-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Rinuś
-
[quote name='Rafal84']no to mam temat na przyszla prace magisterska z socjologii :D zachowanie psow a zachowanie wlascicieli na podstawie forum dogomania.pl :D[/quote] [I][B]hej znajdziesz tutaj wiele osób,które są okropne,niewychowane i nie kochają swojego psa :diabloti: oczywiście tak widzą te osoby dogomaniacy :diabloti:[/B][/I]
-
[quote name='Cavisia'] Dziwne, ale mnie nie przeszkadza, jak jakiś pies skoczy na mnie z łapami brudnymi. W końcu jak idę na spacer z psami to liczę się z tym, że niezbyt czysta mogę wrócić. Przecież nie idę do muzeum czy teatru. [/quote] [I][B]Ja też idąc na spacer z psem licze się z tym że wróce brudna,więc ubieram ciuchy na wybrudzenie.jednak idąc np na imprezę spotykam psa,który nagle na mnie skoczy to logiczne że będę wkurzona...jednak nie odezwę się do tej osoby chamsko i nie zacznę się na nią wydzierać...trudno,stało się...to tylko brudne spodnie...[/B][/I]
-
[quote name='saJo'] Rinus Masz racje, kupic drugiego psa, zeby obydwa sie ze soba wyganialy i zmeczyly jest najlatwiejszym rozwiazaniem.[/quote] [I][B]Każdy rozwiązuje "problemy" na swój sposób. jednak nie prędko będzie mi dane mieć drugiego psa.[/B][/I]
-
[I][B]siemano :loveu: przyszłam się przywitac i spadam do pracy :placz:[/B][/I]
- 78403 replies
-
[quote name='saJo'] EDIT. Jeszcze jedno, mam dwa psy, dwa pastuchy, jeden wczoraj skonczyl 9 lat, drugi niedlugo skonczy 3. Potrzeba na zabawe z psami u Bolsa znacze wzrosla po przybyciu do nas szczeniaka. Ta potrzebe moj pies realizuje poprzez zabawe z mlodszym psem. Moje psy puszczone z innymi psami bawia sie....ze soba. Z innymi psami owszem, przywitaja sie, ale ganiaja, bawia sie ze soba. A przecierz maja sie na codzien, bawia sie codziennie, zabawa z innymi psami powinna byc atrakcyjniejsza...[/quote] [I][B]Dlatego ja chciałabym mieć drugiego psa..ponieważ nie zawsze jest możliwość pójścia z Brutusem na psie łączki a dwa psy ,które mieszkają ze sobą zawsze znajdą jakąś wspólną zabawę.[/B][/I]
-
[quote name='apple'][B][FONT=Century Gothic][COLOR=Green]Przyszłam z rańca czyżbym była pierwsza?......TAAAAAK! Juz drugi raz :loveu:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] [I][B]Tak jesteś pierwsza bo tutaj nikt nie zagląda :diabloti: a ja dam jakieś fotencje :multi: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/108/c1cef92f91f3262d.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/140/eedfb683e741990b.jpg[/IMG][/URL] sameeee labyyy:loveu: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/108/49efaf4f1a4a8057.jpg[/IMG][/URL] ciocia Kasia daje coś dobrego :evil_lol: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/108/0c36df779979b7f8.jpg[/IMG][/URL] powrót do domciu [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/108/b17a30dde7522b11.jpg[/IMG][/URL] [/B][/I]
-
[quote name='Mrzewinska']Hm, ja Wladczynie rozumiem moze nie tylko cześciowo. Bo w Krakowie dosc dawno temu zginal na miejscu ON, ktory chcial sie zaprzyjaznic z JRT. Tyle ze tamci wlasciciele JRT nie wiedzieli, co maja na smyczy, nie wiedzieli, ze czas akceptacji innych psow juz minal. Zofia[/quote] [I][B]yy dobrze zrozumiałam? JRT uśmiercił ONka?[/B][/I]
-
[quote name='Cavisia']. Ja w ogóle nie używam. U mnie wystarcza zawołanie po imieniu, machnięcie ręką i pies wraca. Spróbuj dać swojemu psu troszkę luzu, bo ja mam wrażenie , że działa on troszkę jak robot, a to żywe zwierzę. I pamiętaj, ze to TOBIE wydaje się, że pies jest szczęśliwy. Warto poza tym posłuchać osób, które mają psy dłużej i mają większe doświadczenie.[/quote] [I][B]Brutus podczas każdej zabawy z innymi psami co jakiś czas sam podbiega do mnie i sprawdza czy aby na pewno jeszcze stoję i czy sobie nie poszłam zostawiając go samego...oczywiście bawimy się również w to,że jak Brutus za daleko odejdzie to ja zwyczajnie mu się gdzieś chowam i wtedy jemu zaświeca się lampka w głowie,że mnie wcięło i że za daleko odbiegł po czym zaczyna mnie szukać... i Władczyni uwierz mi,że wieź z psem nie polega tylko na tym żeby pies szedł obok Ciebie wpatrzony w Twoją rękę w której masz zabawkę.. bo tak na prawdę to ja mam wrażenie że Twoja sucz jest bardziej związana z zabawkami i kijami które Ty jej rzucasz niż z Tobą..[/B][/I] [quote name='agbar']ja widze to tak....wiekszosc osob zalogowanych na dogomanii ma monopol na wychowane , posluszne psy -reszta swiata to wlasciciele biegajacych, polujacych, nieposlusznych psow i do tego osoby rownie niewychowane jak ich psy...:roll:jakby ktos nie zrozumial -to bylo ironiczne:diabloti:ale czytajac niektore posty do takich wnioskow mozna dojsc.... teraz dowiaduje sie jeszcze ze jesli pozwalam mojemu psu biegac z innymi to go krzywdze??JA pozwalam na to bo wiem ze moj pies jest na tyle posluszny ze jesli go zawolam badz po prostu odejde to przybiegnie za mna a uczylam go tego od szczeniaka kiedy to biegal z innymi szczeniakami i nie tylko szczeniakami chowajac mu sie, wolajac go i nagradzajac kiedy przyszedl-wiec to bieganie ,zdaniem niektorych bezcelowe-tez uczylo. Mozna chyba pozwolic psu na psie towarzystwo jednoczesnie wykorzystujac je do nauki? Ja tak robie i twierdze ze mozna-cwicze w ten sposob odowlywanie psa, wolam go do siebie ,cwiczymy pare komend, zapinam go na smycz , po czym po chwili odpinam-i moze dlatego nie mam problemu z odowlaniem go bo on po prostu nie kojarzy tego ze odwolanie konczy zabawe a i pani jest fajna bo co tam w kieszeni na pewno ma :)i na pewno ma gdzies tez schowana ukochana zabe ktora pobawimy sie potem... I tu rowniez musze zaznaczyc ze nikt nie rzuca jakich uwag, wrecz przeciwnie czesto patrza z zaciekawieniem a ja jestem dumna ze mam takiego achhhhh madrego psa:evil_lol:czasem nawet ktos popatrzy i probuje tego samego ze swoim psem.Staram sie nie traktowac innych psiarzy jak wrogow moich i mojego psa i moze dlatego nie mam jakich problemow, nie slysze ''chamskich''odzywek.... Owszem mialam nieprzyjemna sytuacje kiedy Dealer zostal pogryziony ale skonczylo sie nie na wyzwiskach tylko na goracych przeprosinach, wymianie numerow telefonow i partycypowaniu w kosztach leczenia.obecnie wlasnie jest to jedna z osob ktora mijamy z daleka z usmiechem....nie przszlo mi do glowy zeby panu nawrzucac bo jego pies zerwal mu sie ze smyczy...a moze tfu tfu tfu mnie tez sie to kiedys zdarzy???? ale moze ja po prostu jakas naiwna jestem i wierze jednak ze trzeba sie do ludzi usmiechac i starac sie zyc z nimi w zgodzie...a wtedy oni beda mnie traktowac tak jak ja ich:) wiecej zyczliwosci dla otoczenia zycze :loveu:[/quote] [I][B]kocham Twoje posty :loveu: podpisuję się pod nimi swoimi dwoma rękoma i Brutusa czterema łapami ;) I ja uwielbiam chodzić na psie łączki gdzie jest sporo psów,bo wiem ,że Brutusowi robię tym frajdę,że może poganiać z innymi psiakami,przewracać się,podgryzać i tarmosić...on to kocha i nigdy mu tego nie odbiorę...[/B][/I]
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]j[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial][COLOR=Red][B]doberek :p po jojkach całowaćnie będę :grins: pozwalam Ci przyjechać wycałować :evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT] [/quote] [I][B]a se przyjadę tylko dobrzej je umyj :evil_lol:[/B][/I] [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]koffa ...i całuje w pyszczek :loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] [I][B]oh oh jakie to słodkie :diabloti:[/B][/I]
- 78403 replies
-
[quote name='evaxon']o fujjjjjj ALu nie zazdroszcze wyzwania...hahahahah[/quote] [I][B]Jak go kocha to zrobi to :diabloti:[/B][/I]
- 78403 replies
-
Przegubowo - Ruda galeria zdjęciowa Tobiasza :-) 15.02.2001-10.09.2013 [*]
Rinuś replied to Matusz's topic in Foto Blogi
[I][B]Nie ma co opijać :evil_lol::evil_lol: tylko 800 strona :eviltong:[/B][/I] -
[I][B]doberek :D a raczej dobry wieczór :evil_lol::evil_lol: plosę ucałować jajecka Ozzulka :loveu:[/B][/I]
- 78403 replies
-
[URL]http://images32.fotosik.pl/107/05f1bc457895808f.jpg[/URL] [I][B]hhahaa nie no przepraszam,ale nie mogę :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/I]
-
[quote name='aleb']Ależ śliczne fotki :multi: :loveu: i te stroje :) Bardzo ładnie się prezentowaliście[/quote] [I][B]Dziękuję :)[/B][/I] [quote name='Medorowa']Kłuniki:loveu::loveu::loveu: Też bym sobie pojeździła, nie wiem tylko czy pamiętam;)[/quote] [I][B]Tego się nie zapomina,to jak jazda na rowerze :razz:[/B][/I] [quote name='apple'][B][FONT=Century Gothic][COLOR=Green]doberek:loveu:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] [I][B]helllo [/B][/I] [quote name='anetta']A co to był za bal? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] [I][B]jaki bal ? :evil_lol:[/B][/I] [quote name='emdziolek'][COLOR=DarkOrange][B]Witanko!:multi: Widziałam fotki:razz: Ale fajne miałaś wdzianko:lol: I Kunik pikny:loveu: Ja umim jeździć konno a mła mamuska to stara amazonka:evil_lol:[/B][/COLOR][/quote] [I][B]Dawaj mamuśkę na forum :evil_lol: a ja własnie wróciłam od yyy.... jak to on nazwał "moja była pierwsza miłość" :evil_lol::evil_lol: robiłam mu masaż :evil_lol: aż 1,5 godziny :eviltong: ręce mi odpadają :eviltong:[/B][/I]
-
[quote name='WŁADCZYNI'] Byłabym przeszczęśliwa. Nie musiałabym udawać że świetnię się bawię. Mogłabym kwitnąć w domu z dobrą książką.[/quote] [I][B]a do tego żeby kwitnąć w domu przed książką potrzebny jest Ci zakaz mamy?:razz:[/B][/I] [quote name='WŁADCZYNI'] Ale mi nie zależy na tym żeby mój pies bawił się ze wszystkimi spotkanymi. Ma wąskie grono psów z którymi ostatecznie może połazić, z jedną suczką poprzepychać czy poganiać [COLOR=Red]i jak dla mnie wystarczy.[/COLOR][/quote] [I][B]Dobrze napisałas dla Ciebie wystarczy...nie myślisz o psie tylko o sobie...[/B][/I] :roll: [/quote] [quote name='aisak102']Wyjątkowo bezmyślne i okrutne działanie. Zupełnie nie przystoi miłośnikowi zwierząt, chyba że Rinuś jest miłośnikiem/miłośniczką, ale tylko własnych psów... :shake:[/quote] [quote name='Apbt_sól']Lee poszła tez za sarnamii , ale całkiem przpadkowo :( , nie spodziwałam sie ze w tym lasku są sarny.... Mialam czarny scenariusz a tu zza drzewek wylatuje Lee , biegnać z młodymi, pośród nich . Ale celowe puszczanie psa na jakiekolwiek zwierze jest ponizej krytyki . dla sportu - bo nie chcialo sie z psem biegać.... - żenada... Gdyby nagle znalazł sie lesniczy , to co? byłyby petensje ze psa zastrzelił, jakiż nie dobry leśniczy..[/quote] [I][B]Teraz mam na to inne spojrzenie...oczywiście że teraz bym swojego psa nie puściła na sarny. a to nie było w lesie tylko na polu...mój pies nie miał szans dogonić sarny gdyż ta umykała mu gdzieś w kukurydzy...poszukał jej trochę i wracał padnięty... nigdy żadnej sarnie nic się nie stało.nie dopuściłabym do tego.[/B][/I] [quote name='Cavisia']Bzikowa, mnie strasznie denerwuje dopasowywanie psa do siebie. Ja rozumiem, że pies żyje z człowiekiem itp., ale zabawy z innymi psami również są ważne. Dlatego się oburzyłam, bo pies jest zwierzęciem jak najbardziej stadnym. Owszem stado się zmieniło (bo jest nim ludzka rodzina), ale kontakty z psami są niezbędne, inaczej, wybaczcie określenie, ale pies jest nieco upośledzony. I nie gadajcie jak to zastępujecie swojemu psy inne psy, bo to są wasze wyobrażenia i uszczęśliwianie psa tak jak wam wygodnie.[/quote] [I][B]Dokładnie,pies nam nie powie co jest dla niego lepsze,ale sami możemy do tego dojść patrząc na to jak się zachowuje.jeśli ktoś miał możliwość posiadania swojego psa od szczeniaka (ja niestety takiej nie miałam),to nie zabraniając mu zabawy z innymi psami dobrze o tym wie,że pies woli bawić się z innymi pieskami ganiając i hasając po krzakach...i to nie oznacza że nie mam z nim więzi...więź można pokazywać w inny sposób,a nie tylko w taki że jeśli podczas superowej zabawy ja nagle krzyknę " Brutus do mnie" to pies na raz dwa ma stanąć na baczność przede mną... dla mnie to jest chore...[/B][/I]
-
[quote name='Vectra']Ale pamiętajcie jedno .. każdy pies jest INNY , jeden chce się bawić inny nie i trzeba być w związku z tym elastycznym ... ale nie można powiedziec , że pies ma się nie bawić z innymi psami tylko wpatrywać w swojego opiekuna .....[/quote] [I][B]Masz rację... mi się wydaje,że[COLOR=Red] WŁADCZYNI [/COLOR]Twoja suka nie potrafi bawić się z innymi bo jej odpowiednio nie socjalizowałaś...tylko skupiłaś ją na sobie... ok fajnie,że Twój pies jest zapatrzony w Ciebie jak sroka w obraz,ale kontakt z innymi psami jest jej potrzebny bo PSY to zwierzęta stadne... wyobraź sobie że koń (zwierzę stadne) stoi sam w stajni...narobi tyle rabanu że głowa mała...i żal takiego stworzenia... nie wiem czy Ty byś była zadowolona gdyby mama zabroniła Ci się widywać ze znajomymi ponieważ raz czy dwa razy z kimś się pobiłaś... spójrz na to ze strony swojego...czasem nawet niechcący możesz wyrządzić jej krzywdę..[/B][/I] [quote name='agbar']a ja tak czytam i czytam i oczom przestaje wierzyc.....wynika mi z tego ze psiarze to najgorsza grupa spoleczna jaka mozna spotkac na swej drodze:-onawet pijaczki siedzace pod sklepem nie sa chyba tak okropni jak ludzie posiadajacy psy..... moj pies to zakapior,nie z kazdym chce sie bawic i nie raz odstawil teatr ze hej! ale nigdy dotad nie spotkalam sie z jakas niegrzeczna uwaga, wrecz przeciwnie-padaly propozycje zeby jednak sprobowac bez smyczy moze bedzie lepiej- raz sie udawalo innym razem nic z tego i z takimi ludzmi mijamy sie z daleka o ile sie da,pozdrawiajac sie machnieciem lapki.... [/quote] [I][B]Dokładnie u mnie jest to samo..99% psów znam ,które spotykam na spacerze...a jeśli nie znam a widzimy,że na smyczach psy są średnio nastawione na siebie to jednak próbujemy bez smyczy,mając jednak kontrolę nad swoim psem...tak łatwiej jest stwierdzić,że mój pies nie polubi tamtego psa niż postarać się aby jednak się zaakceptowały...nie muszą się bawic i ganiać za sobą,ale wystarczy,że nie będą na siebie warczały i się będą tolerowały wzajemnie,a ja będę mogła porozmawiać z właścielem drugiego psa...tak jest w przypadku Brutusa i Graffiego (znajomego laba),one nie bawią się ze sobą razem...jednak potrafią razem żyć...przekonałam się o tym będąc u Pauliny nad morzem z Brutusem i mieszkając z nimi przez 5 dni...były co prawda małe spięcia między psami,ale wystarczyło krzyknąć i było po sprawie...nie wyobrażam sobie nie spotkać sie z Pauliną i Graffim tylko dlatego,że nasze psy czasem się zetną... oczywiście wszystko zależy od tego jak pies był wychowywany...jeśli od małego był zabierany od innych psów to logiczne ,że jego nastawienie będzie agresywniejsze...[/B][/I] [quote name='Cavisia']Zaciekawia mnie to coraz bardziej. Moje psy jak mogą to dokazują nieprzeciętnie, gonią się, wyciągają sobie zabawki nawzajem i tak robiły od szczeniaka, a mimo to jak zawołam, to nawet psa goniącego sarnę zatrzymam, więc nie wiem w czym niektórzy mają problem. [/quote] [I][B]łohohho mój poprzedni pies jak zobaczył sarnę to nic go nie zatrzymało :evil_lol: a przyznam się nawet,że sama go szczułam na sarny bo poleciał za nią 3 km ,wrócił i pies był padnięty :p[/B][/I]
-
[CENTER][I][B]Muszę Wam to pokazać bo zakochałam się w tej fotce... :loveu:[/B][/I] [LEFT][URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/141/0e7de265d22eaa79.jpg[/IMG][/URL] [/LEFT] [/CENTER]
-
[I][B]nie mogę się doczekać aż obfocisz Brutuska :diabloti:[/B][/I]
-
[I][B]Aaaa i linka by ją zabiła...ona tak wariuje,że między drzewami by się powiesiła na niej :shake:[/B][/I]
-
[quote name='WŁADCZYNI']To jest dla psa niebezpieczne, polecam linkę. Daje bezpieczną wolność. Ja lubię psy, ba większość może po mnie skakać bo przeważnie wychodzę w ciuchach spacerowych, ale drażni mnie jak podbiega do mnie obcy pies i mnie obskakuje - bez względu na to jakie mam ciuchy. Ludzi więc tamtych jestem wstanie zrozumieć. Labradory są dosyć łakome - jedzonko nie pomaga? Piszcząca zabawka? Jak coś wymyślę bardziej odkrywczego podeślę PW.[/quote] [I][B]Po mnie też mogła skakać,ale bez przesady...potem znaleźliśmy na nią taką metodę,że jak biegła na nas to odwracaliśmy sie tyłem to wtedy nie skakała... również w pełni rozumiem tych ludzi,ponieważ jak ja bym była ładnie ubrana to też bym sobie nie życzyła aby pies po mnie skakał...ja z Brutusem nie mam takiego problemu bo on nawet nie podchodzi do obcych ludzi a co dopiero skakać... Ona jest łakoma,ale na spacerze ogarnia ją szał i nawet na smaczki nie reaguje... Sonia w środę wraca do "właścicieli" o ile można ich tak nazwać...jestem ciekawa co będzie się z nią dalej działo...[/B][/I]
-
[quote name='goldenka245']Cześć szumowinku leśny:loveu: :evil_lol:[/quote] [I][B]dlaczego szumowinku?:razz:[/B][/I]
-
[quote name='zaba14']Wladczyni zgodze sie z Toba z tym, że szczeniak czy tez nie szczeniak NIGDY nie powinien skakac po obcym człowieku, tym bardziej jak ten go nawet nie zawołał. To nic miłego wrocic brudnym z spaceru.. dzis ciezko było przyjsc czystym, nogawki od spodni ubrudzone z błota, pies i jego szelki tez nadawały sie do prania, ale jesli na spodniach mialabym miec odciski psich łapek to by mnie szlak trafil, bo nie lubie chodzic jak brudas... :roll: i dziwi mnie kiedy właściciel takiego psa nie reaguje, powinno sie przeprosić i psiaka zabrac. [/quote] [I][B]Byłam wwczoraj ze znajomymi labkami na spacerze...była w tym moja koleżanką,która wzięła na przechowanie 7miesięczną suczkę labradorka,ponieważ właściciele wyjechali do Anglii i nie mieli czasu na załatwienie psu kwarantanny :shake::roll: niby Ci ludzie w Anglii mają załatwić żeby ta kwarantanna ma potrwać tylko 10 dni,nie wiem jak to zrobią,ale dobra nie wnikam.. chciałam na wiązać do tego ,że ta Sonia niczego nie umiała...chodziła na kolczatce...ciągnęła cholernie ,na wszystkich skacze...wczoraj wzięła mnie cholera :angryy: bo ona potrafi się rozpędzić i skoczyć na człowieka z całym impetem :angryy: Paulina pracuje nad nią jak tylko potrafi,ale ten pies jest taki,że do niego nic nie dociera...:shake: dopiero jak się ją trzepnie w głowe to "trzeźwieje" i zaczyna zwracać uwagę na człowieka,który do niej coś mówi...mówię Wam ciężki przypadek jak cholera...i tak jest już o niebo lepiej niż miesiąc temu...Sonia nie chodzi na kolczatce tylko na halti...jednak ciężko jest ją oduczyć skakania na ludzi...jak widzi człowieka to nie można jej juz odwołać :shake: kilka razu dostaliśmy ochrzan na spacerze,że pies skacze po ludziach...ona jest tak zapuszczona,że masakra :shake: a nie można jej wiecznie 3mać na smyczy bo to jest wulkan energii...poszliśmy w miejsce gdzie nigdy nie ma ludzi,a tutaj na złość napatoczyli się tacy co nie lubią psów... jestem ciekawa jak ona się zachowuje u tych "właścicieli" :shake: oni ją tak rozpuścili,że ten pies się męczy tylko...[/B][/I]
-
[quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]I położyłam się odpocząc po obiadku i :cool1:......................zasnęłam :roll::oops:......teraz wstałam i nie wiem czy jestem głodna czy nie :hmmmm: wogóle coś bym pomaszkieciła :grins:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] [I][B]haha zrobiłam to samo :evil_lol: zjadłam mc donalda i poszłam spać :evil_lol: teraz wstałam i chyba bym coś zjadła :diabloti:[/B][/I]
-
[quote name='Matusz'][COLOR=Navy][B] tylko, żeby w Ostródzie było jeszcze gdzie je spełniać.. :roll::roll:[/B][/COLOR][/quote] [I][B]Nio tak...ja mam stajnię pod nosem ... 5 min piechotą... a Ty pewnie byś musiał do innego miasta dojeżdżać...to troche lipa..[/B][/I]
-
[I][B]se przyszłam się przywitać :evil_lol:[/B][/I]