Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. Ala! Dzięki za info, poslałam dalej..
  2. Amorek wyśnił swój dom :multi: Już grzeje doopkę w nowym domku. Jeśli będą relacje- na pewno je tu umieszczę! :loveu: Dziękuję wszyskim odwiedzającym domek i zapraszam na wieści ;-)
  3. _ogonek_ Wielkie dzięki za info. Na forum BwP już jest, za niedługo powinien pojawić się na głównej...
  4. [quote name='ageralion']Jelsi czip nie zarejestrowany, to nie znajda. Nawet jak znajda, to telefon moze byc nieaktualny, tak samo jak adres. Z psem nei jest dobrze, rzezi jak traktor podobno z powodu serca. Nie dosc ze stary to i chory na serce. Stawiam, ze na koniec kwarantanny nagle zrobi sie agresywny i dostanie igle. Nasze schronisko to umieralnia :([/QUOTE] No to przerąbane :(
  5. Dziewczyny! Ponawiam pyt. na temat boksia dot: -kontaktu do adopcji -ew. tatuaży - skąd się wziął w schronie -jakieś imię -czy coś więcej już o nim wiadomo
  6. Czy boksia ktoś oddał? Trafił do Was, bo się błąkał? Z interwencji? Kurcze, mam nadzieję, że się zgubił... Choć nie mamy żadnego sygnału o tak pięknej zgubie... :(
  7. Podajcie mi proszę namiary na osobę, która zajmuje się adopcją boksia... Wieczorem wstawiam go na Forum BwP i informuję ich o chłopaku. Sprawdziłayście czy ma tatuaż (ucho, pachwina)? Chłopak wygląda na takiego, co może papiery mieć... Piękny!
  8. Przecież ma chip! Nie znajdą po tym właściciela?
  9. Moje boksio- wątki: 1. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185025-Boksery-dwa-śliczne-żółte-i-bez-domu[/URL]... 2. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185011-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-pręgowany-Amor[/URL] 3. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185009-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-Jaś.-Boksiu-który-ma-pecha[/URL]... 4. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/178705-Bokser-mix-Pedro-bez-palca-bez-brody-bez-domku[/URL]... 5. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185008-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-żółty-Borysek-szuka-domu[/URL]... 6. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/129426-Mix-boksera-i-astka-chodząca-łagosność-już-tak-długo-czeka-na-dom[/URL]... 7. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184944-Fundacja-Boksery-w-Porzebie-bokserka-Kenia-tak-długo-czeka-na-dom[/URL]... 8. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/34164-Warszawa-BwP-Dramat-Boksera-Toro-pilnie-szuka-domku[/URL]!!! 9. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/183234-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-Kardas-bokser-znaleziony-w-Ursusie[/URL] 10. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184313-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-starszy-bokser-ROKI[/URL] 11. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184316-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-młody-piękny-COLT-szuka-domu[/URL]! 12. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184320-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-zniekształcony-Predo-już-po-operacjach-czeka-na-dom[/URL]! 13. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184275-Chory-i-wyczerpany-Boksio-(-Zagórze[/URL] 14. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185412-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-Borys-mix-już-tak-długo-czeka-na-domek...-A-lata-lecą[/URL]
  10. Podniesiemy ślicznego bordożka!
  11. Podróż [IMG]http://i860.photobucket.com/albums/ab165/Bimberiusz/DSC09594.jpg[/IMG] No ileż można krowy oglądać? [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://i860.photobucket.com/albums/ab165/Bimberiusz/DSC09592.jpg[/IMG] zapoznanie z plażą [IMG]http://i860.photobucket.com/albums/ab165/Bimberiusz/DSC09595.jpg[/IMG] [IMG]http://i860.photobucket.com/albums/ab165/Bimberiusz/DSC09597.jpg[/IMG] [IMG]http://i860.photobucket.com/albums/ab165/Bimberiusz/DSC09598.jpg[/IMG]
  12. Sprawozdanie z podróży: A teraz sprawozdanie z czwartku: Podróż zaczęliśmy wcześnie rano. Bimberiusz musiał wstać wcześniej niż zwykle. I chyba dzięki temu przespał większość drogi. Oczywiście nie obyło się bez przygód samochodowych, bez mała zawracania do serwisu i czekaniu, aż nas przepuszczą, bo droga była zamknięta po jakimś wypadku. Ale na to wszystko wzięliśmy sobie rezerwę czasową i dojechaliśmy jeszcze przed czasem. Bimber spał praktycznie do Elbląga. Potem obserwował krowy na polach, i doszedł do wniosku, że on tu i teraz musi usiąść na przednim fotelu i z tej perspektywy oglądać świat Najpier zajechaliśmy na plażę. Na prawdę piękną plazę. Taką w Polse widziałam tylko na samym końcu Helu. Piękna i szeroka. Oczywiście z muszelkami. Bimber na początku był zdziwiony i śmiesznie machał łapkami, ale jak poczół o co chodzi, zaczą szaleć. Ale to tak szaleć... Woda i fale też go zaciekawiły, ale w mniejszym stopniu. Gdy tylko weszliśmy do jego nowego bloku, z szaleńczym zapałem wbiegł na swoje piętro i zaczął się ze wszystkimi witać. Zwiedził dom, przetestował łóżka i postanowił sprawdzić, co siedzi w klatce , a w klatce siedzi mała papużka. Poprzednik Bimbra był z nią bardzo zaprzyjaźniony. Mam nadzieję, że i Bibi z czasem nauczy się z nią obcować. Byliśmy na spacerku, w Gdańsku dopiero wszystko kwitnie - pieknie to wygląda. Potem przynieśliuśmy część rzeczy Bimbra do jego nowego domku. Od razu zaczął szaleć z piłką. Zaglądał też we wszystkie zakamarki i wyciagał, co się tylko nadawało do zabawy. Pokazaliśmy, jak robić rehabilitację, jakie leki nasz Alkoholik przyjmuje, jak się zachowuje itp itd. Nowe Pańci to jakoś nie przeraziło. Pewnie i tak zapomniałam przekazać połowę rzeczy, ale z czasem to nadrobię. Na pożegnanie Bimber dostał peniska, którego we wtorek przywieźli Wirtualni. Był nim tak zafascynowany, że nie chciało mu się z nami pożegnać. Małpiszon Bimber ma 10 minut do morza, niedaleko jest też jeziorko i las. Cicha okolica, na obrzeżach miasta. Jak dzwoniłam wieczorem, do siędowiedziałam, że Bimber tradycyjnie szalał, za to na spacerku bardzo ładnie się zachowywał. "
  13. Borysek pojechał na tymczas! Oto sprawozdanie z pierwszego dnia: "W Prudniku jeszcze Borys nie wylądował, na razie jest u mnie, choć ja sercem zawsze w Prudniku, niestety ale ciałem tutaj, w każdym bądź razie Prudnikowa Danusia czytaj moja rodzicielka nie była by sobą, gdyby nie przyjechała do nas z wizytą. Bardzo starałam się aby nie czytała historii i stanu zdrowia Boryska, tutaj na forum ale mi się nie udało i sobie poczytała, nie chciałam zniechęcać, Mamusi aby nie popadła w deprechę. No i pewna jestem, że to moja mama, że nie podmienili mnie w szpitalu bowiem, gdy zobaczyła Boryska pierwsze zdanie jakie padło to było jakiś ty piękny, kilka godzin wcześnie podobne lub identyczne zdanie padło z ust moich na widok przystojniaka. Gdy już przyjechała, Borysek tygrysek zaznajomiony był ze wszystkimi psiakami poza Polą( odkąd doopka odżyła stawia się do obcych psów), Borysek zdrajca nie opuszczał, mamy na krok, mało tego gdy przytaszczyłam fotel obok grilla, bo był tu dzisiaj zlot rodzinny, położyłam na niego kocyk aby było wygodnie, Borysek uznał, że to dla niego i się położył, goście siedzieli na krzesłach, a co kto płaci ten wymaga. Potem mama pojechała niańczyć Kolesia i zaczęło się ...telefon czy jej Borysek jest już w pokoiku, nie nie jest, a dlaczego on nie jest zaraz pójdzie spać, bo on tylko kawałeczek łóżeczka potrzebuje, dobrze zaraz go położę, to zadzwoń jak on już będzie spał, zadzwonię. Borysek został więc położony w pokoiku Poli, bajki mu nie czytałam ale za a to całą paróweczkę dostał, jedzonko, wodę maskotkę. Jak tylko Koleś pojedzie do domu, przejmie go Danusia i niech ona mu bajeczki czyta. Jest słodki bajecznie tupie nóżkami, nie drapie drzwi, jest wychowany, idealny. Bardzo bym chciała, żeby u nas został, bo i pewnie jedooka by się do niego przekonała, jednak pewna jestem, że mama nie odpuści jak mu dziś obiecała wakacje w Prudniku to pewne jest, że słowa dotrzyma." Teraz tylko domku stałego brakuje...
  14. Bimberek już w nowym domku!!! Domek cudowny, pokochał go już dawno temu ;-)
  15. [B] [/B] [INDENT] Kto da dom boksiowi? [/INDENT]
  16. [B] [/B] [INDENT] Kto da dom boksiowi? [/INDENT]
  17. [B] [/B] [INDENT] Kto da dom boksiowi? [/INDENT]
  18. [B] [/B] [INDENT] Kto da dom boksiowi? [/INDENT]
  19. [B] [/B] [INDENT] Kto da dom boksiowi? [/INDENT]
  20. [B] [/B] [INDENT] Kto da dom boksiowi? [/INDENT]
×
×
  • Create New...