Czytam te wątki na dogomanii od paru dni w związku z wydarzeniami które mnie ostatnio dotkneły i nie mogę jakoś tak obojętnie przejśc do porządku, w kwestii finansów niewiele raczej mogę pomóc - czy coś wygospodaruje będę wiedział na początku przyszłego miesiąca. Natomiast mieszkam w małym domku na działce więc tu może się do czegoś przydam. Mogę też pomóc jakoś transportowo w okolicach wawy. Z pieskami żyje od dziesięciu lat i mogę ewentualnie w swoich okolicach się poudzielać. Lucky z kilku względów zwrócił moją uwagę, na razie mogę zaoferować tymczasowy kącik, choć będzie problem jak wróci Felix, bo to dominator. Ale nie ma problemów nie do rozwiązania. Trzeba chcieć.