-
Posts
4082 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by KWL
-
Lucky cudem uratowany od śmierci,już w nowym,wspanialym domku!!!
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj Lucek znów udowodnił że jest psem cokolwiek niezwykłym. Lucio wyszedł sobie z domku przez okno, małe otwarte okienko przez które miało mu wpadać świeże powietrze. A Lucio wymyślił że skoro wpada mu powietrze to on może tamtędy wypaść. Prawdę mówiąc chciałbym zobaczyć jak on to zrobił, bo trudno mi sobie to wyobraźić :-) Sprytny chłopak, i chyba zaskakująco zwinny biorąc pod uwage rozmiary. Inna rzecz ciekawa, Lucek jest zaskakująco delikatny, i bardzo ostrożny, wszystko co czasem mi podkrada i wynosi do legowiska nie mosi żadnych śladów zniszczeń. Wczoraj sobie wziął mój stary zwiniety śpiwór. Ponieważ stary i i tak do prania więc zostawiłem mu i Lucuś ma poduszkę - dziś właśnie rano sobie tak leżał z głową na zwiniętym worku. -
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
Łatek chciałby miec pewnie własną miskę i legowisko...
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Prosimy o domek, o człowieka, chociaż o pieniązki. -
Cześć Właśnie zaczynamy dodawać na ligota.webhost.pl psy z drugiego przytuliska w Ligocie z którego właścicielką SOZ uzgodnił wyadoptowanie częśći zwierząt. To w większośći uciekinierowe z obozu pani S. - jak sami się może zorientujecie paru z nich nawiało już po pierwszej wizycie sdz. Oczywiście sytuacja jest tu lepsza, i nie dziej się im źle. Ale jest ich stanowczo za dużo i znajdują się na nieogrodzonym terenie. [URL="http://ligota.webhost.pl/?a=artlist&c=103&m=105"]Galeria adopcyjna Ligota-2[/URL]
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
O churek się zebrał. O pani S. z Ligoty też kiedyś były pochwalne peany w prasie. Zresztą nie neguję że zwierzęta mogą być jej pasją i tak dalej... To przede wszystkim do ciebie Tundra. Zrozum kobieto wreszcie że cała afera zaczeła sieod momentu kiedy postanowiłyście zrobić coś zupełnie innego niż z nami ustaliłyście. I nie poinformować chociażby stosownie o tym. Dopiero jak się zrobiła afera uznałyście że coś jednak możnaby napisać. Nie odwracaj kota ogonem i nie zamieniał skutków z przyczynami. Nie byłoby żadnych zdjęć, bo gdyby nie było afery nie byłoby w ogóle żadnych informacji. Znowu pustosłowie. -
Watkoo, pies uroczy i piękny o wsparcie prosi.
-
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Idunia, pies grzecny i miły szuka domku swojego. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Nie no pewnie, był pies niema psa i o co tyle chałasu ? Ano mianowicie o to że ktoś coś obiecał, zrobił zupełnie coś innego i to wbrew woli wszystkich zainteresowanych. I [B]twierdzi[/B] jak na razie kompletnie gołosłownie że jego celem jest dobro psa. ARKA zastanów się jak mam wierzyć w czyjeś dobre intencje jeśli jego dobre intencje zaczynają się od mataczenia i zabierania sobie pieska. -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Może i jest mało kontaktowa ale zdecydowanie lubi trzymać głowę na kolanach i głaskanie :-) -
Mogę tylko napisać to co wiem z ewidencji sdz na dzień 21.02.07 - tego dnia były nadal w schronie, co później nie wiem. Numerki nie pojawiły się w informacjach o adopcji lub DT, aczkolwiek spora część informacji jest dopiero obrabiana i dopasowujemy piesy do numerów, dlatego właśnie tak bardzo nam zalezy na ich podawaniu - żebyśmy mogli śledzić historię psa i połączyć adopcję z komkretnym piesem. Pozdrawiam KWL [email][email protected][/email]
-
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Nie nazwałbym tego rozmową tundra (po raz kolejny przeinaczasz fakty aby wyszło zgodnie z moim przekonaniem na to co napisałem powyżej), do dialogu potrzeba konyliacyjności nie ultymatywności. Postawiłaś ultimatum, zagarnełaś psa więc a jakimkolwiek dialogu mowy nie ma. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Fakt jesteśmy nieodpowiedzialni daliśmy Wedla xxxx, i mamy za swoje. Co do Tundry to przyszło mi do głowy że ktoś tu komuś chyba strasznego kitu nawciskał... sądząc po ciągłym myleniu faktów. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Tundra nam więcej nie napisze bo ma nas....za chamy i prostaki które nie dorastają do jej wybitnych standardów. (Ciekawe gdzie ja to już słyszałem) Nie do końca wiem o co jej chodzi, ale możliwe że o zniechęcenie i takie zapapranie sprawy żeby wyszło że uratowała piesa z rąk nieodpowiedzialnych ludzi wożących psy to tu to tam bez żadnych umów. Jakoś mi to pasuje do działalności xxxx. -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Pustosłowne zapewnienia nie są uspokajające. I obawiam się że takie zachowanie nie poprawia twojej i xxxx wiarygodności. Raczej wręcz przeciwnie. Ty lub xxxx podjęłyście decyzje o nie przekazaniu Wedelka pani Gemmie, więc ponosicie zupełnie logiczne konsekwencje takiego czynu. Cała atmosfera na którą narzekasz jest spowodowana prostym faktem uzurpowania sobie prawa do decydowania o losach psa z pominięciem wszystkich zainteresowanych jego losem osób. Może gdybyś łaskawie porozmawiała z nami przed decyzją o zatrzymaniu/przejęciu Wedla to sytuacja wyglądałaby inaczej... Niestety wybrałaś (lub wybrałyście) metodę najgorszą, faktów dokonanych bez jakiejkolwiek informacji i konsultacji. Z takiego potraktowania ja wyciągam wniosek o tym że lekce sobie warzysz zarówno nasze opinię jak i nas. Znając twój do nas stosunek nie wierzę w twoje słowa i deklaracje. I zgadnij jaki będzie to miało wpływ na przyszłe moje relacje z tobą i xxxx ? Same sobie wrogów robicie a potem się dziwicie że was nie lubią... -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Jeszcze będzie przepięknie, Ida znajdzie dobry domek :-) -
wycieńczona i pogryziona IDA, już w kochającym domku
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
W przypadku Idy jest jeszcze podejrzenie o kłopty ze słuchem niestety. Pewnie że lepszy byłby tymczas.Chociaż hotelik jest taki domowy i naprawdę Ida ma całkiem dobre warunki w tej chwili. Najlepsze jakie możemy jej dać... Co przeżyły nie mam pojęcia...napewno nic dobrego. Ida czasami wyglądała jakby była w stanie katatonii po szoku :-( -
Wedelkowa droga do szczęścia. Vanilka biega za TM[']
KWL replied to Olesia.b's topic in Już w nowym domu
Teraz to wszyscy możemy sobie... pogadać co najwyżej. Papierów nie ma. Psa też. -
Lucky cudem uratowany od śmierci,już w nowym,wspanialym domku!!!
KWL replied to _beatka_'s topic in Już w nowym domu
Sobota rano, o szóstej dzwoni budzik (zapomniałem drania wyłączyć) i już po chwili podbiega Helk i zaczyna swije ułą-łą-um-uh, co oznacza posuń nogi. Po władowaniu się na koc zwija się w kłębek i przytula. Chwile potem głowa Lucka ląduje napoduszce, przez chwilę stoi tak głaskany, po chwil kładzie się przy łóżku z moją ręką na głowie, głaszcze go coraz wolniej... obudziliśmy się o ósmej. Trochę sobie pospacerowaliśmy :-). Lucek na dlugiej smyczy to pół biedy , trochę ciągnie, ale nie bardziej niż mała Helka. Na krótkiej jest koszmarnie, tańczy, obraca się siada łapkuje, skacze. Na spotkane piesy reagujemy różnie, z jednej strony wrrr, z drugiej piii. Czyli chcielibyśmy się bawić ale najpierw straszymy :-P. Tak Lucjanek sprząta, codziennie wyciągnie coś co jednak nie powinno się dać wyciągąć. Znajdzie jakieś śmieci, i położy na środku pokoju. No ale cóż, cały dzień biedny pies się nudzi, to i coś konstruktywnego chciałby zrobić:-). Lucjanek nauczył się spać w legowisku, aczkolwiek powoduje to pewien chaos, ponieważ wieczorem zajmowane są lokalizacje w/g następującego klucza: 1) Hela na łóżku 2) Lacu legowisko nr1 (najstarsze legowisko, kiedyś Heli), Lacu jest do niego bardzo przywiązana i jedyna możliwość ulokowania się tam to zająć zanim Lacu się właduje. 3) Lucek swoje legowisko (nr3) lub podłoga. Później moje położenie się spać uruchamia następujący proces: 1) Hela złazi z łóżka (niezadowolona trzepie się i mówi umm-łąą-wrr-ła-um) idzie do legowiska Lucka i jeśli Lucek tam jest to wyrzuca go (znowu wygłaszając serię miałknięc i warknięć) 2) Lucek wstaje, otrzepuje się i idzie wyrzucić Lacu, Lacu na to uuuuu-hau! Lucek z cięzkim westchnieniem kładzie w legowisku nr 2. Scena powtarza się ile razy Lucek idzie się napić do kuchni, lub zrobić nocny obchód domu. W związku z powyższym na dziś planowana jest relokacja legowisk.