Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. Proszę o info do ogłoszeń: wiek namiary do adopcji usposobienie czy się zgadza z innymi psiakami/kotami/dzieciakami kastrowany? szczepiony? Dziękuję!
  2. Musimy poprosić ciocię Hanię o jakieś wieści z Boryskowego schronienia... ;-)
  3. Morganek jest przecudny!!!
  4. Aż dziw, że nikt nie chce tego ślicznego żółtka...
  5. Czasami tak sobie myślę, że Trocik już do końca swych dni będzie czekał na ten jedyny dom...
  6. Od Pedrunia mam nowe zdjęcia. Chłopaczek był na "wystawie psów mieszanych ;-) ze schroniska w Milanówku i był bardzo, bardzo przystojny. Jak tylko obrobię zdjęcia, to zaraz je tu wrzucę!
  7. A od Jasia mam obiecane zdjęcia... Czekam z niecierpliwością!
  8. Grani już po zabiegu. Czuje się całkiem niżle, jak na taką babulinkę...
  9. A tego to ja nie wiem. Ale się dowiem ;-)
  10. Rotek! Macie jakieś nowe zdjęcia Dragusia???
  11. Ja też się bardzo, bardzo cieszę! Chłopak zasługuje na jak najlepszy domek! Tak jak i wszystkie psiaki i kociaki :-)
  12. Czemu Kapselku płaczesz??? Chłopak w końcu się doczekał swojej przystani i swoich ludzi!!! Po tylu miesiącach oczekiwania! Ciesz się! nie płacz!
  13. [SIZE=2]Grani miała dzisiaj rtg płuc... I nie ma przerzutów! W piątek rano zabieg, na pierwszy rzut idą guzy, na sterylkę poczeka kilka tygodni.[/SIZE]
  14. Wieści z hoteliku: "Wczoraj moja mama zauważyła, ze coś nie oki jest z kłem Boryska, dziś przyjechali do mnie, ogarnęłam jakoś ekipę remontową zostawiłam mamę na straży. Zapakowałam Boryska do samochodu i pognaliśmy do weta, mama zdążyła jeszcze dodać, żeby Boryskowi nic nie robić niech doktor tylko zobaczy. Borysek musiał mieć kieł usunięty, więc przywiozłam psa śpiącego, jak mama to zobaczyła zaczęła płakać, że zabiłam Boryska, on ma słabe serduszko on się nie wybudzi etc. dostała kła na pamiątkę w nerwach go zgubiła. W każdym razie Borysek dzielnie wszystko zniósł, zażądał nawet jedzenia, choć dziś miał być tylko na wodzie. Parę dni temu wróciły do nas ataki, złapały Boryska również w nocy. "
  15. I wieści z hoteliku: "[SIZE=2]tatusiem Antosia był muł bo Antoś uparty jak muł jest, na spacer to on pójdzie ale ze mną bo ja wracam z nim do domu a w tych polach z obcym mam tu na myśli moją siostrę, to on owszem ale nie za daleko. Antoś proszę na wybieg numer 3 bo Poleńka wel Pudz...an Ci dowali a ona będzie wychodziła, Antoś nie dosłyszy to ja Antosia za łeb i Antoś jarzy o co koman, do czego zmierzam. Moja 82 letnia babcia niuniała go cały dzień, to nie jest typ ani dominanta ani agresora, po prostu kochany psiak, który się boi był lany do granic możliwości. Antoś to ciepłe kluchy, delikatny, taki mały chudy, dupeczek, że biją go wszystkie dziewczyny, mało tego jedna z nich zwana Olą ma cieczkę a ten chłopak miał pilnować mi tu porządku a on i z samcami się zgadza taka dupeczka. Mam wrażenie, że chłopaczek nie jest lubiany, powiem tylko, że parę dni dłużej w schronie i by było po nim, został wyciągnięty w ostatniej chwili. Zważywszy na fakt, że każdy stres odchorowuje, nie je, chudy jak cholera, dopiero teraz bo znów odzyskał dom i człowieka czyli jakby mnie, sprawił, że chłopak zaczyna mi normalnie jeść i oby przytył okruszek. Najlepszy był numer z babcią, ja mało mądra to wiem ale mówić Babciu weź adoptuj Antosia albo choć do domu weź na trochę to był szczyt głupoty, bo Antoś słyszał, na chwilę przysnął a babcia mu pojechała no i Antoś w panikę gdzie jego babcia, całą noc z głowy miałam..."[/SIZE]
  16. Toleczek wymęczony po zabawie: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/1451/sl740093.jpg[/IMG] Takiej zabawie: [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/2259/sl740097.jpg[/IMG]
  17. List od Boryska z 5 lipca: "[SIZE=2]Postanowiłem zostać w Gdańsku: tu mnie już kochają, wiem, że inni też by mnie pokochali, ale jeszcze mnie nie znają, a ja i moi opiekunowie, którzy ani przez chwilkę się nie zawahali i dali mi dom, niby tymczasowy, jesteśmy dla siebie (mają fajne łóżko) - no i ten kot Proszę mnie przenieść do NOWEGO DOMU, ja tu zostaję! Wdzięczny wszystkim, kochający, szczęśliwy Wasz Borys"[/SIZE]
×
×
  • Create New...