Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. [quote name='wasabi81']zamowilam bennerek dla Hajfy na tym watku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/189412-W%C4%85tek-banerkowy-pomoc-dla-bezdomniak%C3%B3w-!-PISZCIE-W-TYM-TEMACIE.-INFO-W-1-po%C5%9Bcie./page3[/url] Czy Hajfa ma jakies ogloszenia??[/QUOTE] Dziękuję bardzo. Hajfa oprócz allegro i gratki, które jej zrobiłam, nie ma innych ogłoszeń :-(
  2. [quote name='alice midnight']Ajlii z Jubu własnie odjechali.... tesknie psiaku i zycze Cie szczescia, juz ttlko szczescia. Nadal nie mamy allegro i ogłoszen na portalach tego typu. KTO MOZE JE ZROBIC? potrzebujemy stałych deklaracji chocby po 5 zł ![/QUOTE] Mogę zrobić allegro i gratkę, ale potrzebowalabym tekst. Mnie już brakuje koncepcji, co nasjwyżej starcza jej na boksery :(
  3. Hajfa nadal czeka.... I z d nia na dzień robi się coraz bardzoej osowiała :(
  4. Borysek odszedł za TM ['] Ania napisała: "Wiem, że miałeś wszystko, miłość, opiekę ciepło przez ten miesiąc u nich dostałeś więcej niż przez cale życie. Zła jestem na Ciebie, że za krotko za szybko i tak niesprawiedliwie, taki silny chłopak miałeś dać radę, choć szczerze chciałabym odejść jak Ty. Szybko bez męki w ukochanym samochodzie, wśród ukochanej Pani, w objęciach Amandy. Byli z Tobą wszyscy wracaliście do domu, teraz zostawiłeś pustkę i rozpacz, nie wiem jak jutro spojrzę im w oczy. Borysku kochałam cie całym sercem choć prawdziwy dom miałeś u nich dlaczego nas zostawiłeś. Pokonywaliśmy ataki, wyrwaliśmy kła, taki silny chłopak jak Ty zawsze miał dać radę. Kochałeś mamę i jedzenie dwie Twoje miłości. Sprawdzałeś czy wszyscy są obecni, przyjeżdżałeś do nas jednak mocno piłowałeś swoich nie odeszłeś niczyj ale nasz wiele tu osób płakać będzie za Tobą chłopaku razem z nami. " Żegnaj piesku...
  5. Boskie!!!!!!!!!!!!!
  6. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/316/13d524fabfd64a86.jpg[/IMG][/URL]
  7. Pozdrawiamy! [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2208/sl740107.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/6596/sl740115.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/1546/sl740120.jpg[/IMG] [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/5273/sl740121.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5925/sl740122.jpg[/IMG]
  8. Wielki miś gryzie patolki :D [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/5936/dsc07609.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE]
  9. Info od Ani z hoteliku: "Pełen relaks, wpatrzony w mamę jak w obrazek, mają swoje rytuały rano otwierana jest siatka z lekami wieczorem też wcina leki jak cukierki, nadal. Zresztą on jest wiecznie głody, zrobiłam nawet kolejną awanturę o to. Waga ma zostać już w miejscu bo wyrwę drugiego kła i to bez znieczulenia. Ja się nie będę tłumaczyć z przytycia psa, choć trochę też się stopuję bo Boryskowi zdarza się sikać w domu. Co w mieszkaniu na drugim piętrze bardzo słonecznym gdzie na podłodze są panele to problem bo Borysek kałuże potrafi zrobić straszne. Borysek sika jak dziewczynka i to prawie leżąc zarówno na spacerach jak i zdarza mu się w domu przy gościach nawet. Wychodzą z nim naprawdę często, nie wiem dlaczego tak się dzieje. Wieczorami sprawdza obecność w domu i idzie spać do kuchni pilnuje lodówki a nóż w nocy ktoś tam zaglądnie a on nie będzie widział. "
  10. [SIZE=2]Lato lato.. czas słoneczka, usmiechu, radosci . A Colt jak był tak jest.... coż, jednym sie wiedzie inni musza poczekac na swoją dawkę szczescia. Colt sie zmienil.. poza tym, ze przybral na masie i wyglada na zdrowego, doskonale odkarmionego psa to zmienil sie tez wzgledem zachowan. Mily, wylewny.. nie ruszaja go inne psy. W zabawie z czlowiekiem wulkan energii, przynosi aporty, kocha biegac za czymkolwiek, co sie mu rzuci. Nie ma agresywnych zachowan podczas odbirania mu zabawek. [IMG]http://www.akagera.pl/images2/colt/lato1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akagera.pl/images2/colt/lato2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.akagera.pl/images2/colt/lato3.jpg[/IMG][/SIZE]
  11. Jeszcze w Wawie: [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/8771/dsc07636.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] I list od dziadzia: "[SIZE=2]Pojechaliśmy nad morze, skoro jestem teraz Gdańszczaninem - duuuuuuże, ja łańcuchowy pies spacerowałem po Monciaku i ludzie się zatrzymywali - patrz, ale piękny pies - myślicie, że to o mnie, bo była jeszcze Miłka, ale ona biegała gdzieś dalej na długiej smyczy, a ja przy cioteczce, razem, łapa w łapę. " [/SIZE]
  12. [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/2252/dsc07627.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8517/dsc07591.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE]
  13. Sunia bardzo, bardzo źle znosi pobyt w schronie. Nie wychodzi na zewnątrz, siedziw wewnętrzynm boksie, gdzie temperatury w czasie upałów były straszliwe... :-( Pilnie potrzebujemy DT, a najlepiej DS...
  14. [quote name='jbk']Cześć Izunia :) Nic nowego i nie ma za co :)[/QUOTE] Normalnie nie pisz tyle, bo nie nadążę czytać ;-)
  15. [quote name='Kapsel']Cudowna wiadomość :multi::multi::multi:[/QUOTE] A tutaj dziadziuś ma swój temat: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/189354-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-żółty-misiowaty-Aragron-czeka-na-dom[/URL]...
  16. I jak zawsze.... Błagamy o domek... Ten jedyny, prawdziwy, do końca dni...
  17. A w niedzielę Aragorn przyjechał z Łodzi do Warszawy i wyruszył w dalszą drogę do docelowego DT... "[SIZE=2]Ok. 14, jak przystało na kulturalne miejsce - przy Sali Kongresowej, Miłeczka kulturalnie przywitała Argona i porwała ze sobą na zasłużone, spokojne wakacje Zakochałam się bez pamięci, Argon to bokser olbrzymi, z gęstym, przydługim jak na boksia futrem (co dziwne milutkim w dotyku), lwimi łapami i wielkim łbem. Dramatem jest jego kark, w który jak sądzimy raczej na pewno był wrośnięty łańcuch. Całe fałdy musiały być jedną, żywą raną bo sama blizna przeraża. Wyłysiała, zrogowaciała, liszajowata. Z okolic głowy i grzbietu wyłażą całe kępki sierści razem ze strupami, w uszach paprotki miałyby szansę urosnąć do pojutrza.... Zdążył się przywiązać do Ani bo wyglądał za nią jeszcze długo po tym jak zniknęła mu z oczu, zapoczątkowała przecież jego stareńkową stabilizację. Ania - bardzo dziękujemy za pomoc w opiece nad Misiem i za jego transport"[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]"[B]król wśród psów. Kolejny psi ideał - skrzywdzony, a wciąż ufny, kochający [/B] Jedziemy na wywczasy! [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/5601/img0001r.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/4019/img0018.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/8739/img0021p.jpg[/IMG] Tak, robi się mniej optymistycznie. To wielki pies - jest więc wychudzony, mimo swojej postury, do tego ma bardzo słabo wykształcone mięśnie, zwłaszcza w tylnych łapach (musiał dużo siedzieć, mało się ruszać). Posłuszny, cudowny, wspaniały, całuśny, śmierdzący (dziś kąpiel, zdzieranie strupów, szorowanie uszu - Natka, odpuść sobie paprotki). Sierść ma tak samo gęstą jak Borys - wyraźnie przebywał na dworze. Już jest KOCHANY! [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_syda.gif[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7453/img0023.jpg[/IMG]
  18. Aragorn vel Argon i jego historia.... [B]Tak było miesiąc temu:[/B] [I]:"Argon to duży, starszy bokser, bardzo lubi ludzi, cieszy się z każdego kontaktu, akceptuje inne psy, ale to on rządzi w boksie. Mamy nadzieję ze ktoś go szuka. " [/I] [I]Data przyjęcia do schroniska: 07.06.2010 [/I] [I]Do 21.06 przebywał na kwarantannie. [/I] [I]W schronisku jestem na praktykach i wypatrzyłam tego smutnego staruszka. Niestety jest lekko przeziębiony. W sobote znów do niego zajrzę. Jest spokojny, nie wykazuje żadnej agresji. [/I] [I]Filmik z odwiedzin: [/I] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=PWzTuFuLRik"][I]http://www.youtube.com/watch?v=PWzTuFuLRik[/I][/URL] [URL="http://img204.imageshack.us/i/zdjcie0332r.jpg/"][IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7355/zdjcie0332r.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img526.imageshack.us/i/zdjcie0338y.jpg/"][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/3163/zdjcie0338y.jpg[/IMG][/URL] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/5999/dsc07540v.jpg[/IMG] [B]Z pomocą wolontariuszki wyciągneliśmy dziadziusia ze schronu.[/B] "[SIZE=2]Dziś o godz 17.00 Argon wyszedł dumnym krokiem ze schroniska. [/SIZE] [SIZE=2]Jest pod moim pilnym okiem i niecierpliwie czeka do niedzieli by móc pojechać do wawy a potem do DT. [/SIZE] [SIZE=2]Co do Argona niemiłe wiadomości są takie, że chudzinka z niego, ma lekko uszkodzone uszko (bardzo stara sprawa) i ogolony karczek, bo rany się goją. Wygląda mi to na wrosniętą obrożę, ale mógł to być też jakiś grzybek. [/SIZE] [SIZE=2]A teraz miłe wiadomości : [/SIZE] [SIZE=2]Zastanawiałam się jak by tu go wsadzic to samochodu. Otworzyłam bagażnik, debatuje ze znajomym, a tu hop! Boksiu już siedzi w bagażniku [/SIZE] [SIZE=2]Kolejna wspaniała rzecz - nie przejawia w ogóle agresji w stosunku do innych psiaków. Tak szczerze mówiąc w ogóle nie zwraca na nich uwagi. [/SIZE] [SIZE=2]Na początku był troszkę zagubiony i zdezorientowany, ale na sam koniec wizyty kręcił dupką jak na prawdziwego boksia przystało. [/SIZE] [SIZE=2]Nie wiem dlaczego ale bardziej spodobał mu się mój przyjaciel niż ja i nie odstępował go ani na krok. [/SIZE] [SIZE=2]Jestem zazdrosna, ale co zrobic? Oj kochany z niego boksio "[/SIZE] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/6499/dsc07566e.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/6861/dsc07586s.jpg[/IMG] [SIZE=2][B]Parę słów od chłopaka:[/B][/SIZE] [SIZE=2]"Kaganiec mi nie przeszkadza, jazda tramwajem też nie. Wskoczyłem do tramwaju jak sarenka.Gorąco mi to się wyleguje na płytkach. [/SIZE] [SIZE=2]Jedyne co mi przeszkadza to balkon, tam jest straasznie, więc tam nie wychodzę. Nie rzucam się na jedzonko, jem sobie powoli. Psy nadal nie bardzo mnie interesują. Jestem ufny i przyjazny, choż ludzie troszkę mojego wyglądu się boją. Mam rankę na szyi i troszkę mi sierść wypada, ale jak już będę mógł to się wykąpie, trochę pojem, wyśpie się i włoski przestaną wypadać". [/SIZE] [B][COLOR=red]Fundacja Boksery w Potrzebie [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Adres: 04-036 Warszawa, ul. Al. Stanów Zjednoczonych 32/280 [/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Konto bankowe: 87 1090 1870 0000 0001 0841 2247[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...