[quote name='Lu_Gosiak']kurcze tak sobie mysle, że tyle szcześcia ostatnio ma ten psiak...tyle dobrych duszków zleciało sie na ten wątek, tyle osób zadeklarowało pomoc, ma wspaniały tymczas w pokoju......a najwiekszym szczesciem bedzie jak sie okaze, że może uda sie sprawic by Jurand widział...juz nie moge sie doczekac Jego wyjazdu ze schronu i wizyty;);)[/quote]
No właśnie [B]Lu[/B], tak się zastanawiałam, jak wybierałaś ciotki do których wysyłałaś privy i zapraszałaś na wątek? Bo, że to był strzał w dziesiątkę to już wiemy:lol:
Bo wiesz, jest jeszcze trochę tych bid, a z Twoją intuicją czy jak to nazwać do ciotek, które mogą pomóc, można byłoby ich jeszcze trochę ze schronów powyciągać:p