Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. No właśnie, kiedy będą fotki? Zapraszam na: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1915664#post1915664 NEW- pamiętnik i galeria Zuzi
  2. Rzeczywiście, cudeńko. Jak jechałam z nią samochodem, to myślałam że zaraz padnę z tego smrodu. A co do podania rąk- bardzo mi miło.
  3. [quote name='Taura'][B]Kiessa [/B]wydaje mi się że masz ok. 10 - 12 lat. Styl Twojej wypowiedzi i dzieciństwo w tym zawarte tak właśnie mówi.[/quote] Taura- mam pytanko. Ja też mam 12 lat. Powiedz jak jest w moim wypadku? Czy to że mam 12 lat oznacza że jestem gorsza? O co chodzi, bo niedokładnie rozumiem.;)
  4. Pomiziaj psinkę za uchem od ciotki.
  5. Puść im ten filmik. To powinno pomóc.
  6. [quote name='*Monia*'] O wiela berdziej woli pochodzić (lub pobiegać) i powąchać tylko jej wiadome zapachy.[/quote] Moja podobnie, chociaż powiem szczerze , że gdy ją czymś zabawię , albo mocno nakręcę ( pokażę jej piłkę i udaję , że rzucam , a wcale tak nie jest poczym chowam piłkę i wyjmuję po pięciu minutach) to lubi się bawić. Chociaż powiem wam szczerze, że mnie denerwuje to , że jak już zacznę się z nią bawić to końca nie widać. Normalnie . . . szok! Tylko koło mnie stoi i merda ogonem, a załatwianie się itd. pozowstawia na pastwę losu. :cool1:
  7. Dziewczynki! Nie dramatyzujmy, musimy myśleć i nawet być przekonane że się uda. Ja z niecierpliwością czekam na jakikolwiek e-mail. Od razu , oczywiście dam wam znać, jak dostanę e-mail. Tylko , że jest jeden problem , jeżeli ktoś napisze do mnie w okresie 23.07-6.08.06 to mu nie odpiszę. Wyjeżdżam.
  8. [FONT=Geneva, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Uczulenie na psa[/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Geneva, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2] [B]Co w psie uczula?[/B] Przede wszystkim naskórek zwierzęcia, w którym znaleziono, aż 29 białkowych antygenów alergizujących ludzi. Główny antygen powodującym powstawanie przeciwciał klasy IgE znajduje się w naskórku, moczu, ślinie, sierści i psich odchodach. Chociaż nie rozstrzygnięto ostatecznie, który z tych "nośników" alergenów jest najbardziej alergizujący, to uważa się, że najsilniej prawdopodobnie uczula naskórek. [B]Jakie objawy może wywoływać alergia na psa?[/B] U osób uczulonych alergeny mogą wywoływać zapalenia spojówek, astmę, alergiczne zapalenia błony śluzowej nosa. Mogą też wywoływać pokrzywkę i obrzęk naczynioruchowy. Objawy skórne są na ogół skutkiem polizania przez zwierzę. Czy wszystkie rasy psów są jednakowym zagrożeniem dla alergika? Nie ma rasy "niegroźnej" dla alergika. Rasy opisywane jako "krótkowłose" również mają aktywny alergen w naskórku. Rasy "długowłose" oprócz alergenu w naskórku mogą dodatkowo gromadzić na włosach inne alergeny zatrzymywane ze środowiska, jak: roztocza kurzu, pyłki, pleśnie - na które chory może być także uczulony. Chorzy mogą również reagować na inne substancje znajdowane na psie, jak: mydło, proszek przeciw pchłom. Jak zmniejszyć zagrożenie alergiczne ze strony psa? Przede wszystkim należy zmniejszyć wzrost i łuszczenie się naskórka, co dotyczy szczególnie psów chorych na infekcje skórne, psów z alergią na pchły, źle odżywianych, itp. Dbałość o zdrowie zwierzęcia, odpowiednie żywienie i mycie, należyta opieka weterynaryjna zmniejsza wytwarzanie i łuszczenie się naskórka, a zatem i stężenie alergenu. Nie wiem czy się przyda, tak po prostu czytałam o uczuleniach ( bo sama kicham jak najęta, ale na szczęście na psa nie jestem uczulona, miałam już testy)![/SIZE][/FONT]
  9. Cześć! To znowu ja- Zuzia.:lol: Dzisiaj moi Państwo bardzo elegancko się ubrali i wyszli. Było mi trochę smutno, że musiałam zostać sama. :roll: Ale wrócili bardzo szybko. Byli na jakimś ślubie, czy coś. Cieszę się, że podoba wam się wierszyk, moja pani wygrała nim konkurs na wiersz o przyjacielu. Aż mnie zaszczyt kopnął w pupkę jak to usłyszałam. Kiedy już dzisiaj wrócili pani Ewa ( mama Ani) poszła do kuchni i robiła obiad. Powiem wam szczerze, że mam taki dar przekonywania w oczkach ( bo tak ogólnie to mało mówię do moich ludzi :lol: ) , że moja najukochańsza pańcia spuściła mi na podłogę kawałek mięska. MM! Ale dobrutkie było. Tylko szkoda , że się tak szybko skończyło. :roll: Ostatnio też dostałam parówkę. Tak mi nie smakowała, że pogryzłam na trzy kawałki i połknęłam. No cóż. . . Później zwróciłam. . . Ale to naprawdę było zabawne. Całe wydarzenie działo się tak: Poszłam do kuchni , gdy pani Ewa rozpakowywała zakupy. Tego dnia właśnie kupiła te nieszczęsne parówki, bo Ania poprosiła swoja mamę, aby je jej kupiła. Dostałam od pańci Ewci paróweczkę. :cool3: I coś tam gadała- Idź pokaż Ani jakie dobre. Ania mnie zawołała, więc poszłam. I zwróciłam te parówki. Fajną zrobiłam antyreklamę, co? Jakoś Ania nie chciała później jeść tych parówek. . . Ciekawe dlaczego? :lol: Właśnie z naszego domku wyszła koleżanka mojej pani Ewci, przyniosła ze sobą swoją Azunię. Jakoś jej nie lubię. Zazdrosna jestem chyba. Ale zawsze przy wizycie Ireny i Azy, Ania powtarza mi , że mnie kocha najbardziej na świecie i , że jestem najpiękniejsza. To jest super uczucie. :cool3: Mówił wam ktoś kiedyś takie cudowne rzeczy? Dzisiaj też miałam sesję zdjęciową. :cool3: Wkleję foteczki( a tak przy okazji, dziękuję, że nie ocenialiście urody mojej pani, pewnie wpadłaby w jeszcze większe kompleksy). Proszę bardzo serdecznie: Piękny dziubasek- tak właśnie mówi na mnie Ania. [URL=http://img91.imageshack.us/my.php?image=dsc02283bv7.jpg][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8139/dsc02283bv7.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img134.imageshack.us/my.php?image=dsc02285cn3.jpg][IMG]http://img134.imageshack.us/img134/4448/dsc02285cn3.th.jpg[/IMG][/URL] No i przy okazji, wkleję kilka fotek ( tych ładniejszych , bo z tych poprzednich Ania nie wyszła najlepiej). Tu z Wiką, opiekuje się nią już od wielu miesięcy ( a nawet lat). [URL=http://img91.imageshack.us/my.php?image=dsc02245ag5.jpg][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/7579/dsc02245ag5.th.jpg[/IMG][/URL]
  10. Miejmy nadzieję że wszystko będzie OK :D
  11. Dzięki bardzo za komplementy, właśnie moja pańcia wróciła ze sklepu i dostałam uszko wędzone, uch, co za uczta! Patrząc przez okno ( bardzo to lubię ) wypatrzyłam mojego chłopaka. Nazywa się Bubuś. Prawda że urocze imię? W pierwszych dniach mojego pobytu u nowej rodziny, na spacerku, kiedy pani mnie na chwilkę spuściła ze smyczy pobiegłam za Bubusiem i nie reagowałam na moje imię, pani bardzo się przestraszyła o mnie, że wpadnę pod samochód. Nakrzyczała na mnie, że uciekłam. Ale i tak to nic. Za 5 min. znowu się tuliłyśmy! Uwielbiam takie życie! Ania ( Rybc!a) odkryła niedawno jak nazywałam się w poprzedniej rodzinie- Ikra. No tak, złe wspomnienia powróciły. Ania bardzo mnie później przytulała, a ja chodziłam cały dzień przybita. Ale to już minęło! W następną niedzielę jadę na Mazury! Hura!
  12. Witamy List został przekazany do działu programowego. Jak tylko zapadnie decyzja, na pewno się odezwiemy. Pozdrawiamy MTV Taki dostałam list
  13. Mam na imię Zuzia, ale to już wiecie-pewnie moja pani wam mówiła. Mieszkam sobie od trzech lat w bardzo kochanym domku. Przed tem zamieszkiwałam obszary elbląskiego shroniska. Nie było zbyt fajnie. Wiele suczek było ode mnie silniejszych. Często nic nie jadłam, często spałam pod gołym niebem na zimnym betonie. Tęskniłam za człowiekiem, chociaż tak bardzo mnie skrzywdził. Pragnęłam, aby dzieci mnie przytulały, a dorośli klepali leciutko po ciele i mówili - dobra sunia. Już nie pamiętałam dobrego dotyku człowieka.:-( Myślałam, że to już koniec- nikt mnie nie pokocha. Aż w końcu. . . Zjawili się, wzięli do weterynarza, do wanny ( nienawidzę tego) , a potem do środka serca. Teraz jestem psem ze szczęśliwą miną. Moja najmłodsza pani, Ania, napisała nawet o mnie wierszyk- to był dla mnie ogromny zaszczyt, bo miała napisać wiersz o swoim najlepszym przyjacielu. [SIZE=3][COLOR=#800000][CENTER]Zwierzenia Zuzanny[/CENTER] [/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [CENTER]Mój przyjaciel- to jest pies, no i mów sobie co chcesz! Mam kolegów- jest ich wielu, lecz opowiem o mym przyjacielu![/CENTER] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=#800000][CENTER]Więc na imię ma Zuzunia, [/CENTER] [CENTER]bo właściwie to jest sunia! Piękna, ruda, krótkowłosa, nie da wodzić się za nosa![/CENTER] [/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [CENTER]Kiedy mam swoje kłopoty, a ona nie ma nic do roboty- mogę wygadać się jej do woli, bo ona mi na to zawsze pozwoli![/CENTER] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=#800000][CENTER]Ta nasza rozmowa jest jednostronna, [/CENTER] [CENTER]bo ona milczy jak siostra zakonna! Ja za to wygadam się ile wlezie, a ona to wszystko do serca bierze![/CENTER] [/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [CENTER]Moje żale i radości płyną, a Zuza jest moją przyjaciółką jedyną! Jej oczy mówią -gdy na mnie patrzy, i tylko ja wiem- co to znaczy![/CENTER] [/SIZE][CENTER][SIZE=3]“[COLOR=#800000] Gdy byłam 3 lata temu w potrzebie-[/COLOR][/SIZE][/CENTER] [SIZE=3][COLOR=#800000] [CENTER]to ty mnie wtedy wzięłaś do siebie. Uratowałaś mi wówczas życie, A ja cię kocham i to nad życie![/CENTER] [/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [CENTER]Schronisko to nie jest dom dla pieska, a ja musiałam tam przez pół roku mieszkać! Zabrałaś mnie stamtąd do siebie- ja nie opuszczę Cię nigdy w potrzebie![/CENTER] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=#800000][CENTER]Mój smutek już dawno zginął,[/CENTER] [CENTER]teraz jestem psem z wesołą miną. Wszystko to zawdzięczam Tobie, I już tak zawsze będzie- myślę sobie! “[/CENTER] [/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [CENTER]Też tak myślę- daję słowo, czujemy obie się odlotowo! Na spacer idę z pieskiem, Choć wcale mi się nie chce! [/CENTER] [LEFT][SIZE=1]Prawda , że cudowny ten wiersz? Jestem raczej zwariowaną 4 letnią suczką. Uwielbiam zabawki. Chociaż nie wytrzymują u mnie dłużej niż pięć minut- rozgryzam je a potem wyprówam całą zawartość ( watę). :diabloti: To świetna zabawa. Radzę wszystkim spróbować. Gdy Ania założyła mi pierwszą galerię nikt jej nie odwiedzał.:-( Więc postanowiłam pisać pamiętnik. Na początku tego nowego etapu życia w rodzinie Rybc! bardzo chorowałam. Miałam. . . kaszel. . . Ania mówi , że jeste ofiarą losu. No tak- z tym mogę się zgodzić. Jak sobie nie przebiję poduszki kolcem od krzewów, to znowóż stanę na szkło lub mam chore oczki. Ale zawsze zdrowieję. Jestem silnym, bardzo kochającym stworzeniem. Kiedy przyszłam ze schroniska do nowej rodziny, ważyłam niecałe 15 kg. :-( jestem zbliżona do rasy posokowca, a te pieski ważą przeciętnie ok.20-25 kg Teraz ważę 23 kg i podobno jestem piękna. Potrzebuję bardzo dużo ruchu. Nawet około 2 godzin dziennie. Moi Państwo nie mogą mi codziennie tego zapewnić, ale co drugi dzień chodzę na rower z moim panem. Oj! Uwielbiam to. Razem pokonujemy około 40 km! :razz: To jest naprawdę fascynujące. Podobno czym posokowce mają ciemniejszą mordkę, tym lepiej. No cóż- ja posokowcem nie jestem i mam mordkę dosyć jasną. Ale i tak mnie wszyscy kochają![/SIZE] [SIZE=1]Jestem bardzo żywiołowa, choć spokojna i wrażliwa. Lubię ludzi;) . Kiedy moi Państwo przychodzą do domu, cieszę się tak, że Ania musi mnie uspakajać- aby ogon mi nie odleciał. :oops: Jestem ogromnym śpiochem. Mogłabym spać na okrągło. Najlepiej na plecach, koło wiatraczka. Dzisiaj zostałam beszczelnie uczesana po ogonie. Nie lubię tego, oj nie! Teraz kilka fotek. Moja pani postanowiła się ujawnić. Dzielna babka. Te są najnowsze, ze zbiórki pieniędzy na rzecz elbląskiego schroniska- ja tam kiedyś mieszkałam, to miło że Ania pomaga moim kolegom.:roll: Tylko jej nie mówicie , że jest gruba, bo ona sobie zdaje z tego sprawę i ma strasznee kompleksy.:shake: [/SIZE] [SIZE=1]W sklepie:[/SIZE] [URL="http://img126.imageshack.us/my.php?image=dsc022511eq.jpg"][SIZE=1][IMG]http://img126.imageshack.us/img126/9444/dsc022511eq.th.jpg[/IMG][/SIZE][/URL] [SIZE=1]W schronisku:[/SIZE] [URL="http://img145.imageshack.us/my.php?image=dsc022565nq.jpg"][SIZE=1][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5974/dsc022565nq.th.jpg[/IMG][/SIZE][/URL] [SIZE=1]To jest w Purdzie. Jeżdżę tam na wakacje, co roku. Teraz mój pan nawet zabrał nas tam na długi weekend czerwcowy, ale było super, mówię wam![/SIZE] [URL="http://img74.imageshack.us/my.php?image=dsc022192fk.jpg"][SIZE=1][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/862/dsc022192fk.th.jpg[/IMG][/SIZE][/URL][/LEFT] Wyczuwam trop. [URL="http://img47.imageshack.us/my.php?image=dsc022175tv.jpg"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/6823/dsc022175tv.th.jpg[/IMG][/URL] Gdzie jest moja pańcia? [URL="http://img74.imageshack.us/my.php?image=dsc021865fo.jpg"][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/1020/dsc021865fo.th.jpg[/IMG][/URL] Mam kijek! A ty nie! [URL="http://img161.imageshack.us/my.php?image=dsc021528jz.jpg"][IMG]http://img161.imageshack.us/img161/7342/dsc021528jz.th.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE]
  14. Kori myślę jednak że drogiej Kiessie zabrakło już argumentów, że to ona ma rację.
  15. Macie może jeszcze jakieś e-maile do innych stacji telewizyjnych?
  16. Ja polecam zacząć na początek robić domek zastępczy. Miałabyś styczność przez niewiele czasu z różnymi pieskami i sama byś się przekonała, z którymi ci najlepiej. Ale tak jak już napisała koleżanka Puli:Najlepiej jeżeli jest to biały pies (wydzielina nie jest tak agresywna) nie liniejący.Westie,biały pudel,maltańczyk,bichon(oczywiście wszystkie "golasy"też)
  17. Oktawia, cieszę się , że w jakiś sposób mogłam pomóc. Dzisiaj wysłałam do: Polsat, MTV Polska
  18. No właśnie- długo się bawisz, więc wiele możesz powiedzieć.
  19. Nie rozumiem dlaczego KUNDEL to słowo obraźliwe. To tak samo jakby MURZYN lub CHIŃCZYK było obraźliwe. Jak murzyn jest inną odmianą człowieka, tak kundel jest inną odmianą psa.
  20. Jak to mówią: [B][U]Kundel Bury, Kundel Bury, Kundel Bury fajny pies![/U][/B]
  21. Ja nie jestem obeznana w tych tematach, dlatego się pytam, ale jeżeli aż tyle się różni od prawdziwego opisu tego psa, to kto to musiał pisać? Chyba taki obeznany człowiek jak ja.
  22. Mam nadzieję, że chociaż ten artykuł uświadomi coś naszej drogiej Kiessie. Kilka linków o rasowy=rodowodowy. [URL="http://www.ols.vectranet.pl/~husky/rasowy/"]http://www.ols.vectranet.pl/~husky/rasowy/[/URL] [URL="http://rodowod.republika.pl/"]http://rodowod.republika.pl/[/URL] [URL="http://rodowodowy.xt.pl/"]http://rodowodowy.xt.pl/[/URL] - Bardzo mądre , polecam przeczytać. Zacytuję kilka zdań: "[FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Rasowy bez rodowodu. Tak to wiele razy słyszymy...Że pieski sa po rodowodowych rodzicach ale szczenię już nie...Te bajeczki wymyślane zostały przez hodowców wlasnie wtedy gdy powstał BUM na rasowe psy. A człowiek zawsze szuka taniej nie patrzac na jakosć. No a z ta jakością bywa różnie..."[/B][/SIZE][/FONT]
  23. Dlaczego? co tam jest niezgodne z prawdą?
  24. Kandelberry - to najlepsze określenie kundelka, jakie w swoim życiu słyszałam.
×
×
  • Create New...