Krew pobrana, mocz oddany. Teraz kilka dni nerwów, bo na wyniki będziemy czekać 2-3 dni (badane będzie wszystko), a później konsultacje z naszą panią doktor. Serduszko, niestety, osłuchowo gorzej niż ostatnio.
Prosimy o łapinki i kciuki.
Norasku kochany, zaciskaj we wtorek łapinki z całych sił. Mamy kontrolę małej mordki po miesiącu podawania nowych leków na wątrobę. Bardzo bym chciał, żeby była poprawa.