-
Posts
1920 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Benia-b
-
[B]Ania[/B]-jesli chodzi o wprowadzanie nowego psa do domu, to u mnie zawsze jest problem... jednak rozwiazuje się z czasem.. Nie ma się co dziwić, wszystkie psiaki chcą byc zawsze najważniejsze i kazdy następny to intruz.. Timus-Parys jeszcze powarkuje(a nie odwrotnie), ale już spokojnie moga zostawac same.. problem sie rozwiazał...
-
Dzięki Ania:loveu: Pomoc Patrycji jest niezbędna..w sumie oprócz Karen jest jeszcze jedna bordożka do oddania, tylko czekamy na zgode umieszczenia jej na dogo.. Etienne-(Ingi)pozwól Karen wystawić na Allegro-przeciez i tak domki będa przesiewane, a handlarz się nie trafi, jak bedzie czytelnie napisane, że sunia nie może już miec szczeniaków.. To tylko ogłoszenie..
-
J równiez czekam na Czarodziejkowe info o Sabci.. teraz będe od Was się uczyc;).. U mnie(znaczy u psiura) są nieduże placki, ale nie wygryza-czyli nie jest tak źle.. Na początek dostałam prikaz odstawienia wszelkiego innego żarełka-tylko suche podaje-znaczy prawdopodobnie alergia, nie ma żadnych zyjątek na skórze..
-
Czarodziejko-po wizycie wetowskiej jak już będzie wiadomo co to, aby zabezpieczyć Sabę możesz użyć starych bawełnianych rajstop-obcinamy nogawki i wycinamy dziurkę na ogonek,wtrąbiamy tylne łapy, a jak za szerokie na tyłeczku,to spinamy frotka do włosów, albo koszulke z krótkim rękawem-wkładasz przednie łapki i głowę,(zresztą możesz rękawki obciąc) a tyłek spinasz frotką do włosów.. lepsze to niż kołnierz-jak bawełniane to przewiewne i Sabince będzie wygodnie..
-
W sumie to ogladanie ogonka nie jest jej teraz do szczęścia potrzebne-najważniejsze że dobrze sobie radzi. Dzielna z niej dziewczyna!!!! Nie wiem, czy przypadkiem problemy z łapami nie maja bardzie związku z bioderkami,ale jak była zdiagnozowana wet to powinien wychwycić, że jednej główki prawie nie ma , kośc strzaskana i odłamki kosci mogą ją uwierać. Oglądając to zdjecie,(bioderkowo)a widząc Sabinę zasuwającą-po prostu trudno uwierzyć-ma suska wole życia :loveu:
-
Czarodziejko-RTG jak na razie tylko przeze mnie oglądniete, czekam na małża, jak się pojawi-zaraz go zatrudnię do porównania.. Ja nauczyłam się jednego-zdjęcie, zdjęciem-a to jak się pies czuje-to zupełnie inna bajka.. Widziałam takie RTG stawów, gdzie pies powinien się czołgać, a zachowywał się zupełnie normalnie i gdyby nie kontuzja i wlaśnie przez nią zrobione RTG-właściciel nawet nie wiedziałby, że pies ma taka cięzką dysplazję..-ważne że Sabinka czuje się wysmienicie i jest psem specjalnego traktowania-za samochodem kilometrów nie zrobi,, ale jako towarzysz do zabawy i ogrzewacz do łóżka -jest doskonała!! ...a co z główka jednej z kości się stało?? To zdjęcie jest tak zrobione, że wygląda na strzaskaną?
-
Czarodziejko-ogromne dzięki!!!!!!!:loveu: Widziałam jak zasuwa, dlatego z homeopatami wstrzymałabym się jeszcze. Przy homeopatach organizm powinien byc oczyszczony z innych leków-czyli albo bonharen, albo Zeel, czy Discus compositum, czy Trumeel. Ja podawałam na zmianę:lol: Nie wiem ile tablety kosztują , ale zastrzyki podskórne-5 ampułek około 55zł. Podaje się co 4 dni.
-
czarna anda-ja również podaję homeopaty( w "zaleczaniu" dyslazji)-jestem za-mój wet też-jednak uważam(tu moje zdanie wynikające z opisu zachowania Saby)-że Saba jak na razie radzi sobie całkiem nieźle-i można wstrzymac się z kuracją, do momentu jak coś nie ulegnie zmianie.. Zycie przed nią jeszcze długie-więc niech jest leczona adekwatnie do objawów,czy bonharenem, czy homeopatami...chyba, że istnieja jakies przesłanki, ze homeopaty wstrzymują rozwój choroby-jesli cos masz do poczytania-sama chętnie się zagłębię-też mam psa ze spondyloza...
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Ludek-j[/B]ak widac handelek w schronie kwitnie:mad:.Na karcie cena była 150zł, a jak doszło do wykupu-kierownik zażądał 500zl... Widocznie doszedł do wniosku, że jak komuś zalezy-to zapłaci.. Szkoda gadać-najwazniejsze ze piecho dochodzi powoli do pionu..:multi: -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Patia[/B]-to Twój mąz tych mogiłek ostatnio dośc sporo wykopał:evil_lol: Timuś potrafi przednimi łapami wejść na dwa schody prowadzące na górę i dalej koniec:shake:-ale mam na razie azyl na górze dla suczek, więc nie narzekam..;) W sumie to schody do szczęscia nie będą mu potrzebne-do weta prowadzą dwa niziutkie więc sobie poradzimy.. Moi sąsiedzi nawet nie zorientowali się, że rodzina się powiekszyła:evil_lol:-cały czas widza jednego bordosia w ogrodzie, a to, że to pies a nie suczka to bez różnicy:evil_lol: bordoś to bordoś:evil_lol: Blu berry-oj marzę o takim piecyku, bo ja zmarzluch ogromny jestem, ale na to jeszcze chyba musze poczekac..najpierw do łózkowego intruza musi sie maluch przyzwyczaić, bo broni pancinej podusi, że ho, ho:evil_lol: Ja Cię nie zachęcam do odwiedzin-ja Cię proszę -więc wsiadaj w transport i przyjeżdżaj!!!:loveu: -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Blue berry[/B]-dobry pomysł z tym smarowaniem przed spacerkiem-bo po przyjściu do domu jeszcze jemy i łazimy wiec jest więcej czasu na wchłanianie-sprawdza się! Jak tęsknisz, to wiesz co musisz zrobić:cool3:-czekamy.. Wczoraj Timuś Synuś wgramolił sie na łózko:multi:-potrafi wejśc, więc raczej schody to coś innego niz problemy ze stawami:shake:-ale po kilku minutach sapał jak lokomotywa więc zszedł i na kafle znowu:placz:-Stukot jego kosci o podłoże umarłego z grobu byłby w stanie postawić na nogi:placz:. Teraz najukochańszym jego pomieszczeniem jest kuchnia- pilnuje mnie jak gotuję,i sprawdza, czy aby coś nie spadło na podloge...a ja mu nic nie moge dać:placz:Nawet łapówek mięskowych nie podaję-tak się boje.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Od wczoraj jak jest tylko na puszkach i woda pod całkowita kontrolą jest dobrze!!:multi:. Nie wymiotuje, apetyt znowu mu dopisuje. Teraz karmię go 6-7 razy dziennie-i porcje zupełnie minimalne. Humor mu powrócił, ogonek cały czas w ruchu-poprawa na całej linii..ale nie zapeszam..Jak taki stan utrzyma się co najmniej kilka dni-wtedy można powiedziec, że problemy żołądkowe w miare opanowane..Widac, że to co dostaje potrzebne mu jest do podstawowych czynności życiowych, o przybieraniu na wadze, nawet nie ma co jeszcze myśleć.. W koncu dzisiaj dostałam ozonellę-super preparat naturalny-na odlezyny i wszelakie inne skórne paskudztwa, na gojenie się ran, przeciwgrzybiczne..itd..ale Timuś uznał, ze to całkiem niezłe w smaku, bo w składzie jest oliwa z oliwek, więc uporczywie zlizuje wszystko po posmarowaniu..:placz:Mam nadzieje, ze mu to nie zaszkodzi. Smaruje równiez zmarszczuchy na mordce-pamiętasz, on tam nie miał sierści i koniec ogonka. Syzyfowa praca:evil_lol: -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Blue berry[/B]-do okulisty równiez pojedzie-bez dwóch zdan, najpierw na potwierdzenie, czy rzeczywiście coś się dzieje, chyba, ze się unormuje.Jak bedzie trzeba to do Was zawitam do dr Garncarza,najpierw jednak musimy opanowac żołądek-to naprawdę ważne. Dwa razy w ciągu dnia wymioty i pies już nie wstaje, nie ma zapasów, rezerw, z których mógłby korzystać..Trzeba go najpierw odżywić.. W nocy zjadł pół puszki tej specjalistycznej, rano drugie pół-jak na razie jest ok! Będe tylko je podawała, jak będzie dobrze kupię karmę taką samą i bedziemy na takiej diecie cały czas.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]escalade74[/B]-Hodowcy to temat rzeka..Wystarczy popatrzec na dysplazję w rasach, ale znam również tych, dla których zdrowie psów jest najwazniejsze-bardzo, bardzo ich cenię.. Dziękuję Ci bardzo za ofiarowaną pomoc. Może mógłbyś zapytać na różnych forach-jesli bywasz-o lecznicę z endoskopem w pobliżu Jastrzębia(Katowice, Gliwice, Ustron, Wisła.....) Może ktoś ma juz sprawdzonego weta z takim sprzętem. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
Benia-b replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dorotko-a masz dla siebie leki?? Bierzesz coś? Ta grypa sama raczej nie przejdzie.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[quote name='escalade74']Witam...niezła historia...i cudowny psiak...jeśli moge coś powiedzieć to widze pewna analogię z naszym owczarkiem niemieckim Nerusiem. W wieku 8 lat przestał chodzic po schodach, wiemy, że wynikiem tego stanu rzeczy były problemy ze stawami, szczególnie tylne łapy przy wchodzeniu po schodach są obciążane, więc byc może u Waszego Bordożka tez...po prostu ból i strach że łapy nie wytrzymają[/quote] Bardzo mozliwe, że dlatego po schodach chodzic nie chce, bo tylne łapki bez mięsni,i może miec różne problemy stawowe(albo dysplazje).. ale stawami zajmiemy się później, jak tylko nabierze siły i żołądek przestanie mu dokuczać, bo to teraz priorytet-musi jeśc i chociaz odrobinę przybierac na wadze!! W tej chwili nic nie moge podawac, bo to co na stawy zbawiennie działa, w stosunku do żołądka jest bardzo agresywne..Nie wiem dlaczego, ale stawami bardzo się nie martwie-w tej kwestii poradzimy sobie-suśka dysplastyczka "nauczyła mnie" już co jest najlepsze dla polepszania życia i usprawniania chodzenia.. Monika-ja nie miałam pojęcia że tyle "złego" może wyrządzić w tak krótkim czasie schron.. Może dlatego że patrzę przez pryzmat kundelka którego wzięłam.. Wszystkożerny, bez problemów żołądkowych i oprócz alergii na suchą karmę nic mu nie jest, mimo, że ma ok 10 lat.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Monika-[/B]dzięki Ci wielkie za dokładny opis-a pamietasz jaki był jego zad-tyłeczek? Teraz ma same kości i zero mięśni, mozliwe, aby przez niecałe dwa miesiące wszystko zniknęło? Widzisz psy w schronie, czy on "pasuje" do schematu? Wystający kręgosłup, spondyloza, czy to przeważnie tak się konczy pobyt w schronie? Wiem, że zarzucam pytaniami, ale jakby się Wam cos przypomniało-napiszcie..Moze ktos pamieta, kiedy zaczęły się wymioty....Powiem szczerze, mnie trudno uwierzyć, że to w tak krótkim czasie wszystko powstało..., węch, wzrok, spondyloza, zanik mieśni, i przeraźliwa chudość..no i kłopoty z żołądkiem-tu jest najwiekszy problem.. Dzisiaj nie jest najlepszy dzień... Jest słaby, wymiotuje, ale koopa ok. Wieczornego posiłku nie zjadł-zobaczymy co bedzie jutro, jak się nie polepszy-kroplówka.. Blue berry -dziękujemy za całusy!!! Wszystkie rozdane!! Trzymaj mocno kciuki za rudego-przydadzą się.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Gonia-pies ma na oko 4 lata, i nie jest raczej możliwe, aby schron w te sposób odbił się na jego zmysłach... Gdyby pies wczesniej miał kontakt z ogrodem, przestrzenią-nie ma siły, aby nie wiedział co to np patyk do obgryzania, a on zupełnie nie potrafi się bawić, nie wie co ma zrobic z czymkolwiek co mu się do mordki daje.. fakt, ze nie potrafi chodzić na smyczy i panicznie boi się schodów, też może świadczyć o tym ze był w zamknieciu.. Moze w kojcu, ale wtedy zmysł węchu i wzroku nie byłby taki przytłumiony, bo na zewnątrz zapachy wydobywaja się zewsząd i źrenice pracują przy zmianie natężenia światła. Dlatego bardziej pasuje mi ciemna komórka, albo garaż, gdzie węch i wzrok własnie w taki sposób przytłumiają się, bo nie ma czego ogladac, ani nie ma nowych zapachów..To oczywiscie tylko przypuszczenia..czyli być może.. Gonia-jak rozumiem, on wczesniej w schronie nie był taki chudy? -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
[B]Gonia[/B]-dzieci pilnujemy caly czas;)-kilka dni, to zbyt mało na poznanie go w "całości", chociaz charakter psa widac jak na dłoni..., jest bardzo otwarty, wylewny(nie liże, bardziej się tuli).. O zaufaniu napisałam bardziej w stosunkach-Rudy-my-czyli dorośli:razz: Na pewno nie był bity, zastraszany, nie boi sie żadnych ruchów rękoma, czy innymi przedmiotami. Dzielnie znosi hałas wszelkiego typu urządzeń-melaksera, czy odkurzacza-nie ma żadnych oznak leku.. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
Benia-b replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Tak bardzo chciałbym się zaprzyjaźnic: [URL=http://imageshack.us][img]http://img208.imageshack.us/img208/5204/pict0009mu5.jpg[/img][/URL] Jak się nie da góra-moze dołem: [URL=http://imageshack.us][img]http://img520.imageshack.us/img520/7606/pict0006td3.jpg[/img][/URL] Nareszcie dostałem buzi!! [URL=http://imageshack.us][img]http://img520.imageshack.us/img520/1135/pict0004lv6.jpg[/img][/URL] Pierwszy spacerek. Na długiej linie nie ciągnę, tylko się trochę plączę.. [URL=http://imageshack.us][img]http://img100.imageshack.us/img100/8938/pict0016xd2.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img100.imageshack.us/img100/5642/pict0019oq5.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img100.imageshack.us/img100/3646/pict0021gt5.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img95.imageshack.us/img95/6929/pict0026wr0.jpg[/img][/URL] [URL=http://imageshack.us][img]http://img296.imageshack.us/img296/245/pict0035vt2.jpg[/img][/URL] Z naszych obserwacji: Timon nie ma nic przeciwko dzieciom-(naszym), powarkiwanie na dzień dobry było raczej wynikiem przytępienia wzroku i węchu.. Widocznie był w miejscu, gdzie te dwa zmysły nie musiały intensywnie "pracowac"-czyli prawdopodobnie gdzieś zamknięty w garazu, albo komórce.. Teraz zmysły sa mu już jak najbardziej potrzebne-bo dookoła wiele się dzieje, więc mam nadzieje, że powróca do normalnego stanu.. Z daleka, z 2 metrów-patrzy jakby w oczy, ale z bliska widac, że wzrok gdzieś w górze.. Przy podawaniu mięsa z ręki-nie czuje gdzie dokładnie kawałek się znajduje, więc niekiedy potrafi zjeśc z całą reką :lol: -delikatnie. Kiedy otwieram dłoń-lokalizuje kawałek i pożera... Kiedy w drzwiach (czy w klinice)pojawiły się małe ludziki-dla niego to raczej były wieksze zwierzaki, które trzeba było obwarczeć, jak poczuł i zobaczył z bliska-cieszył się..Słuch ma absolutny-potrafi usłyszec z drugiego konca domu dźwięk otwieranej lodówki.. Moge powiedziec, ze mamy już do niego 100% zaufanie-oczywiście uważamy dalej-ale nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek jeszcze mogło się nieprzewidywalnego wydarzyć.. Coś o zdrowiu: Nie jest najlepiej, ale tragicznie też nie..Zauwazyliśmy pewną prawidłowośc. Kiedy woda jest cały czas dostępna i może pić ile chce, wymiotuje, ulewa mu się jak małemu dziecku. Ma więc ograniczony dostęp do wody. Nie wolno mu pic po jedzeniu co najmniej godzinę, i całodniowe picie jest kontrolowane-pozwalamy się napić, ale nie za dużo.. Mam nadzieję, że przy takim systemie będzie lepiej..Miał również "lekką" koopę, ale tylko dwa razy, teraz jest już ok! Posiłki je 4 dziennie i nie za dużo. Pisze o tym dlatego, że być może spotkał się już ktoś z takimi objawami i może coś zaradzic.. Artur dzisiaj stwierdził, ze doprowadzenie psa do normalnego wyglądu bedzie nie lada wyzwaniem :lol: -myślę, że powolutku, a będzie coraz lepiej.. -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Benia-b replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
[B]Patia[/B]-dzięki Ci ogromne!!!:loveu: Moze przy okazji i ten bordoś bedzie miał szanse-na nowy domek-byle bez kota... Timon kota obwą****e, kot Timona się nie boi-czyli sztama!!;) ale fajne te gwiazdeczki:evil_lol: -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Benia-b replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
Czyli wszystkie kluchy maja domki????? Dobrze zrozumiałam??:crazyeye: Nie chce Cie obciążąć , ale gdyby ktoś jeszcze pytał o jakiegos bordosia do adopcji(bo tak zrozumiałam treść ogłoszenia) to znalazłby się jeszcze jeden..:shake:, papierzasty-5 miesięczny..: [U][url]http://www.ddb.fora.pl/viewtopic.php?t=1425[/url][/U] Moje stadko jak najbardziej spasowane-ale jak na razie przez barierkę:evil_lol:.. -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
Benia-b replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Super!!!! [B]Patia[/B]-to ile klusek jeszcze zostało i jakiej płci?