Nestuniu, takie to dziwne, że odszedłeś... nie mogę wciąż w to uwierzyć...
Jestem pewna, że tam po Niebieskich Łąkach będziesz hasał na sprawnych silnych nóżkach po srebrno-zielonej trawie, będziesz słuchał szumu wiatru, będziesz widział promyki słońca w kroplach rosy... Bądź już zawsze szczęśliwy Kochanie...