Lisia nazywa sie teraz Halo. Została u dziewczyn a właściwie u dziewczyny , która sie nią opiekowała.
Miały one zamiar szukać domu suni ale po kilku dniach stwierdziły,że nie oddadzą jej. W domu jest wyżełka niemiecka, dziewczynki sie zaprzyjaźniły. Mama dziewczyn ma setera irlandzkiego i trzy koty. Tak więc Halo trafiła do ludzi kochających zwierzęta.:multi::multi::multi:
Ola ocenia sunię na nie więcej niż rok. Pewne była to jej pierwsza cieczka.
Także zakończenie z happy endem!
Ale straciłyśmy domek , który chciał przyjąć na tymczas jeszcze jedną sunię po sterylce