Jump to content
Dogomania

Karilka

Members
  • Posts

    6388
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Karilka

  1. Hahaha! Miło, miło !:evil_lol:
  2. kiełbu - bardzo się cieszę. Masz pięknego pieska, Twoja w tym głowa,żeby był też posłuszny. Powodzenia!
  3. Kurcze, ja też sie doczekałam takich sąsiadów. Przeszkadza jednemu, ze jak psy wracają z dworu, kiedy pada deszcz - są łapy na klatce schodowej. Dzisiaj, jak to przez przypadek usłyszałam to mi w duszy wąż zasyczał. Cholera.. no latać nie umiemy.
  4. Ja mam najświeższe info: Gluba dziamdzia karmę.
  5. A ja zamówiłam smycz [url]http://www.lupine.pl/pl/p/Smycz-Plum-Blossom-25-cm-180-cm-/354[/url] :diabloti:
  6. [quote name='DONnka']A podajecie chłopakom jakieś probiotyki przy tym biomectinie ? Jeśli nie, to warto byłoby zacząć :) Jeżeli miałyby zjadać 30 kg karmy na miesiąc, jak pisze Karilka, to miesięczny koszt wyniesie ponad 400 zł, bo za 13,6 kg tej karmy SKARPETA zapłaciła 193 zł A`propos - dostałam maila od firmy kurierskiej, że karma już w drodze :)[/QUOTE] Spokojnie, Biomectin nie jałowi organizmu tak jak powszechnie się sądzi. Nie powinno być problemów przy dobrej karmie i dodatkowym omega 3. Chociaż.. supergoga ma na bazarku mięso wołowe suszone + probiotyki, z krótkim terminem przydatności. Ja sie obkupiłam i tym psy pase.. Wychodzi bardzo tanio a też moze wpomóc leczenie (i przy okazji pomóc innym psiakom) [SIZE=1] Mam zniżkę na e-karmie i TOTW pacific stream kosztuje 183zł jak dla mnie - także jakby co to piszcie - mogę zamawiać w imieniu psów. To zawsze dycha do przodu.[/SIZE]
  7. Myngey co z karmą? Znalazłyście jakąś, którą Gluba je?
  8. Dzisiaj znowu były jaja. Suka wyszła z szelek i obroży (!). 3 godziny "polowania". Sygnały uspokajające, kombinowanie, tworzenie stada etc.. wisiałam na linii z p. Markiem Szrejterem i razem "łapaliśmy" suczke. Za to popołudniowy spacer - bomba. Jestem zadowolona z małej. Robi postępy chociaż droga usiana kamieniami i drutem kolczastym. Damy rade.
  9. Ludzie dzwonią z zapytaniem o wielkość - niestety Milva jest za duża dla ludzi. Z tym nic nie zrobimy...:roll:
  10. Kama79 - przepraszam, jednak jest tutaj tyle wersji i nie wiadomo o co chodzi. Rozumiem, że wszystko jest załatwiane po za tym wątkiem i jest OK.
  11. Trzymam kciuki, żeby było OK :) EDIT: To nikt nie ma kontaktu telefonicznego? Kto jest odpowiedzialny za psa?
  12. Jestem ciekawa rozwoju wydarzeń... Pies na łańcuchu, w kagańcu i w boksie u beawiorysty... Troszkę mnie to przerasta jak na tę chwilę.
  13. Cieszę się że pomogłam. Biomectin co 24 godziny. Nie częściej i nie rzadziej. Żeby zabić paskudztwo do cna, potrzeba 3 miesięcy + 4 miesiąc zabezpieczyć preventiciem (subst. czynna: amitraza) Na dwa psy to ta karma zejdzie szybko... Trzeba już myśleć o kolejnym worku. To duże psy, powinny jeść tak 400- 500g żeby dojść do formy. Z prostej kalkulacji wychodzi, że potrzebne będzie ok. 30kg takiej karmy na miesiąc.. to niestety potężny koszt.
  14. Gamza - szaleje z piłką, wygląda jak świnio-dzik, ma towarzystwa full (4 sztuki). Gania po polach za Vuko jak dziki kozioł albo dręczy piłkę. Zmian na ryjku i głowie nie przybywa i nie ubywa. Uszami nie trzepie (czasami). Dostaje omega 3, arthrofos i kończy się działanie preventicu - dzisiaj miałam jechać po Biomectin ale nie udało się. Jutro będę i potrzymamy ją trochę na tym. Figa - ruszamy z ogłoszeniami? Wysyłam PW
  15. Psioznawca przyjechał, obserwował Glubą i relacje z Myngey oraz resztą swiata. Stwierdził, że: 1) Pies jak na miesiąc przebywania w warunkach domowych zachowuje się prawidłowo 2) Myngey radzi sobie z suczką, jest dobrym przewodnikiem i Gluba to respektuje. 3) Luba jest troche lękowa jednak nie ma tragedii. 4) "Dajmy suczce czas. Myślę, że miesiąc da efekt" byli z Glubą na spacerze, poprosili sąsiada o to, żeby wszedł do domu - Gluba była "badana" pod różnymi względami. Czas, czas, czas... Suka jest w bardzo dobrych rękach i..będzie dobrze. Pan Marek Szrejter poprosił jedynie o zwrot kosztów przejazdu czyli wizyta behawiorysty u Glubej wyniosła nas 15zł (Bardzo dziękujemy panie Marku! :) )
  16. DONka - super. Jakby były jakieś wątpliwości - zapraszam na PW... bo nie obiecuję, ze zawsze będę tutaj zaglądała (masa psów). U mnie teraz troche sie dzieje ale służę wiedzą. I trzymam kciuki z całej siły.
  17. Albo schowaj do tej szeleszczącej reklamówki, razem z kością jakieś drobne nagrody. Niech przejdą zapachem tej kości. Wtedy będą atrakcyjniejsze. Trzymam kciuki - jakby co to pisz.
  18. ...mój poranny spacer trwał 5 godzin. I tak skończył się nie tak jak powinien - wzięłam suczke na ręce i zaniosłam do domu (a chciałam, żeby poszła sama na lince). Stawia pierwsze kroki będąc na 20m lince - chodzę za nią udając, że mnie nie obchodzi co ona robi (ciągle sie cholera ogląda czy aby na pewno jej nie szpieguję:diabloti:). Kombinuje jak tylko może. Niestety dostała linke i musi z nią żyć. Nikt nie mówił,że będzie łatwo
  19. Koka przyjechała i powiem Wam szczerze - nie widziałam nigdy takiego aż nie chodzenia na smyczy. Zapowiada się ciekawie. To złożony problem. Suczke paraliżuje + jest uparta + ktoś musiał "włożyć pracę" w to, że aż tak nie chodzi. Bo nie chodzi wcale. Leży plackiem i koniec. mrs.ka - ciekawy przypadek. Sunia, sama w sobie jest sympatyczna i oprócz tego, że sie boi - jest OK. Ale ta smycz... eh. Jutro ciężki dzień.
  20. Amber - rzeczowy post.:lol: Trafne spostrzeżenie. Żeby mieć pojęcie o psiej psychice, trzeba się tego w jakiś sposób nauczyć. Jakiś krok to założenie tego wątku.
  21. U mnie psy dostają granulat czosnkowy z firmy Koebers. Milva też dostaje od czasu do czasu..i piją wode z węglem leczniczym.. Nie wiem czy robale mają szanse sie zalęgnąć.. Fauka obiecała "jak będzie cieplej to przyjade". Jest cieplej.:diabloti:
  22. Do pierwszej strony nie chce mi się odnosić, podobnie jak do postów użytkowniczki xxxx52. Podpisuję się wszystkimi kończynami pod postami Shilomaniaka. Chcę jeszcze dodać, kiełbu, że masz jedyną i niepowtarzalną okazję, żeby zyskać wiedzę. Twój pies, stwarzając Ci problemy,nauczy Cię radzić sobie z nimi. Na początku musisz założyć, że powinieneś być "cwańszy" od tej małej bestii (patrz posty Shilomaniak). W jaki sposób osiągniesz to, że pies zrobi to czego oczekujesz - jest mało istotne. Ważne jest, żeby pies robił to chętnie i z własnej woli. Twoim zadaniem jest takie zachowania utrwalić - nagradzając psa. Zapinanie na łańcuchu nie jest "lekarstwem". Wręcz przeciwnie - pies traci zaufanie do Ciebie a nie o to przecież chodzi, prawda? Podobnie te wspomniane klapsy - niestety w oczach psa jesteś niesprawiedliwy i nie będzie Cię słuchał. Wszystko trzeba oprzeć na zaufaniu i.... podstępie. Ja to tak w skrócie widzę. Żeby pies do Ciebie przybiegł - zamiast biec za nim (co powoduje, że będzie uciekał jeszcze szybciej) - pobiegnij w drugą stronę, zrób z siebie głupka, śmiej się, rzucaj zabawkami, piszcz piszczałkami! Jak tylko będzie miał ochote do Ciebie przybiec - ciesz się jakbyś trafił 6 w totka. Jak podejdzie - daj coś dobrego i.. pobiegnijcie kawałek razem. Chwal, chwal, chwal. Wtedy będzie miał ochotę z Tobą przebywać a Ty takim "podstępnym zachowaniem" spowodujesz to, czego chcesz. Pies przyjdzie do Ciebie. Ty to musisz nagrodzić i utrwalić. ..żeby pies był dobrym uczniem -Ty musisz być dobrym nauczycielem. Twoje zadanie jest trudniejsze.
  23. [quote name='nika28']Przepraszam że dopiero teraz odpowiadam, ale dopiero dzisiaj Beatce udało się skonsultować z wetem odnośnie karmy. DONka, chłopaki dostają jakieś zastrzyki + spray na skórę. Niestety nie znam nazwy leków, ale spróbuję się dowiedzieć, bo nie wiem czy jest już w tych zastrzykach zawarte coś na odporność. Karma jaka jest potrzebna dla psiaków to Royal Canin Skin Support.[/QUOTE] 1. Ja bym zaproponowała inną karmę. [URL]http://www.e-karma.pl/product-pol-667-TASTE-OF-THE-WILD-Pacific-Stream-13-6-kg.html[/URL] [URL]http://www.zdrowypiesek.pl/karma-wolfsblut-wild-pacific-15-kg-6-gatunkow-ryb-ziemniaki-algi-morskie-karma-w-nowej-formule.html[/URL] ...osobiście stosowałam Taste of the wild (jest trochę tańsza). Podstawa tych karm to ryby (niezbędne w leczeniu nużycy NNKT) oraz BRAK ZBÓŻ. Czego nie można powiedzieć o RC, nawet veterinary. Dodatkowo, warto podawać omega 3 (zwykły tran, za pare groszy w każdej aptece) oraz immunodol (nie jest drogi a może pomóc w stymulacji odporności). 2. Zastrzyki proszę odstawić (założę się, że podawana jest psom inwermektyna podskórnie),tak samo jak psikanie tym czymś niebiesko-zielonym. Obie metody są o kant d... ;). Radzę kupić od razu 100ml biomectinu. Psy wyleczą się wtedy, kiedy będą dostawały CODZIENNIE dawkę inwermektyny dopyszcznie + dieta stymulująca odporność (nie są to zwykłe zaburzenia skórne! To wada odporności i na tym należy się skupić w diecie) Dawkę wylicza się 1ml/20kg masy ciała (tak jak zastrzyki). Jest to najszybsza i najskuteczniejsza metoda walki z nużeńcem. Optymalnie byłoby również przemywać psy roztworem boraksowym,jednak w warunkach schroniskowych jest to nie do zrobienia. Podsumowując: karma holistyczna, rybna + omega3 dodatkowo + immunodol + codzienna dawka BIOMECTIN przez 3 miesiące bez przerwy. Po terapii biomectinem założyć psom PREVENTIC. Nie rezygnować z karmy i stymulacji odporności. Powiem Wam - nie jest tragicznie. Zmiany nie są w fazie rozrostu. Są szare.. Gorzej by było gdyby psy były pokryte ropnymi, czerwonymi krostami.... wtedy należałoby kąpać w boraksie, zeby im troche ulżyć i zabić nużeńce bezpośrednio - "mechanicznie".
×
×
  • Create New...