Jump to content
Dogomania

Iza i Avanti

Members
  • Posts

    8864
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Iza i Avanti

  1. Bibi w wodzie [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/DSCN0861.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/DSCN0868.jpg[/IMG] [/SIZE]
  2. Bibi na plaży: [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/DSCN0852.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/P130610_2036.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/P130610_2037_01.jpg[/IMG] Wypoczynek [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/003.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [SIZE=2]I znów na plaży[/SIZE] [SIZE=2][/SIZE] [IMG]http://i34.photobucket.com/albums/d136/Azorek/DSCN0843.jpg[/IMG]
  3. Na razie mam tylko wieści o Pedrylku... Nadal siedzi w schronie, troszkę przybrał na wadze. Na widok opiekunki skacze i szaleje z radości. Były 3 telefony o Pedrunia- skończyło się jak zazwyczaj- albo nie przyjechali, albo nie zadzwonili ponownie. Ludzie którzy przychodzą do schronu po pieska, mówią o Pedro "ładny, ale gdzie broda" :-( Nie ma dla chłopaka nadziei. A on zgadza się z innymi psami- dużymi, małymi, sukami. Uwielbia dzieci, kocha ludzi. Jest wesołym, żywiołowym psiakiem, który traci szansę na adopcję, bo nie ma brody... Okrutne.
  4. Oj Tofisiu! coś cię ten pech nie opuszcza :-(
  5. [quote name='Atomowka']Co z tym staruszkiem z Marmurowej? Strasznie mnie ujął za serce[/QUOTE] Dalej tam siedzi :-(
  6. Weguniu! zmień cioteczko tytuł... :-D
  7. [quote name='wasabi81']Ciekawe czy Bibi spedza lato na plazy;-) Jest jakies info o tym jak sie miewa w nowym domku??[/QUOTE] Bibi szaleje na plaży. Postaram się dziś wrzucić zdjęcia!
  8. [quote name='agaga21']czy pedro ma duzo aktualnych ogłoszeń z dobrymi zdjęciami?[/QUOTE] Agaga! No właśnie mam problem ze zdobyciem nowych zdjęć. Dziewczyna, która jest wolontariuszkom w Milanówku ma problemy zdrowotne i powoem szczerze, że nawet nie wiem co się u chłopaka dzieje. Ogłoszenia ma tylko ze starymi zdjęciami i nie wiem, które są aktualne (na pewno allegro i gratkę ma aktualną).
  9. Shilunia ma domek!!! juuuuuuuuuupiiiiiii!
  10. Relacja z wczorajszych odwiedzin... "Bardzo dziękuję za wsparcie . Narazie fafel ma domek do końca lipca, a potem... :modla: Byłam dzisiaj u Falco w odwiedzinach. Zwracam faflowi honor pod względem ogłady. Pręgus idealnie siada, waruje i podaje łapkę - przynajmniej na widok kiełbachy, którą wciągnął w ilości 8 cienkich na powitanie i jedna długa gruba na do widzenia . Zrobił się jakiś spokojniejszy, posłuszny, uległy... chyba mu emocje opadły po "pożegnaniu" z panem. Pan z hotelu potwierdził, że na inne psy nie zwraca uwagi, ale bezpośredniego kontaktu z nimi i dziećmi narazie nie ma, bo były właściciel chyba nieźle pana z hotelu nastraszył opowieściami rodem z horroru, jaki to Falco agresor. Ja wyjechałam wylizana, wycałowana, poocierana tyłeczkiem i pogryziona przez mrówki jak mi Falco dygnął z kępy trawy i piachu (to chyba jako zaznaczenie terenu). Ogólnie fafel coraz bardziej przypomina potulnego baranka niż mordercę (zdjęcia wieczorkiem)"
  11. Historia Falco zaczęła się 29.06 ok. 21:15. Do jednej z naszych wolontariuszek zadzwonił weterynarz z okolic Kórnika z informacją, że właściciel 3-letniego boksera przywiózł go z zamiarem uśpienia, ponieważ twierdził, że pies jest dominujący i agresywny. Po wstępnym wywiadzie (w tym rozmowie z sąsiadem właściciela, który twierdził, że pies jest tylko dominujący w stosunku do właścicieli, bo nie potrafią się z nim obchodzić, a w stosunku do niego i innych ludzi nie wykazuje żadnej agresji i gdyby nie brak miejsca sam by go przygarnął) weterynarz odmówił wykonania eutanazji. Zważywaszy, że poznańskie schronisko odmówiło przyjęcia psa (stąd wet miał namiar na Paulinę), właściciel jeszcze tego samego dnia miał umówiony termin na uśpienie u innego weterynarza. Nie było czasu na gdybanie. Po namowie właściciel zgodził się zawieźć psa do hotelu . Oto relacja Pauliny: "Jest to niewysoki, ale bardzo dobrze zbudowany, pręgowany boksio z niekopiowanym ogonem. Niekastrowany. Zdrowy. ZERO AGRESJI. Zostałam wycałowana i obwąchana. Trochę ciągnie na smyczy i za bardzo nie reaguje na komendy typu "siad". Na inne psy narazie nie zwraca szczególnej uwagi. Trzeba coś szybko wykombinować, bo sama nie dam rady, a szkoda psa, bo jest w 100% "domowy"." Dane w pigułce: wiek: 3 lata maść: pręgowany cechy szczególne: niekopiowany ogon, niekastrowany kontakt: 694-494-806 Przed adopcją pies zostanie wykastrowany! Jeśli chcesz pomóc w utrzymaniu Falco w hoteliku, to bardzo prosimy o wpłaty: Fundacja Boksery w Potrzebie Adres: 04-036 Warszawa, ul. Al. Stanów Zjednoczonych 32/280 Konto bankowe: 87 1090 1870 0000 0001 0841 2247 koniecznie z dopiskiem "FALCO"
  12. Grani po badaniach. Wyniki w normie, jedynie powiększony wapń. W połączeniu z guzem na łapie i drugim na listwie mlecznej może oznaczać przerzuty. Prawdopodobnie jutro zabieg. Przed zabiegiem rtg płuc... będziemy wiedzieć więcej... Co będzie uda się zrobić przy jednym zabiegu nie wiadomo, ale prawdopodobnie mastektomia i łapa.
  13. A ja Wam pokażę te piękne breloczki: [SIZE=2][B]Wzór I[/B] [IMG]http://images8.fotosik.pl/381/918c136333bc72ab.jpg[/IMG] [B]Wzór II[/B] [/SIZE] [URL="http://img375.imageshack.us/i/brelok1naforum.jpg/"][IMG]http://img375.imageshack.us/img375/3150/brelok1naforum.jpg[/IMG][/URL]
  14. [quote name='AgaiTheta']Biedna chudzieńka babuleńka :( Grani można też wesprzeć kupując breloczek: [url]http://www.fundacjabokserywpotrzebie**********/bazarkownia-czyli-tanie-kupowanie,22/breloki,2293.html[/url][/QUOTE] Agula.... ale aby kupić brelok, należy się zalogować na naszym forum...
  15. Tolek został Antonim (Antosiem) i trafił do hoteliku w Prudniku: A tak Ania go opisuje: [I]"A więc, wiem, że nie zaczyna się zdania od a więc ale.... wybaczcie mi ale się zakochałam. Kochliwa jestem wiem, ale on przystojny dostojny i słodki. Spodziewałam się diabła wcielonego a dostałam płaczusia i mruczusia i słodkiego boksiołka. Choć Ewa mi dziś powiedziała, że się wydzieram, typu spokój, lub delikatnie zapożyczone od Marioli naszej kochanej. Jedak to jedyny sposób by okiełznać potwory, gdy jest u nas obcy czyli gość bo diabły wcielone czyli psiaki dostają pełnej głupawki, czyli witanie etc. a co za tym idzie ja będę pierwsza a ciebie ugryzę albo pogryzę albo inne a ja już przewrażliwiona bo ja sama i jak mi się sfora zacznie tarmosić, nijak nie rozdzielę. O ile kiedyś przy mniejszej grupie psów mój delikatny ton działał, dziś ni cholery. Odkryłam więc, iż jeżeli Pani wydrze mordę to działa bo one w szoku, że umiem. Tak więc Antonio chyba zakumał, że umiem krzyczeć więc żadnych spięć nie było, mało tego niespodziewajkę urządziła mi dziś Ola, to Antonio z nieba mi spadł. Ale do rzeczy, jak już zostaliśmy sami Antonio chyba zrozumiał, że jak się wkurzę to bywam krzykliwa, więc powodów do krzyku nie miałam. Za to płaczliwy się zrobił i nieszczęśliwy nic tylko tulić, z emocji zapomniałam jak nowy ma na imię z opresji wybawiła mnie Ewa dzwoniąc i pytając, jak jej Antonio. Niestety mam dla Antonio tylko boks a bokser dla mnie w boksie to jak nóż w bity w serce, z kolei zaś Antonio, pasuje fotel i łóżeczko, a że boks jak pokój jest,on jak najbardziej za, bo on owszem przy Oli zgrywa młodzieniaszka ale odpocząć trzeba. Za to wieczór był nasz, położył się u stóp moich i pokazywał, iż owszem wieś jest fajna i on już się nabiegał ale z całym szacunkiem jak na jego latka przystało zjadł by kolacje i poszedł spać. Antonio to super boksiu, grzeczny miły i przede wszystkim piękny, stateczny z nutą młodości, daje radę przy Olce. Reasumując Antonio nie płaczuś bo pani niedobra tylko on chłop z miasta nie naumiany biegać i szaleć na wsi, spokojnej i wesołej, zabawa, zabawą a odpocząć trzeba, Olka fajna ale bez przesady ileż można, on chce spajkać a nie szaleć jak ten wulkan energii, w dodatku zawalił mu się świat po raz kolejny to ma chłopak lekkiego doła, ale luzik doła zakopiemy dziś poznał, Olke i Telkę, a jutro Abrę, Megę, Naomi dziewczyn ma masę od wyboru do koloru rude, czarne, pręgowane i blondyny. Nie ma leżakowania tutaj jest zabawa co by dzieciaki wieczorową porą czytaj kolo 24 poszły mi grzecznie spać. Wzięłabym chłopka do nas do domu, jednak Pola jest numerem 1 dla jej samopoczucia, stabilizacji dla niej całej nie mogę i dla tego, że dziewczyna wyrywna, będę próbowała ale nic nie obiecuje."[/I]
  16. [CENTER][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Tolek[/B] [B]to piękny, pręgowany bokser. [/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Trafił do jednego z dolnośląskich schronisk. [/B][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Jego życie zmieniło się dramatycznie - choroba opiekunki i jej pobyt w hospicjum zmieniło Tolkową kanapę w schroniskowy boks...[/B][/FONT][/SIZE][/CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl/"] [/URL] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/301/29f479a774c2aa75med.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE][/CENTER] [URL="http://www.fotosik.pl/"] [/URL] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Na szczęście obecnie przebywa w hotelu dla zwierząt[/B][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Tolek jest grzecznym psem w średnim wieku. [/B][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Z początku był wystraszony, teraz otwiera się na ludzi. [/B][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Pozytywnie nastawiony do dzieci i psów.[/B][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana][SIZE=2][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/301/309d4eb955e359bdmed.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/297/b410942e4c9a1ffdmed.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images48.fotosik.pl/301/61fcbdfb5b63e85dmed.jpg[/IMG][/URL][/FONT][/SIZE][/CENTER] [CENTER][SIZE=2][FONT=Verdana][B]Szukamy dla Tolka kochającego domu, takiego już na zawsze ...[/B][/FONT][/SIZE] [B][FONT=Verdana][SIZE=2]Fundacja Boksery w Potrzebie Al. Stanów Zjednoczonych 32/280 [/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Verdana][SIZE=2][B]04-036 Warszawa [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=#ff0000][B][COLOR=black]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/CENTER]
  17. Nowe bazarki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188327-Ksi%C4%99gi-ksi%C4%85%C5%BCki-i-ksi%C4%85%C5%BCeczki-na-FBwP.-KUP-TERAZ-do-16.07.2010-Wysy%C5%82ka-gratis[/url]! [url]http://www.dogomania.pl/threads/188623-Dla-dziewczynki-od-128cm-164-cm!-Na-Tolka-z-FBwP!-KUP-TERAZ-do-25.07.2010[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/188622-Super-bazarzysko-CIUCHOWISKO!!!-Na-FBwP-do-25.07.2010!-Wysy%C5%82ka-gratis[/url]! Nowe tematy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188658-Fundacja-Boksery-w-Potrzebie-babunia-Grani-wyci%C4%85gni%C4%99ta-ze-schronu-ju%C5%BC-w-klinice[/url]...
  18. Do Boryska uśmiechnęło się szczęście, i w końcu ma swój domek! Tak długo czekał i się doczekał!
  19. Info z hoteliku: "Borki dziś pełen relaks, leków ma więcej niż Pola a wcina je jak cukierki bo w szynce. Dziś był dzień bez ataków, spokojny zrelaksowany polubił dom, ma kanapę swoich ludzi na wyłączność, tylko jak on nich wychodzę tak jakoś patrzy jakby chciał iść ze mną. Wszystko by było super gdyby nie moja mama no bo Borysek sam nie może zostać czyli ma być ktoś w domu, a że rodzice pracują a młoda ma jeszcze szkołę więc gdy ja jestem u nich to mam być u nich i Borkiego pilnować a dziś niedobra pozwoliłam sobie odwiedzić moją 82 letnią babcię i nie było z Boryskiem człowieka przez jakieś 2 godziny, to mi się oberwało bo...jak jej Basiowi coś się stało to ona mi...., powiedziałam nie ma sprawy już dzwonię do Basia i jak jemu w nowym domu coś się stało to mama zbije jego nowy dom nie mnie, bo ten na imię ma Borysek a Basiu już dawno w nowym domu. Nie ważne wszystkie są Baronki i Basie i koniec. Po powrocie do ich domu Borysek przywitał nas wylewnie nic się nie stało, dostał prezenty w postaci maskotek, karmy, zjadł, i zawołał Danusie na spacer, poszli wrócili też nic się nie stało. Borysek szczęśliwy, kocha Danusię, a ona ma na jego punkcie fioła, własnym dzieciom grozi, babci oglądać nie pozwoli, po sklepach lata, kupuje mu specjalne jedzonko, spanko zawsze wiedziałam, że każdy bokser u nich to trzecie najważniejsze dziecko mojej mamy ale bez przesady, tato zaś biedny on kocha Abisię, mama mu z Boryskiem nie pozwala wychodzić a on nauczony z Bokserami na spacery chodzić, młoda zaś będzie u mnie pracować a co chce na wakacje musi się na uczyć nic w życiu nie jest za free ubiegłoroczna Chorwacja była promocją teraz będzie miała wakacje tu może ogłady i pasji na bierze, po rodzicach bynajmniej. Na malucha niech uskłada, bo jej mama auta nie da, bo ona z Boryskiem, będzie jezdzić do Prudnika lasu gdzie klasztor i jedna z większych atrakcji turystycznych Prudnika i z psami wolno zwiedzać, bo Borysek musi być szczęśliwy, czuć się kochany, wyjątkowy, etc, bo on chory...,"
  20. Wieści z hoteliku: "od wczoraj Roki zażyczył sobie być podlewanym podczas podlewania roslin. i tak było wczoraj , i dzisiaj, i pewno jutro i pojutrze tak będzie. no nic, chłopak też szuka metod ochłody p.s odkryliśmy wspólnie dziś smak agrestu. Roki je uwielbia lipcowy Roki i jego ogrodowe wybryki [URL="http://img138.imageshack.us/i/100701201710.jpg/"][IMG]http://img138.imageshack.us/img138/9792/100701201710.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img227.imageshack.us/i/100701201715.jpg/"][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/8785/100701201715.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img52.imageshack.us/i/100701201721.jpg/"][IMG]http://img52.imageshack.us/img52/1892/100701201721.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img808.imageshack.us/i/100701201726.jpg/"][IMG]http://img808.imageshack.us/img808/7512/100701201726.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img143.imageshack.us/i/100701201730.jpg/"][IMG]http://img143.imageshack.us/img143/4206/100701201730.jpg[/IMG][/URL]
  21. Toruś ma mnóstwo przyjaciół: i z konikiem..... i z kurczaczkiem..
  22. Wszystkich, którzy chcieliby pomóc Grani, proszę o wpłaty na konto Fundacji: [FONT=Verdana][FONT=Verdana][SIZE=2][B]Fundacja Boksery w Potrzebie[/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][B]Al. Stanów Zjednoczonych 32/280 [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][B]04-036 Warszawa [/B][/SIZE][/FONT] [FONT=Verdana][SIZE=2][COLOR=#ff0000][B][COLOR=black]87 1090 1870 0000 0001 0841 2247[/COLOR][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/FONT]
  23. Grani dzisiaj po południu trafiła do kliniki w Mikołowie. Czeka ją długa kuracja. Oprócz pcheł złapała w schronie kaszel kenelowy i zielone gluty więc z zabiegami pod narkozą będziemy się musieli chwilowo wstrzymać Jest bardzo chuda, waży niecałe 20 kg [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images47.fotosik.pl/311/d6fb71f456be7202med.jpg[/IMG][/URL] Guz na tylnej łapie jest dość duży, ale miękki, jakby wypełniony galaretą. Chodząc bardzo oszczędza tą nogę [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/308/1c319b2b9f7ddabamed.jpg[/IMG][/URL] Ma silnie powiększone okolice sromu i kołoodbytowe [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images40.fotosik.pl/307/5b810439e241b4f4med.jpg[/IMG][/URL] Jest smutna i mało kontaktowa, ani razu kuperek nie zatańczył [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images41.fotosik.pl/307/22498fd7f62324b2med.jpg[/IMG][/URL] Jestem starszą panią, przeżyłam wiele... Schroniskowa gehenna się skończyła, ale co mnie teraz czeka... Może być tylko lepiej... [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/312/fd4e38d69bc6b5c5med.jpg[/IMG][/URL] Czy jest nadzieja, że Grani znajdzie swą bezpieczną przystań?
  24. Grani jest spokojną boksią babcią. Ma ok. 9 lat. Została znaleziona na ulicy i przywieziona do schroniska. Jest lekko wychudzona, ale prawdziwym problemem może być guz wielkości piłeczki do ping - ponga na tylnej łapce. Jeszcze jest nadzieja, że ktoś jej będzie szukał, ale raczej mała biorąc pod uwagę guza. W schronisku była spokojna i wycofana, właściwie nie wychodziła z legowiska. Przebywała w boksie z psem, zero agresji. Może znajdzie się ktoś kto pozwoli jej w godnych warunkach przeżyć starość... Kontakt do adopcji: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Zdjęcia ze schroniska: [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/301/1a4ba7470dd089famed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/301/628efb758d166cb0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/304/056cf898f36d4525med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images46.fotosik.pl/304/8ed19d5c638ec32bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images44.fotosik.pl/305/4e3e579fa6170f08med.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...