[quote name='mama_Dorota']Kochani, na razie jesteśmy na etapie poznawania ferajny i o dziwo na razie jest mały problem z Wenką- cały czas najeżona, Dimuś do niej jest fantastyczny. Dodatkowo ją wkurza kaganiec którego nie znosi, a bez kagańców na razie nie chciałam ryzykować. Poznawanie Dimka z Pirulciem będzie jak Wenka już się uspokoi. Idziemy się resocjalizować ;)[/quote]
Jak żegnałam Dimka to az prawie plakałam jak usłyszał że jedzie do domku to wlepił we mnie wzrok jakby chcial zapytac " a ty??"
Normalnie nei byłam w stanie jechac na dwozrec wtedy bym ryczała jak bóbr bo mój ulubieniec znalazł dom:)
Ciesze se ze Dimek jest juz u mamy Doroty.
POczekaj Pirulcio to chłopak-pies samiec?? czy jak bo niezrozumiałam