szybko porządnie odrobaczyć Aniprazolem przez trzy dni z rzędu. To oczywiście propozycja . A co mówi weterynarz, który go oglądał ? Ma na pewno lepszy ogląd sytuacji.
  6. Czy wiadomo jakie są wyniki badań BREGO i ocena stanu zdrowia według weterynarza ?
  7. Cisza taka się zrobiła na wątku. Czy coś wiadomo o wynikach badań ?
  8. A czy takie zachowanie w kojcu nie zwiastuje lęku separacyjnego ?
  9. Przepraszam, że się „wpycham” na wątek ale chciałabym troszkę wspomóc finansowo, jednorazową wpłatą (100 zł). Zmolestowałam męża i to byłoby od niego.
  10. Kamień mi spadł z serca. Uff… dobrze, że już w drodze. Wygląda na złamanego psa , jak mój Basha w schronisku. Niuf ( trzymam się tej wersji ) potrzebuje tylko czasu, cierpliwości i ostrożności (zanim zaakceptuje nowe miejsce i opiekunów). Podziw dla Alaskan i szacun
  11. Ups…..mówiłam, że się nie znam, jakoś wytrzymam finansowo.
  12. Nie znam się na bazarkach imiennych (w zasadzie na innych też ) ale podam kilka imion : Bart, Gaj, Czak, Leo (ew. Leon), Czejen, Bosman. Może któreś się przyda. Dwa są zapożyczone od znajomych psów, może się nie obrażą.
  13. I cieszę się, że udało się znaleźć miejsce dla psiaka. Pomogę też , na ile będę mogła , w kosztach weterynaryjnych.
  14. Potwierdzam swoją deklarację
  15. Niezły „gips” . To wyjaśnia dlaczego tak różnie wyglądał na zdjęciach. Z opisu jednak wynika, że charakter ma jak najbardziej niufopodobny. Stoicki spokój przy nerwowej atmosferze w boksie dobrze rokuje.
  16. Dziewczyny , konfirm31 ma słuszne obawy. To jest mix nowofundlanda, na niektórych zdjęciach wygląda jak niuf , na innych go nie przypomina. Ludzie zareagowali emocjonalnie na zdjęcie zrozpaczonego niufa. Wydaje mi się, że przed wybraniem domu dla tego psiaka, lepiej byłoby poznać jego charakter i ocenić stan zdrowia.
  17. Czy możecie się dowiedzieć w schronisku np. czy jest wykastrowany, czy zgadza się z innymi psami, jak reaguje na człowieka?
  18. Znam koszty utrzymania nowofundlanda ( miałam dwie sunie, ostatnia odeszła ponad rok temu , miała 12 lat), zdaję sobie sprawę z możliwości zasiedzenia w hotelu takiego olbrzyma i podtrzymuję zobowiązanie. 200 zł miesięcznie tak długo jak będzie trzeba. Żałuję, że nie mogę podjąć się adopcji.
  19. Dzień dobry, to mój pierwszy post ale……kocham niufki i bardzo chcę się zaangażować w pomoc. Oferuję 200 zł miesięcznie . Nie mam historii postów na dogomanii , mam natomiast psiaka z tego portalu. Osiem lat temu zaadoptowałam Bashę (Gandalfa), jest z nami do dzisiaj. Mam nadzieję, że uda się zabrać niufa ze schroniska. Pozdrawiam, wszystkich
×
×
  • Create New...