Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Nikt nie dzwoni, nie mam innych zdjęć, musiałabym pojechać i porobić ale jak mam to zrobić jak jutro jadę z Franiem i na dodatek nie zalecę do schronu na piechotę. Nikt nie chce mi pomóc, przecież ja proszę o godzinę , którą się na to poświęci a za paliwo oddam:( Jeszcze szczeniak Figo zaczął "gwałcić" dziecko w ds i Państwo chcą go oddać jak nie pomogą zastrzyki wyciszające. Nie wiem co zrobię, bardzo proszę o wsparcie. Tofik jest malusieńki, uroczy , młodziutki czy nikt naprawdę nie może mu dać dt? Jak się zrobi ładne fotki to wg mnie migiem znajdzie ds.On ma najwyżej rok...
  2. Załatwiłam transport za zwrot kosztów.
  3. Z Franiem nic się nie stało ale uważam,że trzeba skonsultować jego stan z ortopedą żeby czegoś nie przegapić. Fabisz to świetny specjalista ( operował łapkę Toto) i chcę żeby Frania przebadał. Franio chodzi ale nadal "zarzuca pupą" i ociera opuszki łapek. Wiem,że trzeba czasu i wzmocnienia mięśni i organizmu ale konsultację uważam za konieczną.
  4. Muszę na cito pojechać do Sosnowca po Frania i dowieźć go do dr Fabisza do Chorzowa a potem znowu odwieźć do Sosnowca. Nie prowadzę auta, nie mam kogo poprosić o pomoc rzecz jasna za zwrot kosztów ( wykładam z własnej kieszeni ale wszyscy są zawsze pod kreską więc muszę jakoś sobie radzić....) Czy ktoś pomoże dojechać Franiowi do lekarza?
  5. Muszę na cito pojechać do Sosnowca po Frania i dowieźć go do dr Fabisza do Chorzowa a potem znowu odwieźć do Sosnowca. Nie prowadzę auta, nie mam kogo poprosić o pomoc rzecz jasna za zwrot kosztów ( wykładam z własnej kieszeni ale wszyscy są zawsze pod kreską więc muszę jakoś sobie radzić....) Czy ktoś pomoże dojechać Franiowi do lekarza?
  6. Mam nadzieję,że są...
  7. Dziękuję Małgosiu. Wstyd mi prosić ale widzę,że muszę...
  8. Niestety nie mam już 18 lat i te góry do "przenoszenia" są coraz cięższe....
  9. Martwię się ,że jeśli nie znajdzie się jakaś pomoc nie dam rady tak dłużej funkcjonować. Jestem bardzo zmęczona i ciągły stres związany z jeżdżeniem , szukaniem transportu, odbieraniem piesków, dowożeniem do ds ( jeśli nie innej możliwości), telefonami od rana do późnej nocy zaczyna mnie wykańczać. Czy naprawdę na Śląsku nie znajdzie się ktoś , kto mógłby mi pomóc? Pojedzie do schronu, czy choćby za zwrot kosztów podwiezie mnie i pomoże logistycznie??? Proszę o wsparcie, bardzo go potrzebuję.
  10. I tak powinny mieć wszystkie psiaki....!!!!!!!!!!!!
  11. Dzwoniła Pani Tosi, sunia wykąpana, wtulona we wnuczkę leży i patrzy czy to wszystko jest naprawdę.... Dzwoniła też Pani Aluni-Suni, pytała czy można małej do mięska z kurczaka wkroić troszkę gotowanej skórki z kurczaka :) Wzruszające są takie telefony...
  12. Nie , Makila jest z Wieliczki.
  13. Buciki 24,90 zł a polecony 8,30 zł...to jest chore co wyrabia ta poczta z cenami za przesyłki!!!!
  14. To Tafik , on jest malusieńki, pomóżcie mi go uratować.
  15. Elu nie ciągnie ale tak "szura" i kaleczy opuszki. Buciki wysłałam poleconym priorytetem.
  16. Miałam numer Javeny ale diabli wzięli telefon i kontakty.
  17. Dostała zdjęcia Lando, cudowny, przepiękny psiak:)
  18. Widziałam Tafika. Jest malusieńki, 25 cm w kłębie a może mniej i jakieś 4kg. Może tak go wypromować, dodatkowe ogłoszenia z innym tekstem: 4-kilowy Tafi szuka kochającego domu. Tafi jest malutki , ma maksymalnie 25 cm w kłębie, waży ok 4 kg i większy już nie urośnie. Tafi ma około roku, jest przesłodkim ,uroczym , przyjaznym całemu światu psiakiem. Niestety maluszek przebywa w schronisku gdzie bardzo tęskni za człowiekiem, Każdemu kto go pokocha Tafi odda całe swoje ogromne, dobre psie serduszko. Tafi zajmie niewiele miejsca....a tak wiele miłości da swojemu Opiekunowi. Kontakt w sprawie adopcji: ..... Kto na cito ogłosi maluszka z nowym tekstem , plizzz. Im więcej ogłoszeń mu zrobimy , tym szybciej znajdzie dom.
  19. Z ogłoszenia.
  20. Frabnio ociera tylne łapki , jadę odebrać zamówione buciki.
  21. Tosia ma dom:) Będzie rozpieszczana i bardzo kochana:)
  22. Do domu pojechała ruda Tosia:) Cudowni Państwo z okolic Pszczyny:) Trzypokoleniowa Rodzina w domku z ogrodem, Babcia będzie głównym opiekunem Tosi. Pani całą noc nie spała z nerwów czy Tosia jest w schronisku ( zapewniałam ,że jest ale Pani odetchnęła dopiero jak ją zobaczyła)
  23. Nie mam jej zdjęć. Poproszę żeby mi je wreszcie wysłali. Pytałam , ponoć jeszcze żyje...
  24. Elu sama napiszę jutro jak wrócę ze schroniska.
×
×
  • Create New...